Posts Tagged ‘planowanie’

Umysł Przedsiębiorcy – Koncentracja cz.2

To jest druga część modułu „Koncentracja” z kursu „Umysł Przedsiębiorcy”.  Część pierwszą znajdziesz tutaj.

To nie jest typowy wpis, gdzie dostajesz różne gotowe wskazówki. Takie ćwiczenia zadawane są uczestnikom różnych szkoleń i coachingów, za które często trzeba zapłacić słone pieniądze. Tutaj masz to za free :)

Oto kolejne ćwiczenia, które pomogą Ci się skoncentrować i złapać odpowiedni balans.

(więcej…)

Podsumowanie miesiąca – Styczeń

Od tego roku postanowiłem ruszyć z cyklem podsumowań. Widziałem takie podsumowania na innych blogach m.in: ProBlogger.net, SmartPassiveIncome.com, Rentier-Blog.pl, Oszczędzanie.net i wielu innych.

Liczę, że takie podsumowania i  zobowiązania pozwolą utrzymać kierunek i sprawią, że ten rok naprawdę będzie bogaty w różnorakie doświadczenia.

W podsumowaniach będę pisał o rozwoju projektu Full Time Blogger , co robię, jakie mam efekty, jakie popełniłem błędy i co wyszło nad wyraz dobrze :)

(więcej…)

Podsumowanie roku i plany na 2011

Zostało jeszcze dwa tygodnie, ale postanowiłem, że w tym roku podsumowanie zrobię nieco wcześniej.

Stali czytelnicy bloga być może pamiętają mój wpis z początku stycznia gdzie opisałem co chcę osiągnąć. Wracałem do tego wpisu co jakiś czas aby trzymać się kursu, ale jak to zwykle bywa pojawiło się kilka niespodzianek. I bardzo dobrze!!!

Życie jest fajne właśnie dlatego, że jest nieprzewidywalne :)

Ok, najpierw rachunek sumienia:

.

Nawyki

W roku 2010 postanowiłem pracować nad kilkoma nawykami. Wszystkie udało się wdrożyć, aczkolwiek niektóre nie na takim poziomie, jakiego bym sobie życzył.

Wczesne wstawanie

Tu jest super. Wstaję o 5:00 lub 5:30. Zależy od intensywności dnia poprzedniego.

Rano w sezonie letnim biegałem i przeważnie szlifowałem angielski czytając artykuły i ucząc się słówek. W zimę rano ćwiczę, później uczę się angielskiego, a następnie przechodzę do robienia czegoś konstruktywnego: czytanie, pisanie artykułów, nagrywanie lekcji do szkolenia online.

. (więcej…)

Jak pokonać prokrastynację? – fragment ebooka

Dzisiaj skończyłem pisać ebooka “Jak pokonać prokrastynację?”. Teraz będę porządkował treść i wprowadzał drobne poprawki. Mam nadzieję, że jeszcze w tym miesiącu ebook będzie wydany :)
.

Ebook zawiera szereg porad na temat odwlekania na trzech polach: praca, zdrowie, nauka.


Grupą docelową są osoby pracujące w domu: graficy, programiści, twórcy stron www (są oni szczególnie narażeni na odwlekanie zadań, bo gdzie jak gdzie, ale we własnym domu czai się wiele pokus :D ) i studenci, którzy już łączą naukę z pracą lub zamierzają obie te ścieżki połączyć.  Oczywiście wszyscy inni, którzy borykają się z problemem prokrastynacji również znajdą w ebooku ogromną ilość różnych trików.

(więcej…)

10 rzeczy, które pomogą szybciej i łatwiej przejść przez studia

Kiedy wybierasz się na studia możesz płynąć z prądem lub pod prąd. Żadna z tych dróg nie jest dobra. Jeżeli na studiach będziesz robił to co większość, to będziesz miał podobne efekty. Studia mogą być męczące i nudne albo zabawne i ciekawe. O tym jak wyglądają decyduje wiele czynników: przedmioty, sposób ich wykładania, grupa i zainteresowanie tematem. Moim zdaniem wiele zależy od podejścia do studiów i tego,czego się od nich oczekuje.

Kończę piąty rok studiów na kierunku Komunikacja Społeczna, ale przez ostatnie półtora roku nie miałem ANI JEDNEGO przedmiotu związanego z kierunkiem :D Przypuszczam, że 90% wiedzy nabytej przez te 5 lat w ogóle nie będzie przydatna. Zdałem sobie z tego sprawę dość wcześnie dlatego praktycznie od początku studiów wiele uczę się na własną rękę. Przez ten czas wypracowałem szereg nawyków, które pomagają mi kończyć studia niewielkim nakładem czasu. Dzięki temu mogę jednocześnie prowadzić bloga i czytać dużo książek związanych z moją pasją.

Poniżej znajdziesz 10 rzeczy, które są bardzo ważne podczas studiów. Jeżeli zastosujesz te wskazówki w praktyce Twoja podróż przez studia będzie prostsza niż Ci się wydaje :)

1. Organizacja – zadbaj o porządek w notatkach i kserówkach. Jeżeli kserujesz kilka kartek na zajęcia to zastanów się co później z tym zrobisz. Przez jakiś czas gromadziłem materiały myśląc: „może to się jeszcze przyda” i nigdy do nich nie zajrzałem ponownie. Po zakończonym roku i zdanych egzaminach pozbądź się większości materiałów bo prawdopodobnie już nigdy do nich nie wrócisz.

Aby zapanował porządek zgromadź kilka teczek, opisz je nazwami przedmiotów i trzymaj w jednym segregatorze lub kartonie.

Na komputerze podobnie: w jednym folderze „studia” zrób osobne foldery na każdy przedmiot. Tutaj również zgromadzi się spora ilość materiałów. Zrób co jakiś czas porządek. Rzeczy, których nie chcesz usuwać zaimportuj na chomikuj.pl lub do Google Docs. Na komputerze zrobi się luźniej. Ktoś może powiedzieć: „a co jeśli spalą im się serwery lub wystąpi awaria?” Zapewniam Cię, że prawdopodobieństwo popsucia twardego dysku w domowym komputerze jest znacznie wyższe :)

2. Planowanie – generalnie na studiach możesz przez kilka miesięcy leniuchować, ale licz się z tym, że później zbiera się wszystko na raz. Terminy zaliczeń i egzaminów wyznacza uczelnia, ale Ty sam musisz zaplanować czas na systematyczną naukę i przygotowanie do egzaminów. Korzystaj z kalendarza. Jak zapiszesz datę egzaminu cofnij się o tydzień lub dwa i zapisz, że od tego dnia zabierasz się za powtórki. Niech staną się częścią każdego dnia. Jak korzystasz z komunikacji miejskiej możesz powtórki robić w czasie jazdy.

Kilka prostych narzędzi pomagających w planowaniu:
https://www.google.com/calendar/ - kalendarz Google. Przydaje się do planowanie dłuższych projektów. Korzystam z przypomnień za pomocą sms – bardzo fajna rzecz.
http://teuxdeux.com/ - bardzo prosta i minimalistyczna strona pozwalająca na robienie listy „To Do”. Można bardzo łatwo dodawać, przenosić i kasować wpisane zadania.

3. Mnemotechniki – warto wiedzieć jak się uczyć. Poznaj mnemotechniki, mapy myśli i naucz się odpowiednio podchodzić do nauki. Zajęło mi trochę czasu zanim stworzyłem zestaw pozwalający mi uczyć się bardzo szybko i przyjemnie. Odpowiednie narzędzia do skutecznej nauki pozwalają bardzo zyskać na czasie. Jako, że mam wiele innych zainteresowań i z niczego nie chciałem rezygnować musiałem znaleźć sposób aby uczyć się efektywniej  i… udało się! :)

4. Szybkie czytanie – na studiach generalnie trzeba czytać sporo. Pisząc pracę licencjacką czy magisterką trzeba przejrzeć naprawdę dużo literatury, żeby skomponować dobre źródła. Umiejętność szybkiego czytania jest przydatna.

Miałem taki okres w życiu, że czytałem wszędzie gdzie się dało. Chciałem czytać więcej, więc nauczyłem się czytać szybko. Teraz czytam 7x szybciej niż kiedyś, a to oznacza, że zamiast czytać coś godzinę jestem w stanie ogarnąć materiał w 10 minut.

Często słyszę, że książkami powinniśmy się delektować. Zgadzam się. Kiedy czytam powieści, czytam je znacznie wolniej. Hej! To, że ktoś jest sprinterem nie oznacza, że nie potrafi już wyjść na spokojny spacer :D

5. Poznaj ludzi – uczelnia to nie tylko ludzie, którzy Cię uczą. Poznaj osoby pracujące w ksero, w bufecie, szatni i czytelni. W miarę możliwości staraj się z nimi rozmawiać i utrzymywać dobre relacje. To po prostu ułatwia życie :) Czy wiesz z kim szczególnie musisz zadbać o dobry kontakt? Z Paniami pracującymi w dziekanacie :D Tak naprawdę to w ich rękach jest Twój los. Nie dziekan jest ważny, nie prodziekan – Panie z dziekanatu! Jak będą w dobrym humorze to odbierzesz indeks, podbijesz legitymację i generalnie załatwisz wszystko od ręki. Jak źle trafisz to czekają Cię długie godziny w kolejkach. Pomyśl o tym wcześniej abyś był dobrze traktowany niezależnie od humoru Pań z dziekanatu.

6. Poznaj kadrę – dowiedz się czegoś więcej o ludziach, z którymi masz zajęcia. Jakie wydali książki, publikacje itd. Wyłapuj ich zainteresowania. Jak sami się nie podzielą to podpytaj starszych studentów.

Proś ich o pomoc i pytaj jak czegoś nie rozumiesz. Specjalistów możesz poprosić o tytuły książek lub publikacji bo np. chcesz zgłębić temat. Możesz zaproponować podesłanie materiałów. Sam tak zrobiłem w zeszłym semestrze. Podszedłem do Pani doktor po zajęciach i powiedziałem, że posiadam pewne materiały, które mogą ją zainteresować. Wysłałem pdf’a mailem. W stopce maila mam adres bloga.

Pani doktor zajrzała na bloga i wspomniała o tym przy kolejnym spotkaniu. Dzięki temu kojarzyła mnie bardziej niż innych studentów. Zatem jeśli robisz coś ciekawego to pomyśl, jak możesz zgrabnie wpleść informację o swojej pasji w rozmowę.

Kolejny trik jest taki, żeby wypowiedzieć swoje imię opowiadając historię. Nie ważne czy to ćwiczenia, wykład czy seminarium – zawsze możesz powiedzieć coś w stylu: „rozmawiałem ostatnio z moim przyjacielem na temat pewnego szkolenia i on powiedział do mnie: „Bartek, nie wiem jak Ty, ale ja uważam, że to szkolenie będzie bardzo wartościowe”. W ten sposób przypominasz innym jak się nazywasz. Zresztą korzystaj z tego wszędzie bo ludzie przywiązują małą uwagę to zapamiętywania imion nowo poznanych osób.

7. Buduj relacje – na studiach praca grupowa jest naprawdę bardzo ważna. Tutaj wyróżnię kilka punktów:

  • Załóż forum, grupowego maila lub inne miejsce, gdzie będziecie się komunikować. Dla swojej grupy założyłem forum na socjum.pl
  • Poznawaj ludzi i nie daj się wkręcić z jedną, małą grupkę. One będą powstawać, to jest normalne, ale osobiście utrzymuję kontakt z wszystkimi w swojej grupie
  • Unikaj plotek. Jak słyszysz, że ktoś kogoś obgaduje to postaraj się urwać temat. Możesz powiedzieć głośno: „Co za plotkary!” i uśmiechnij się. Zwykle kiedy jestem w takiej sytuacji mówię:”Dajcie spokój, świat potrzebuje różnych ludzi inaczej byłoby za nudno”. Jeżeli ktoś przy Tobie obgaduje inne osoby, to możesz mieć pewność, że będziesz obgadany jak tylko się oddalisz. Jeżeli Tobie zdarza się obgadywać kogoś z grupy to po prostu przestań.
  • Pomagaj innym. Czasem to może być załatwienie komuś wpisu, dostarczenie pracy zaliczeniowej czy dopisanie do pracy grupowej. Generalnie współpraca na studiach bardzo się opłaca. Dlatego nie polecam zamykania się wąskiej grupie ani burzenia relacji z kimkolwiek, ponieważ nie wiadomo od kogo Ty będziesz potrzebował pomocy.

8. Aktywność – przez cały okres studiów chodziłem prawie na wszystkie ćwiczenia i wykłady. Sama obecność na zajęciach punktuje – zwłaszcza gdy wiele osób z Twojej grupy robi sobie wolne. Warto zadawać pytania, rozmawiać i przedstawiać swój punkt widzenia nawet, jeżeli jest inny niż wykładowcy. Nie chodzi o to, żeby się kłócić, ale mądrze wymieniać zdania. Jeżeli wykładowca podłapie dyskusję na końcu powiedz: „No tak, ma Pan rację”. Możesz mieć swoją opinię, ale czy naprawdę chcesz udowadniać swoją rację? Poza tym, że podpompujesz swoje ego nic nie zyskasz, a stracić możesz wiele.

9. Komunikacja miejska – korzystanie z komunikacji miejskiej podczas studiów jest znacznie tańsze niż jazda samochodem. Jadąc i wracając ze szkoły możesz się pouczyć lub poczytać coś ciekawego. Podróżowanie komunikacją miejską ma jeszcze jedną ważną zaletę dla studenta: to nie Ty prowadzisz. Co jakiś czas studenci organizują sobie wyjście na piwo lub inne trunki. Głupotą jest jazda choćby po jednym piwie. Wsiadaj do samochodu tylko wtedy, jak jesteś trzeźwy. Może nie powinienem tego pisać, ale jakoś nie żal mi osób, które giną ponieważ prowadziły po pijanemu. Cena za głupotę czasami jest wysoka. Żal mi tych, którzy są trzeźwi, a przez takiego idiotę mogą zginąć!

10. Praca – nawet jeżeli to rodzice opłacają Twoją edukację warto podczas studiów podjąć jakąś pracę. Zarobisz dodatkowe pieniądze i co ważniejsze zdobędziesz doświadczenie. Czym większa odpowiedzialność i elastyczność po Twojej stronie, tym więcej się nauczysz. Możesz działać jako freelancer lub podjąć inne aktywności, które będą do pogodzenia ze studiami. Poza tym zawsze możesz rozważyć opcję IOS’a na uczelni.

Powyższe punkty są wynikiem doświadczenia jakie ja zdobyłem przez 4,5 roku na uczelni. Wdrożenie tego wszystkiego, co opisałem wyżej pozwoliło mi przejść przez studia bez większego wysiłku chociaż zdarzały się przedmioty „perełki”, nad którymi musiałem spędzić więcej czasu.

Mam nadzieję, że ten system dobrze się sprawdzi także u Ciebie :)

Serdecznie pozdrawiam!

Bartek

foto: http://departments.bloomu.edu/coe/Index.html

Jak wykorzystasz kolejne 365 dni?

Zwykle wszelkiego rodzaju podsumowania robi się na koniec roku, ale postanowiłem sobie, że przez okres świąteczno-noworoczny spędzę przy komputerze znacznie mniej czasu niż zazwyczaj. To był czas na przemyślenie tego co było i zaplanowanie tego co będzie. Zeszły rok był dla mnie całkowicie przełomowy:

  • Zacząłem pracę nad swoją produktywnością i efekty są bardzo zadowalające, aczkolwiek jest jeszcze kilka rzeczy, które chcę zmienić
  • Odbyłem świetny kurs z zakresu rozwoju działalności, ale dostarczonej wiedzy jest tyle, że będę ją wdrażał przez najbliższy rok :D
  • dołączyłem do Toastmasters, gdzie trenuję wystąpienia publiczne
  • Zacząłem wdrażać system Zen To Done, który doskonale się u mnie sprawdza
  • Był to rok poważnych decyzji nie tylko biznesowych, ale także w życiu prywatnym ponieważ w październiku oświadczyłem się mojej dziewczynie :D
  • poznałem wspaniałych ludzi, którzy wiele wnieśli do mojego życia-dziękuję wam.

Poza celami, z których jestem niesamowicie szczęśliwy było też kilka takich, których nie udało się zrealizować:

  • nie skoczyłem na bungy ani na spadochronie. Zdecydowaliśmy się na skoki gdy sezon praktycznie się kończył, a warunki pogodowe już nie sprzyjały
  • niestety w tym roku nie dane mi było podróżować.

Nowy rok zaczynamy z grubej rury. Dwa dni temu znaleźliśmy z narzeczoną fajne mieszkanko, więc najpóźniej za miesiąc będziemy już na swoim :) Zapewne przez pewien czas może być w związku z tym małe zamieszanie i nieco mniejsza aktywność na blogu.

Plany na 2010

Po raz pierwszy tak szeroko opublikuje swoje zamierzenia, ale mam nadzieję, że publiczna deklaracja będzie mnie motywować do produktywnego działania.

Nawyki

Oto pięć nawyków, które zamierzam utrzymać, poprawić lub wdrożyć w tym roku.

Wczesne wstawanie – ten nawyk chcę utrzymać ponieważ działa znakomicie. Rano ćwiczę, czytam lub uczę się słówek.

Upraszczanie życia – w tym obszarze zrobiłem wiele, ale chcę w tym większych zmian. To sprawia, że działam skuteczniej.

Zdrowe odżywianie – już w zeszłym roku jadłem zdecydowanie mniej wszelkiego rodzaju fast-foodów i innych śmieci, ale wielokrotnie ulegałem różnym pokusom. W tym roku chcę położyć większy nacisk na zdrowe odżywianie.

Ćwiczenia – co prawda w lato biegałem, a poza sezonem ćwiczę ok 30min rano, ale mimo czuję, że potrzebuję więcej aktywności fizycznej. Sporo czasu spędzam przed komputerem w pozycji siedzącej, co nie najlepiej wpływa na zdrowie. Dlatego wolę zapobiegać niż później leczyć.

Większa aplikacja zdobytej wiedzy – w minionym roku przeczytałem masę książek i głównie wynikało to z umiejętności szybkiego czytania. Wiele mi one dały jednak gdybym zastosował wszystkie rady tam zawarte i wykonał wszystkie ćwiczenia byłoby lepiej. W tym roku chcę aplikować do życia znacznie więcej.

Cele

Oto co planuję na rok 2010

magisterka – chcę dokończyć i obronić pracę magisterską.  Zastanawiam się czy nie zaprzestanę blogowania na jakiś czas, aby maksymalnie się skoncentrować na pisaniu pracy.

relacje – ten obszar został trochę przeze mnie zaniedbany. Dużo czasu poświęciłem na rozkręcenie kursów ochładzając jednocześnie wiele relacji. Bardzo chcę odświeżyć dawne znajomości i zawierać nowe. Tutaj jest wiele do zrobienia.

Tego bloga czyta regularnie ponad 300 osób, a osobiście znam zaledwie garstkę. Część ujawniła się w komentarzach, ale ogromnej ilości nie miałem szansy w żaden sposób poznać, a szkoda, bo każdy z was jest zapewne wyjątkową jednostką. Wiem, że do budowy relacji potrzeba otwartości, dlatego dzisiaj uchyliłem nieco informacji ze swojego prywatnego życia. Zachęcam was do komentowania wpisów, kontaktów mailowych lub telefonicznych.

blog – mam zamiar do końca roku co najmniej potroić liczbę czytelników. Wiem, że jestem w stanie to zrobić. Chcę w tym roku pisać posty, które będą mniej teoretyczne, a bardziej użyteczne. Liczę również na to, że obecni czytelnicy pomogą w promocji ;)

Na blogu być może pojawi się reklama ponieważ dostałem bardzo ciekawą ofertę współpracy, która moim zdaniem doskonale wpisuje się w charakter tego bloga.

grupa mastermind – chcę zorganizować grupę, która będzie się wspierała biznesowo i motywowała do działania. Kilka osób już powiadomiłem osobiście i wyraziły one chęć uczestniczenia w projekcie. Wkrótce pojawi się wpis dokładnie wyjaśniający o co chodzi.

wdrożenie kursu – jak napisałem wyżej brałem udział w pewnym szkoleniu rozwojowym które dostarczyło mi ogromnej ilości wiedzy z zakresu rozwoju własnej firmy. Mam nadzieję, że wszystko wdrożę w ciągu roku :)

Na realizację powyższego mam rok. Wiem, że czeka mnie dużo pracy i jestem na to gotowy.

Jak Ty podsumujesz miniony rok?
Co Tobie się udało zrobić?
Jakie są Twoje plany na nowy rok?
Jakie nawyki chcesz wdrożyć i jakie cele chcesz osiągnąć?

Zapraszam do dzielenia się planami w komentarzach :)

Bartek
Noworoczny planista

Designed by: Business Web Hosting | Thanks to Buy Icons, travel tips and Used Cars