Posts Tagged ‘planowanie’

ZTD –(nawyk 2-Przetwarzanie)

Cześć! :)
Zanim przejdę do omówienia kolejnego nawyku jakim jest przetwarzanie docierających do mnie i do Ciebie informacji chcę podsumować nawyk 1 czyli gromadzenie informacji.

Jak pisałem do gromadzenia informacji korzystałem z:
- notesika z marketu za 1,20 zł
- zeszytu w kratkę umieszczonego w kieszeni na drzwiach kierowcy
- komórki
- kartonowego pudełka, do którego trafiały: poczta, notatki wyrwane z zeszytu, notatki wyrwane z notesu
- plik stworzony w notatniku, w którym spisywałem swoje myśli i pomysły będąc przy komputerze.

System jest świetny i z pewnością będę stosował go dalej z małymi modyfikacjami. Spisałem 43 czynności w notatniku, 5 w notesie, 3 koperty trafiły do pudła, a w zeszycie mam zapisaną całą listę pomysłów jak mogę rozwinąć swoją działalność. Pomysły spisywała moja druga połówka podczas krótkiej przejażdżki. Dopełniłem listę o kilka pomysłów stojąc tu i ówdzie w korkach :)

Dzisiaj zajmę się kolejnym nawykiem czyli przetwarzaniem docierających informacji. To, że są one umieszczone w kilku miejscach nic jeszcze nie daje. Teraz przychodzi pora, aby coś z tym wszystkim zrobić.

Pełna treść artykułu o przetwarzaniu tutaj. Poniżej najważniejsze strategie:

  • Przetwarzania informacji należy dokonać przynajmniej raz dziennie. Jeżeli to konieczne to rób to częściej. Wszystko w zależności od ilości :) Skończ z odkładaniem decyzji na „kiedyś”. Od razu zdecyduj co dalej zrobić z informacjami.
  • Jak przeglądasz skrzynkę to działaj z góry na dół. Każda informacja ma przejść przez Twoje ręce. Nic nie odkładasz z powrotem. Masz do wyboru pięć opcji  co zrobić:

1 wyrzuć
2 przekaż komuś innemu
3 zrób natychmiast jeśli nie zajmie to więcej niż 2 minuty
4 wyślij w przyszłość jeżeli na wykonanie zadania potrzeba więcej czasu
5 archiwum – tutaj trafia tylko to, co może być przydatne w przyszłości

  • Dbaj by skrzynki były jak najczęściej puste. Przez czas gromadzenia informacji zauważyłem, że dzielą się one na 2 zasadnicze kategorie:

1 pomysły
2 rzeczy do wykonania ( telefon, mail, przelew, zakupy itd. )

O ile pomysły są przechowywane wszystkie, o tyle z rzeczami do wykonania jest nieco inaczej. Trzeba po prostu wyznaczyć jasne priorytety.  Zatem rozwiązuje temat spraw do wykonania w odpowiedniej hierarchii:
- ja i tylko ja mogę to zrobić, i nikt nie może tego zrobić za mnie
- są to rzeczy ważne w długim terminie
- są to rzeczy, które mogę wykonać za jednym zamachem łącząc je w bloki np: maile, przelewy, aktualizacja www. To wszystko robię przy komputerze. Zakupy mogę robić wracając z uczelni. Pomyśl jak zagospodarować mądrze swoje działanie w ciągu dnia. Co z czym możesz załatwić? Skąd wracasz, gdzie zmierzasz i czy możesz załatwić coś po drodze?

Informacji wcale nie dociera do mnie tak wiele, więc z opróżnianiem „lądowisk” powinno być dobrze. Jak poczuję, że nawyk został dobrze opanowany dam znać.

Pozdrawiam! :)

Wyluzuj!

Dużo pracuję nad swoją produktywnością i efektywnością. To pomogło mi osiągnąć pewne cele szybciej i prościej. Rozwijam cudowny związek, prowadzę bloga oraz kończę studia. Aby to wszystko pogodzić musiałem nauczyć się dobrze gospodarować swoim czasem.

Jednak mimo, że wiem co mam robić w swoim życiu mam sporo luzu i czas na spontaniczne i zupełnie nieplanowane rzeczy. Właśnie o tym będzie ten post.

Oto fragment mojego artykułu, który pojawił się na Proaktywnie.pl Dowiesz się z niego dlaczego czasami warto odłożyć plany na bok i posłuchać głosu serca. Zachęcam do czytania i komentowania tutaj lub bezpośrednio pod postem.

Kliknij tutaj aby przeczytać całość „Wyluzuj!”

Świętuj małe sukcesy!

Czytasz ten artykuł na własną odpowiedzialność. Przeczytanie od początku do końca grozi poprawą humoru oraz pozytywnym nastawieniem do życia. Pamiętaj, że mieszkamy w Polsce a tutaj jak się cieszysz z byle czego to Cię biorą za wariata. Podejmujesz to ryzyko? :D

Podobnie jak wiele innych osób, które interesują się rozwojem osobistym nieustannie poszukuję wskazówek i porad aby swoje życie uczynić jeszcze lepszym. Aby mieć lepsze relacje, związek, lepiej zarządzać swoim czasem i pełnić posługę dla świata wyrażającą się w spełnianiu swojej misji życiowej ;)

Kiedy tak człowiek wytyczy już te wszystkie cele to cała ta droga wydaje się bardzo odległa. Przykładowo aby osiągnąć jakiś efekt musisz wykonać 100 konkretnych czynności. Powiedzmy, że wykonałeś 10. Prawdopodobnie zamiast cieszyć się z tego, będziesz myślał o tym, że zostało jeszcze 90. Podejście na zasadzie „wszystko albo nic” może zniechęcać do działania. Na co więc czekać? Ruszyłeś z miejsca? Kupiłeś i przeczytałeś fajną książkę? Szukasz w sieci informacji, które pomogą zrealizować Twój plan? Nagrodź się choćby za to!

Świętowanie małych sukcesów daje power. Kiedy jesteś wdzięczny za każdy mały sukces to nadajesz dynamikę swoim kolejnym działaniom. Pewnie nie raz słyszałeś opowieść o Edisonie, który podjął setki a może nawet tysiące prób zanim udało mu się skonstruować żarówkę. Zapytany o to, dlaczego się nie poddał odpowiadał, że odkrył jeszcze jeden sposób, który się nie sprawdza. Jeżeli wyeliminuje wszystkie w końcu dojdzie do celu. To jest dopiero podejście co? Życie to ciekawa droga a każdy osiągnięty sukces jest częścią Twojej życiowej podróży.

Świętowanie małych rzeczy powoduje, że sam do siebie nabierasz szacunku. Sorry, ale jak nie szanujesz sam siebie to zapomnij o szacunku ze strony innych ludzi. Mianowicie jak myślisz, że jesteś „dupa wołowa” ( przypomniał mi się dowcip o wujku Staszku mistrzu ciętej riposty :D ) to Twoi znajomi, współpracownicy i rodzina pomyślą podobnie.

Kiedy celebrujesz małe zwycięstwa to rośnie w Tobie duma i poczucie wartości. To z kolei wpływa na szacunek do samego siebie.

Świętowanie małych rzeczy zmienia sposób myślenia. Jeżeli zamierzasz wyznaczyć sobie nagrodę za wykonanie jakiegoś wielkiego projektu to możesz się nie doczekać. Kiedy przemierzysz choćby 1/10 swojej drogi to już jest sukces. Dlaczego powinieneś się za to nagrodzić?  Bo miałeś chęci, bo chciałeś coś zmienić, bo będziesz mógł bardziej pomagać innym, bo będziesz żył tak jak chcesz! Wystarczy?

Świętowanie cieszy. Po prostu. Każdy człowiek czuje się dobrze kiedy zrealizował jakiś plan. Jak się cieszy jest bardziej pozytywny, jak jest bardziej pozytywny to trudniej go zniechęcić, jak trudniej go zniechęcić to działa dalej, jak działa ma efekty. I co? I znów się cieszy :D Koło się zamyka.

Moim zdaniem ludzie są wobec siebie zbyt ostrzy. Nie cieszą się z tego co udało im się zdobyć bo wydaje im się, że nie zrobili wystarczająco dużo. Też masz takie podejście? Czy ono Ci służy? Popatrz wstecz, przypomnij sobie a najlepiej zapisz swoje dotychczasowe osiągnięcia i bądź z nich cholernie dumy!


Co ostatnio zrobiłeś fajnego i pożytecznego? Czy nagrodziłeś się za to, że dokonujesz w swoim życiu zmian na lepsze? Zaczął się weekend, więc baw się dobrze!

Pozdrawiam!

Spodobał Ci się ten artykuł? Dodaj go do wykop.pl i podziel się nim z innymi! Przy pomocy buttona nad tekstem możesz go dodać do innych serwisów społecznościowych :)   Dziękuję!

Jak zbudować motywację na długoterminowe projekty?

roadMotywacja do zadań krótkoterminowych jak nauka do egzaminu czy wykonanie jakiegoś konkretnego zadania to pestka w porównaniu z długoterminowymi projektami. Każdy projekt długoterminowy narażony jest na wiele wzniesień i upadków.

Na początku może być wielkie wow i entuzjazm jednak po kilku miesiącach zapał może nieco spaść. Możesz mieć gorszy tydzień, miesiąc załadowany innymi zadaniami lub po prostu odłożysz cel na „kiedyś”, bo teraz na pewno się nie uda. Projekty długoterminowe to np: pisanie programu komputerowego, książki lub założenie i rozkręcenie własnej firmy.

Utrzymanie wysokiej motywacji i determinacji aby realizować projekty długoterminowe z pewnością nie jest łatwym zadaniem, ale inteligentni ludzie tacy jak Ty dadzą sobie z tym radę, czyż nie? Takie projekty przypominają długą podróż- musisz mieć wystarczająco dużo paliwa aby dojechać do samego końca. Nawet jeżeli nie masz możliwości zatankowania na całą podróż, możesz zaplanować w jaki sposób zatankować paliwo, aby ruszyć w dalszą podróż i osiągnąć cel.

Podstawowa zasada projektów długoterminowych

Brzmi: kiedy zabierasz się za coś, co lubisz robić nie potrzebujesz wielkiej motywacji. Po prostu to robisz. Wykonywana praca daje Ci wtedy taki poziom zadowolenia, że nie musisz stosować żadnych technik motywacyjnych. Piłkarzy nie trzeba motywować do wyjścia na boisko, piosenkarzy do wyjścia na scenę, pasjonatów gier do siedzenia przy konsoli.

Bywa jednak tak, że aby osiągnąć jakiś konkretny cel długoterminowy trzeba się przebić przez masę rzeczy, które w ogóle nie sprawiają przyjemności. Chcę skończyć studia, ale zamiast pisać pracę mgr. z socjologii wolałbym więcej czytać o rzeczach, które bardzo mnie pasjonują. Jednak z takimi projektami jak praca mgr. też można sobie poradzić-zaraz dowiesz się jak.

Rozłóż zadanie na czynniki pierwsze

Średnio praca magisterska liczy 100 stron. To oznacza, że wystarczyłoby napisać codziennie jedną kartkę A4 przez 3 miesiące i dziesięć dni :) . Czy jedna kartka A4 to dużo? Jest to ok.20-30minut pisania dziennie. Takie zadania planuję zawsze od końca i cofam się aż do chwili obecnej.

Gdy pisałem licencjata miałem wyznaczoną konkretną datę oddania pracy. Przyjmijmy, że był to 18 kwietnia. Założyłem sobie, że na tydzień przed tym terminem (11.04) praca będzie napisana. Wcześniej wyznaczyłem tydzień na ewentualne poprawki, miesiąc na badania własne i wnioski, tydzień na pisanie metodologii, 3 miesiące na pisanie rozdziału teoretycznego i miesiąc na gromadzenie literatury. Okazało się, że kiedy uzgodniłem temat a promotor zatwierdził konspekt pracy już byłem dwa tygodnie do tyłu z całym planem. Oczywiście na każdy z elementów planu wyznaczyłem o wiele więcej czasu niż realnie potrzeba, ale wszystko po to, aby napisać pracę mimo nieprzewidzianych okoliczności. Mogłem zachorować, mieć dużo pracy i nauki z bieżących przedmiotów, mogło coś się stać z komputerem. Takie planowanie od końca bardzo ułatwiło mi pisanie licencjata. Wyznaczyłem sobie niezbędne minimum do wykonania na każdy miesiąc.

Planując coś na rok czy dwa wyznacz sobie małe, proste zadania, których wykonanie nie zajmie dużo czasu. Te małe kroczki będą scalać się w coraz większe partie i nim się obejrzysz zadanie będzie wykonane bez nerwów, stresu i frustracji. Pozostaje jeszcze kwestia trzymania się planu i dyscyplina, ale skoro traktujesz swój projekt poważnie to sprawa jest oczywista.

Zmiana nawyków

To kolejny sposób, który może pomóc Ci osiągnąć Twoje długoterminowe plany. Nowe nawyki lub wyzbycie się starych pomoże Ci pozyskać czas na realizację twojego planu. Dlatego możesz zacząć wstawać godzinę wcześniej i czas ten przeznaczyć tylko na realizację swojego planu. Możesz wyeliminować oglądanie telewizji lub przeglądanie portali internetowych. Czas, który wygospodarujesz przeznacz na realizację projektu. W ten sposób powstał ten blog :)

Jak nie marchewką to kijem

Technika kija i marchewki jest dobra, sam ją stosuję i polecam. Wykonanie jest proste: dzielisz kartkę na pół i po jednej stronie wypisujesz wszystko co możesz zyskać jak zadanie wykonasz, a na drugiej połówce wszystko co stracisz, jak go nie wykonasz. To dobra technika i lubię ją. Jednak jest jeszcze coś, co motywuje mnie znacznie bardziej. Już zastanawiasz się co to takiego? To jasna i klarowna wizja tego, jak chcę żyć za 10 lat. Wyobraź sobie z najmniejszymi szczegółami swój przyszły dom, swój samochód (lub samochody), swoją rodzinę i przyjaciół. Czym wtedy będziesz się zajmował? Z kim będziesz robił interesy i spędzał wolny czas? Gdzie będziesz podróżował?

Napisz swoją wizję przyszłości, ale napisz to w czasie teraźniejszym. Czyli nie: „będę miał Harleya”, ale „mam 33 lata. Jestem cenionym ekspertem w branży…. W moim garażu stoi piękny Harley z roku… Moja żona… mój dom jest/ma…… Prowadzę biznes, który generuje….Moim przyjaciele….. Współpracuję z takimi światowymi koncernami jak… „Itd. Poświęć na to czas bo naprawdę warto. Weź głęboki oddech, uśmiechnij się i pozwól swojej fantazji zaszaleć! :) Teraz być może mówisz: „ok. fajnie, zrobię później”. Bzdura! Nie zrobisz tego później, wiesz o tym. Zrób to teraz! To jest marchewka. Oczywiście mógłbym użyć kija i napisać „kto nie zrobi tego ćwiczenia ten jest głupi matoł”. (Pamiętasz wpis o cytatach?;) )

Powrót do przeszłości

Kolejnym sposobem na utrzymanie motywacji w dużych projektach jest powrót do tego, co motywowało Cię na samym początku. Przypomnij sobie co sprawiło, że rwałeś się do tego pomysłu? Jakie wtedy miałeś cele, chęci i marzenia? Przypomnij sobie wszystko co myślałeś, przypomnij sobie wszystko co odczuwałeś w tamtym jednym, konkretnym czasie. Na jakim poziomie był Twój entuzjazm i zapał do działania?

Zabawa

To czy uda Ci się zdobyć pracę, zarobić pieniądze i osiągnąć cele zależy w głównej mierze od nastawienia. Nastawienie i podejście do konkretnej sytuacji można sobie wybrać albo przeramować. Lubuję się w podejściu, że wszystko co robię ma być zabawne. I teraz pytanie: czy to zawsze jest możliwe? Pomijając skrajne sytuacje typu pogrzeb raczej tak. Nawet jeśli chodzi o pisanie magisterki czy innej pracy zaliczeniowej. Pomyśl w jaki sposób wykonanie zadania można urozmaicić aby było fajne i zabawne dla Ciebie, i innych ludzi? Jak z tego zadania można uczynić najbardziej ekscytujący i zabawny moment Twojego dnia? Odpowiedzi przyjdą Ci do głowy szybkiej niż myślisz.

Dostałeś kilka podejść, które podnoszą motywację w długoterminowych projektach. Wymieszaj to, co przeczytałeś i wybierz najlepsze dla siebie rozwiązania :) Jeśli coś u Ciebie nie działa nie rezygnuj, tylko wybierz inny sposób działania. Zawsze jest wiele opcji dotarcia do celu.

Baw się i realizuj swój cudowny, długoterminowy projekt zwany życiem!  :)

Photo by by mkrigsman

Jak skutecznie zaplanować swój tydzień pracy?

kalendarzOstatnio w mailach dostałem kilka zapytań o to, w jaki sposób planuję swoje cele długoterminowe i w jaki sposób je rozbijam na mniejsze części. Przyznam szczerze, że bardzo szczegółowego planu nie mam. Są pewne ramy, wiem czego chce, co, kto i jakie umiejętności są mi potrzebne aby to osiągnąć. Następnie koncentruję się na tych rzeczach i każdego dnia poświęcam czas aby coś zrobić w tym kierunku.

Życiowe role i ich cele

Oczywiście pełnię w życiu różne role i te role wymagają innych celów. Jako student mam do napisania pracę mgr i to jest cel Bartka-studenta. Jako blogger chcę mieć więcej czytelników, więcej subskrybentów i pisać teksty, które dają ludziom pewną wartość. Poza tymi pełnię jeszcze role związane z relacjami czyli: chłopak, syn, brat itd.

Jakie Ty pełnisz role w życiu i jakie z każdą z tych ról wiążą się cele? Co jakiś czas zrób przegląd celów dla każdej z ról ponieważ to pozwoli zachować odpowiedni balans w życiu. Ile razy słyszałeś o sytuacji gdzie ktoś zaczął rozwijać się zawodowo przez co zaniedbał rodzinę? Być może swoich zawodowych celów nie osiągnę tak szybko jak mógłbym to zrobić, gdybym skoncentrował się tylko i wyłącznie na tym-nie szkodzi, przynajmniej będę szczęśliwy :)

Planowanie spotkań

W ostatnim czasie miałem wiele spotkań i zacząłem częściej korzystać ze swojego kalendarza aby wszystko dobrze poukładać. Inne spotkania umawiałem tak, aby następowały kolejno po sobie w tym samym miejscu. Dzięki temu zaoszczędziłem sporo czasu. Ponadto warto też wziąć pod uwagę luz w terminarzu ponieważ często coś wypada nagle-myśl z wyprzedzeniem o takich sytuacjach. Dobrze, żeby już w piątek znać daty i godziny spotkań, na którym masz pojawić się w przyszłym tygodniu.

Pamiętaj, żeby zostawić czas na spotkania, które nie mają zawodowych celów. Kiedy masz rodzinę lub jesteś w związku to warto zarezerwować czas tylko dla was. To najcenniejsze co możesz dać innym.

Plan na jutro

To daje mi największe efekty. Każdego wieczora robię plan tego co muszę wykonać następnego dnia. Piszę 3-4 najważniejsze rzeczy. Poniżej priorytetów dopisuję listę z drobnymi rzeczami typu: zadzwonić do…, mail do…, kupić… Tutaj też staram się bardzo ograniczać. Przyznam szczerze, że ten system planowania wprowadziłem po lekturze książki „Power of less”, które jest do wypożyczenia u Oresta Tabaki. Codziennie planowanie bardzo mi pomaga w śledzeniu drogi jaką przechodzę w realizacji celów długoterminowych. Sprawdź jak to zadziała u Ciebie.

Relacje

W tym miejscu biję się w pierś ponieważ popełniłem kilka błędów. Zdarzało się tak, że robiłem rzeczy dla mnie ważne i ktoś przerwał mi zadanie. A to pojawił się niespodziewany gość, a to rodzice mnie o coś proszą, a to jakiś telefon, gdzieś trzeba jechać itp. Denerwowałem się wiedząc, że przez to będę miał opóźnienia. Tylko działając w ten sposób stajesz się maszyną a przestajesz być człowiekiem. Dlatego teraz wypisuję 3 najważniejsze rzeczy do planu dnia i staram się rezerwować trochę czasu wolnego. Wtedy co by się nie działo, to co zaplanowałem i tak zrobię. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku bo nie w tym rzecz, żebyś siedział cały dzień popijając kawkę z rodziną czy przyjaciółmi.

Pamiętaj aby wszystkie podane tu wskazówki odpowiednio dopasować do własnego życia. Bądź wytrwały i planuj życie tak byś był bardzo efektywny jednocześnie pamiętając, że sukces to nie tylko pieniądze. To również zdrowie, relacje i spokój ducha.

Designed by: Business Web Hosting | Thanks to Buy Icons, travel tips and Used Cars