Posts Tagged ‘techniki NLP’

Chcesz polubić to, co Cię nie kręci? Poznaj Godiva Pattern!

Zapewne jesteś czasem w sytuacji, w której coś trzeba zrobić a wykonywanie tego czegoś nie bardzo sprawia Ci przyjemność. Może to być nauka przedmiotu, który kompletnie Cię nie interesuje, może musisz coś posprzątać, zrobić raport, sprawdzić bazę danych itd. Są czynności, których zwyczajnie nie da się ominąć.

Sam obecnie mam taką sytuację ponieważ studiując komunikację społeczną zmagam się z przedmiotem, który pasuje do tego kierunku jak do świni siodło. Krótko mówiąc kompletnie mi ten przedmiot nie leży. Jest to tylko teoria, której w życiu nie mogę nigdzie zastosować (chyba, że zabłysnę na jakiejś imprezie, że wiem to i to) a moim zdaniem człowiek najlepiej uczy się w praktyce.

Zgodzisz się ze mną, że nauka jazdy samochodem tylko z podręcznika nie jest najlepszym pomysłem. Podobnie jak z wieloma innymi czynnościami, które są bardzo przyjemne gdy się je robi, a nie gdy się o nich gada.

Jednak praktycznie na każdych studiach i na każdym roku znajdzie się taka właśnie przedmiotowa perełka. Trzeba zdać i koniec. Jak do tego podejść skoro sama myśl o siedzeniu nad notatkami z tego przedmiotu może człowieka przyprawiać o mdłości? Przyznam szczerze, że sam ze sobą toczę ostre boje gdyż mam w kolejce do przeczytania listę niezwykle ciekawych książek i zamiast się uczyć na ten przedmiot wolałbym poczytać coś, co podniesie jakość mojego życia.

Pierwsza technika, która może być pomocna w takich sytuacjach nazywa się Godiva Pattern. Jest niezwykle prosta i bardzo efektywna jeśli chodzi o skłonienie się do nauki. W takim razie po kolei:

1. Stwórz sobie obraz czegoś co uwielbiasz robić. To może być wykonywanie jakiejś czynności, spędzanie czasu w jakiś określony sposób, sex, jedzenie czegoś pysznego itp. Przypomnij sobie taką sytuację i podkręć wszystkie uczucia i emocje. Jaki wtedy tam był zapach? Co czułeś? Co widziałeś? Niech przyjemność z tej chwili jeszcze bardziej wzrośnie! Rozjaśnij ten obraz i włącz niesamowicie wkręcający kawałek jak np:

I jak?

2. Teraz zrób drugi obraz, na którym umieszczasz to, do czego chcesz się zmotywować. To jest obraz Twojego celu. Pomyśl, czy nie lepiej będzie się uczyć tego, co obecnie jakoś Cię nie kręci z fajnymi emocjami? Jeśli już trzeba, to moim tak będzie lepiej, czyż nie? Zobacz oczyma wyobraźni jak się czegoś uczysz, jak sprzątasz, ćwiczysz czy jeszcze coś innego. Masz?

3. Teraz ustaw te obrazy jeden za drugim w taki sposób, aby to, co Cię pasjonuje, wkręca i podnieca było na pierwszym planie. Obraz z Twoim celem znajduję się za nim.

godiva-pattern

…………………………………………………………..

4. Teraz masz przed sobą tylko i wyłącznie pierwszy obraz. Wiesz, że z tyłu jest ten drugi, ale póki co, to nie bardzo Cię interesuje. Wyobraź sobie, że w tym pierwszym obrazie robisz małą dziurkę, na samym środku. Jeszcze raz włącz piosenkę z Rocky’ego i powoli niech ta dziura się powiększa i odsłania ten drugi obraz. Chodzi o to, aby wszystkie fajne uczucia i emocje przeszły na ten drugi obraz. Jeżeli zauważasz, że uczucia znikają zmniejsz dziurę. Powtórz to w takim tempie, które pozwoli utrzymać emocje z pierwszego obrazka aż do całkowitego odsłonięcia tego, na którym jest Twój cel. Jak piosenka się skończy odpal raz jeszcze :)

5. Jeżeli potrzebujesz powtórz to ćwiczenie kilka razy. Teraz policz żarówki w pomieszczeniu, w którym właśnie siedzisz. W jakim mieście się urodziłeś? Ile lat ma Twoja mama? te pytania powodują mały reset mózgu, więc odpowiedz na nie drogi przyjacielu.

6. Sprawdź działanie. Pomyśl teraz o sytuacji z obrazu nr 2. Czy coś się zmieniło? Gdy teraz myślisz o tym, czego wcześniej nie lubiłeś robić pojawiają się fajne emocje? Czy automatycznie włącza się w Twojej głowie piosenka z Rocky’ego? Pobaw się tym i daj znać o efektach!

„Błogosławieństwo szklanego ekranu” – czyli o uczeniu się z telewizji

Autorem artykułu jest Artur Król. Bardzo się cieszę, że Artur zgodził się na zamieszczenie w tym miejscu swojego artykułu ponieważ jest to trochę inny punkt widzenia niż ten, który opisałem w tym poście.

Artur jest coachem rozwoju osobistego i zmiany osobistej, specjalizującym się w pracy z emocjami (nieśmiałość, fobie społeczne) oraz pomocy innym coachom. Jego artykuły publikują „Dziennik” oraz „Odnowa”, jako ekspert medialny udzielał się w „Dzienniku”, portalu Wirtualna Polska oraz TVP1 (program „Kawa czy Herbata”). Jest właścicielem serwisów www.krolartur.com oraz www.changemasters.pl .

Artur organizuje także szkolenia zapraszając do Polski światowej sławy trenerów takich jak:

Andrew Austin - jeden z najbardziej kreatywnych i skutecznych terapeutów, o bogatym doświadczeniu w pracy z pacjentami psychiatrycznymi

Emma James - dwukrotna Mistrzyni Świata w Trójboju Siłowym i coach zajmująca się psychologią sportu i motywacji

Nick Kemp – twórca metody Provocative Change Works, uczeń legendarnego Franka Farrelly’ego

Michael Perez – wybitny hipnotyzer i terapeuta

____________________________________________

„Wyłącz w końcu ten przeklęty telewizor i weź się do nauki!”

„Zrób coś pożytecznego, zamiast ciągle ślepić oczy w ten telewizor!”

Tak, tak – w naszym społeczeństwie, zwłaszcza wśród ludzi zainteresowanych w jakimś stopniu rozwojem osobistym swoim lub swoich dzieci, oglądanie telewizji uznaje się zwykle za marnotrawienie czasu, bezsens, „ogłupianie się.” Chociaż gry komputerowe powoli zaczynają zastępować telewizor w roli „głównego pożeracza czasu młodzieży”, wciąż jednym z najpopularniejszych sformułowań, jakie może usłyszeć nastolatek jest „Wyłącz to pudło i siadaj do książek!”

Być może jest w tym podejściu dużo racji. Z pewnością oglądanie telewizji bez większego celu, „dla zabicia czasu” jest marnotrawieniem jedynej waluty, której zapewne nigdy nie będziemy w stanie odzyskać – minut, godzin i dni naszego życia. Jednocześnie jednak zwróć uwagę na to, że gdy masz przed sobą odpowiedni, dobrze sprecyzowany cel i rozwijasz niezbędne do tego umiejętności, telewizor może być źródłem ogromnej nauki.

Dar Telewizji

Może wydać się dziwne, że osoba, która od kilku lat nie ma w domu telewizora opowiada o jego ogromnych zaletach i o możliwościach, które niesie. Po prawdzie – owszem, nie mam telewizora – jednocześnie oglądam dużo nagranych filmów, seriali i talk-show nagranych na DVD. Cała różnica polega na tym, że gdy przeglądam w sklepie płyty DVD, nie patrzę raczej na to „czy to jest popularny film” – ale na to „czego mogę się tutaj nauczyć?”

Co istotne, kiedy mówię o ogromnej nauce którą może oferować telewizor, nie chodzi mi bynajmniej o oglądanie programów przyrodniczych i popularnonaukowych – choć z tych pierwszych możesz wydobyć bardzo dużo wiedzy odnośnie procesów zachodzących w świecie zwierzęcym, które to procesy zdumiewająco często odpowiadają procesom zachodzącym u ludzi, zaś z tych drugich dostaniesz ogrom przystępnie podanej wiedzy ogólnej. Te wszystkie zyski są jednak niczym w stosunku do prawdziwego potencjału, jaki kryje w sobie szklany ekran – potencjału, który staje przed Tobą otworem wraz z cudownym zrozumieniem, że przy odpowiednim podejściu możesz się uczyć absolutnie z każdego kontekstu – i wyciągać z każdej sytuacji ogromną wiedzę i niezwykle przydatne umiejętności.

Modelowanie

Prawdziwy potencjał, jaki ukrywa telewizja, to fakt, że daje Ci pośredni dostęp do niemalże nieograniczonej grupy osób które posiadają zachowania, cechy charakteru, podejścia i przekonania które TY możesz od nich przejąć i wykorzystać w praktyce. Korzystając z procesu zwanego modelowaniem – biorąc określone kompetencje osoby, od której chcesz je przejąć (‘modela’) i rozkładając je na czynniki pierwsze:

- poszczególne fazy zachowania,
- procesy, które dzieją się w głowie modela podczas tego zachowania,
- przekonania, które posiada, które doprowadziły go do takiego zachowania lub sytuacji, w której się znajduje,
- elementy języka ciała i gestykulacji,
- wartości i tożsamość, jaką przyjmuje model
- środowisko, w którym model przebywa,
- oraz wszelkie inne czynniki, które model uzna za wartościowe,

osoba modelująca jest w stanie przejąć dla siebie interesujące ją kompetencje – język ciała ekranowego uwodziciela, popisowość showmana, przekonania doskonałego nauczyciela czy umiejętności wspaniałego mówcy.

Modelowanie świadome jest ogromnie przydatną działką – wymagającą wykształcenia w sobie odpowiednich umiejętności wydobywania ludzkich zdolności i rozbijania ich na podstawowe zachowania, ale oferującą Ci w zamian ogromny zakres umiejętności i niezwykłe przyśpieszenie w ich opanowywaniu – zwłaszcza gdy odkryjesz najbardziej podstawowe zastosowanie każdej umiejętności usprawniania nauki i tworzenia nowych rozwiązań – wykorzystanie jej do nauczenia się jeszcze skuteczniejszych metod nauki i tworzenia nowych rozwiązań.

Modelowanie Nieświadome

Jednocześnie, przy wszystkich zaletach modelowania świadomego, warto zwrócić uwagę na dodatkowy poziom – na modelowanie nieświadome. Podstawowym jego aspektem jest przejmowanie pewnych zachowań, gestów, powiedzonek z seriali, filmów czy programów. Któż z nas nie użył kiedyś sformułowań w rodzaju „Bo to zła kobieta była”, „Ciemność, widzę ciemność! Ciemność widzę!” czy innych ‘klasycznych’ cytatów? Kto jako dziecko nie bawił się w „Czterech Pancernych” czy „Janosika” (przedstawiciele młodszych i starszych pokoleń proszeni są tu o wstawienie tytułów i cytatów bliższych ich własnym doświadczeniom)? Sam proces wcielania się w daną postać w wyobraźni już buduje określoną postawę i zachowanie, albo wzmacnia zachowania już istniejące – czy nie było tak, że w tej zabawie w „Czterech Pancernych” pewne osoby częściej miały określone role, a inne częściej inne role? Patrząc z perspektywy kilku-kilkunastu lat – czy nie było tak, że te osoby w późniejszym życiu wykazywały jeszcze silniej te, modelowane w dzieciństwie, cechy?

Co ważne – nieświadome modelowanie zachodzi przez cały czas, również w dorosłości. Wpływa na to, jak ludzie postrzegają swoje życie i świat wokół siebie. Wpływa na to jak się poruszają, jak mówią, jak myślą. Czasami wydaje się wręcz wpływać na to jakie „zdarzenia losowe” pojawiają się w ich życiu, albo jakie osoby spotykają. Czy były w Twoim życiu sytuacje gdy osoba która Ci się spodobała, może nawet stała się twoim partnerem życiowym, okazywała sie mieć cechy zachowania, wyglądu bardzo podobne do postaci z filmu lub książki która jakiś czas wcześniej zwróciła Twoją uwagę? Czy był to „przypadek” – czy może zmiana Twojego postrzegania rzeczywistości tak, aby Twoja uwaga skierowała się akurat na tą osobę?

Zastosowanie Praktyczne

Teraz, gdy zaczynasz dostrzegać istotność procesu modelowania, możesz też zastanowić się jak zastosować to w praktyce. Jak wykorzystać telewizor czy kino do dokonania skutecznej zmiany osobistej w sobie? Poniżej znajdziesz kilka sugestii:

1) Nagle wybór programów, które oglądasz staje się jeszcze istotniejszy. Zaczynasz patrzeć na nie pod względem tego, co możesz się z nich nauczyć, czasami z bardzo nieoczekiwanych źródeł – np. grana przez Johnyego Deppa postać kapitana Jacka Sparrowa z trylogii „Piraci z Karaibów” może być dla kobiet doskonałym źródłem dla modelowania… chodu. Mimo płci aktora, specyficzny, na wpół pijacki chód tej postaci był określany przez wiele osób obojga płci jako „bardziej kobiecy niż ma wiele kobiet”.

2) Wyrabiasz sobie inne podejście do oglądanych programów, patrząc nie z perspektywy oceny, a z perspektywy tego co możesz się nauczyć. Np. kilka lat temu patrząc na talk-show Kuby Wojewódzkiego myślałem „rany, co ten gość robi, ot, rozrywka dla mało wymagającej publiczności”. Obecnie spędziłem już kilkadziesiąt godzin oglądając nagrane fragmenty jego show i rozbijając je na czynniki pierwsze – ponieważ z obecnej pozycji widzę dokładnie jak niezwykle skutecznym jest on showmanem, jak dobrze prowadzi swoich rozmówców, kontroluje publiczność, itp. – wszystko to zaś stanowi niesamowite umiejętności dla każdego trenera czy wręcz dla każdej osoby zainteresowanej kontaktem z innymi. Gdy zbudujesz sobie skuteczne filtry, przez które będziesz patrzeć na programy – wyciągniesz masę przydatnych umiejętności, zachowań i postaw z każdego programu, serialu, filmu czy reality show.

3) Zaczynasz tworzyć swoją własną grupę aktorów i showmenów do modelowania i wyszukujesz ich kolejne filmy i programy – gdyż z każdego można coś wyciągnąć. Czasami dany aktor będzie się specjalizował w bardzo określonym typie roli, co nieco ograniczy możliwy zakres modelowania (np. Harrison Ford – doskonały model dla wielu czysto męskich, dominujących zachowań, czy Jim Carrey – świetny do modelowania poczucia humoru, możliwości mimicznych twarzy, luzu i elastyczności), w innych wypadkach wszechstronność aktorów da Ci jeszcze więcej zasobów z których możesz korzystać (np. wspomniany już Johny Depp czy Al Pacino). Tak czy tak, posiadanie takiej ‘galerii sław’ może być dla Ciebie niezwykle przydatnym zasobem.

Nie tylko oglądanie

W powyższych akapitach dostałeś bardzo dobre narzędzie rozwoju osobistego i zmiany osobistej. Wymaga od Ciebie ono nieco więcej wysiłku niż typowe, bezmyślne oglądanie telewizji – ale i daje nieskończenie większe nagrody.

Jest jednak jeszcze jedna, dodatkowa ważna rzecz – samo modelowanie z telewizji nie wystarczy.

Jest to niezwykle przydatne narzędzie, pozwalające Ci na dostęp do źródeł wiedzy, które normalnie pozostawałyby poza Twoim zasięgiem. Wciąż jednak jest to tylko jedno narzędzie, jedno źródło wiedzy spośród wielu.

Wykorzystuj je z rozsądnym umiarem i wprowadzaj wyciągnięte nauki w życie w innych kontekstach. Wtedy dopiero faktycznie wyzwolisz się spod klątwy szklanego pożeracza czasu i otrzymasz prawdziwe błogosławieństwo telewizji…

Reframing – jak to wykorzystać?

Reframing to jedna z wielu technik NLP. Jest to niezwykle fajna rzecz gdyż pozwala na zmianę znaczenia konkretnej sytuacji lub zachowania drugiej osoby. Czy to jest przydatne? Oczywiście, że tak ponieważ na konkretną sytuację możesz spojrzeć z wielu różnych perspektyw, a nie tylko trzymać się tej, która nasuwa Ci się jako pierwsza.

Masz więc więcej możliwości do wyboru a to daje Ci więcej luzu. Więcej luzu to mniej stresu, który jest pierwszą i podstawową przyczyną wielu innych schorzeń w organizmie.

Wyróżnia się dwa rodzaje reframingu:
- pierwszy polega na zmianie znaczenia
- drugi na zmianie kontekstu

Zmiana znaczenia - założenie, że dana sytuacja może występować w innym, pozytywnym znaczeniu.

Przykładowo:

„Pada deszcz i mogę zmoknąć w drodze do pracy” – jakie może być pozytywne znaczenie tej sytuacji? Co pozytywnego wywołują opady deszczu?

- po deszczu będzie świeższe powietrze zawierające więcej ozonu, więc warto potem wybrać się na spacer
- deszcz sprawia, że rozkwita natura, rosną drzewa i rośliny, które dzięki zachodzącej w nich fotosyntezie oczyszczają powietrze
- lepszy taki deszczyk niż grad o wielkości piłki do tenisa itd.

Jest to pewnego rodzaju usprawiedliwienie konkretnej sytuacji. Najbardziej przydatne jest to przy sytuacjach, które mogą Cię denerwować i powodować, że się stresujesz. Jednak skoro nie masz na to wpływu (np. na pogodę) to po co się denerwować?

Zmiana kontekstu - zakłada, że konkretne zachowanie może być przydatne w innej sytuacji. Przykładowo rodzice mogą mieć problem z tym, że dziecko ma własne zdanie i uparcie go broni. Oni są wściekli, że dziecko nie słucha i twardo stoi na swojej pozycji. W jakim innym kontekście ten upór może być użyteczny?

Za kilka lub kilkanaście lat dziecko może być narażone na wiele pokus. Alkohol, papierosy, narkotyki. Warto aby w sytuacji kiedy ktoś będzie je namawiał do spróbowania potrafiło powiedzieć stanowcze „nie”. Wtedy zapewne rodzice będą dumni z tego, że dziecko jest uparte i potrafi się sprzeciwić takim pokusom :)

Inny przykład to osoba, która niezwykle skrupulatnie liczy każdy grosz. Niekoniecznie ze względu na ograniczone dochody. Po prostu zawsze wszystko przelicza i sprawdza co jest bardziej opłacalne. Tacy ludzie nigdy nie pozwolą sobie na chwilę szaleństwa i szastanie kasą. Z pewnością w towarzystwie takiej osoby nie chciałbyś za bardzo imprezować. Ciągle byś słyszał, że napoje takie drogie, że w sklepie za tą cenę to cały karton jest i tak dalej i tak dalej.

Teraz pomyśl gdzie taka drobiazgowość i dbanie o finanse mogłyby być przydatne? Wyobraź sobie, że prowadzisz firmę. Czy taka osoba nie jest idealnym kandydatem na księgowego lub kontrolera jakości?

Teraz zrób reframing poniższych sytuacji nadając im albo inne znaczenie albo inny kontekst:

- partner jest o Ciebie bardzo zazdrosny (co w tym może być pozytywnego? W jakiej sytuacji ta zazdrość będzie przydatna?)

- masz pedantycznego przyjaciela, który bardzo dba o ład i porządek. Nie znosi gdy gdzieś panuje bałagan (Jakie to ma pozytywne cechy? Jakie stanowisko powinien obejmować? Gdzie takie zachowanie jest potrzebne?)

- znasz kogoś, kto jest strasznym gadułą. Nie potrafi wysiedzieć cicho ani minuty (jakie znasz pozytywne strony gadulstwa? W jakich kontekstach jest to potrzebne i niezwykle przydatne?)

Pomyśl nad innymi sytuacjami z życia, które możesz przeramować w taki sposób, aby spojrzeć na nie pod innym kątem. Mogą to być zachowania innych ludzi, pogoda lub cokolwiek innego.

Powodzenia :)

Designed by: Business Web Hosting | Thanks to Buy Icons, travel tips and Used Cars