Posts Tagged ‘odchudzanie’

Jak uwolnić się od złych nawyków i zastąpić je lepszymi?

Nawyki to wzorce, które kształtują nasze życie. Świadomie możesz koncentrować się na innych  rzeczach. Nawyk pozwala działać na autopilocie. Zauważ, że zwykle drzwi do swojego pokoju otwierasz tą samą ręką, piszesz na klawiaturze zawsze w taki sam sposób, codziennie rano szczotkujesz zęby niemal identycznie i w ogóle się nad tym nie zastanawiasz.

Być może masz nawyki, które są dla Ciebie dobre np. poranne wstawanie, gimnastyka, systematyczna nauka itd. Założę się, że masz i takie, które chcesz zmienić. Może to być spanie do południa, zbyt wiele godzin spędzanych przed telewizorem czy odkładanie działań na później.

Zapewne słyszałeś i czytałeś o ludziach, którzy chcą zmienić swoje przyzwyczajenia, ale tego nie robią. Osoby takie mają świadomość, że ich złe nawyki działają destrukcyjnie zarówno na ich samych jak i na wszystkich w koło. Aby zaszła zmiana przede wszystkim potrzebna jest determinacja.

W tym artykule chcę opisać jak zmienić te złe nawyki na te lepsze. Zmiana musi być bo natura nie lubi pustki. Kiedy nauczysz się zmieniać swoje zwyczaje odczujesz zmiany na Twojej drodze rozwoju osobistego.

Częstym problemem jest to, że ludzie chcą dokonywać zmian zbyt radykalnych i w zbyt krótkim czasie. Zwykle kończy się to porażką.

Przeanalizuj sytuację
Złe nawyki na pewnym poziomie dają coś pozytywnego. Jeżeli ktoś śpi do 10 to lubi to uczucie kiedy okrywa go ciepła kołdra, a pod głową jest miękka poduszeczka. Jest przyjemnie i błogo :) Ktoś kto ogląda telewizję lubi wiedzieć co się dzieje na świecie, być może zapomina wtedy o pracy i problemach. Za każdym zachowaniem jest jakaś pozytywna intencja.

Tworząc nowy nawyk warto się zastanowić po co go wdrażać? Co dzięki temu osiągniesz? Jeżeli chcesz wcześniej wstawać to określ konkretnie na co chcesz przeznaczyć te dodatkowe 1,5-2h. Czytanie książek, praca, rozmowa z partnerem? Wczesne wstawanie tylko dlatego, że „tak ktoś radzi” lub „bo tak robią inni” jest głupotą i odbiera samodzielne myślenie.

Poza kwestią „po co” pomyśl jak ten pożądany zwyczaj wpłynie na inne aspekty twojego życia. Jak wpłynie na Twoje zdrowie, pracę, finanse, relacje z bliskimi. Każde zachowanie i działanie ma swoje odbicie w innych obszarach życia. Jak wczesne wstawanie będzie wpływało na inne obszary Twojego życia? Jaki to będzie miało wpływ na relacje i pracę?

Strategia wdrożenia nowego nawyku
To moim zdaniem etap, na którym wiele osób się wykłada. Już działają, już skaczą z radości i są zmotywowani, tacy figo fago aż nagle łup! Strategie wdrożenia to przemyślenie co i jak należy zmieniać, aby nawyk wprowadzić w życie.

Ktoś chce rzucić palenie. Ok, sprawa godna pochwały. Strategia do tego celu powinna odpowiadać na pytania: Co zrobię gdy ktoś mnie poczęstuje? Co powiem znajomym z pracy, z którym wychodziłem na papierosa? W jaki sposób zajmę ręce kiedy poczuję chęć palenia? Jak zachowam się w stresującej sytuacji, aby zastąpić sięganie po papierosa czymś innym? Słonecznik? Jabłko?

Inny przykład to obgryzanie paznokci. Podobno ludzie obgryzają paznokcie kiedy są zdenerwowani a to zachowanie jest pewnego rodzaju buforem. W momencie kiedy ktoś zaprzestanie obgryzania, ale nie znajdzie innego buforu, to do nawyku powróci. Jeżeli ktoś obgryzał paznokcie ze stresu to musi znaleźć odpowiednie ujście dla tych emocji. To mogą być ćwiczenia fizyczne, medytacja lub czytanie książki.

Strategia powinna być szeroka i dobrze, żeby zawierała każdy kontekst, w którym zły nawyk się pojawia. Jedne rzeczy wdrożyć łatwo jak np. ograniczyć oglądanie tv, a inne trudniej np. przejście na wegetarianizm. Dlatego nad tym etapem spędź tyle godzin ile uznasz za słuszne.

Zakotwiczenie emocjonalne
Nawyk, którego chcesz się pozbyć najlepiej połączyć z ogromnym bólem i cierpieniem. Nawyk, który ma go zastąpić niesamowitą fascynacją! W książce „Obudź w sobie olbrzyma” Robbins pisze, że zabrał swoje małe dzieci do ośrodka gdzie leczono narkomanów. Dzieciaki miały okazję zobaczyć jak ćpanie zniszczyło życie i zdrowie tych ludzi. Wielu straciło pieniądze, rodzinę i dach nad głową.

Innym razem zabrał je na rozmowę z osobami, które przestały brać narkotyki i wyszły na prostą.

Osoby, które chcą rzucić wcześniej wspomniane palenie powinny oglądać regularnie zdjęcia zadymionych płuc, filmiki pokazujące skutki palenia, a najlepiej spotkać się z kimś komu palenie zrujnowało zdrowie. Niech taka osoba opowie jak zaczęła się jej przygoda z paleniem i co przez ten nałóg straciła w życiu-a stracić można wiele.

Musisz w swojej głowie stworzyć bardzo konkretne obrzydzenie do złego nawyku! Na samą myśl powinno Cię skręcać w brzuchu i brać na wymioty. Inaczej ciężko będzie to zrobić. Piszę o dużych sprawach typu palenie lub codzienne objadanie się fast foodami.

Przy okazji znalazłem mocny filmik na youtube. Naprawdę przemawia do wyobraźni. Jeżeli palisz to zobacz i pomyśl ,że to wszystko może przydarzyć się Tobie. Możesz stracić kończyny, kupę kasy i nie doczekać się widoku radośnie biegających wnucząt. Wybieraj.

Później dobrze by było porozmawiać z kimś kto palenie rzucił. Jak taka osoba opowie, że teraz doskonale się czuje, ma więcej energii, lepiej się wysypia, mniej się stresuje i nie śmierdzi to może palacz powie do siebie: „Ja też tak chcę” :) . Nie masz kogoś takiego w pobliżu? W sieci na pewno kogoś takiego znajdziesz. Jest takie powiedzenie „Jak uczeń jest gotowy to nauczyciel się znajdzie” :)

Działaj!
Kiedy powyższe kroki zostały opanowane czas na implementację tego w życie. Aby być wystarczająco zmotywowanym do wytrzymania w swoim postanowieniu zastosuj się do 3 podstawowych kroków:

1. Ogłoś publicznie, że chcesz przestać palić/jeść fast foody/spędzać dużo czasu przed tv. Wsparcia możesz poszukać w znajomych, na forach internetowych, grupach dyskusyjnych czy w portalach społecznościowych. Znajdą się ludzie, którzy będą Cię wspierać, motywować i pomagać.

2. Zrób tabelę składającą się z 2 części. W jednej wypisz wszystkie negatywne skutki palenia/niezdrowego odżywiania itd a w drugiej napisz wszystkie pozytywne rzeczy, jakie możesz osiągnąć gdy pozbędziesz się złego nawyku. Codziennie tą listę czytaj a najlepiej przepisuj.

3. Nagradzaj się za każdy, nawet najmniejszy sukces. Trzy dni bez papierosa to ok. 20zł – idź w nagrodę do kina, na masaż, do sauny czy kosmetyczki. Kup sobie jakiś ciuch lub fajny gadżet!

Takie wprowadzanie nawyków pomogło mi wcześniej wstawać, zacząć ćwiczyć i regularnie pisać na blogu. Wdrażam kolejne :)

Możesz przejąć kontrolę nad swoim życiem. Czerp z życia garściami wprowadzając takie zmiany jakie chcesz!

10 wskazówek, dzięki którym stracisz na wadze bez wysiłku

zdrowe-jedzeniePrzez ostatnie dwa lata straciłem na wadze 14kg bez specjalnego wysiłku. Wiem, że można to zrobić szybciej, ale nie miałem specjalnego ciśnienia na utratę wagi. Ważne, że zmiana jest skuteczna i trwała. Poza tym przyznaję, że od czasu do czasu zjem jakiegoś hamburgera czy pizzę.

Kto ma rodzinkę na wsi ten wie, że warzywka i owoce z bazarku też są ostro nawożone i kolorowane. Rolnik ma kilkanaście krzaczków czy drzewek na własny użytek, a reszta uprawy idzie na handel i oni tego nie jedzą . Banany z Panamy zrywane są jeszcze zielone i do Polski trafiają w prezerwatywach, żeby dojrzały po drodze. Nie wiem czy jest różnica między burgerem, a jabłkami z sadów grójeckich, między którymi leci trasa na Warszawę. W każdym razie coś jeść trzeba, a nie potrafię funkcjonować czerpiąc energię ze słońca :)

Jeśli chcesz wiedzieć jak straciłem na wadze bez żadnych drastycznych diet to przeczytaj poniższe wskazówki. Jedne z nich wprowadziłem od razu inne nieco później. W każdym razie te małe zmiany plus zwiększona ilość aktywności fizycznej doprowadziły do zadowalających rezultatów. Z 87 kg zszedłem na 73 i jest ok.


1. Pożegnaj diety raz na zawsze.
Być może mówisz:”Jak to? Przecież jest ich tak wiele, któraś musi być skuteczna”. Być może. Ja schudłem bez żadnych diet. Po prostu zmieniłem swoje nawyki żywieniowe i zamiast katować się przez miesiąc czy dwa wprowadziłem stałe zmiany. Jem częściej i mniej, jem większe śniadanie a małą kolację, zamiast słodyczy sięgam po słodkie owoce (brzoskwinie, banany, mandarynki).

2. Zapomnij o drastycznym przechodzeniu na dietę. Zacznij od drobnych zmian np. dodaj więcej owoców lub warzyw. Po jakimś czasie nakładaj sobie na obiad mniej ziemniaków, a więcej surówki. Jeśli chcesz wyeliminować z jadłospisu fast-foody możesz zamiast zestawu brać jedną kanapkę, a później prosić o mniej sosu a więcej sałaty. Do myślenia daje post, który o jedzeniu fast-foodów napisał u siebie Ludwik. Mimo to, jak już napisałem raz na jakiś czas skuszę się na pizzę :)

3. Zamiast soków owocowych sięgaj po wodę. Dobry sok owocowy zrobisz sobie sam albo kupisz w miejscu gdzie widzisz jak jest wyciskany ze świeżych owoców. Przyjrzyj się przy najbliższej okazji składowi soku owocowego. Wszystko oparte na zagęszczaczach, sztucznych barwnikach i aspartamie. Owoce znajdziesz jedynie na kartonie. Moim zdaniem jest to takie samo zaśmiecanie organizmu jak przy zjedzeniu kebaba.

4. Wyeliminuj cukier. W chwili obecnej nie słodzę ani kawy ani herbaty (tę uwielbiam z cytryną). Myślę, że wyeliminowanie cukrów było dobrym krokiem. Podobnie ze słodyczami-zastępuje je słodkimi owocami. Nie sprawdzałem tego, ale wydaje mi się, że substytuty cukru, czyli wszelkie słodziki są równie szkodliwe jak on sam. Są to syntetyki chemiczne, a takich lepiej unikać.

4. Jedz mniejsze porcje. Częstym problemem jest to, że ludzie kończą jedzenie w momencie gdy mają pusty talerz. Bądź świadomy kiedy jesz i zadaj sobie w połowie porcji pytanie czy jesteś już najedzony, czy konsumujesz dalej bo jedzonko dobre :) Możesz zmniejszyć talerz, na którym podawane jest jedzenie. Dzięki temu talerz nadal będzie pełny chociaż porcja mniejsza. Jesz po to by żyć, a nie żyjesz po to by jeść.

5. Unikaj jedzenia wieczorem. Ostatni posiłek staram się jeść przed 19:00. Później kiedy odczuwam głód sięgam ewentualnie po jogurt lub jabłko. Idę spać, więc mój organizm nie potrzebuje tyle energii ile za dnia. Poza tym wieczorne jedzenie obciąża organy odpowiedzialne za trawienie, a im również należy się odpoczynek. Zauważyłem, że wcześniejsza kolacja dobrze wpływa na jakość mojego snu.

6. Jedz śniadanie. Śniadanie dodaje energii na cały dzień. Osoby regularnie jedzące śniadanie są zdrowsze niż te, które go nie jedzą. Osoby otyłe raczej powinny zrezygnować z obfitych kolacji, ale śniadanie powinno być zjedzone. Pomijając śniadanie zwiększa się ryzyko otyłości. Dobrze, żeby w skład śniadania wchodził jakieś owoce, płatki lub jogurt. Dla wielu osób to może być jedyny, zdrowy posiłek w ciągu dnia.

7. Jedz regularnie. To bardzo mi pomogło. Staram się jeść codziennie mniej więcej o tych samych godzinach. Wiadomo, że czasami posiłki się przesuną pół godziny w jedną albo w drugą stronę, ale dzisiaj już nawet tego nie pilnuję. Organizm o pewnych porach daje mi znaki, że przydałoby się coś przekąsić. Jem mniej więcej co 3 godziny. Trzy główne posiłki: śniadanie, obiad i kolacja. Ponadto jeszcze dwa mniejsze między śniadaniem a obiadem, oraz między obiadem a kolacją.

Regularne jedzenie może być przepustką do utraty wagi. Należy mieć na uwadze, że regularne dostarczanie paliwa powoduje, że organizm najpierw czerpie energię z pożywienia. Tłuszcz brany jest pod uwagę w drugiej kolejności. Dlatego całodzienny bilans spalonych kalorii musi być większy od tego, co zostało dostarczone wraz z jedzeniem.

8. Jedz wolniej. Trawienie zaczyna się już w jamie ustnej. Czym lepiej pogryziesz pokarm i czym bardziej go rozdrobnisz tym mniej obciążony będzie układ trawienny. Często zgaga i ból brzucha spowodowane są właśnie szybkim jedzeniem. Wolniejsze jedzenie sprawi, że będziesz jadł mniej. Potrzebne jest 20 minut aby do mózgu doszedł sygnał o sytości. Dlatego czasami kiedy jesz dużo czujesz nagłe uczucie pełnego brzucha chociaż jeszcze przed kilkoma minutami było ok. Wolne jedzenie pozwoli Ci posmakować w pełni potraw. Doświadczysz w pełni smaku-delektuj się tym.

Jak zacząć wolniej jeść?

Przede wszystkim nie doprowadzaj się do głodu. Kiedy będziesz bardzo głodny możesz mieć problem z tym, aby jeść wolniej. Dlatego regularne posiłki, o których pisałem wcześniej dobrze się sprawdzają.

Jedz w swoim tempie. Kiedy jemy w towarzystwie jest tendencja do dotrzymywania tempa innym biesiadnikom. Jedz po swojemu-nawet jeśli skończysz kilkanaście minut za innymi.

9. Jak jesz to jedz. Bądź świadomy jedzenia. Możesz zrobić eksperyment i zjedz z zamkniętymi oczami. Skoncentruj się wyłącznie na zapachu i smaku. Odchodź od zwyczaju jedzenia przed telewizorem lub przy komputerze. Zauważ, że kiedy ogląda się film to można sobie chrupać chipsy lub paluszki w nieskończoność. Zjedz w ciszy i spokoju, zamknij oczy i jedz wolniej.

Te wskazówki pomogą Ci zrzucić kilka kilogramów. Jak napisałem na początku nie wprowadzaj chwilowej diety, ale zmieniaj styl życia. Zobaczysz, że można tracić na wadze bez diet, morderczych treningów i suplementów.

Chcesz coś dodać do tej listy lub masz swoje zdanie na ten temat? Zapraszam do dyskusji w komentarzach :)

Photo by Maksisss
Designed by: Business Web Hosting | Thanks to Buy Icons, travel tips and Used Cars