Posts Tagged ‘Steve Pavlina’

Jak poznawać i budować relacje z osobami zajętymi? cz.3

To już ostatnia część tego cyklu. Skorzystaj z niego najlepiej jak to możliwe :)

10. Nie przepraszaj na „dzień dobry”

Jeżeli kiedykolwiek napisałeś maila zaczynając od „Przepraszam, że przeszkadzam…” to niech to będzie ostatni raz. Chcesz być taktowny i uprzejmy? Możesz to wyrazić inaczej. Przepraszając na wejściu stawiasz siebie znacznie niżej niż osoba, do której piszesz. Kontaktuj się z nimi jak równy z równym. W ten sposób podniesiesz swoje standardy i popłynie z Ciebie zupełny inny rodzaj energii.

Nie ważne czy chcesz rozmawiać z premierem, prezydentem, znaną piosenkarką czy aktorem. Jesteśmy równi. Jesteśmy częścią tej samej całości. Ludzie, z którymi chcesz mieć kontakt być może mają wielkie osiągnięcia na swym koncie. Mogą być bogaci i sławni, ale nie wolno mylić publicznego wizerunku z tym, co jest pod spodem. Kiedy ściągniesz z ludzi etykiety: prezes, znany, bogaty, trener międzynarodowej sławy itd. to zostanie człowiek. Prawdziwy, taki jak Ty.

Dlatego Ty też musisz mieć taką samoocenę, abyś był jednostką wartą poznania. Nie możesz sam dewaluować się słowami „przepraszam, że przeszkadzam”.

11. Bądź sobą

Kiedy poznajesz nowe osoby bądź sobą. Zachowuj się tak, jak zachowujesz się w gronie najlepszych przyjaciół. Bywając na różnych spotkaniach mam okazję obserwować ludzi, którzy mają wrzucone na twarze maski i grają pod publikę. Okazuje się, że Ci sami ludzie po wyjściu z oficjalnego spotkania mają olbrzymie poczucie humoru i potrafią się świetnie bawić.

Na spotkaniach networkingowych ludzie zachowuję jak maszyny. Witają się, przedstawiają, zachwalają swoje produkty i usługi, i znikają. Nikt nie chce tworzyć relacji z maszynami, ale każdy chce poznawać ciekawych ludzi. Dlatego zamiast w ilość kontaktów lepiej inwestować w ich jakość.

Ludzie na oficjalnych spotkaniach ukrywają swoją prawdziwą osobowość bo boją się, że mogą coś zrobić lub powiedzieć nietaktownego. Tylko kiedy są robotami tak naprawdę robią to, czego tak bardzo się boją.

Przestań się martwić o odrzucenie. Jeśli masz wysokie poczucie wartości i samoocenę, krótko mówiąc jeśli masz jaja, to nie ma znaczenia czy ktoś Cię polubi czy nie. Zrelaksuj się, bądź sobą ponieważ kiedy będziesz pilnował każdego słowa, które wychodzi z Twoich ust, to przestaniesz być sobą. Jeśli masz silną ramę to ludzie za Tobą podążą.

W miniony czwartek byłem na spotkaniu klubu Toastmasters. Pojawiło się kilka nowych osób i wśród nich był jeden chłopak, który był sobą w 100%. Kiedy przyszła jego kolej na podsumowanie spotkania użył kilku wulgaryzmów, na co większość sali zareagowała lekkim oburzeniem. Mnie podobało się to, że on jest jaki jest-a był prawdziwym sobą. Żadnych masek, żadnego grania i udawania.

12. Komunikuj się jak człowiek, nie jak maszyna.

Jeżeli wysyłasz email, który wygląda jak spam to nie licz, że zostanie potraktowany osobiście.

Kiedy dostajesz dużo maili można po jakimś czasie zauważyć wzorce i szablony, które są bezosobowe. Osoby przedsiębiorcze i zajęte wolą komunikaty osobiste, a korespondencja seryjna ląduje w koszu bez przeczytania.

Często mail puszczany jest na zasadzie „kopiuj wklej” i nadawca nawet nie pomyśli o zmianie imienia na imię adresata. Jednak takie błędy pozwalają szybko selekcjonować pocztę. Upewnij się, że komunikat, który wysyłasz ma charakter osobisty i jest dobrze podpisany.

13. Bądź autentyczny.

Kiedy chcesz kogoś poznać napisz czego konkretnie oczekujesz. Chcesz mieć w tej osobie przyjaciela? Chcesz zrobić z tą osobą biznes? Potrzebujesz porady lub mentoringu? Bądź uczciwy. Nie udawaj, że chcesz się z kimś zaprzyjaźnić chociaż tak naprawdę chodzi Ci o interesy. Prędzej czy później to wyjdzie, więc bądź szczery.

Pamiętaj, że osoby zajmujące się biznesem czy komunikacją „z niejednego pieca chleb jadły” i trochę znają się na ludziach. Dlatego nawet jeśli według Ciebie prawdziwe intencje dobrze ukryłeś, dla drugiej strony mogą być rażąco widoczne. Bądź autentyczny-to zaprocentuje.

KONIEC!

Mam nadzieję, że wyciągniesz z tych wskazówek jak najwięcej ponieważ są one naprawdę rzadko stosowane. Umiejętna ich aplikacja pozwoli Ci poznawać nowych, fantastycznych ludzi, od których dużo możesz się nauczyć. Równie dobrze, kwestie biznesowe mogą być na drugim planie, a po porostu możecie razem ciekawie spędzać wolny czas.

Część 1

Część 2

Jak poznawać i budować relacje z osobami zajętymi? cz.2

Dzisiaj kontynuuję temat docierania do zajętych, znanych itd. Przed Tobą kolejne punkty :)

6. Bądź wymagający

Nie dopuszczaj do kręgu swoich bliskich znajomych każdego. Na dłuższą metę te kontakty i tak się wykruszą. Prosty przykład: ilu masz znajomych na naszej-klasie czy innych portalach społecznościowych, a z iloma faktycznie utrzymujesz kontakt?

Szukaj ludzi, którzy mają wartości podobne do Twoich, szukaj ludzi zorientowanych na rozwój (zakładam, że Ty masz taki kierunek skoro czytasz tego bloga), szukaj ludzi o otwartych umysłach i chętnie wychodzą poza swoją strefę komfortu. Ludzi, którzy permanentnie narzekają i nic nie robią ze swoim życiem odcinaj ponieważ będą wysysać z Ciebie energię. Trzymaj ich na dystans. Przyjdzie taki czas, że pojawią się i zamiast marudzić „dlaczego…?” zapytają „Jak to zrobić?”.

Możesz określić jakich chcesz mieć znajomych. Jakie powinni mieć cechy? Gdzie możecie współdziałać? Jak możecie sobie pomóc? itd. Zbudujesz swego rodzaju filtr. Będziesz miał mniej znajomych, ale relacje będą znacznie lepsze.

Osobiście mam nieco inne zdanie niż Pavlina. Czasami lubię posłuchać kogoś o odmiennych wartościach i poglądach. To uczy mnie elastyczności i pokazuje różne strony medalu. Gdy będziesz miał wokół siebie tylko takich, którzy prawią Ci komplementy i poklepują po plecach to tworzysz strefę komfortu. Na pewno tego chcesz mój drogi Przyjacielu?

7. Pisz konkretnie

W świecie biznesu krótkie wiadomości i krótkie odpowiedzi  to coś bardzo powszechnego. Dlatego zanim coś wyślesz do osoby zajętej sprawdź trzy razy co można z tej wiadomości wywalić, aby zostawić samą esencję. Pisząc zwięzłe wiadomości pokazujesz, że oszczędzasz drugiej stronie czas. To dobre podłoże do zbudowania ciekawej relacji.

Pogódź się z tym, że nie dostaniesz odpowiedzi błyskawicznie. Osoby zajęte mogą swoją skrzynkę mailową przeglądać np. raz w tygodniu. Bądź więc cierpliwy.

Zaczynanie maila w taki sposób może spowodować, że od razu trafi on do kosza:
„Wiem, że dostajesz dużo e-maili. Pewnie jesteś bardzo zajęty i nie masz czasu, dlatego będę pisał krótko i zwięźle. Proszę przeczytaj całość bo Twoje zdanie jest dla mnie bardzo ważne. Mam nadzieję, że nie stracisz za wiele swojego cennego czasu.”

Przechodź do konkretu tak szybko, jak to możliwe ponieważ nikt nie lubi rozwlekłych maili. Kiedy napisz maila na 1000 słów to prawdopodobnie jego czytanie zostanie przerwane po drugim akapicie (nawet po pierwszym, jeżeli zastosujesz taki wstęp jak powyżej). Pisanie długich maili sprawia, że zabierasz automatycznie więcej czasu i robisz wrażenie osoby, która nie wie czego do końca chce. Jak wiesz, to pisz konkrety.

8. Bądź autentyczny

Ludzie zajęci dostają mnóstwo różnego rodzaju zapytań. Dziesiątki, a może nawet setki osób chcą je poznać, żeby coś od nich wziąć. Nie ma w tym nic złego, ale z punktu widzenia osoby zajętej jest to kolejna opcja pod tytułem: „Ciekawe czego ten ode mnie chce?”.  Wbrew pozorom tacy ludzie już nie muszą nawiązywać relacji tylko biznesowych. Jeżeli ich status finansowy stoi dość dobrze, to masz większe szanse na ich poznanie oferując autentyczną pomoc, szczerość, otwartość i przyjaźń.

Steve pisze, że zrobił wiele biznesów z ludźmi, z którymi najpierw miał dobre relacje. Robienie pieniędzy było kropką nad „i”. Najpierw relacje, najpierw dobre emocje i zabawa. Pomyśl jakie wartości Ty możesz wnieść do waszej znajomości? Pozostaje pytanie: jak z nimi nawiązać przyjaźń? Jest takie powiedzenie: „jak uczeń jest gotowy to nauczyciel się znajdzie”. W swoim czasie odkryjesz jego wspaniałość i głębię.

9. Spotkania

Maile, czaty czy komunikatory pozwalają komunikować się błyskawicznie z ludźmi z całego świata. Ich zasadniczą wadą jest to, że są pozbawione emocji. Nie ma intonacji głosu, nie ma mowy ciała, a to daje zdecydowanie więcej jeśli chcesz kogoś naprawdę poznać.

Spotykając się z kimś osobiście możecie zacząć nadawać na wspólnych falach już po kilku minutach. Zapewne wiele razy miałeś w swoim życiu takie sytuacje gdzie przy kimś świeżo poznanych czułeś jakbyście znali się od lat, chociaż faktycznie znacie się kilka minut. Do złapania dobrego kontaktu z drugą osobą bardzo pomocny jest raport. Najprościej mówiąc raport to dopasowanie na wielu poziomach: taka sama intonacja, tempo mówienia, gesty, sposób siedzenia, oddychanie itd. To temat rzeka i może kiedyś to opiszę.

Wielu networkerów do budowania sieci kontaktów wykorzystuje maile. Czy to naprawdę jest skuteczne? Dzięki internetowi możesz podtrzymać relacje, ale zbudować warto je osobiście.

Choćbyś przeczytał wszystkie artykuły z tego bloga i masz jakąś opinie o mnie to i tak mnie nie znasz. Tylko niewielki wycinek mnie jest tutaj pokazany. To jaki jestem naprawdę może być dla Ciebie dużym zaskoczeniem!

Pavlina pisze, że w sytuacjach oficjalnych wiele osób podnosi swoje tarcze ochronne. Często ich zawód nakazuje zachowywać się „jakoś” w określonych sytuacjach. Zupełnie inaczej będzie gdy zadasz pytanie trenerowi na szkoleniu niż jak zrobisz to przy wspólnym wyjściu na kawę. Czym mniej oficjalna sytuacja tym większa szansa na to, że tarcza ochronna będzie opuszczona.

CDN.

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis podziel się linkiem do niego w portalach społecznościowych, w których jesteś aktywny! Dziękuję :)

Część 1

Część 3

Designed by: Business Web Hosting | Thanks to Buy Icons, travel tips and Used Cars