Studenci prawa łatwego życia nie mają. Materiałów od groma a i często bywa tak, że to, czego uczą się na studiach jest nieaktualne albo znowelizowane kiedy już je skończą. Co to oznacza? Ciężką i systematyczną pracę przez całe życie-oczywiście jeżeli ktoś zostanie w zawodzie.
Niedaleko mojego wydziału jest Wydział Prawa i Administracji i kiedyś miałem okazję porozmawiać z ludźmi, którzy tam studiują. Z tego co wiem na pierwszy rok przyjmuje się 10-13 grup ludzi. Na piątym roku zostają 2, może 3 grupy. Lekko nie ma
Zostają Ci, którzy albo siedzą cały czas z nosem w książkach, albo tacy, którzy wiedzą jak uczyć się sprytnie.
Ostatnio miałem okazję rozmawiać na temat nauki materiałów prawnych. Dostałem konkretne paragrafy na maila i miałem do tego skonstruować jakiś efektywny system uczenia się. Okazało się, że mnemotechniki i bujna wyobraźnia poradzą sobie nawet z prawnymi paragrafami.
Poniżej znajdują się poszczególne zapisy oraz rysunki, dzięki którym materiału nauczyłem się w 15min i zapamiętałem 90% za pierwszym razem. Wybaczcie, ale rysowanie myszką w Paincie nie jest moją mocną stroną dlatego pojawia się tylko kilka punktów
Rysunki są po to, żeby rozjaśnić to, o czym piszę. Docelowo sprawa wygląda tak, że tworzysz te wszystkie obrazy w swojej głowie bez konieczności rysowania.
Paragrafy pochodzą z regulaminu Giełdy Papierów Wartościowych. Rozdział IV – instrumenty pochodne.
§ 46 – Zarząd Giełdy, dopuszczając instrumenty pochodne do obrotu giełdowego, określa standard instrumentów pochodnych
Kto zna system zakładkowy ten wie, że liczbie 46 przyporządkowana jest zakładka RóW.
Wyobraziłem sobie, że zarząd giełdy siedzi w rowie (46-RóW) i dopuszcza instrumenty pochodne ( gitara i bębenek z różowymi butami-kojarzy się z chodzeniem) do obrotu giełdowego (np. do koła ruletki) określając standardy tych instrumentów ( np. czyste i koniecznie różowe buciki ).
§ 47 Standard instrumentów pochodnych określa podstawowe elementy konstrukcji danego instrumentu pochodnego
47 – RaK W zarządzie jest jeden koleś, który zamiast rąk ma szczypce takie jak raki. On jest specjalistą do spraw standardów. Standard instrumentów pochodnych (czyste, różowe buciki) określa podstawowe elementy konstrukcji. W przypadku gitary te podstawowe elementy to: pudło, wiosło, struny. W przypadku bębenka: pudło, tworzywo, z którego jest wykonany i pole powierzchni uderzeniowej – tak sobie wymyśliłem
§ 48 Wprowadzenia instrumentów pochodnych do obrotu giełdowego dokonuje Zarząd Giełdy
48 – RaJ Zarząd Giełdy wprowadza po czerwonym dywanie instruementy pochodne do obrotu giełdowego (np. ruletka) a gitara i bębenek na tej ceremonii czują się jak w raju.
§51 Zarząd Giełdy może określić szczegółowe warunki obrotu instrumentami pochodnymi. Uchwała Zarządu Giełdy w tej sprawie powinna zostać podana do publicznej wiadomości co najmniej na 2 tygodnie przed jej wejściem w życie.
51 – LoDy Zarząd Giełdy siedzi w kawiarni i zajada się pyyyysznymi lodami. Tam ustalają szczegółowo, punkt po punkcie warunki obrotu instrumentami pochodnymi ( czyli jak kręcić gitarą i bębenkiem). Jak już ustalą to muszą podać to do publicznej wiadomości. Idą więc do TV i tam wykupują reklamę. Za spikera zatrudniono Kaczora Donalda i on tym swoim charakterystycznym głosem mówi: „Za dwa tygodnie w życie wejdą warunki, które zarząd określił jak siedział w lodziarni”.
Ktoś, kto dużo uczy się takich rzeczy może stwierdzić, że robienie rysunków do każdego paragrafu jest męczące. Gdyby to robić w Paincie to tak-zgadzam się. Jednak na papierze idzie to bardzo szybko. Jak już wspomniałem po treningu robienie rysunków nie będzie konieczne. Poza tym, wolisz czytać to po 30 razy i ryć na pamięć czy uczyć się przez zabawę i fajne skojarzenia? Do nauki paragrafów można wykorzystać system cyfrowo-literowy, techniki łańcuchowe, rzymski pokój i wiele, wiele innych.

Sierpień 13th, 2009
Bartek
Posted in
Tags: