Posts Tagged ‘Tony Robbins’

Jak w końcu skończyć rozpoczęte zadania?

Szybka Notatka Bartka:

=============================================================================

Ten artykuł dostępny w jest w trzech postaciach (brzmi znajomo? :D ): video, audio i tekst. Artykuły w takiej formie będą ukazywały się coraz częściej. Mała uwaga: tekst NIE JEST transkrypcją z video. Jest napisany na jego podstawie.

Jak nie masz czasu czytać, to ściągnij sobie mp3 i posłuchaj w drodze do pracy, na uczelnię lub podczas porannych ćwiczeń.

Chwila lansu :D

Mój poradnik dotyczący porannego wstawania odnotował do tej pory 36,460 odsłon i wywołał sporą liczbę komentarzy na Spryciarzach.

Nie wiem jaki odsetek tej liczby obejrzało poradnik w całości, ale byłem w szoku kiedy widziałem jak z godziny na godzinę statystyki ostro pną się w górę!

(więcej…)

Dlaczego entuzjazm jest taki ważny?

„Bez entuzjazmu nigdy nie osiągnięto nic wspaniałego.”  Ralph Waldo Emerson

Entuzjazm jest bardzo potrzebny jeżeli chcesz się czegoś dowiedzieć lub coś osiągnąć. Bez entuzjazmu też można pracować, ale będzie trudniej dojść do tych samych rezultatów. Entuzjazm daje wiarę w osiągnięcie sukcesu, jest motorem napędzającym działanie i z pewnością rozwija tkwiący w każdym człowieku potencjał. Jeżeli działasz entuzjastycznie łatwiej pokonujesz wszelkie przeciwności losu.

Ludzie, którzy działają z pasją i entuzjazmem przyciągają do siebie innych. Są jak magnes, do którego ludzie lgną, i z którym chcą współpracować. Tacy ludzie mają lepsze relacje rodzinne i biznesowe.

Z kolei brak entuzjazmu objawia się zmęczeniem, sennością, marudzeniem i narzekaniem na cały świat. Ludzie działający bez entuzjazmu szukają wymówek i nie chcą brać odpowiedzialności za własne życie. Poznasz ich po tym, że narzekają na niskie pensje, rząd, policję i wszelkie inne instytucje. Nie mam na myśli krytyków, którzy kontrolują działanie instytucji. Tacy też działają z entuzjazmem.

Entuzjazm jest zaraźliwy i działa jak wirus :) Bardzo często możesz czuć się niesamowicie fajnie idąc na szkolenie z motywacji, wyznaczania celów czy innego związanego z rozwojem osobistym. Na takie szkolenia przychodzą ludzie, którzy działają, którzy chcą zmienić swoje życie na lepsze. Jeżeli miałeś okazję być na takim szkoleniu to wiesz o czym mówię :)   Zawsze jeżeli Ty będziesz entuzjastyczny to inni za Tobą podążą.

Entuzjazm wpływa na Twój wygląd, na postawę, gestykulację i ton głosu. Twoje słowa mają wtedy zupełnie inne brzmienie, a całe Twoje ciało rwie się wtedy do działania! Miałeś pewnie w swoim życiu nie raz takie chwile, że nie mogłeś ustać w miejscu ani minuty, a energia zwyczajnie Cię rozpierała.

Jak stać się entuzjastycznym człowiekiem? Jak rozbudzać entuzjazm i być pełnym energii? Poniżej znajdziesz wskazówki, które pomogą Ci działać z entuzjazmem, ale pod jednym warunkiem-trzeba wprowadzić je w życie!

Rób to co lubisz. Tylko wtedy będziesz mógł szczerze działać z pasją. Znajdź czas na to, co uwielbiasz robić. Znajdź swoją misję życiową. Podczas wykonywania jakich czynności czas bardzo szybko ucieka? Jakie zadania absorbują Cię tak bardzo, że potrafisz przez cały dzień się tym zająć zapominając o jedzeniu, piciu i potrzebach fizjologicznych? Co wprawia Cię w ekscytację a nawet podniecenie? Pomyśl nad tymi pytaniami bo są bardzo ważne. To mogą być sporty, taniec, śpiewanie, malowanie, blogowanie, grafika komputerowa itd. Rozwijaj swoje unikalne talenty, być może będziesz mógł na nich zarobić. Początkowo to może być praca po godzinach, ale później będziesz robił to co lubisz, a ludzie będą chcieli za to zapłacić.

Słuchaj entuzjastycznych ludzi. Zobacz jak wyglądają i w jaki sposób mówią tacy ludzie jak Brian Tracy, Zig Ziglar czy Tony Robbins. Kiedy trochę ich posłuchasz ich entuzjazm przejdzie na Ciebie (w końcu to wirus). Wyprostuj się, podnieś głowę do góry i idź po mieście niczym gwiazda filmowa!

Spędzaj czas z entuzjastami. Stare przysłowie mówi, że „z kim przystajesz takim się stajesz”. Nic dodać nic ująć. Nie będziesz pozytywnie nastawionym człowiekiem jeżeli przebywasz w środowisku ludzi, którzy ciągle tylko narzekają zamiast zabrać się konkretnie do pracy. Szukaj pozytywnie nastawionych ludzi na szkoleniach, klubach rozwoju osobistego, blogach czy forach internetowych.

Unikaj energetycznych wampirów. Wampiry energetyczne to ludzie, którzy samą swoją obecnością wysysają z nas energię. Cięgle narzekają i we wszystkim dostrzegają tylko złe strony i zagrożenia. Krytyczne spojrzenie na podejmowane działanie co prawda jest potrzebne, ale bez przesady. Wampirami energetycznymi są przede wszystkim media, które informują tylko o korupcji, oszustwach, tragediach i kataklizmach. Jednak takie osoby możesz mieć wśród znajomych oraz w rodzinie. Co prawda rodziny zmienić nie można, ale możesz mądrzej dobierać znajomości.

Zamiast spędzać czas w towarzystwie wampirów energetycznych wyjdź na spacer, oddychaj. Przejdź się do lasu albo poczytaj inspirującą książkę. Przestań pozwalać by ktokolwiek wysysał z Ciebie chęć do działania.

Najpierw zadbaj o siebie. Wiele osób może w tym momencie powiedzieć, że to egoistyczne. Czy tak rzeczywiście jest? Absolutnie nie! Są ludzie, którzy bardzo chętnie pomagają innym a sobie odmawiają wielu rzeczy i dobrze, że tacy są. Pomaganie innym to ich misja. Kiedyś myślałem w podobnych kategoriach aż do spotkania z Mariuszem Szubą. Powiedział on jedną metaforę, która zmieniła podejście do sprawy. Brzmiała ona mniej więcej tak:

„Kiedy siedzisz w samolocie, tuż przed startem pojawia się stewardessa i tłumaczy wszelkie reguły bezpieczeństwa. Jedna z takich zasad skierowana jest do rodziców z dziećmi. W momencie kiedy w samolocie występuje nagła zmiana ciśnienia dla każdego pasażera przygotowane są specjalne maski tlenowe. Jak myślisz, jeżeli leci rodzic z dzieckiem kto najpierw powinien założyć maskę, dziecko czy rodzic? Większość ludzi w tym momencie mówi, że dziecko. I to jest błąd. Jeżeli rodzic zacznie zakładać maskę dziecku sam może stracić przytomność. Nie ochroni ani siebie ani dziecka. Kto wtedy zaopiekuje się panikującym i mdlejącym dzieckiem? Najpierw maskę zakłada rodzic aby mógł zadbać o bezpieczeństwo swojego dziecka”.

Kiedy działasz we własnej sprawie będziesz działał entuzjastycznie. To nie jest egoizm. Bill Gates dzisiaj prężnie rozwija fundację. Przeznacza miliardy na pomoc głodującym i chorym na AIDS. W jego biurach pracuje 440 osób! Jak myślisz, stać by go było na to wszystko gdyby wcześniej nie zadbał o własny dobrobyt?

Wdzięczność za to co masz. Działaj entuzjastycznie by osiągać nowe cele i realizować marzenia, ale pamiętaj, żeby dziękować za to co już masz. Bądź wdzięczny za zdrowie, za osiągnięcia, za komputer, dzięki któremu czytasz te słowa. Dziękuj za to, że na swej drodze spotykasz ludzi, którzy Cię inspirują oraz takich, którzy wyrządzili Ci wielką krzywdę-prawdopodobnie kontakt z nimi nauczył Cię więcej.

Pytanie do Ciebie: w jakich zawodach entuzjazm jest szczególnie mile widziany?

Spodobał Ci się ten artykuł? Dodaj go do wykop.pl i podziel się nim z innymi! Przy pomocy buttona nad tekstem możesz go dodać do innych serwisów społecznościowych :) Dziękuję!

Kontrolujesz to co mówisz?

Porad odnośnie przemówień publicznych jest mnóstwo. Kontrola głosu, mowa ciała, kontakt z publiką, podkreślanie emocji itd. Człowiekowi, który nigdy nie miał do czynienia z takimi fachowymi poradami może to nieźle zamieszać w głowie. Czy to oznacza, że na takie kursy trzeba spojrzeć z przymrużeniem oka? Oczywiście, że nie. Najlepszym sposobem aby zostać dobrym mówcą jest praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka. Dobry trener podpowie jak radzić sobie z emocjami i pauzami wypełnionymi: yyyyy, eeee itd. a to już znacznie może zmienić sposób komunikacji.

Osobiście zamierzam wybrać się na spotkania organizacji Toastmasters. Działają w wielu miastach Polski. Klubowicze spotykają się regularnie, wygłaszają przemowy i wzajemnie dają sobie feedback. Poza tym, w takim miejscu pewnie można spotkać wiele fajnych osób :)

Istnieje kilka podstawowych rzeczy, które można w swojej komunikacji poprawić od zaraz. Najlepiej wprowadzać je po kolei ponieważ kontrola wszystkiego od razu może być małym wyzwaniem.

Tempo głosu.  W fachowej literaturze pisze, że zbyt szybkie mówienie jest oznaką poddenerwowania i braku pewności siebie. Coś w tym jest. Jednak Tony Robbins też mówi szybko, a mimo to uznawany jest za jednego z najlepszych mówców na świecie. Mówienie wolne jest usypiające i mało przekonujące. Trzeba znaleźć odpowiednie tempo, które jednocześnie będzie brzmiało naturalnie.

Najlepszym rozwiązaniem aby sprawdzić swoje tempo głosu jest nagranie siebie. Najlepiej podczas rozmowy telefonicznej bo gdy zaczniesz po prostu się nagrywać będziesz to kontrolował. Chodzi o to, żebyś wiedział jak mówisz kiedy się komunikujesz. Na luzie, bez kontroli.

Oddech. Zawsze mówisz na wydechu. Jak nie wierzysz to spróbuj powiedzieć cokolwiek wdychając powietrze :) . Kiedy mówisz szybko, to przerwa na oddech jest znacząca. Kiedy mówisz wolniej i zrobisz przerwę na oddech jest to całkowicie naturalne. Kiedyś miałem okazję słuchać płyty chorwackiego uwodziciela Bad Boya, który robi dość długie pauzy między wypowiadanymi zdaniami ( możesz go zobaczyć TUTAJ ). Pauza sprawia, że rozmówca prawdopodobnie powtórzy sobie ostatnie słowa w głowie.

Ludzie kiedy się komunikują mają tendencję do zapełniania pauzy dźwiękami: yyyy,eeee itd. Cisza będzie zdecydowanie lepsza.

Mowa ciała. Jest tego tak wiele, że trudno wszystko spamiętać, ale wszystko jest do wyćwiczenia. Należy kontrolować postawę ciała, mimikę twarzy i wiele innych rzeczy. Jednak na początek wystarczy pamiętać o kilku podstawach. Kiedy mówisz używaj naturalnie rąk: kreśl nimi obrazy, wyliczaj, klaśnij, tupnij, uderz pięścią w stół. To zawsze zaznacza emocjonalność wypowiedzi. Zobacz w jaki sposób rozmawia ze swoimi gośćmi wspomniany już Tony: KLIK – zwróć uwagę jak pracują jego ręce.

Kontakt wzrokowy. Jak ktoś nie patrzy mi się w oczy to moim zdaniem albo ma coś do ukrycia albo jest nieszczery. W świecie zwierząt wzrok jest równie ważną sprawą jak wśród ludzi. Kto pierwszy zerwie kontakt wzrokowy okazuje słabość. Jednak nie polecam testować w autobusie z wracającymi z meczu kibicami :) . Pamiętaj, że oczy są zwierciadłem duszy dlatego gdy z kimś rozmawiasz to utrzymuj kontakt wzrokowy. Słuchacz wie, że go słuchasz i chętniej będzie z Tobą rozmawiał w przyszłości. Rozglądanie się na boki, szperanie w komórce, torebce lub notesie jest co najmniej nie na miejscu.

Entuzjazm. Kiedy mówisz z entuzjazmem i podkreślasz intonacją głosu najważniejsze słowa to stajesz się bardziej wiarygodny. Nie ważne czy jesteś trenerem, handlowcem czy pracownikiem biurowym. Emocje są zaraźliwe jak wirus i jeżeli mówi do nas ktoś pełen energii to ta energie po chwili przejdzie na nas. Wyobrażasz sobie mówcę motywacyjnego, który zachęcałby Cię do działania cichym i spokojnym głosem?! To dopiero byłby ubaw :D .Gdy będzie bił od Ciebie entuzjazm to będziesz 100 razy bardziej wiarygodniejszy w tym co mówisz.

Trzymaj się tematu. Ludzie mają tendencję do dygresji. Oczywiście, wszelkiego rodzaju anegdoty czy krótkie historie mające zbudować odpowiedni stan emocjonalny są jak najbardziej ok., ale zdarza się tak, że ktoś omawia jakiś temat, później robi dygresję, potem kolejną i kolejną aż w końcu zadaje pytanie „o czym to ja mówiłem?” Dlatego wracaj do głównego wątku i mów konkretnie to, co masz do powiedzenia.

To tylko zalążek tematu. Na temat komunikacji napisano opasłe tomy. Mnie zależało, aby przekazać Ci tylko i wyłącznie kilka prostych podstaw, które możesz od zaraz ćwiczyć. Po co się tego wszystkiego uczyć? Ponieważ wszędzie się komunikujesz. Im lepiej potrafisz się komunikować tym szybciej osiągniesz zamierzone cele.

Motywacja, motywacja, motywacja

Motywacja to ostatnio bardzo popularny temat. Szkolenia z tego zakresu i książki robią furorę. Tony Robbins, jeden z największych guru zajmujących się motywacją na swoich szkoleniach ma 20-30tysięcy uczestników a szkolenie kosztuje 1000€.

Wiele informacji na temat motywacji można znaleźć zupełnie za darmo w internecie. I wszystko fajnie pięknie tylko co się dzieje z działaniem po takich szkoleniach czy lekturze książki? Skoro ktoś przychodzi na szkolenie to oznacza, że chce coś zmienić w swoim życiu, dostać kopa i zabrać się za realizację swoich marzeń.

W marcu zeszłego roku pojechałem na szkolenie motywacyjne do Mariusza Szuby .Szkolenie ciekawe, niesamowity power przez całe 8 godzin. Na szkoleniu poznałem wielu fajnych ludzi zainteresowanych rozwojem osobistym, NLP i właśnie motywacją.

Wśród poznanych osób był Wojtek. Wojtek był z Wrocławia i opowiadał, że odbył już wiele innych szkoleń, między innymi z motywacji. Opowiadał jak na innych szkoleniach skakał z bungy i chodził po rozżarzonych węglach. Potem wspomniał, że już ma zarezerwowane miejsce na kolejny trening z motywacji, który miał odbyć się za miesiąc od naszego spotkania.

Czy czasem nie jest to popadanie w pewnego rodzaju błędne koło? Kiedy przyjdzie czas na działanie i realizowanie życiowych celów? Szkolenia są fajne, poznaje się pozytywnie zakręconych ludzi i panuje niezwykła atmosfera, ale chwila: jaki jest główny cel takiego szkolenia? Masz dostać kopniaka i działać, działać i jeszcze raz działać! Tylko tyle i aż tyle.

Na szkoleniu poznałem techniki, sposoby na to jak nie stawiać sobie wymówek i jak sobie radzić z wewnętrznym krytykiem. Kilka prostych kroków pozwoliło mi bardzo się rozwinąć. Podjąłem się organizacji fajnego projektu szkoleniowego, odbyłem wiele spotkać i wykonałem mnóstwo telefonów do ciekawych osób. Obecnie szykuję kolejne projekty i cały czas uparcie idę do przodu. Mimo, że coś nie wyszło raz, może nie wyjść drugi, trzeci i kolejny, ale w końcu się uda – i wtedy będzie pięknie :)

We wrześniu tego roku Tony Robbins organizuje trening w Rzymie. Jednak gdybym miał na nie pojechać to nie po to, żeby się motywować ,ale zobaczyć jak on to robi. W jaki sposób mówi, jaki steruje emocjami publiki, jak kieruje grupami i jak wygląda cała otoczka marketingowa. Bo idąc na trening można nie tylko brać do serca treść szkolenia-tam jest dużo więcej fascynujących informacji.

W takim razie czy chodzenie na szkolenia motywacyjne jest przydatne? Tak, ale jeden raz wystarczy. Bo jak nie zaczniesz działać to choć będziesz chodził na nie co miesiąc i tak na niewiele się to przyda.

Czytałeś książkę o motywacji? Byłeś na szkoleniu lub słuchałeś nagrań audio? – Świetnie! Teraz czas na działanie. Nie od jutra, nie w przyszłym miesiącu - zacznij teraz!!!

Photo: footballandcoaching.com
Designed by: Business Web Hosting | Thanks to Buy Icons, travel tips and Used Cars