Posts Tagged ‘motywacja’

Jak osiągnąć stan flow?

Czy zaangażowałeś się kiedyś w robienie jakiejś czynności tak bardzo, że straciłeś poczucie czasu? Nie miałeś ochoty na jedzenie, nie wspominając o wizycie w toalecie. Stan całkowitego zaangażowania to flow.

Możesz go odczuć czytając wciągającą powieść, grając na komputerze, pisząc artykuł i wykonując miliony innych czynności. Takie maksymalne pochłonięcie łatwo można zauważyć u małych dzieci, które potrafią ogromnie zaangażować się w zabawę. Jak jesteś rodzicem, to obserwuj i ucz się :D

Ostatnio napisałem o byciu tu i teraz i cieszeniu się każdą chwilą. Stan flow działa nieco inaczej: zajmujesz się jedną czynnością tak bardzo, że znika cały świat.

.

. (więcej…)

Jak przezwyciężyć nieśmiałość? cz.2/2

To jest druga część artykułu o tym, jak radzić sobie z nieśmiałością.

Pierwszą część znajdziesz tutaj.

(więcej…)

Jak wzbudzić i utrzymać motywację do działania?

Pod takim właśnie tytułem ukazał się ebook mojego autorstwa. To prawie 40 stron o tym, jak ruszyć z miejsca, jak się motywować i jak sobie poradzić gdy pojawią się pierwsze wyzwania.

(więcej…)

Przestań czekać na objawienie talentu!

„Talent jest jak kawałek szlachetnego, ale surowego metalu: dopiero pilna praca go obrobi i wartość mu wielką nada.” Stanisław Staszic

Dzisiejszy wpis będzie krótszy i nieco bardziej refleksyjny. Zastanawia mnie, co ludzi powstrzymuje przed rozwijaniem swoich zainteresowań. Nie chodzi o biznes (chociaż wiele osób uważa, że do tego też trzeba mieć talent) czy naukę. Jest mnóstwo dziedzin, które może chcesz robić, ale nie robisz np: gra na gitarze, lekcje śpiewu, kurs nurkowania, udział w triathlonie, podróż stopem przez Polskę itd. Przez całe lata edukacji wdrukowuje się Tobie, że talent jest czymś wrodzonym dokładnie tak samo, jak kolor włosów czy oczu. Czy zdajesz sobie sprawę jak wielką cenę płacisz za to, że w to wierzysz? Możesz czekać na swoje „talenty”, na ich objawienie i….nic. Twoje oczekiwania będą bezużyteczne.

(więcej…)

Odporność na porażki

Każdy człowiek ma za sobą mniejsze lub większe niepowodzenia.Jedni radzą sobie z nimi szybko, inni potrzebują więcej czasu, a jeszcze inni dają za wygraną. W tym artykule pokażę kilka sposobów na to, co robić aby się nie poddać, kiedy pojawi się w Twoim życiu jakiś problem. Kiedy to zastosujesz będziesz szedł przed siebie z ogromną determinacją. Czytaj zatem do końca.

(więcej…)

ZTD (nawyk 4-działanie!)

Po nawyku planowania, który już wszedł mi w krew na dobre czas na kolejną część ZTD-Działanie. W zasadzie w tej kwestii niewiele mam do zrobienia ponieważ zdecydowana większość spraw, które zapisuję w planach jest następnie wykonywana. Znalazłem sposób na robienie rzeczy od ręki. Nie mam żadnych wytłumaczeń, że coś jest nudne, gorsze, czasochłonne itd. Wszystkie wytłumaczenia zostały usunięte. Teraz sprawdzam co mam do zrobienia, a następnie od razu przechodzę do rzeczy.

Dokonuję w sobie zmian, a to zapewne odbije się na stylu tego bloga i pojawiających się tutaj tekstów. Będzie więcej o produktywności, umiejętnym planowaniu i oczywiście o efektywnej nauce. Tekstów o motywacji będzie mniej, bo jestem krok dalej i już nie potrzebuję motywacji. Jednak pod koniec artykułu podzielę się z Tobą niesamowicie skuteczną technikę motywacyjną, którą jakiś czas temu stosowałem. Mam nadzieję, że będzie Ci służyć :) Ok, wracam do ZTD.

Opiszę w wersji skondensowanej jak wygląda działanie w ZTD. Cały tekst do przeczytania tutaj.

1. Wybierz „kamień milowy” i po prostu zacznij. Jak chcesz zacząć biegać to załóż dresy i wyjdź z domu. To dobry początek. Jeżeli jakaś czynność sprawia Ci problemy to wykonuj ją tylko 5 minut. Tyle czasu z pewnością wytrzymasz. Jeżeli zaś chodzi o inne czynności to zobowiąż się do robienia czegoś przez np. 30min.

2. Usuń dystraktory. Wyeliminuj wszystko co może przeszkadzać: zrób porządek, zgaś radio, ucisz domowników, zamknij gg, wyłącz powiadomienia o nowych mailach itd.

3. Skoncentruj się na zadaniu. Bądź konsekwentny i udowodnij sam sobie, że potrafisz. Żadnych nieprzewidzianych pauz, sprawdzania poczty itd. Tylko Ty i Twoje zadanie. Zrób kilka głębokich oddechów i do dzieła!

4. Usprawnij przerwy. Może się zdarzyć, że podczas wykonywania swojej pracy ktoś zadzwoni z pytaniem lub prośbą. Zaraz po odłożeniu słuchawki zapisz prośbę i odłóż kartkę na bok. Rzadko kiedy sprawy wymagają natychmiastowego działania. Ceń swój czas.

5. Bądź konsekwentny. Będziesz miał pokusy, żeby jednak przerwać zadanie i zająć się czymś innym. Koncentrację da się wyćwiczyć, więc jak chcesz sprawdzić pocztę zadaj sobie pytanie: „Czy to naprawdę jest konieczne właśnie teraz?”

6. Przerwy krytyczne. W przypadku gdy zadzwoni do Ciebie znajomy i powie: „słuchaj, uciekł mi autobus. Czy możesz zawieźć mnie do pracy?” musisz decydować szybko. Jeżeli wychodzisz, to zrób notatki z ostatnich myśli, zapisz gdzie była przerwa i od czego należy zacząć po powrocie.

7. Nagradzaj się. Kiedy dotrzymasz danej sobie obietnicy nagradzaj się. Sprawdź wreszcie pocztę, przejrzyj ulubione strony, odpocznij itd.

Na koniec opiszę technikę propulsion system , która jest genialnym usprawnieniem rozpisywania „zysków” i „strat” z wykonania lub zaniechania jakiejś czynności. Jako przykład wezmę niechęć do nauki.

Zapewne masz w życiu takie sytuacje, że nie chce Ci się uczyć. Nie masz ochoty na pisanie wypracowania, pracy licencjackiej, magisterskiej czy zaliczeniowej. Masz ciekawsze zajęcia: rozmowy na gg, granie na komputerze, spotkania ze znajomymi, oglądanie tv itd.

Teraz wyobraź sobie, że stoisz na tej drodze.

Ta droga to proces nauki. Na końcu tej drogi jest Twoje niebo. Wrzuć tam wszystko to, co może być konsekwencją dobrze wykonanej roboty. Tylko naprawdę daj upust swojej wyobraźni i maksymalnie zaszalej! Niebo może być jakimś konkretnym miejscem, albo wieeeelkim obrazem, na którym umieścisz swoje nagrody.

Gotowy do podróży? To pomyśl, że uczysz się systematycznie, stosujesz techniki pamięciowe, masz dobre przekonania na temat nauki i podchodzisz do niej z ogromnym entuzjazmem! Jesteś doskonale przygotowany na najbliższy sprawdzian Twoich wiadomości. Zdajesz doskonale wszystkie egzaminy w konsekwencji czego idziesz na wymarzoną uczelnię, otwierasz biznes lub trafiasz na wymarzone stanowisko. Ludzie Cię szanują. Jesteś dla nich prawdziwym liderem i chcą za Tobą podążać. Twój dom to piękna willa urządzona dokładnie tak, jak chcesz.

Masz piękną kobietę u boku i luksusowe samochody. Podróżujesz po świecie bo osiągnąłeś wolność finansową. Pracujesz bo lubisz. Zwiedzasz kolejne kraje, oglądasz cuda tego świata, słyszysz dobre słowa na swój temat i czujesz, że jesteś szczęśliwym człowiekiem. Wszystko dzięki temu, że kiedyś chciałeś siąść do książek zamiast marnować czas.

Twoje niebo jest w określonym punkcie i czeka na Ciebie. Pomyśl TERAZ o wszystkim czego szczerze pragniesz, a co może być konsekwencją tego, że dobrze się uczysz.

Czas na drugą stronę medalu. Za Tobą jest istne piekło.

Nie chce Ci się uczyć i oblewasz egzamin. Potem masz kolejne egzaminy i poprawki. Przytłaczająca ilość materiałów sprawia, że nie dajesz rady wszystkiego się nauczyć. Niestety, wylali Cię ze szkoły :(

Wracasz do domu i mówisz rodzicom co się stało. Są na Ciebie wkurzeni i każą Ci pakować walizki (jak mieszkasz sam to wywala Cię właściciel/administracja itd.) Jakby tego było mało okazało się, że kobieta, z którą planowałeś być do końca życia woli teraz Twojego przyjaciela. Ty już nie masz jej nic do zaoferowania. Cóż za rozczarowanie…

Tułasz się po mieście, ale w końcu kończą Ci się pieniądze. Jesteś zmuszony sprzedać wszystko co masz, ale zostałeś okradziony. Idziesz na dworzec i prosisz ludzi o parę groszy lub coś do jedzenia. Nigdy nie sądziłeś, że będziesz żebrakiem, a ludzie będą traktować Cię jak szmatę…

Nikt o Tobie nie pamięta. Wszyscy Cię opuścili… Kolejne święta Bożego Narodzenia spędzasz sam tuląc się do grzejnika na dworcu. Tym razem nie ma zastawionego stołu, masz tylko rybę z puszki. Ludzie nie chcą do Ciebie podchodzić i uciekają jak się zbliżasz, bo niemiłosiernie śmierdzisz!

Stoczyłeś się na dno. Poza tym nie lubią Cię inni menele. Pewnego dnia jak spałeś upojony tanim winem postanowili zrobić Ci żart i włożyli Ci w odbyt rozgrzaną do czerwoności lokówkę! Ten ból jest przerażający! Po tym incydencie nie możesz nawet normalnie się wypróżnić. Nie masz komu się poskarżyć, nie ma nikogo, kto by się za Tobą wstawił. Żaden lekarz nie chce Cię oglądać. Siadasz gdzieś w kącie i zaczynasz płakać. Rzęsiste, zimne łzy spływają po Twoich policzkach. Mówisz do siebie: „wszystko przez to, że mając wszystko co potrzebne byłem leniwy…”

Ten obraz Cię goni. Gonią Cię menele, aby ponownie załadować Ci piekielnie gorącą lokówkę w odbyt! Nadal nie chce Ci się uczyć? ;)

Zasada jest prosta: uciekasz przed piekłem, które Cię goni i pędzisz do nieba, które stoi w miejscu :D Pod naukę możesz podłożyć pisanie pracy mgr, przeczytanie książki, szukanie pracy i cokolwiek chcesz.

Enjoy!

Bartek
Działający na drodze do swojego „nieba”;)

Jedna wskazówka, która podniesie Twoją produktywność o 1000% !

wujeksam

Weź się w końcu

do roboty!

:)

Czego nie nauczyli Cię w szkole?

W szkołach brakuje nauki elementarnych umiejętności. Spędzasz tam ogromną część swojego życia, a efekty często są zatrważające. Już dzisiaj słyszy się, że mało która uczelnia wyższa kształci fachowców, że ciągłe zmiany w systemie edukacji powodują dezorientację nie tylko rodziców, ale także dzieciaków.

W szkole musiałem uczyć się wielu różnych dziwnych rzeczy. Uczono nas rozbioru zdania na czynniki pierwsze i pokazywano jak wygląda czas przeszły, a jak przyszły. Nikt na to nie wpadł, że potrafiłem porozumiewać się we wszystkich czasach mając zaledwie cztery lata! Nie wiedziałem jak to działa, ale potrafiłem z tego korzystać.

Pamiętam zajęcia z matematyki, na których obliczaliśmy objętość i pole powierzani kuli opisanej na sześcianie. Tylko nie powiedziano mi gdzie będę mógł z tego korzystać w życiu. Uczono mnie rozpisywania wzorów chemicznych związków, których nigdy nie widziałem, nie dotknąłem i nie powąchałem. Na fizyce pokazywano wzory na ruch jednostajny, ale bez demonstracji. Dzisiaj być może coś się zmieniło, ale chyba niewiele. Na moich kursach pojawiają się dzieciaki, które mają problemy z wymyślaniem abstrakcyjnych wizualizacji niezbędnych do mnemotechnik.

W szkole nie uczono mnie i Ciebie zapewne też wielu rzeczy, które są fundamentalne aby poradzić sobie w dzisiejszym świecie. Na szczęście mogę to wszystko nadrobić czytając odpowiednie książki oraz chodząc na różne szkolenia.

Poniżej znajdziesz listę tego, czego w szkole zabrakło mnie. Jak masz swoje propozycje to podziel się nimi w komentarzach :)

1. Jak pokonać stres? To jedna z pierwszych rzeczy, której w szkołach nie uczą, a powinni. Stres źle wpływa na rozwój ponieważ powoduje wydzielanie się kortyzolu, a kortyzol zabija neurony. To tak w skrócie. Stres jest obecny przed sprawdzianami, egzaminami, rozmowami o pracę. Ludzie stresują się gdy mają wystąpić na środku i przemówić do większej grupy ludzi, stresują się w kontaktach z nowo poznanymi ludźmi i stresują się na myśl o tym, że znów będą się stresować gdy pojawi się sytuacja stres powodująca :D

Jest wiele prostych technik na to, by poradzić sobie ze stresem, ale w szkole się tego nie uczy. Są odpowiednie techniki relaksacyjne, ćwiczenia mentalne i techniki NLP, ale nie-lepiej rozbijać związki chemiczne na tablicy bo to na pewno w życiu będzie przydatne :D

2. Przemawianie publiczne. Podobno lęk przed wystąpieniami to najczęściej występująca fobia na świecie. Jak to jest, że problemem jest wyjście na środek i powiedzenie kilku zdań do większej grupy ludzi. Może powiedzieć to jeszcze się powie, ale w jakiej formie?

Kończę w tej chwili studia i przez kilka lat miałem okazję słuchać wielu referatów przygotowywanych przez studentów (zresztą wykładowcy również nie są mistrzami sceny, a wręcz przeciwnie-wielu z nich to mistrzowie hipnozy). Zdecydowana większość nawet jeśli coś mówi na środku, to robi to bez żadnej kontroli. Zero modulacji głosu, zero budowania emocji, zero wywoływania odpowiednich stanów emocjonalnych u słuchaczy. Nie piszę tego dlatego, że ja już to robię doskonale bo nie robię. Jestem świadomy błędów jakie jeszcze popełniam przemawiając do grup dlatego postanowiłem dołączyć do klubu Toastmasters.

Toastmasters to międzynarodowa organizacja gdzie ludzie ćwiczą przemawianie publiczne. Na każdym spotkaniu mówcy dostają informacje zwrotne od całej grupy. Każdy mówi co było ok, a co należy poprawić.

Jeżeli jesteś z Katowic lub okolic to zapraszam! Poznasz wielu ciekawych ludzi i będziesz miał okazję stać się mówcą, który porywa tłumy! Jeżeli przygotowujesz się do matury, jesteś managerem, politykiem lub pracujesz z ludźmi to przyjdź-będziesz zadowolony. No i w końcu będziemy mogli się poznać :) Po więcej informacji kliknij tutaj.

3. Inwestowanie. Nie wiem jak było u Ciebie w różnych szkołach, ale u mnie tematy inwestowania potraktowane były bardzo powierzchownie. Pamiętam w liceum miałem przedmiot o nazwie „przedsiębiorczość”, na którym kazano nam uczyć się na pamięć co to jest spółka akcyjna, grupa kapitałowa i spółka z o.o. O ile teorie poznałem, o tyle z praktyką, przykładami i wyjaśnieniem dlaczego konkretna firma wybrała taki model, a nie inny było już gorzej.

Pojęcia takie jak dochód pasywny czy procent składany pominięto, a moim zdaniem te pojęcia powinien poznać każdy, kto chce zrobić w życiu coś więcej i zadbać o własną przyszłość, aby na starość nie narzekać, że renta mała, a leki drogie. O tym kto to jest rentier dowiedziałem się dopiero z książek Kiyosakiego.

Dlatego szczerze kibicuję takim przedsięwzięciom jak Alternatywne Lekcje Przedsiębiorczości
organizowane przez fundację Kamila Cebulskiego. Na lekcję przychodzi przedsiębiorcza i tłumaczy podstawy tego, jak wygląda biznes w praktyce. Jeżeli chociaż kilka procent licealistów zmieni dzięki temu swoje myślenie to za jakiś czas efekty będą odczuwalne w skali całego kraju.

4. Negocjacje. Umiejętność negocjacji przydatna jest praktycznie w każdym aspekcie życia. Jak potrafisz dobrze negocjować szybciej załatwisz sprawy w urzędach, w szkole i na uczelni (szczególnie w dziekanacie;) ). Umiejętność stawiania na swoim i odpowiednia argumentacja przydatna jest w pracy gdy: kupujesz, sprzedajesz, chcesz urlop, wolne lub podwyżkę. Z tą umiejętnością możesz także taniej kupić samochód, mieszkanie czy wczasy :)

Dobry negocjator nie zastanawia się długo. Ma pełen zasób do swojej wiedzy i potrafi błyskawicznie ripostować budując w ten sposób odpowiednią pozycję. Dobry negocjator wie kiedy zbliża się do punktu krytycznego i kiedy kategorycznie powiedzieć „NIE!”

Na temat negocjacji wydano wiele książek i dostępne jest wiele szkoleń. Jak chcesz być lepszy w tym temacie (a powinieneś) to zainwestuj w dobre książki lub szkolenie, a później koniecznie praktykuj bo wiedza dopiero wtedy nabiera wartości.

5. Inteligencja emocjonalna. Bardzo poważny temat, który w szkolnej edukacji w ogóle nie jest poruszany. Inteligencja emocjonalna to wiedza na temat emocji własnych oraz emocji innych osób. Kiedy jesteś świadomy swoich uczyć łatwiej nad nimi zapanować.

Dlaczego warto uczyć się inteligencji emocjonalnej? To proste-po to aby mieć lepsze życie. Kiedy ktoś Cię obrazi mówiąc; „Ty debilu!” zamiast wpadać w nerwy możesz się uśmiechnąć, a obelga kompletnie Cię nie rusza. Pomyśl o ile więcej luzu miałbyś przez całe życie! Ponadto gdy jesteś świadom swoich emocji możesz je wyrażać tak, żeby były lepiej zrozumiane przez innych.

Inteligencja emocjonalna pomaga mądrze reagować na agresję, smutek czy przygnębienie mogące w konsekwencji doprowadzić do depresji.

O inteligencji emocjonalnej jest wiele książek. Polecam D. Golemana „Inteligencja emocjonalna” oraz „Inteligencja emocjonalna w praktyce” tego samego autora.

6. Komunikacja. Ten punkt jest związany z przemawianiem publicznym i negocjacjami tylko na pewnym poziomie. Komunikacja międzyludzka to potężna ilość informacji jaką ludzie między sobą wymieniają bo wszystko jest komunikacją. To czy będziesz w garniturze czy w roboczych spodniach ubrudzonych smarem jest komunikatem dla Twoich rozmówców. To coś o Tobie mówi w zależności od miejsca gdzie jesteś i z kim rozmawiasz. Oczywiście są ludzie, którzy łamią wszelkie konwenanse i wszędzie idą tak jak chcą bo: albo mają duże jaja i mają totalnie gdzieś, co ktoś o nich pomyśli albo są już tak ustawieni, że etap udowadniania stanowiska strojem już dawno mają za sobą :)

Komunikacja to poza ubiorem mowa ciała, lingwistyka, umiejętność budowania raportu z rozmówcą, ale także słuchanie! Tak-słuchanie jest integralną częścią komunikacji. Pamiętaj, że mówiąc niewiele się nauczysz, ale słuchając nauczysz się bardzo dużo (tutaj pamiętaj aby właściwie dobierać tych, których naprawdę warto słuchać).

Komunikujemy się w pracy, szkole, na uczelniach, w związku i rozmowach z dziećmi. Warto w to inwestować. Warto mieć świadomość wypowiadanych słów i tego, co one wywołują u drugiej osoby.

Mentalność. Szkoła nie uczy i nie wpaja mentalności nastawiającej do życia optymistycznie. Częściej wytyka się błędy niż chwali ( podobno dzieci do 8 roku życia słyszą około 40 „nie” na jedno „tak”).

Poza tym źle nastawia się do samych porażek. Kojarzy się je z czymś przykrym, smutnym i często upokarzającym. W literaturze biznesu wielokrotnie przewija się wątek o tym, że porażki są nieodłączną częścią sukcesu i jak chcesz zwiększyć liczbę sukcesów, to musisz zwiększyć liczbę porażek (to chyba z jakiejś książki Briana Tracy’ego).

Kolejna rzecz to przekonania, które są niezwykle istotne w każdym aspekcie życia. Przekonania działają jak samospełniająca się przepowiednia-w co wierzysz tak masz. Jak wierzysz, że wszyscy politycy to banda złodziei, to będziesz ciągle szukał czegoś, co będzie to potwierdzało. Jeżeli uważasz, że zarabianie pieniędzy jest trudne, to będziesz miał ciężko. Jak uważasz, że nauka jest nudna i trzeba nad nią siedzieć godzinami, to tak właśnie będzie. Nad przekonaniami dotyczącymi życia, zarabiania, nauki, przyjaciół naprawdę warto popracować, i przerobić je na takie, które będą Ci służyć.

Tak naprawdę edukacja zaczyna się momencie kiedy szkoła się kończy. To co napisałem to z pewnością tylko część tego, czego szkoła uczyć powinna. Co Twoim zdaniem jeszcze powinno znaleźć się w szkołach? Podziel się przemyśleniami w komentarzach!

Przy okazji: 2 listopada rozpoczynamy kolejną edycję szkolenia szybkiego czytania i technik pamięciowych. Cena tego szkolenia to 970zł, ale mam jedno miejsce po znacznie niższej cenie 570zł. Cena podyktowana jest tym, że jeden komplet materiałów został trochę źle spięty i zamiast zbindowanego zeszytu jedna osoba dostanie zestaw luźnych kartek. Tylko tyle. Cała zawartość zeszytów jest idealna. Po prostu nie będzie okładek i spinającej zeszyty sprężynki :)

Zdaję sobie sprawę z tego, że zostało niewiele czasu, więc możemy tą kwotę rozłożyć na raty, ale to będę już ustalał indywidualnie. Drugi raz taka opcja raczej się nie powtórzy, więc skorzystaj z okazji.

Kamil Cebulski kiedyś powiedział, że biedni patrzą na formę a bogaci na treść. Zatem czekam na maila od tych, dla których treść jest znacznie ważniejsza niż brak okładki.

Pozdrawiam!
Bartek

Jak utrzymać motywację gdy pracuje się w domu?

Nie ważne czy jesteś grafikiem, programistą, blogerem czy pisarzem. Być może zarabiasz na wiedzy, udzielaniu porad lub w programach partnerskich. Każda z tych działalności wymaga ogromnego zaparcia, chęci, samodyscypliny i motywacji.

Kiedy idziesz pracować do biura jest inaczej: jest miejsce pracy, czas przeznaczony na przerwę, konieczność spotkania się z klientami, przyjęcia lub wysłania zamówień, telefonowanie i jeszcze wiele, wiele innych spraw. Praca „gdzieś” niejako wymusza wykonanie konkretnych zadań.

Pracując w domu masz komputer, nikt nie filtruje Twojego komputera, nie blokuje naszej-klasy i allegro, i nie stoi nad Tobą z batem. A w sieci czai się tyle ciekawych informacji :D Tutaj trzeba się nauczyć pracować w innym, bardziej przyjaznym środowisku. Jednym praca w domu służy-innym wręcz przeciwnie. Może są domownicy, być może jakiś zwierzak, w tv leci coś ciekawego itd. Zgodzisz się, że takie warunki mogą nieco zakłócać wykonanie obowiązków.

Pracuję w domu od ok. 7 lat. Zaczynałem od programów partnerskich zarówno polskich jak i amerykańskich. Później zajmowałem się robieniem małych stron internetowych i wypełnianiem ich treścią. Zazwyczaj były to zlecenia na dużą skalę ponieważ takie stronki służyły głównie pod zaplecze do pozycjonowania. Jak na tamte czasy, kiedy jednocześnie się uczyłem dosyć nieźle się na tym zarabiało choć poświęcałem na to wiele czasu. Kolejne lata to fascynacja rozwojem osobistym i branżą trenerską-to jest to, czego szukałem.

Poniższe porady skierowane są głównie do tych osób, które zarabiają w internecie bez konieczności wychodzenia z domu. Są zbiorem rzeczy, które przez ostatnie lata pozwalały mi utrzymać koncentrację na pracy.

Ćwiczenia
W zależności od pory roku i chęci robię coś, aby utrzymać odpowiednią wagę i zachować zdrowie. Praca przy komputerze jest łatwa i przyjemna, ale może odbić się na zdrowiu. Dlatego wyjdź z domu! Idź na spacer, pobiegaj, wyjdź na rower. Jak nie chcesz wychodzić to poćwicz w domu. Włącz muzykę i poświęć przynajmniej te 30-60 minut dla zdrowia.

Zostaw za sobą wszelkie rozterki i kłopoty. Bądź tylko w tej konkretnej chwili i poczuj jak pracuje całe Twoje ciało. Baw się tym! Po treningu będziesz bardziej produktywny i energiczny.

Organizacja
Czym większy bałagan wokół Ciebie tym więcej nerwów. Jeżeli Twoja klawiatura przywalona jest stertą papierów a dokumenty nie mają swojego stałego miejsca tracisz później masę czasu na szukanie tego, co potrzebne.

Posprzątaj biurko, przestrzeń wokół siebie, zrób porządek na pulpicie i komputerze. Jak tego dokonać pisałem na personaldevelopment.pl.

Siadając do pracy przygotuj wszystko, co będzie Ci niezbędne. Książki, puste kartki na notatki, mazaki itd. Kiedy masz wszystko pod ręką utrzymasz większą koncentrację na zadaniu. Szukanie jakiejś bzdury może całkowicie Cię wytrącić z transu pracy.

Powiedz domownikom, że pracujesz od x do y i wolałbyś aby Ci nie przeszkadzali. Pamiętaj, że zawsze lepiej ustalić zasady wcześniej niż później reagować w trakcie pracy.

Cele
Na każdy dzień przygotowują małą, krótką checklistę. Kiedy zadanie zostanie wykonane-skreślam je. Dążę do tego, żeby wszystko w ciągu dnia zostało przekreślone. To bardzo motywuje. Poza tym wiem, ile udało mi się dokonać w ciągu tygodni czy miesięcy. Wiem jaką drogę mam za sobą i ile jeszcze mam do zrobienia.

Krótka lista zawierająca 3-4 zadania.To wystarczy. Istnieje wiele narzędzi w sieci do robienia takiej listy. Po przełączeniu się na iGoogle możesz skorzystać z żółtej karteczki. Używasz gmail? Tam również jest zakładka „lista zadań”. Osobiście używam zwykłego, papierowego organizera, który zawsze mam przy sobie.

Czas na relaks
Zaplanuj sobie czas na robienie tego co lubisz, co sprawia Ci przyjemność. Jak chcesz, to w nagrodę za dobrze wykonaną robotę może to być lektura jakiejś książki, film, idź na zakupy albo połóż się spać jak masz deficyty :)

Nie samą pracą człowiek żyje a jak odwalasz kawał dobrej roboty to nagroda jak najbardziej się należy. To sprawi, że będziesz lepiej działał na następny dzień.

Wizja przyszłości
Jak masz swoje cele i prawdziwe marzenia to ich realizacja po prostu Cię pochłonie. Nie zawsze wszystko będzie z górki, ale to jest również próba charakteru. Dopracuj swoją wizję przyszłości. Pomyśl jaki chcesz mieć styl życia, co chcesz posiadać i gdzie podróżować. Do zrobienia wizji proponuję stworzenie swojej tablicy marzeń. Przeczytaj w tym artykule jak ją wykonać. Wizualizacja codziennie z rana tego wszystkiego to potężna rzecz.

To tyle. Z pewnością ta lista nie jest wyczerpująca. To tylko kilka rzeczy, które mnie pomagały i pomagają nadal działać na wysokich obrotach. I wiesz co jest najlepsze? To absolutnie nie męczy, a wręcz przeciwnie-niesamowicie cieszy!

Pracujesz w domu i masz jakieś inne sposoby aby robić to, co jest naprawdę wartościowe? Podziel się z innymi czytelnikami w komentarzach.

Jak uwolnić się od złych nawyków i zastąpić je lepszymi?

Nawyki to wzorce, które kształtują nasze życie. Świadomie możesz koncentrować się na innych  rzeczach. Nawyk pozwala działać na autopilocie. Zauważ, że zwykle drzwi do swojego pokoju otwierasz tą samą ręką, piszesz na klawiaturze zawsze w taki sam sposób, codziennie rano szczotkujesz zęby niemal identycznie i w ogóle się nad tym nie zastanawiasz.

Być może masz nawyki, które są dla Ciebie dobre np. poranne wstawanie, gimnastyka, systematyczna nauka itd. Założę się, że masz i takie, które chcesz zmienić. Może to być spanie do południa, zbyt wiele godzin spędzanych przed telewizorem czy odkładanie działań na później.

Zapewne słyszałeś i czytałeś o ludziach, którzy chcą zmienić swoje przyzwyczajenia, ale tego nie robią. Osoby takie mają świadomość, że ich złe nawyki działają destrukcyjnie zarówno na ich samych jak i na wszystkich w koło. Aby zaszła zmiana przede wszystkim potrzebna jest determinacja.

W tym artykule chcę opisać jak zmienić te złe nawyki na te lepsze. Zmiana musi być bo natura nie lubi pustki. Kiedy nauczysz się zmieniać swoje zwyczaje odczujesz zmiany na Twojej drodze rozwoju osobistego.

Częstym problemem jest to, że ludzie chcą dokonywać zmian zbyt radykalnych i w zbyt krótkim czasie. Zwykle kończy się to porażką.

Przeanalizuj sytuację
Złe nawyki na pewnym poziomie dają coś pozytywnego. Jeżeli ktoś śpi do 10 to lubi to uczucie kiedy okrywa go ciepła kołdra, a pod głową jest miękka poduszeczka. Jest przyjemnie i błogo :) Ktoś kto ogląda telewizję lubi wiedzieć co się dzieje na świecie, być może zapomina wtedy o pracy i problemach. Za każdym zachowaniem jest jakaś pozytywna intencja.

Tworząc nowy nawyk warto się zastanowić po co go wdrażać? Co dzięki temu osiągniesz? Jeżeli chcesz wcześniej wstawać to określ konkretnie na co chcesz przeznaczyć te dodatkowe 1,5-2h. Czytanie książek, praca, rozmowa z partnerem? Wczesne wstawanie tylko dlatego, że „tak ktoś radzi” lub „bo tak robią inni” jest głupotą i odbiera samodzielne myślenie.

Poza kwestią „po co” pomyśl jak ten pożądany zwyczaj wpłynie na inne aspekty twojego życia. Jak wpłynie na Twoje zdrowie, pracę, finanse, relacje z bliskimi. Każde zachowanie i działanie ma swoje odbicie w innych obszarach życia. Jak wczesne wstawanie będzie wpływało na inne obszary Twojego życia? Jaki to będzie miało wpływ na relacje i pracę?

Strategia wdrożenia nowego nawyku
To moim zdaniem etap, na którym wiele osób się wykłada. Już działają, już skaczą z radości i są zmotywowani, tacy figo fago aż nagle łup! Strategie wdrożenia to przemyślenie co i jak należy zmieniać, aby nawyk wprowadzić w życie.

Ktoś chce rzucić palenie. Ok, sprawa godna pochwały. Strategia do tego celu powinna odpowiadać na pytania: Co zrobię gdy ktoś mnie poczęstuje? Co powiem znajomym z pracy, z którym wychodziłem na papierosa? W jaki sposób zajmę ręce kiedy poczuję chęć palenia? Jak zachowam się w stresującej sytuacji, aby zastąpić sięganie po papierosa czymś innym? Słonecznik? Jabłko?

Inny przykład to obgryzanie paznokci. Podobno ludzie obgryzają paznokcie kiedy są zdenerwowani a to zachowanie jest pewnego rodzaju buforem. W momencie kiedy ktoś zaprzestanie obgryzania, ale nie znajdzie innego buforu, to do nawyku powróci. Jeżeli ktoś obgryzał paznokcie ze stresu to musi znaleźć odpowiednie ujście dla tych emocji. To mogą być ćwiczenia fizyczne, medytacja lub czytanie książki.

Strategia powinna być szeroka i dobrze, żeby zawierała każdy kontekst, w którym zły nawyk się pojawia. Jedne rzeczy wdrożyć łatwo jak np. ograniczyć oglądanie tv, a inne trudniej np. przejście na wegetarianizm. Dlatego nad tym etapem spędź tyle godzin ile uznasz za słuszne.

Zakotwiczenie emocjonalne
Nawyk, którego chcesz się pozbyć najlepiej połączyć z ogromnym bólem i cierpieniem. Nawyk, który ma go zastąpić niesamowitą fascynacją! W książce „Obudź w sobie olbrzyma” Robbins pisze, że zabrał swoje małe dzieci do ośrodka gdzie leczono narkomanów. Dzieciaki miały okazję zobaczyć jak ćpanie zniszczyło życie i zdrowie tych ludzi. Wielu straciło pieniądze, rodzinę i dach nad głową.

Innym razem zabrał je na rozmowę z osobami, które przestały brać narkotyki i wyszły na prostą.

Osoby, które chcą rzucić wcześniej wspomniane palenie powinny oglądać regularnie zdjęcia zadymionych płuc, filmiki pokazujące skutki palenia, a najlepiej spotkać się z kimś komu palenie zrujnowało zdrowie. Niech taka osoba opowie jak zaczęła się jej przygoda z paleniem i co przez ten nałóg straciła w życiu-a stracić można wiele.

Musisz w swojej głowie stworzyć bardzo konkretne obrzydzenie do złego nawyku! Na samą myśl powinno Cię skręcać w brzuchu i brać na wymioty. Inaczej ciężko będzie to zrobić. Piszę o dużych sprawach typu palenie lub codzienne objadanie się fast foodami.

Przy okazji znalazłem mocny filmik na youtube. Naprawdę przemawia do wyobraźni. Jeżeli palisz to zobacz i pomyśl ,że to wszystko może przydarzyć się Tobie. Możesz stracić kończyny, kupę kasy i nie doczekać się widoku radośnie biegających wnucząt. Wybieraj.

Później dobrze by było porozmawiać z kimś kto palenie rzucił. Jak taka osoba opowie, że teraz doskonale się czuje, ma więcej energii, lepiej się wysypia, mniej się stresuje i nie śmierdzi to może palacz powie do siebie: „Ja też tak chcę” :) . Nie masz kogoś takiego w pobliżu? W sieci na pewno kogoś takiego znajdziesz. Jest takie powiedzenie „Jak uczeń jest gotowy to nauczyciel się znajdzie” :)

Działaj!
Kiedy powyższe kroki zostały opanowane czas na implementację tego w życie. Aby być wystarczająco zmotywowanym do wytrzymania w swoim postanowieniu zastosuj się do 3 podstawowych kroków:

1. Ogłoś publicznie, że chcesz przestać palić/jeść fast foody/spędzać dużo czasu przed tv. Wsparcia możesz poszukać w znajomych, na forach internetowych, grupach dyskusyjnych czy w portalach społecznościowych. Znajdą się ludzie, którzy będą Cię wspierać, motywować i pomagać.

2. Zrób tabelę składającą się z 2 części. W jednej wypisz wszystkie negatywne skutki palenia/niezdrowego odżywiania itd a w drugiej napisz wszystkie pozytywne rzeczy, jakie możesz osiągnąć gdy pozbędziesz się złego nawyku. Codziennie tą listę czytaj a najlepiej przepisuj.

3. Nagradzaj się za każdy, nawet najmniejszy sukces. Trzy dni bez papierosa to ok. 20zł – idź w nagrodę do kina, na masaż, do sauny czy kosmetyczki. Kup sobie jakiś ciuch lub fajny gadżet!

Takie wprowadzanie nawyków pomogło mi wcześniej wstawać, zacząć ćwiczyć i regularnie pisać na blogu. Wdrażam kolejne :)

Możesz przejąć kontrolę nad swoim życiem. Czerp z życia garściami wprowadzając takie zmiany jakie chcesz!

Designed by: Business Web Hosting | Thanks to Buy Icons, travel tips and Used Cars