Posts Tagged ‘NLP’

Jak pokonać informacyjne przytłoczenie?

Wiele osób, które interesują się rozwojem osobistym i wszelkimi pokrewnymi tematami wpadają często w informacyjne przytłoczenie. Czytają ebooki, książki, oglądają kursy video, słuchają audiobooków, zapisują się na newslettery itp.

Problem polega na tym, że nadmiar informacji powoduje paraliż decyzyjny i zamiast działać ludzie ciągle czytają i uczą się.

No bo przecież żeby założyć firmę, to trzeba mieć pieniądze, trzeba się znać na marketingu, księgowości i jeszcze trzeba pracować nad własnym warsztatem.

Młodzi ludzie, którzy mają mnóstwo energii moim zdaniem często źle ją ukierunkowują. Ba! W ogóle jej nie ukierunkowują, tylko jest ona rozproszona.

(więcej…)

Jak grać swoim statusem? Beyond NLP w praktyce

To jest artykuł gościnny napisany przez Artura Króla: psychologa, coacha, trenera, organizatora szkoleń. Więcej o Arturze i jego działalności dowiesz się z jego stron www:KrolArtur.comChangeMakers.plChangeMasters.pl.

.

W poprzednim moim artykule, który pojawił się na tym blogu, dowiedziałeś się nieco n.t. gier statusowych – zachowań, które wysyłają sygnały n.t. naszego miejsca w hierarchii. Jeśli nie czytałeś tego materiału lub chciałbyś go sobie odświeżyć, znajdziesz go tutaj:

http://bartekpopiel.pl/2011-02-05/rozwoj-osobisty/pulapka-statusu-i-jak-z-niej-uciec/

Tutaj natomiast chciałem przekazać Ci nieco wskazówek n.t. tego co konkretnie robić, by demonstrować wysoki i niski status i jak te zachowania mogą Ci się przydać. Muszę przy tym zastrzec, że zachowań statusowych jest oczywiście dużo więcej niż pomieściłby taki artykuł, dlatego tutaj skupię się na nieco dokaładniejszym opisaniu kilku z nich. (więcej…)

ZTD (nawyk 4-działanie!)

Po nawyku planowania, który już wszedł mi w krew na dobre czas na kolejną część ZTD-Działanie. W zasadzie w tej kwestii niewiele mam do zrobienia ponieważ zdecydowana większość spraw, które zapisuję w planach jest następnie wykonywana. Znalazłem sposób na robienie rzeczy od ręki. Nie mam żadnych wytłumaczeń, że coś jest nudne, gorsze, czasochłonne itd. Wszystkie wytłumaczenia zostały usunięte. Teraz sprawdzam co mam do zrobienia, a następnie od razu przechodzę do rzeczy.

Dokonuję w sobie zmian, a to zapewne odbije się na stylu tego bloga i pojawiających się tutaj tekstów. Będzie więcej o produktywności, umiejętnym planowaniu i oczywiście o efektywnej nauce. Tekstów o motywacji będzie mniej, bo jestem krok dalej i już nie potrzebuję motywacji. Jednak pod koniec artykułu podzielę się z Tobą niesamowicie skuteczną technikę motywacyjną, którą jakiś czas temu stosowałem. Mam nadzieję, że będzie Ci służyć :) Ok, wracam do ZTD.

Opiszę w wersji skondensowanej jak wygląda działanie w ZTD. Cały tekst do przeczytania tutaj.

1. Wybierz „kamień milowy” i po prostu zacznij. Jak chcesz zacząć biegać to załóż dresy i wyjdź z domu. To dobry początek. Jeżeli jakaś czynność sprawia Ci problemy to wykonuj ją tylko 5 minut. Tyle czasu z pewnością wytrzymasz. Jeżeli zaś chodzi o inne czynności to zobowiąż się do robienia czegoś przez np. 30min.

2. Usuń dystraktory. Wyeliminuj wszystko co może przeszkadzać: zrób porządek, zgaś radio, ucisz domowników, zamknij gg, wyłącz powiadomienia o nowych mailach itd.

3. Skoncentruj się na zadaniu. Bądź konsekwentny i udowodnij sam sobie, że potrafisz. Żadnych nieprzewidzianych pauz, sprawdzania poczty itd. Tylko Ty i Twoje zadanie. Zrób kilka głębokich oddechów i do dzieła!

4. Usprawnij przerwy. Może się zdarzyć, że podczas wykonywania swojej pracy ktoś zadzwoni z pytaniem lub prośbą. Zaraz po odłożeniu słuchawki zapisz prośbę i odłóż kartkę na bok. Rzadko kiedy sprawy wymagają natychmiastowego działania. Ceń swój czas.

5. Bądź konsekwentny. Będziesz miał pokusy, żeby jednak przerwać zadanie i zająć się czymś innym. Koncentrację da się wyćwiczyć, więc jak chcesz sprawdzić pocztę zadaj sobie pytanie: „Czy to naprawdę jest konieczne właśnie teraz?”

6. Przerwy krytyczne. W przypadku gdy zadzwoni do Ciebie znajomy i powie: „słuchaj, uciekł mi autobus. Czy możesz zawieźć mnie do pracy?” musisz decydować szybko. Jeżeli wychodzisz, to zrób notatki z ostatnich myśli, zapisz gdzie była przerwa i od czego należy zacząć po powrocie.

7. Nagradzaj się. Kiedy dotrzymasz danej sobie obietnicy nagradzaj się. Sprawdź wreszcie pocztę, przejrzyj ulubione strony, odpocznij itd.

Na koniec opiszę technikę propulsion system , która jest genialnym usprawnieniem rozpisywania „zysków” i „strat” z wykonania lub zaniechania jakiejś czynności. Jako przykład wezmę niechęć do nauki.

Zapewne masz w życiu takie sytuacje, że nie chce Ci się uczyć. Nie masz ochoty na pisanie wypracowania, pracy licencjackiej, magisterskiej czy zaliczeniowej. Masz ciekawsze zajęcia: rozmowy na gg, granie na komputerze, spotkania ze znajomymi, oglądanie tv itd.

Teraz wyobraź sobie, że stoisz na tej drodze.

Ta droga to proces nauki. Na końcu tej drogi jest Twoje niebo. Wrzuć tam wszystko to, co może być konsekwencją dobrze wykonanej roboty. Tylko naprawdę daj upust swojej wyobraźni i maksymalnie zaszalej! Niebo może być jakimś konkretnym miejscem, albo wieeeelkim obrazem, na którym umieścisz swoje nagrody.

Gotowy do podróży? To pomyśl, że uczysz się systematycznie, stosujesz techniki pamięciowe, masz dobre przekonania na temat nauki i podchodzisz do niej z ogromnym entuzjazmem! Jesteś doskonale przygotowany na najbliższy sprawdzian Twoich wiadomości. Zdajesz doskonale wszystkie egzaminy w konsekwencji czego idziesz na wymarzoną uczelnię, otwierasz biznes lub trafiasz na wymarzone stanowisko. Ludzie Cię szanują. Jesteś dla nich prawdziwym liderem i chcą za Tobą podążać. Twój dom to piękna willa urządzona dokładnie tak, jak chcesz.

Masz piękną kobietę u boku i luksusowe samochody. Podróżujesz po świecie bo osiągnąłeś wolność finansową. Pracujesz bo lubisz. Zwiedzasz kolejne kraje, oglądasz cuda tego świata, słyszysz dobre słowa na swój temat i czujesz, że jesteś szczęśliwym człowiekiem. Wszystko dzięki temu, że kiedyś chciałeś siąść do książek zamiast marnować czas.

Twoje niebo jest w określonym punkcie i czeka na Ciebie. Pomyśl TERAZ o wszystkim czego szczerze pragniesz, a co może być konsekwencją tego, że dobrze się uczysz.

Czas na drugą stronę medalu. Za Tobą jest istne piekło.

Nie chce Ci się uczyć i oblewasz egzamin. Potem masz kolejne egzaminy i poprawki. Przytłaczająca ilość materiałów sprawia, że nie dajesz rady wszystkiego się nauczyć. Niestety, wylali Cię ze szkoły :(

Wracasz do domu i mówisz rodzicom co się stało. Są na Ciebie wkurzeni i każą Ci pakować walizki (jak mieszkasz sam to wywala Cię właściciel/administracja itd.) Jakby tego było mało okazało się, że kobieta, z którą planowałeś być do końca życia woli teraz Twojego przyjaciela. Ty już nie masz jej nic do zaoferowania. Cóż za rozczarowanie…

Tułasz się po mieście, ale w końcu kończą Ci się pieniądze. Jesteś zmuszony sprzedać wszystko co masz, ale zostałeś okradziony. Idziesz na dworzec i prosisz ludzi o parę groszy lub coś do jedzenia. Nigdy nie sądziłeś, że będziesz żebrakiem, a ludzie będą traktować Cię jak szmatę…

Nikt o Tobie nie pamięta. Wszyscy Cię opuścili… Kolejne święta Bożego Narodzenia spędzasz sam tuląc się do grzejnika na dworcu. Tym razem nie ma zastawionego stołu, masz tylko rybę z puszki. Ludzie nie chcą do Ciebie podchodzić i uciekają jak się zbliżasz, bo niemiłosiernie śmierdzisz!

Stoczyłeś się na dno. Poza tym nie lubią Cię inni menele. Pewnego dnia jak spałeś upojony tanim winem postanowili zrobić Ci żart i włożyli Ci w odbyt rozgrzaną do czerwoności lokówkę! Ten ból jest przerażający! Po tym incydencie nie możesz nawet normalnie się wypróżnić. Nie masz komu się poskarżyć, nie ma nikogo, kto by się za Tobą wstawił. Żaden lekarz nie chce Cię oglądać. Siadasz gdzieś w kącie i zaczynasz płakać. Rzęsiste, zimne łzy spływają po Twoich policzkach. Mówisz do siebie: „wszystko przez to, że mając wszystko co potrzebne byłem leniwy…”

Ten obraz Cię goni. Gonią Cię menele, aby ponownie załadować Ci piekielnie gorącą lokówkę w odbyt! Nadal nie chce Ci się uczyć? ;)

Zasada jest prosta: uciekasz przed piekłem, które Cię goni i pędzisz do nieba, które stoi w miejscu :D Pod naukę możesz podłożyć pisanie pracy mgr, przeczytanie książki, szukanie pracy i cokolwiek chcesz.

Enjoy!

Bartek
Działający na drodze do swojego „nieba”;)

Czego nie nauczyli Cię w szkole?

W szkołach brakuje nauki elementarnych umiejętności. Spędzasz tam ogromną część swojego życia, a efekty często są zatrważające. Już dzisiaj słyszy się, że mało która uczelnia wyższa kształci fachowców, że ciągłe zmiany w systemie edukacji powodują dezorientację nie tylko rodziców, ale także dzieciaków.

W szkole musiałem uczyć się wielu różnych dziwnych rzeczy. Uczono nas rozbioru zdania na czynniki pierwsze i pokazywano jak wygląda czas przeszły, a jak przyszły. Nikt na to nie wpadł, że potrafiłem porozumiewać się we wszystkich czasach mając zaledwie cztery lata! Nie wiedziałem jak to działa, ale potrafiłem z tego korzystać.

Pamiętam zajęcia z matematyki, na których obliczaliśmy objętość i pole powierzani kuli opisanej na sześcianie. Tylko nie powiedziano mi gdzie będę mógł z tego korzystać w życiu. Uczono mnie rozpisywania wzorów chemicznych związków, których nigdy nie widziałem, nie dotknąłem i nie powąchałem. Na fizyce pokazywano wzory na ruch jednostajny, ale bez demonstracji. Dzisiaj być może coś się zmieniło, ale chyba niewiele.

W szkole nie uczono mnie i Ciebie zapewne też wielu rzeczy, które są fundamentalne aby poradzić sobie w dzisiejszym świecie. Na szczęście mogę to wszystko nadrobić czytając odpowiednie książki oraz chodząc na różne szkolenia.

Poniżej znajdziesz listę tego, czego w szkole zabrakło mnie. Jak masz swoje propozycje to podziel się nimi w komentarzach :)

1. Jak pokonać stres? To jedna z pierwszych rzeczy, której w szkołach nie uczą, a powinni. Stres źle wpływa na rozwój ponieważ powoduje wydzielanie się kortyzolu, a kortyzol zabija neurony. To tak w skrócie. Stres jest obecny przed sprawdzianami, egzaminami, rozmowami o pracę. Ludzie stresują się gdy mają wystąpić na środku i przemówić do większej grupy ludzi, stresują się w kontaktach z nowo poznanymi ludźmi i stresują się na myśl o tym, że znów będą się stresować gdy pojawi się sytuacja stres powodująca :D

Jest wiele prostych technik na to, by poradzić sobie ze stresem, ale w szkole się tego nie uczy. Są odpowiednie techniki relaksacyjne, ćwiczenia mentalne i techniki NLP, ale nie-lepiej rozbijać związki chemiczne na tablicy bo to na pewno w życiu będzie przydatne :D

2. Przemawianie publiczne. Podobno lęk przed wystąpieniami to najczęściej występująca fobia na świecie. Jak to jest, że problemem jest wyjście na środek i powiedzenie kilku zdań do większej grupy ludzi. Może powiedzieć to jeszcze się powie, ale w jakiej formie?

Kończę w tej chwili studia i przez kilka lat miałem okazję słuchać wielu referatów przygotowywanych przez studentów (zresztą wykładowcy również nie są mistrzami sceny, a wręcz przeciwnie-wielu z nich to mistrzowie hipnozy). Zdecydowana większość nawet jeśli coś mówi na środku, to robi to bez żadnej kontroli. Zero modulacji głosu, zero budowania emocji, zero wywoływania odpowiednich stanów emocjonalnych u słuchaczy. Nie piszę tego dlatego, że ja już to robię doskonale bo nie robię. Jestem świadomy błędów jakie jeszcze popełniam przemawiając do grup dlatego postanowiłem dołączyć do klubu Toastmasters.

Toastmasters to międzynarodowa organizacja gdzie ludzie ćwiczą przemawianie publiczne. Na każdym spotkaniu mówcy dostają informacje zwrotne od całej grupy. Każdy mówi co było ok, a co należy poprawić.

Jeżeli jesteś z Katowic lub okolic to zapraszam! Poznasz wielu ciekawych ludzi i będziesz miał okazję stać się mówcą, który porywa tłumy! Jeżeli przygotowujesz się do matury, jesteś managerem, politykiem lub pracujesz z ludźmi to przyjdź-będziesz zadowolony. No i w końcu będziemy mogli się poznać :) Po więcej informacji kliknij tutaj.

3. Inwestowanie. Nie wiem jak było u Ciebie w różnych szkołach, ale u mnie tematy inwestowania potraktowane były bardzo powierzchownie. Pamiętam w liceum miałem przedmiot o nazwie „przedsiębiorczość”, na którym kazano nam uczyć się na pamięć co to jest spółka akcyjna, grupa kapitałowa i spółka z o.o. O ile teorie poznałem, o tyle z praktyką, przykładami i wyjaśnieniem dlaczego konkretna firma wybrała taki model, a nie inny było już gorzej.

Pojęcia takie jak dochód pasywny czy procent składany pominięto, a moim zdaniem te pojęcia powinien poznać każdy, kto chce zrobić w życiu coś więcej i zadbać o własną przyszłość, aby na starość nie narzekać, że renta mała, a leki drogie. O tym kto to jest rentier dowiedziałem się dopiero z książek Kiyosakiego.

Dlatego szczerze kibicuję takim przedsięwzięciom jak Alternatywne Lekcje Przedsiębiorczości
organizowane przez fundację Kamila Cebulskiego. Na lekcję przychodzi przedsiębiorcza i tłumaczy podstawy tego, jak wygląda biznes w praktyce. Jeżeli chociaż kilka procent licealistów zmieni dzięki temu swoje myślenie to za jakiś czas efekty będą odczuwalne w skali całego kraju.

4. Negocjacje. Umiejętność negocjacji przydatna jest praktycznie w każdym aspekcie życia. Jak potrafisz dobrze negocjować szybciej załatwisz sprawy w urzędach, w szkole i na uczelni (szczególnie w dziekanacie;) ). Umiejętność stawiania na swoim i odpowiednia argumentacja przydatna jest w pracy gdy: kupujesz, sprzedajesz, chcesz urlop, wolne lub podwyżkę. Z tą umiejętnością możesz także taniej kupić samochód, mieszkanie czy wczasy :)

Dobry negocjator nie zastanawia się długo. Ma pełen zasób do swojej wiedzy i potrafi błyskawicznie ripostować budując w ten sposób odpowiednią pozycję. Dobry negocjator wie kiedy zbliża się do punktu krytycznego i kiedy kategorycznie powiedzieć „NIE!”

Na temat negocjacji wydano wiele książek i dostępne jest wiele szkoleń. Jak chcesz być lepszy w tym temacie (a powinieneś) to zainwestuj w dobre książki lub szkolenie, a później koniecznie praktykuj bo wiedza dopiero wtedy nabiera wartości.

5. Inteligencja emocjonalna. Bardzo poważny temat, który w szkolnej edukacji w ogóle nie jest poruszany. Inteligencja emocjonalna to wiedza na temat emocji własnych oraz emocji innych osób. Kiedy jesteś świadomy swoich uczyć łatwiej nad nimi zapanować.

Dlaczego warto uczyć się inteligencji emocjonalnej? To proste-po to aby mieć lepsze życie. Kiedy ktoś Cię obrazi mówiąc; „Ty debilu!” zamiast wpadać w nerwy możesz się uśmiechnąć, a obelga kompletnie Cię nie rusza. Pomyśl o ile więcej luzu miałbyś przez całe życie! Ponadto gdy jesteś świadom swoich emocji możesz je wyrażać tak, żeby były lepiej zrozumiane przez innych.

Inteligencja emocjonalna pomaga mądrze reagować na agresję, smutek czy przygnębienie mogące w konsekwencji doprowadzić do depresji.

O inteligencji emocjonalnej jest wiele książek. Polecam D. Golemana „Inteligencja emocjonalna” oraz „Inteligencja emocjonalna w praktyce” tego samego autora.

6. Komunikacja. Ten punkt jest związany z przemawianiem publicznym i negocjacjami tylko na pewnym poziomie. Komunikacja międzyludzka to potężna ilość informacji jaką ludzie między sobą wymieniają bo wszystko jest komunikacją. To czy będziesz w garniturze czy w roboczych spodniach ubrudzonych smarem jest komunikatem dla Twoich rozmówców. To coś o Tobie mówi w zależności od miejsca gdzie jesteś i z kim rozmawiasz. Oczywiście są ludzie, którzy łamią wszelkie konwenanse i wszędzie idą tak jak chcą bo: albo mają duże jaja i mają totalnie gdzieś, co ktoś o nich pomyśli albo są już tak ustawieni, że etap udowadniania stanowiska strojem już dawno mają za sobą :)

Komunikacja to poza ubiorem mowa ciała, lingwistyka, umiejętność budowania raportu z rozmówcą, ale także słuchanie! Tak-słuchanie jest integralną częścią komunikacji. Pamiętaj, że mówiąc niewiele się nauczysz, ale słuchając nauczysz się bardzo dużo (tutaj pamiętaj aby właściwie dobierać tych, których naprawdę warto słuchać).

Komunikujemy się w pracy, szkole, na uczelniach, w związku i rozmowach z dziećmi. Warto w to inwestować. Warto mieć świadomość wypowiadanych słów i tego, co one wywołują u drugiej osoby.

Mentalność. Szkoła nie uczy i nie wpaja mentalności nastawiającej do życia optymistycznie. Częściej wytyka się błędy niż chwali ( podobno dzieci do 8 roku życia słyszą około 40 „nie” na jedno „tak”).

Poza tym źle nastawia się do samych porażek. Kojarzy się je z czymś przykrym, smutnym i często upokarzającym. W literaturze biznesu wielokrotnie przewija się wątek o tym, że porażki są nieodłączną częścią sukcesu i jak chcesz zwiększyć liczbę sukcesów, to musisz zwiększyć liczbę porażek (to chyba z jakiejś książki Briana Tracy’ego).

Kolejna rzecz to przekonania, które są niezwykle istotne w każdym aspekcie życia. Przekonania działają jak samospełniająca się przepowiednia-w co wierzysz tak masz. Jak wierzysz, że wszyscy politycy to banda złodziei, to będziesz ciągle szukał czegoś, co będzie to potwierdzało. Jeżeli uważasz, że zarabianie pieniędzy jest trudne, to będziesz miał ciężko. Jak uważasz, że nauka jest nudna i trzeba nad nią siedzieć godzinami, to tak właśnie będzie. Nad przekonaniami dotyczącymi życia, zarabiania, nauki, przyjaciół naprawdę warto popracować, i przerobić je na takie, które będą Ci służyć.

Tak naprawdę edukacja zaczyna się momencie kiedy szkoła się kończy. To co napisałem to z pewnością tylko część tego, czego szkoła uczyć powinna. Co Twoim zdaniem jeszcze powinno znaleźć się w szkołach? Podziel się przemyśleniami w komentarzach!

Pozdrawiam!
Bartek

Podstawowe elementy produktywności

czas

Świat pędzi jak szalony. Każdego dnia pojawia się nowa wiedza, nowe technologie i możliwości. Przemieszczamy się samochodami a mimo to wszędzie nam się śpieszy. Są pralki, mikrofale, kuchenki i zmywarki a mimo to ludzie wciąż nie mają czasu. Brakuje im czasu na rozwijanie własnej pasji, spędzanie czasu z rodziną czy na uprawianie sportu.

Chcesz zacząć pracować nad własną produktywnością? Myślę, że poniższy tekst będzie dobrym startem na drodze do większej efektywności.

Planowanie

„Planowanie to oprawianie przyszłości w ramy teraźniejszości. Możesz to zacząć już dzisiaj.”Alan Lakein

Pierwszą i najważniejszą rzeczą jest zadanie sobie prostego pytania: „Co jest dla mnie naprawdę w życiu ważne? Czemu chcę się poświęcić i co osiągnąć?” Żeby podążać drogą musisz znać miejsce, do którego chcesz dotrzeć. Zaplanuj swoje cele i zapisz je. Jeżeli uważasz, że życie według planu jest bezsensowne muszę Cię rozczarować-i tak będziesz żył według jakiegoś planu tylko… ułożą go za Ciebie inni ludzie.

Zastanów się, jak to jest, że są na świecie ludzie, którzy w tym samym czasie potrafią osiągnąć o wiele więcej niż inni. Mieli dokładnie takie same lub gorsze warunki startowe, jednak udało im się odnieść sukces. Co takiego zrobili? Nasuwa mi się tylko jedna odpowiedź-dobrze wykorzystali swój czas. Skoncentrowali się tylko na rzeczach najważniejszych.

Ty także możesz to robić.  Kiedy już znasz swoje cele to mocno się na nich skoncentruj. Następnie kiedy wykonujesz jakąś czynność typu przeglądanie sieci, oglądanie tv zastanów się, czy to w jakikolwiek sposób przybliża Cię do wyznaczonego celu. Bądź świadomy i mądrze gospodaruj swoim czasem. Przeznaczaj go na realizację tego, co naprawdę jest dla Ciebie ważne. Początek świadomości wykorzystania czasu to moim zdaniem początek przejęcia kontroli nad własnym życiem.

Pozwól, że podzielę się z Tobą prostymi rozwiązaniami, które bardzo mogą podnieść Twoją produktywność. Całość sprowadza się do trzech zasadniczych rzeczy: eliminowanie rzeczy zbędnych i koncentracja na konkretach, automatyzowanie i delegowanie zadań innym.

Koncentracja na esencji i eliminacja rzeczy zbędnych

Aby wiedzieć co wyeliminować musisz skoncentrować się na swoich celach i marzeniach. Zdecydowana większość rzeczy, która nie przybliża Cię do ich realizacji powinieneś wyeliminować z życia. Nie wiesz jak dobrze zdefiniować swoje cele? Polecam program „Twoje Cele, Twoje Życie”, który za darmo można pobrać ze strony Adama Dębowskiego. Ściągnij go teraz i poświęć te kilka minut ponieważ może się okazać, że te kilka minut zmieni całe Twoje życie. Jak odpuścisz być może przejdzie Ci koło nosa niebywała okazja.

“Jeśli to, co robisz nie zbliża Cię do Twoich celów, oznacza to, że Cię od nich oddala.”
Brian Tracy

Jeżeli złapiesz się na tym, że marnujesz swój czas przerwij to co robisz, weź kilka głębokich oddechów i zabierz się za to, co naprawdę istotne. Osobiście doskonale sprawdza mi się planowanie kolejnego dnia tuż przed snem. Przykładowo na dzisiaj (post pisany 27.07) miałem spisane:
7:30-9:30 szkolenie z szybkiego czytania
10:00 spotkanie z Panią zajmującą się ubezpieczeniami
Tylko tyle miałem spisane na godziny. W między czasie miałem jeszcze zaplanowanie dokończenie strony internetowej dla znajomego, godzina ćwiczeń oraz napisanie tego posta :)

Wyeliminowanie zbędnych rzeczy zaowocuje większą efektywnością. Jeżeli zabierzesz się za to konkretnie, przekonasz się na własnej skórze co to znaczy „efekt kuli śnieżnej” ;)

Zdaję sobie jednak sprawę, że nie wszyscy muszą pracować z pasją, zarabiać na tym, co lubią robić, zwiedzać świat i realizować swoje marzenia. Jeżeli jesteś w tej grupie to możesz przerwać czytanie w tym miejscu i włączyć tv. Ktoś musi zamiatać ulice, kopać rowy i pracować na to, by szef mógł podróżować – masz wybór.

Automatyzacja

Pomyśl co jeszcze możesz uprościć i zautomatyzować? Może zamiast co miesiąc płacić stałe rachunki lepszym rozwiązaniem będzie wdrożenie stałych zleceń? Wtedy Ty nie denerwujesz się, że odcięli Ci internet bo zapomniałeś zapłacić i jesteś spokojny. Zadowolony jest również dostawca usługi bo regularnie dostanie pieniądze. Dzisiaj stałe przelewy można zdefiniować za pomocą strony internetowej w każdym banku.

Na tym blogu np. zautomatyzowana jest subskrypcja artykułów. Nie wysyłam każdemu z osobna maila z artykułem-robi to za mnie stworzony do tego program. Zapisujesz się na subskrypcję i w kilak godzin po publikacji artykułu dostajesz go na swoją skrzynkę. Ja tylko z radością obserwuję wzrastającą liczbę subskrybentów :)

Pomyśl co Ty możesz zautomatyzować w swojej pracy lub w życiu?

Delegowanie zadań

Jeżeli są pewne zadania, które zajmują czas i w dodatku nie lubisz ich robić to poszukaj kogoś, kto może to zrobić za Ciebie. Ty w tym czasie możesz zdobywać nową wiedzę, umiejętności lub zarabiać pieniądze. Pomyśl co jest dla Ciebie bardziej opłacalne.

Kto cały czas ciężko pracuje, nie ma czasu zarabiać pieniędzy” J. D. Rockefeller

Biznes rozwija się w momencie kiedy delegujesz wykonanie zadań innym ludziom. Nie będziesz w stanie stać się ekspertem w branży jeżeli będziesz zajmował się obsługą klienta, księgowością i wszystkimi innymi zadaniami, które muszą zostać wykonane.

Kiedyś oglądałem wywiad z Mariuszem Szubą, trenerem NLP, w którym opowiadał, że kompletnie nie zna się na papierach i księgowości. Koncentruje się na tym, w czym jest naprawdę dobry. Dzięki temu może zarobić więcej pieniędzy i wynająć księgową. To jest dobra opcja:)

Zastosuj trzy powyższe elementy w swoim życiu i obserwuj zmiany!

Na koniec jeszcze jedna sentencja, która jest świetnym podsumowaniem powyższego tekstu:

„To w teraźniejszości drzemie cała tajem­nica. Jeśli szanujesz dzień dzisiej­szy, możesz go uczynić lep­szym. A kiedy ulepszysz teraźniejszość, wszystko to, co nastąpi po niej, również stanie się lepsze.”

P. Coelho

Pozdrawiam,
Bartek

Photo by: clock-desktop

Chcesz polubić to, co Cię nie kręci? Poznaj Godiva Pattern!

Zapewne jesteś czasem w sytuacji, w której coś trzeba zrobić a wykonywanie tego czegoś nie bardzo sprawia Ci przyjemność. Może to być nauka przedmiotu, który kompletnie Cię nie interesuje, może musisz coś posprzątać, zrobić raport, sprawdzić bazę danych itd. Są czynności, których zwyczajnie nie da się ominąć.

Sam obecnie mam taką sytuację ponieważ studiując komunikację społeczną zmagam się z przedmiotem, który pasuje do tego kierunku jak do świni siodło. Krótko mówiąc kompletnie mi ten przedmiot nie leży. Jest to tylko teoria, której w życiu nie mogę nigdzie zastosować (chyba, że zabłysnę na jakiejś imprezie, że wiem to i to) a moim zdaniem człowiek najlepiej uczy się w praktyce.

Zgodzisz się ze mną, że nauka jazdy samochodem tylko z podręcznika nie jest najlepszym pomysłem. Podobnie jak z wieloma innymi czynnościami, które są bardzo przyjemne gdy się je robi, a nie gdy się o nich gada.

Jednak praktycznie na każdych studiach i na każdym roku znajdzie się taka właśnie przedmiotowa perełka. Trzeba zdać i koniec. Jak do tego podejść skoro sama myśl o siedzeniu nad notatkami z tego przedmiotu może człowieka przyprawiać o mdłości? Przyznam szczerze, że sam ze sobą toczę ostre boje gdyż mam w kolejce do przeczytania listę niezwykle ciekawych książek i zamiast się uczyć na ten przedmiot wolałbym poczytać coś, co podniesie jakość mojego życia.

Pierwsza technika, która może być pomocna w takich sytuacjach nazywa się Godiva Pattern. Jest niezwykle prosta i bardzo efektywna jeśli chodzi o skłonienie się do nauki. W takim razie po kolei:

1. Stwórz sobie obraz czegoś co uwielbiasz robić. To może być wykonywanie jakiejś czynności, spędzanie czasu w jakiś określony sposób, sex, jedzenie czegoś pysznego itp. Przypomnij sobie taką sytuację i podkręć wszystkie uczucia i emocje. Jaki wtedy tam był zapach? Co czułeś? Co widziałeś? Niech przyjemność z tej chwili jeszcze bardziej wzrośnie! Rozjaśnij ten obraz i włącz niesamowicie wkręcający kawałek jak np:

I jak?

2. Teraz zrób drugi obraz, na którym umieszczasz to, do czego chcesz się zmotywować. To jest obraz Twojego celu. Pomyśl, czy nie lepiej będzie się uczyć tego, co obecnie jakoś Cię nie kręci z fajnymi emocjami? Jeśli już trzeba, to moim tak będzie lepiej, czyż nie? Zobacz oczyma wyobraźni jak się czegoś uczysz, jak sprzątasz, ćwiczysz czy jeszcze coś innego. Masz?

3. Teraz ustaw te obrazy jeden za drugim w taki sposób, aby to, co Cię pasjonuje, wkręca i podnieca było na pierwszym planie. Obraz z Twoim celem znajduję się za nim.

godiva-pattern

…………………………………………………………..

4. Teraz masz przed sobą tylko i wyłącznie pierwszy obraz. Wiesz, że z tyłu jest ten drugi, ale póki co, to nie bardzo Cię interesuje. Wyobraź sobie, że w tym pierwszym obrazie robisz małą dziurkę, na samym środku. Jeszcze raz włącz piosenkę z Rocky’ego i powoli niech ta dziura się powiększa i odsłania ten drugi obraz. Chodzi o to, aby wszystkie fajne uczucia i emocje przeszły na ten drugi obraz. Jeżeli zauważasz, że uczucia znikają zmniejsz dziurę. Powtórz to w takim tempie, które pozwoli utrzymać emocje z pierwszego obrazka aż do całkowitego odsłonięcia tego, na którym jest Twój cel. Jak piosenka się skończy odpal raz jeszcze :)

5. Jeżeli potrzebujesz powtórz to ćwiczenie kilka razy. Teraz policz żarówki w pomieszczeniu, w którym właśnie siedzisz. W jakim mieście się urodziłeś? Ile lat ma Twoja mama? te pytania powodują mały reset mózgu, więc odpowiedz na nie drogi przyjacielu.

6. Sprawdź działanie. Pomyśl teraz o sytuacji z obrazu nr 2. Czy coś się zmieniło? Gdy teraz myślisz o tym, czego wcześniej nie lubiłeś robić pojawiają się fajne emocje? Czy automatycznie włącza się w Twojej głowie piosenka z Rocky’ego? Pobaw się tym i daj znać o efektach!

Designed by: Business Web Hosting | Thanks to Buy Icons, travel tips and Used Cars