Posts Tagged ‘mnemotechniki’

10 rzeczy, które pomogą szybciej i łatwiej przejść przez studia

Kiedy wybierasz się na studia możesz płynąć z prądem lub pod prąd. Żadna z tych dróg nie jest dobra. Jeżeli na studiach będziesz robił to co większość, to będziesz miał podobne efekty. Studia mogą być męczące i nudne albo zabawne i ciekawe. O tym jak wyglądają decyduje wiele czynników: przedmioty, sposób ich wykładania, grupa i zainteresowanie tematem. Moim zdaniem wiele zależy od podejścia do studiów i tego,czego się od nich oczekuje.

Kończę piąty rok studiów na kierunku Komunikacja Społeczna, ale przez ostatnie półtora roku nie miałem ANI JEDNEGO przedmiotu związanego z kierunkiem :D Przypuszczam, że 90% wiedzy nabytej przez te 5 lat w ogóle nie będzie przydatna. Zdałem sobie z tego sprawę dość wcześnie dlatego praktycznie od początku studiów wiele uczę się na własną rękę. Przez ten czas wypracowałem szereg nawyków, które pomagają mi kończyć studia niewielkim nakładem czasu. Dzięki temu mogę jednocześnie prowadzić bloga, czytać dużo książek związanych z moją pasją i organizować szkolenia.

Poniżej znajdziesz 10 rzeczy, które są bardzo ważne podczas studiów. Jeżeli zastosujesz te wskazówki w praktyce Twoja podróż przez studia będzie prostsza niż Ci się wydaje :)

1. Organizacja – zadbaj o porządek w notatkach i kserówkach. Jeżeli kserujesz kilka kartek na zajęcia to zastanów się co później z tym zrobisz. Przez jakiś czas gromadziłem materiały myśląc: „może to się jeszcze przyda” i nigdy do nich nie zajrzałem ponownie. Po zakończonym roku i zdanych egzaminach pozbądź się większości materiałów bo prawdopodobnie już nigdy do nich nie wrócisz.

Aby zapanował porządek zgromadź kilka teczek, opisz je nazwami przedmiotów i trzymaj w jednym segregatorze lub kartonie.

Na komputerze podobnie: w jednym folderze „studia” zrób osobne foldery na każdy przedmiot. Tutaj również zgromadzi się spora ilość materiałów. Zrób co jakiś czas porządek. Rzeczy, których nie chcesz usuwać zaimportuj na chomikuj.pl lub do Google Docs. Na komputerze zrobi się luźniej. Ktoś może powiedzieć: „a co jeśli spalą im się serwery lub wystąpi awaria?” Zapewniam Cię, że prawdopodobieństwo popsucia twardego dysku w domowym komputerze jest znacznie wyższe :)

2. Planowanie – generalnie na studiach możesz przez kilka miesięcy leniuchować, ale licz się z tym, że później zbiera się wszystko na raz. Terminy zaliczeń i egzaminów wyznacza uczelnia, ale Ty sam musisz zaplanować czas na systematyczną naukę i przygotowanie do egzaminów. Korzystaj z kalendarza. Jak zapiszesz datę egzaminu cofnij się o tydzień lub dwa i zapisz, że od tego dnia zabierasz się za powtórki. Niech staną się częścią każdego dnia. Jak korzystasz z komunikacji miejskiej możesz powtórki robić w czasie jazdy.

Kilka prostych narzędzi pomagających w planowaniu:
https://www.google.com/calendar/ - kalendarz Google. Przydaje się do planowanie dłuższych projektów. Korzystam z przypomnień za pomocą sms – bardzo fajna rzecz.
http://teuxdeux.com/ - bardzo prosta i minimalistyczna strona pozwalająca na robienie listy „To Do”. Można bardzo łatwo dodawać, przenosić i kasować wpisane zadania.

3. Mnemotechniki – warto wiedzieć jak się uczyć. Poznaj mnemotechniki, mapy myśli i naucz się odpowiednio podchodzić do nauki. Zajęło mi trochę czasu zanim stworzyłem zestaw pozwalający mi uczyć się bardzo szybko i przyjemnie. Odpowiednie narzędzia do skutecznej nauki pozwalają bardzo zyskać na czasie. Jako, że mam wiele innych zainteresowań i z niczego nie chciałem rezygnować musiałem znaleźć sposób aby uczyć się efektywniej  i… udało się! :)

4. Szybkie czytanie – na studiach generalnie trzeba czytać sporo. Pisząc pracę licencjacką czy magisterką trzeba przejrzeć naprawdę dużo literatury, żeby skomponować dobre źródła. Umiejętność szybkiego czytania jest przydatna.

Miałem taki okres w życiu, że czytałem wszędzie gdzie się dało. Chciałem czytać więcej, więc nauczyłem się czytać szybko, tworząc z zamiłowania swoją pracę. Teraz czytam 7x szybciej niż kiedyś, a to oznacza, że zamiast czytać coś godzinę jestem w stanie ogarnąć materiał w 10 minut.

Często słyszę, że książkami powinniśmy się delektować. Zgadzam się. Kiedy czytam powieści, czytam je znacznie wolniej. Hej! To, że ktoś jest sprinterem nie oznacza, że nie potrafi już wyjść na spokojny spacer :D

5. Poznaj ludzi – uczelnia to nie tylko ludzie, którzy Cię uczą. Poznaj osoby pracujące w ksero, w bufecie, szatni i czytelni. W miarę możliwości staraj się z nimi rozmawiać i utrzymywać dobre relacje. To po prostu ułatwia życie :) Czy wiesz z kim szczególnie musisz zadbać o dobry kontakt? Z Paniami pracującymi w dziekanacie :D Tak naprawdę to w ich rękach jest Twój los. Nie dziekan jest ważny, nie prodziekan – Panie z dziekanatu! Jak będą w dobrym humorze to odbierzesz indeks, podbijesz legitymację i generalnie załatwisz wszystko od ręki. Jak źle trafisz to czekają Cię długie godziny w kolejkach. Pomyśl o tym wcześniej abyś był dobrze traktowany niezależnie od humoru Pań z dziekanatu.

6. Poznaj kadrę – dowiedz się czegoś więcej o ludziach, z którymi masz zajęcia. Jakie wydali książki, publikacje itd. Wyłapuj ich zainteresowania. Jak sami się nie podzielą to podpytaj starszych studentów.

Proś ich o pomoc i pytaj jak czegoś nie rozumiesz. Specjalistów możesz poprosić o tytuły książek lub publikacji bo np. chcesz zgłębić temat. Możesz zaproponować podesłanie materiałów. Sam tak zrobiłem w zeszłym semestrze. Podszedłem do Pani doktor po zajęciach i powiedziałem, że posiadam pewne materiały, które mogą ją zainteresować. Wysłałem pdf’a mailem. W stopce maila mam adres bloga.

Pani doktor zajrzała na bloga i wspomniała o tym przy kolejnym spotkaniu. Dzięki temu kojarzyła mnie bardziej niż innych studentów. Zatem jeśli robisz coś ciekawego to pomyśl, jak możesz zgrabnie wpleść informację o swojej pasji w rozmowę.

Kolejny trik jest taki, żeby wypowiedzieć swoje imię opowiadając historię. Nie ważne czy to ćwiczenia, wykład czy seminarium – zawsze możesz powiedzieć coś w stylu: „rozmawiałem ostatnio z moim przyjacielem na temat pewnego szkolenia i on powiedział do mnie: „Bartek, nie wiem jak Ty, ale ja uważam, że to szkolenie będzie bardzo wartościowe”. W ten sposób przypominasz innym jak się nazywasz. Zresztą korzystaj z tego wszędzie bo ludzie przywiązują małą uwagę to zapamiętywania imion nowo poznanych osób.

7. Buduj relacje – na studiach praca grupowa jest naprawdę bardzo ważna. Tutaj wyróżnię kilka punktów:

  • Załóż forum, grupowego maila lub inne miejsce, gdzie będziecie się komunikować. Dla swojej grupy założyłem forum na socjum.pl
  • Poznawaj ludzi i nie daj się wkręcić z jedną, małą grupkę. One będą powstawać, to jest normalne, ale osobiście utrzymuję kontakt z wszystkimi w swojej grupie
  • Unikaj plotek. Jak słyszysz, że ktoś kogoś obgaduje to postaraj się urwać temat. Możesz powiedzieć głośno: „Co za plotkary!” i uśmiechnij się. Zwykle kiedy jestem w takiej sytuacji mówię:”Dajcie spokój, świat potrzebuje różnych ludzi inaczej byłoby za nudno”. Jeżeli ktoś przy Tobie obgaduje inne osoby, to możesz mieć pewność, że będziesz obgadany jak tylko się oddalisz. Jeżeli Tobie zdarza się obgadywać kogoś z grupy to po prostu przestań.
  • Pomagaj innym. Czasem to może być załatwienie komuś wpisu, dostarczenie pracy zaliczeniowej czy dopisanie do pracy grupowej. Generalnie współpraca na studiach bardzo się opłaca. Dlatego nie polecam zamykania się wąskiej grupie ani burzenia relacji z kimkolwiek, ponieważ nie wiadomo od kogo Ty będziesz potrzebował pomocy.

8. Aktywność – przez cały okres studiów chodziłem prawie na wszystkie ćwiczenia i wykłady. Sama obecność na zajęciach punktuje – zwłaszcza gdy wiele osób z Twojej grupy robi sobie wolne. Warto zadawać pytania, rozmawiać i przedstawiać swój punkt widzenia nawet, jeżeli jest inny niż wykładowcy. Nie chodzi o to, żeby się kłócić, ale mądrze wymieniać zdania. Jeżeli wykładowca podłapie dyskusję na końcu powiedz: „No tak, ma Pan rację”. Możesz mieć swoją opinię, ale czy naprawdę chcesz udowadniać swoją rację? Poza tym, że podpompujesz swoje ego nic nie zyskasz, a stracić możesz wiele.

9. Komunikacja miejska – korzystanie z komunikacji miejskiej podczas studiów jest znacznie tańsze niż jazda samochodem. Jadąc i wracając ze szkoły możesz się pouczyć lub poczytać coś ciekawego. Podróżowanie komunikacją miejską ma jeszcze jedną ważną zaletę dla studenta: to nie Ty prowadzisz. Co jakiś czas studenci organizują sobie wyjście na piwo lub inne trunki. Głupotą jest jazda choćby po jednym piwie. Wsiadaj do samochodu tylko wtedy, jak jesteś trzeźwy. Może nie powinienem tego pisać, ale jakoś nie żal mi osób, które giną ponieważ prowadziły po pijanemu. Cena za głupotę czasami jest wysoka. Żal mi tych, którzy są trzeźwi, a przez takiego idiotę mogą zginąć!

10. Praca – nawet jeżeli to rodzice opłacają Twoją edukację warto podczas studiów podjąć jakąś pracę. Zarobisz dodatkowe pieniądze i co ważniejsze zdobędziesz doświadczenie. Czym większa odpowiedzialność i elastyczność po Twojej stronie, tym więcej się nauczysz. Możesz działać jako freelancer lub podjąć inne aktywności, które będą do pogodzenia ze studiami. Poza tym zawsze możesz rozważyć opcję IOS’a na uczelni.

Pierwsze trzy lata na studiach pracowałem w domu wykonując różne zlecenia większych firm. To był czas kiedy nauczyłem się dużej samodyscypliny i odpowiedniego gospodarowania czasem. W chwili obecnej mój model pracy bardzo mi odpowiada. Szkolenia prowadzę głównie w godzinach wieczornych, co w ogóle nie koliduje z uczelnią.

Powyższe punkty są wynikiem doświadczenia jakie ja zdobyłem przez 4,5 roku na uczelni. Wdrożenie tego wszystkiego, co opisałem wyżej pozwoliło mi przejść przez studia bez większego wysiłku chociaż zdarzały się przedmioty „perełki”, nad którymi musiałem spędzić więcej czasu.

Mam nadzieję, że ten system dobrze się sprawdzi także u Ciebie :)

Przy okazji: 1 marca zaczynam kolejną edycję szkolenia z szybkiego czytania i technik pamięciowych. Kurs będzie lekko zmodyfikowany. Będzie wiele nowych ćwiczeń aby uczestnicy osiągali jeszcze lepsze efekty. Kolejna zmiana to czas trwania kursu. Zamiast sześciu będzie siedem tygodni ponieważ doszły nowe moduły. Szkolenie odbędzie się w Mysłowicach.

W związku z tymi zmianami jest też niespodzianka cenowa: osoby, które zapiszą się do 15.02 zapłacą tylko 570zł. Od 16.02 do 22.02 koszt wynosi 770zł, a po 22.02 cena rośnie do 970zł. Ta promocja skierowana jest tylko do czytelników bloga i nie będę o niej informował w innych miejscach. W tytule przelewu trzeba będzie podać hasło: „blog”.

Serdecznie pozdrawiam!

Bartek

foto: http://departments.bloomu.edu/coe/Index.html

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis blipnij go dla innych. Dziękuję :)

Prosta i zabójczo skuteczna technika pamięciowa

W tym artykule poznasz niezwykle prostą technikę pamięciową, dzięki której będziesz mógł zapamiętać listę zakupów, punkty przemówień publicznych i mnóstwo innych rzeczy. Pisałem już o łańcuchowej metodzie zapamiętywania oraz o rzymskim pokoju – dzisiaj czas na haki cyfrowe.

Za listę do zapamiętania wezmę podpunkty z artykułu „10 wskazówek, dzięki którym stracisz na wadze bez wysiłku„. Zanim zapamiętasz tę listę przeczytaj artykuł aby mieć lepsze pojęcie o co chodzi.

1. Pożegnaj diety raz na zawsze.
2. Zapomnij o drastycznym przechodzeniu na dietę.
3. Zamiast soków owocowych sięgaj po wodę.
4. Wyeliminuj cukier.
5. Jedz mniejsze porcje.
6. Jedz śniadanie.
7. Unikaj jedzenia wieczorem.
8. Jedz regularnie.
9. Jedz wolniej.
10. Jak jesz to jedz.

Teraz pokażę Ci jak takie listy skutecznie zapamiętywać. Będziesz uczył się ich za pierwszym razem i będziesz znał listę na wyrywki. Ta technika polega na tym aby cyfrę porządkową skojarzyć z jakimś przedmiotem. Dla ułatwienia zamieszczam poniżej obrazki.

swieca-techniki pamieciowe

labadz

jablko

krzeslo

hak

slimak

kosa

balwanbalon

rycerz

Teraz połącz cyfry z konkretnymi punktami. Pamiętaj, żeby skojarzenia były jak najbardziej absurdalne, śmieszne, niecodzienne, dynamiczne. Dodaj tam zapachy, dźwięki, barwne kolory, smaki itd. Czym dziwniej tym lepiej :)

Czas na naukę:

1 świeca + Pożegnaj diety raz na zawsze.
Wyobraź sobie, że wielka, kolorowa świeca żegna na dworcu kolejowym diety. Diety mają zarezerwowany cały wagon. W wagonie siedzi dieta kapuściana (wyobraź sobie kapustę, przypomnij sobie jak pachnie i jak smakuje), dieta hollywoodzka (wyobraź sobie gwiazdy ekranu w innym przedziale), dieta grejpfrutowa, dieta kopenhaska i inne. Wszystkie diety odjeżdżają (usłysz gwizdek sygnalizujący odjazd oraz turkot pociągu), a świeca macha im radośnie na pożegnanie :)

2 łabędź + Zapomnij o drastycznym przechodzeniu na dietę.
Pomyśl sobie, że siedzisz nad jeziorem i podpływa do Ciebie wieeeelki i bardzo gruby łabędź. Ten łabędź pyta się Ciebie czy masz może jakieś leki na sklerozę. Ty się pytasz dlaczego na sklerozę? Łabędź odpowiada, że miał przejść tydzień temu na drastyczną dietę, ale o tym zapomniał! Ty patrzysz się na łabędzia i nagle zauważasz, że w jego oczach krążą spirale, jego wzrok jest hipnotyczny i łabędź mówi do Ciebie wolnym i spokojnym głosem: „Ty też zapomnisz o drastycznym przechodzeniu na dietę”. Po kilku minutach odzyskałeś świadomość, ale łabędzia już nie było.

3 jabłko + Zamiast soków owocowych sięgaj po wodę.
Wyobraź sobie, że nagle ktoś kładzie Ci rękę na ramieniu gdy Ty czytasz te słowa. Oglądasz się za siebie, a tam stoi wielkie, zielone jabłko, które proponuje Ci szklankę soku (przypomnij sobie smak i zapach jabłka). Na początku chciałeś się napić, ale zauważasz, że szklanka, w której jabłko podaje Ci sok jest bardzo brudna! Dziękujesz słowami: „Sorry, ale wolę pić zwykłą niegazowaną wodę niż te sztuczne soki”. Jabłko odchodzi ze smutkiem na twarzy.

4 krzesło + Wyeliminuj cukier.
Wyobraź sobie, że krzesło na którym siedzisz wytwarza coś w rodzaju pola magnetycznego. Wszystkie słodkie rzeczy, które znajdą się w promieniu 1m od krzesła ulegają zniszczeniu. Batony się rozsypują w drobny pył, cukierki wysychają na kamień, a lody błyskawicznie ulegają roztopieniu. Teraz wyobraź sobie dobrze to, co napisałem pamiętając o uruchomieniu wszystkich zmysłów. Daj upust swojej fantazji!

5 hak + Jedz mniejsze porcje.
Pomyśl, że dostałeś ogromny obiad. Dużo ziemniaków, kotlet na pół talerza i mnóstwo sałatek. Ślinka Ci cieknie i już chcesz zabierać się do jedzenia gdy nagle z góry spada hak! Kiedy hak spadł podzielił Twój obiad na 3 porcje. Jedną Ci zostawił, a pozostałe dwie zabrał i powiedział do Ciebie, że dostaniesz je później. No i z wielkiego obiady została Ci mała porcja, ale i tak konkretnie sobie pojadłeś :)

6 ślimak + Jedz śniadanie.
Śpisz sobie smacznie i nagle czujesz, że coś śliskiego chodzi po Twojej twarzy. Otwierasz oczy i widzisz ślimaka, który krzyczy do Ciebie:”Wstawaj na śniadanie! To najważniejszy posiłek w ciągu dnia!”. Idziesz do kuchni i widzisz ślimaka kucharza, który na śniadanie przygotował Ci ślimaki po prowansalsku. Mmmmm już nie możesz doczekać się jedzenia!

7 kosa + Unikaj jedzenia wieczorem.
Przyjmujesz, że po godzinie 20:00 nie zaglądasz już do lodówki. Jednak Ty niezarezerwowałeś odpowiedniej ilości czasu na to, żeby wcześniej coś zjeść i chcesz zjeść kolację dopiero o 22:00. Ku Twojemu zdziwieniu przy lodówce zamontowane są kosy i jeżeli ktokolwiek spróbuje ją otworzyć może stracić ręce. Widzisz, że kosy są bardzo ostre i wolisz nie ryzykować. W końcu ręce mogą się jeszcze przydać :D

8 bałwan + Jedz regularnie.
Lepisz bałwana i chciałeś ulepić drugiego, ale ten ulepiony nagle na Ciebie krzyczy: „Minęło 3 godziny od ostatniego posiłku! Zmykaj do domu coś zjeść!”. Ty nie za bardzo chcesz iść ponieważ chciałeś skończyć lepić drugiego bałwana, ale ten pierwszy walnął Cię miotłą przez plecy i krzyknął ponownie:”Spadaj na jedzenie! Masz jeść regularnie!”. Tym razem wolałeś nie podskakiwać i poszedłeś coś przekąsić.

9 balonik + Jedz wolniej.
Pomyśl, że szybko jesz jakiś posiłek. gryz za gryzem, kęs za kęsem. Wszystko szybko mielisz i połykasz. Nagle widzisz, że Twój brzuch rośnie w ogromnym tempie! Robi się z niego duży balon, na którym widzisz kolorowy napis „Jedz wolniej!”. I gdy zacząłeś jeść wolniej balon znikł. Jednak potem znów przyspieszyłeś i z Twojego brzucha ponownie zrobił się wielki balon!

10 rycerz + Jak jesz to jedz.
Masz na sobie ciężką rycerską zbroję, która pozwala Ci robić tylko jedną rzecz na raz. Jak oglądasz tv i masz otwartą klapkę na oczy to masz zakryte usta. Jak chcesz jeść to usta masz odkryte, ale nie możesz oglądać tv. Trochę Cię to denerwuje na początku, ale po chwili zaczynasz delektować się jedzeniem i zwracasz dokładnie uwagę na smaki. Dopiero teraz jesz w pełni świadomie. Wyobraź sobie dobrze jak siedzisz w tej zbroi, masz zasłonięte oczy i jesteś skoncentrowany tylko na jedzeniu czegoś pysznego.

Przejrzyj jeszcze raz tą całą listę i przypomnij sobie historyjki. Teraz z pamięci powtórz całą tą listę. Jeżeli zapamiętałeś haki cyfrowe: 1 świeca, 2 łabędź itd to spokojnie powtórzysz całą listę.

Udało się? To teraz powiedz jaki był 4 punkt? Co było na miejscu nr 7? Co było pierwsze, a co ostatnie? Jeżeli nie zapamiętałeś czegoś za pierwszym razem to prawdopodobnie zbyt mało energii włożyłeś w wizualizację. Kiedy w Twojej głowie powstanie barwny, dynamiczny film z Twoim udziałem z pewnością wszystko zapamiętasz!

Ta technika może się przydać w zapamiętywaniu list zakupów, w nauce przedmiotów szkolnych takich jak: biologia, geografia, fizyka, chemia i wiele, wiele innych. Często korzystam z tej techniki zapamiętując poszczególne odnogi mapy myśli jeżeli konieczne jest zapamiętanie czegoś w odpowiedniej kolejności. Pamiętaj, że nauka może być niesamowicie łatwa gdy wiesz jak się uczyć :)

Jak uczyć się prawa?

Studenci prawa łatwego życia nie mają. Materiałów od groma a i często bywa tak, że to, czego uczą się na studiach jest nieaktualne albo znowelizowane kiedy już je skończą. Co to oznacza? Ciężką i systematyczną pracę przez całe życie-oczywiście jeżeli ktoś zostanie w zawodzie.

Niedaleko mojego wydziału jest Wydział Prawa i Administracji i kiedyś miałem okazję porozmawiać z ludźmi, którzy tam studiują. Z tego co wiem na pierwszy rok przyjmuje się 10-13 grup ludzi. Na piątym roku zostają 2, może 3 grupy. Lekko nie ma :) Zostają Ci, którzy albo siedzą cały czas z nosem w książkach, albo tacy, którzy wiedzą jak uczyć się sprytnie.

Na ostatnim kursie miałem okazję rozmawiać na temat nauki materiałów prawnych. Dostałem konkretne paragrafy na maila i miałem do tego skonstruować jakiś efektywny system uczenia się. Okazało się, że mnemotechniki i bujna wyobraźnia poradzą sobie nawet z prawnymi paragrafami.

Poniżej znajdują się poszczególne zapisy oraz rysunki, dzięki którym materiału nauczyłem się w 15min i zapamiętałem 90% za pierwszym razem. Wybaczcie, ale rysowanie myszką w Paincie nie jest moją mocną stroną dlatego pojawia się tylko kilka punktów :D Rysunki są po to, żeby rozjaśnić to, o czym piszę. Docelowo sprawa wygląda tak, że tworzysz te wszystkie obrazy w swojej głowie bez konieczności rysowania.

Paragrafy pochodzą z regulaminu Giełdy Papierów Wartościowych. Rozdział IV – instrumenty pochodne.

§ 46 – Zarząd Giełdy, dopuszczając instrumenty pochodne do obrotu giełdowego, określa standard instrumentów pochodnych

Kto zna system zakładkowy ten wie, że liczbie 46 przyporządkowana jest zakładka RóW.

Wyobraziłem sobie, że zarząd giełdy siedzi w rowie (46-RóW) i dopuszcza instrumenty pochodne ( gitara i bębenek z różowymi butami-kojarzy się z chodzeniem) do obrotu giełdowego (np. do koła ruletki) określając standardy tych instrumentów ( np. czyste i koniecznie różowe buciki ).

§ 47 Standard instrumentów pochodnych określa podstawowe elementy konstrukcji danego instrumentu pochodnego

47 – RaK  W zarządzie jest jeden koleś, który zamiast rąk ma szczypce takie jak raki. On jest specjalistą do spraw standardów. Standard instrumentów pochodnych (czyste, różowe buciki) określa podstawowe elementy konstrukcji. W przypadku gitary te podstawowe elementy to: pudło, wiosło, struny. W przypadku bębenka: pudło, tworzywo, z którego jest wykonany i pole powierzchni uderzeniowej – tak sobie wymyśliłem :)

§ 48  Wprowadzenia instrumentów pochodnych do obrotu giełdowego dokonuje Zarząd Giełdy

48 – RaJ Zarząd Giełdy wprowadza po czerwonym dywanie instruementy pochodne do obrotu giełdowego (np. ruletka) a gitara i bębenek na tej ceremonii czują się jak w raju.

§51 Zarząd Giełdy może określić szczegółowe warunki obrotu instrumentami pochodnymi. Uchwała Zarządu Giełdy w tej sprawie powinna zostać podana do publicznej wiadomości co najmniej na 2 tygodnie przed jej wejściem w życie.

51 – LoDy  Zarząd Giełdy siedzi w kawiarni i zajada się pyyyysznymi lodami. Tam ustalają szczegółowo, punkt po punkcie warunki obrotu instrumentami pochodnymi ( czyli jak kręcić gitarą i bębenkiem). Jak już ustalą to muszą podać to do publicznej wiadomości. Idą więc do TV i tam wykupują reklamę. Za spikera zatrudniono Kaczora Donalda i on tym swoim charakterystycznym głosem mówi: „Za dwa tygodnie w życie wejdą warunki, które zarząd określił jak siedział w lodziarni”.

Ktoś, kto dużo uczy się takich rzeczy może stwierdzić, że robienie rysunków do każdego paragrafu jest męczące. Gdyby to robić w Paincie to tak-zgadzam się. Jednak na papierze idzie to bardzo szybko. Jak już wspomniałem po treningu robienie rysunków nie będzie konieczne. Poza tym, wolisz czytać to po 30 razy i ryć na pamięć czy uczyć się przez zabawę i fajne skojarzenia? Do nauki paragrafów można wykorzystać system cyfrowo-literowy, techniki łańcuchowe, rzymski pokój i wiele, wiele innych.

Jeżeli chcesz nabyć odpowiednie przekonania do nauki, zdobyć motywację aby uczyć się nawet tak skomplikowanych rzeczy jak paragrafy prawne szybko, łatwo i skutecznie to zapraszam Cię na szkolenie Turbostrategie Nauki, które odbędzie się we wrześniu w Katowicach. To będą dwa niesamowite dni gdzie będzie mnóstwo ćwiczeń, zabawy i rozwiązań, które zaskakująco zmienią podejście do nauki. Dowiedz się więcej klikając tutaj.

Do zobaczenia!

Jak uczyć się historii?

To jedno ze słów kluczowych, za pomocą którego ludzie wpadają na tego bloga. Z podobnym problemem zgłosił się do mnie Maciek, który zadał mi kilka pytań za pomocą formularza. Z Maćkiem wymieniliśmy ok. 30 maili, ale to nie ma znaczenia bo liczy się efekt. Swoją drogą, mam wewnętrzne przekonanie, które wziąłem od Tony’ego Robbinsa o braku problemów- problemy zamieniam na wyzwania. Każdy bez wyjątku problem musi być rozwiązany bo ja się nie poddam :)

Maciek napisał tak:

Witam. Przeczytałem dużo artykułów, książek oraz innych publikacji na temat Map myśli, szybkiej nauki, technik pamięciowych. Jednakże, nie sprawia mi problemu zapamiętania listy np. zakupów, ale zapamiętanie 80 dat, organizacji itd. Jak to pojąć?

Z historią mam najgorzej, jest mi najmniej potrzebna, a muszę wykuć na blaszkę, bo zajęcia mam z ‘tyranem’.

Cały czas powtarzam, że pierwsze miesiące szkoły to powinna być nauka tego, jak uczyć się szybko, skutecznie i przez zabawę. Niestety szkoła o tym zapomniała. Z jednej strony dobrze bo dzięki temu mam klientów robiących postępy w kosmicznym tempie.

Wracając do nauki historii. Czytanie tekstów i faktów historycznych może być bardzo nudne. Pamiętaj, że dla Twojej wyobraźni nie ma granic. Ja przy nauce historii wchodziłem w ten świat. Jeżeli i Ty drogi czytelniku stoisz przed podobnymi wyzwaniami oto kilka wskazówek z mojej strony:

  • Stań się dowódcą, komentatorem wojennym, fotoreporterem, dziennikarzem. Rozkazuj, planuj strategię walki, uciekaj przed wrogiem i goń go. Pomyśl jak opowiadasz swoje wspomnienia z wakacji. We wspomnieniach wszystko jest żywe i barwne ponieważ to przeżyłeś. Dla Twojej wyobraźni nie ma żadnych barier – możesz być kim chcesz i robić co chcesz. Korzystaj z tego.
  • Będąc uczestnikiem tej historii o wiele szybciej i łatwiej wszystko zapamiętasz. uruchom wszystkie zmysły. Twoje wyobrażenia muszą być: wielkie, zwariowane, niecodzienne, abstrakcyjne. Dodaj dźwięk, dotyk, smak, zapach. Niech obrazy będą bardzo kolorowe, pozytywne, jak najwięcej szczegółów, niech będzie tam erotyka, podniecenie, radość, strach i inne emocje.  Koniecznie umieść tam siebie!
  • Wyobraź sobie, że to czego się uczysz komuś opowiadasz.Dokładnie tak, jak wspomnienia z wakacji. W tej opowieści używaj swojego własnego języka. Tak jakbyś to miał wyłożyć jakiemuś swojemu ziomalowi. Gestykuluj, rysuj, tłumacz dokładnie co i jak się wydarzyło i jaką rolę Ty tam odegrałeś.
  • Jeżeli masz do zapamiętania postacie historyczne rób dokładnie to samo. Idź na ryby z Napoleonem, niech Ci trochę poopowiada o swoich podbojach. A może skoczysz na piwo z Juliuszem Cezarem? Twoja wyobraźnia to potężne narzędzie :) Barwne i wesołe historyjki sprawią, że wszystko dokładnie zapamiętasz przy niewielkiej ilości powtórek.
  • Z każdego rozdziału warto zrobić mapę myśli. Mapy pozwalają na robienie powtórek w zaledwie kilka minut. Oto mapki, które przygotowywałem na jeden z zeszłorocznych egzaminów. Cały semestr zajęć na 2 kartkach :) mapka1, mapka2

To tylko namiastka tego co poznasz zapisując się na nasze szkolenia.(kliknij po więcej)

Zastosowanie tego wszystkiego może przynieść wspaniałe efekty i sporo wolnego czasu bo szkoła to nie wszystko. Jeżeli masz swoje pasje, hobby i zainteresowania koniecznie musisz mieć czas na realizację tego co kochasz. Wtedy czujesz, że żyjesz a nie tylko przeżywasz kolejny dzień.

Szybka nauka: metoda haków/ rzymski pokój

Technika rzymskiego pokoju podobnie jak metoda łańcuchowa jest prosta i efektywna. Moim zdaniem nauka mnemotechnik powinna mieć miejsce w nauczaniu początkowym. To samo z szybkim czytaniem. Zwykle nauka czytania zatrzymuje się gdy ktoś potrafi płynnie przeczytać zdanie. Wystarczy 6 do 8 tygodni ćwiczeń aby czytać z prędkością przekraczającą 1000 słów na minutę!

Wracamy do rzymskiego pokoju. Ta technika polega na tym aby konkretny przedmiot połączyć z czymś czego masz się nauczyć. Drzwi, okno, sprzęt rtv itd. Hakami może być Twoje ciało, droga do szkoły lub na przystanek,pokój, kuchnia i wszelkie inne pomieszczenia i przestrzenie, które dobrze znasz.

Najlepiej uczyć się w praktyce więc do dzieła! Do zapamiętania są epoki literackie:
Antyk, Średniowiecze, Odrodzenie, Barok, Oświecenie, Romantyzm, Pozytywizm, Młoda Polska, Dwudziestolecie międzywojenne, Współczesność.

kitchen

1 – Antyk – popatrz na blat i wyobraź sobie, że stoją na nim dwa rzymskie legiony żołnierzyków, które ostro leją się między sobą. Mają na sobie antyczne zbroje i walczą antyczną bronią. Niestety blat jest baaardzo śliski, więc co chwilę się wywracają. W końcu doszli do wniosku, że zamiast się prać lepiej iść na piwo :D

2 – Średniowiecze – spójrz na ten czajnik i niech posłuży tutaj jako magiczna lampa. Pomyśl, że podchodzisz do niego i zaczynasz go pocierać. Z czajnika wyskakuje Dżin, ale ten jest jakiś inny bo….wyskoczył razem z koniem. Ubrany jest jak średniowieczny rycerz. Pyta się Ciebie: „Hej, nie wiesz może gdzie tu jest jakiś średniowieczny zamek? Szukam jakiejś fajnej królewny!” – jednak zanim odpowiedziałeś on już odjechał na swoim rumaku.

3 – Odrodzenie – stoisz sobie przy oknie i widzisz jak facet w białym fartuchu podchodzi do drzwi. Otwierasz mu i widzisz kolesia, któremu włosy stoją we wszystkie strony a okulary ma sklejone na środku zwykłym plastrem.
Pytasz go: o co chodzi?
Koleś: jestem lekarzem. Czy ktoś tutaj rodzi?
Ty: Nie a co?
Koleś: No bo ja jestem lekarzem od rodzenia! (niskim, ale donośnym głosem).
Ty: Od rodzenia? Nikt tu nie rodzi! Do widzenia!

4 – Barok – stoisz przy zlewie i masz zamiar zabrać się za mycie naczyń. Odkręcasz kran a tu leci piwo!!! Jesteś baaardzo podekscytowany i krzyczysz: wow, mam w domu bar! To jest ok! Nalewasz szklankę, chodzisz po całej kuchni i śpiewasz: bar- ok! Bar- ok! Lalalalala :D

5 – Oświecenie – Podchodzisz do pojemnika, w którym znajdują się łyżki, noże itd. Wyobraź sobie, że każdy przedmiot, który wyciągasz pokryty jest diodami, których światło razi Cię w oczy. Niech to światło będzie niesamowicie mocne. Wkurzasz się, że wszystko tak mocno świeci.

6 – Romantyzm – Otwierasz lodówkę a tam marchewka i seler ostro się zabawiają :D Marchewka krzyczy do Ciebie: „Ej Ty, zamknij lodówkę bo wtedy jest ciemno i mamy romantyczny nastrój. Było tak romantycznie to musiałeś otworzyć lodówkę i zapalić światło!”

7 – Pozytywizm – otwierasz piecyk i widzisz jak udka z kurczaka urządziły tam imprezę! Gra tam muzyka disco, są kolorowe światła i panuje tam niezwykle pozytywny klimat! Wszystkie udka są uśmiechnięte i pozytywnie podchodzą do życia nie zważając na to, że przyjdzie im wylądować na talerzu.

8 – Młoda Polska – w mikrofalówce też dziwna sprawa. Poczułeś jakiś zapach spalenizny. otwierasz drzwiczki a tam biało-czerwona gąsienica. I mówi do Ciebie zalotnym głosem:
Hej, widzisz moje biało-czerwone paski? To są barwy Polski.
Pytasz: ile masz lat?
Ona: ja jestem jeszcze młoda! Młoda Polska!

9 – Dwudziestolecie międzywojenne – siadasz sobie na stołek, ale dostrzegasz, że ktoś namalował na nim cyfrę „20″. Siedzisz sobie spokojnie aż tu nagle z prawej strony masz żołnierza armii polskiej a z lewej żołnierza niemieckiego. Kłócą się i krzyczą, chyba zaraz dojdzie do bójki. Ty jesteś między nimi, więc musisz to jakoś załagodzić.Okazało się, że siedzieliście tak dwadzieścia lat!

10 – Współczesność – górnej półki spadł wazon i się roztrzaskał. Chciałeś to pozamiatać, ale on sam się idealnie poskładał! Patrzysz z niedowierzaniem i mówisz głośno: ta współczesna technologia mnie zadziwia! Wazon, który sam się skleja! kto by pomyślał? Co jeszcze ciekawego odkryje nasza współczesność?

Teraz po przeczytaniu tych tekstów wróć do zdjęcia i po kolei wymień każdą z epok. Jestem przekonany, że poszło Ci doskonale! Zgodzisz się ze mną, że jest to bardzo efektywna metoda zapamiętywania.

Czy już mi wierzysz, że nauka może być szybka, śmieszna i przyjemna?

Pozdrawiam i życzę samych sukcesów :)
Bartek

Designed by: Business Web Hosting | Thanks to Buy Icons, travel tips and Used Cars