Posts Tagged ‘Leo Babauta’

18 powodów, dla których powinieneś mieć własnego bloga

Dlaczego warto prowadzić blog? Powodów zapewne jest tysiące jednak tutaj postanowiłem zebrać te, które mogą Cię przekonać do rozpoczęcia blogowej przygody (jeżeli jeszcze go nie masz) lub do dalszej pracy nad dziełem, które już powołałeś do życia.

.

Jak zacząć?

Najlepszym rozwiązaniem jest prowadzenie bloga na własnym serwerze i pod własną domeną. To wymaga małych funduszy na początek i jest to opcja raczej dla tych bardziej zdecydowanych.

Jeżeli wahasz się czy blogowanie jest dla Ciebie skorzystaj z prowadzenia bloga na darmowych platformach. Jak uznasz, że to fajna sprawa przeniesiesz się na „swoje podwórko”.

Najpopularniejsze darmowe platformy to:

- wordpress.com

- blogspot.com

- blox.pl

Polecam rozwiązanie numer 1 ponieważ po przejściu na własny serwer będziesz już obeznany z możliwościami jakie daje wordpress.

Skoro liznęliśmy sprawy techniczne czas przejść do najważniejszej części. Przeczytaj uważnie każdy punkt i zanotuj te, które najbardziej do Ciebie przemawiają.

.

18 powodów, dla których powinieneś prowadzić własny blog

.

1.  Nie musisz być „techniczny”.

Do prowadzenia bloga nie potrzebna jest znajomość html’a, php i innych języków związanych z projektowaniem stron. Jesteś w głównej mierze twórcą treści i na tym się koncentrujesz. Cała reszta już jest gotowa.

Jeśli skorzystasz z darmowych platform rejestracja jest dokładnie tak samo prosta jak zakładanie maila.

Jesteś prowadzony krok po kroku zatem poradzisz sobie nawet jeśli sprawy techniczne są dla Ciebie czarną magią.

.

2. Głos z pierwszej ręki.

Jeżeli śledzisz branżę IT, to zauważ jak wiele informacji zyskuje rozgłos w momencie gdy pojawią się na blogu firmowym.

Jak Google wprowadza jakieś zmiany, to tysiące notatek prasowych i wpisów na blogach ma w pierwszym akapicie zdanie brzmiące mniej więcej tak:

„Google na swoim oficjalnym blogu ogłosiło, że….”.

Zatem jeżeli jesteś politykiem, pisarzem, aktorem lub działasz społecznie, to za pomocą bloga możesz docierać do dziennikarzy, dementować plotki i ujawniać najnowsze projekty.

Wystarczy wspomnieć jak często swego czasu dziennikarze posiłkowali się tym, co na swoim blogu pisał Janusz Palikot, Ludwik Dorn, Wojciech Wierzejski (ten to dopiero był zabawny :D ) czy całkiem niedawno Marek Migalski.

Dzisiaj swoje blogi poza politykiami piszą także podróżnicy , pisarze czy prezesi.

Oczywiście nie od razu Twój blog będzie czytywany przez dziennikarzy i komentowany w mediach, ale kto wie jak się życie potoczy ;)

. (więcej…)

ZTD (nawyk 3-Planowanie)

Czas na kolejny etap implementacji systemu ZTD. Po gromadzeniu i przetwarzaniu danych czas na sprawę znacznie poważniejszą. Absolutnie wszyscy guru sukcesu piszą w swoich książkach o tym, aby mieć jasne i konkretne cele. Ludzie sukcesu, których miałem okazję spotkać na różnych szkoleniach i seminariach to potwierdzają, więc warto sprawę potraktować serio. Model na sukces w dużym uproszeniu wygląda następująco: Marzenia zamieniasz na plany, plany dzielisz na konkretne zadania i działasz!

Pełny wpis o planowaniu w ZTD dostępny tutaj.

Wskazówki odnośnie planowania:
Wyznaczasz cele w ważnych obszarach Twojego życia. Ich realizacja sprawi, że ogarnie Cię fascynujące uczucie zwane dumą :)

Kamienie milowe. Kamienie milowe to zadania, które wykonujesz w ciągu tygodnia. Wyznacz ich 4-6 na tydzień. Powinny być zgodne z Twoimi planami miesięcznymi i rocznymi. Kamienie milowe najlepiej ustalać w niedzielę wieczorem lub w poniedziałek rano. Wtedy nadajesz kierunek na cały tydzień. Szanuj swój czas.

Tygodniowy plan. Wykonuj 1-2 kamienie milowe dziennie. Niech to będą pierwsze zadania jakie wykonasz rano. Jeżeli to konieczne zacznij wstawać wcześniej. Zyskasz 2 godziny absolutnej ciszy i spokoju. Dobrze wykorzystaj ten czas.

Najważniejsze zadania. Po kamieniach milowych wrzucasz w harmonogram dnia inne ważne zadania. Zostaw sobie trochę luzu bo zawsze może coś wyskoczyć w ciągu dnia.

Działaj! Jak już wyznaczyłeś kamienie milowe, wyznaczyłeś ich miejsce w tygodniu to zabieraj się do roboty! To wymaga samodyscypliny i determinacji, ale pamiętaj, że możesz osiągnąć wszystko jeśli jesteś gotów zapłacić za to odpowiednią cenę.

Prawdopodobnie większość czytelników tego bloga ma w perspektywie zdanie jakiegoś egzaminu, zarobienia pieniędzy czy rozkręcenia własnego biznesu. Pamiętaj, że masz tylko jedno życie! Tylko jedno…. Kiedy sobie w pełni to uświadomisz, to wiele Twoich problemów natychmiast się rozwiązuje.  Dlatego zaplanuj swoje życie tak jak chcesz. Osiągaj to co chcesz, łap okazje, a przede wszystkim dobrze się baw!

ZTD –(nawyk 2-Przetwarzanie)

Cześć! :)
Zanim przejdę do omówienia kolejnego nawyku jakim jest przetwarzanie docierających do mnie i do Ciebie informacji chcę podsumować nawyk 1 czyli gromadzenie informacji.

Jak pisałem do gromadzenia informacji korzystałem z:
- notesika z marketu za 1,20 zł
- zeszytu w kratkę umieszczonego w kieszeni na drzwiach kierowcy
- komórki
- kartonowego pudełka, do którego trafiały: poczta, notatki wyrwane z zeszytu, notatki wyrwane z notesu
- plik stworzony w notatniku, w którym spisywałem swoje myśli i pomysły będąc przy komputerze.

System jest świetny i z pewnością będę stosował go dalej z małymi modyfikacjami. Spisałem 43 czynności w notatniku, 5 w notesie, 3 koperty trafiły do pudła, a w zeszycie mam zapisaną całą listę pomysłów jak mogę rozwinąć swoją działalność. Pomysły spisywała moja druga połówka podczas krótkiej przejażdżki. Dopełniłem listę o kilka pomysłów stojąc tu i ówdzie w korkach :)

Dzisiaj zajmę się kolejnym nawykiem czyli przetwarzaniem docierających informacji. To, że są one umieszczone w kilku miejscach nic jeszcze nie daje. Teraz przychodzi pora, aby coś z tym wszystkim zrobić.

Pełna treść artykułu o przetwarzaniu tutaj. Poniżej najważniejsze strategie:

  • Przetwarzania informacji należy dokonać przynajmniej raz dziennie. Jeżeli to konieczne to rób to częściej. Wszystko w zależności od ilości :) Skończ z odkładaniem decyzji na „kiedyś”. Od razu zdecyduj co dalej zrobić z informacjami.
  • Jak przeglądasz skrzynkę to działaj z góry na dół. Każda informacja ma przejść przez Twoje ręce. Nic nie odkładasz z powrotem. Masz do wyboru pięć opcji  co zrobić:

1 wyrzuć
2 przekaż komuś innemu
3 zrób natychmiast jeśli nie zajmie to więcej niż 2 minuty
4 wyślij w przyszłość jeżeli na wykonanie zadania potrzeba więcej czasu
5 archiwum – tutaj trafia tylko to, co może być przydatne w przyszłości

  • Dbaj by skrzynki były jak najczęściej puste. Przez czas gromadzenia informacji zauważyłem, że dzielą się one na 2 zasadnicze kategorie:

1 pomysły
2 rzeczy do wykonania ( telefon, mail, przelew, zakupy itd. )

O ile pomysły są przechowywane wszystkie, o tyle z rzeczami do wykonania jest nieco inaczej. Trzeba po prostu wyznaczyć jasne priorytety.  Zatem rozwiązuje temat spraw do wykonania w odpowiedniej hierarchii:
- ja i tylko ja mogę to zrobić, i nikt nie może tego zrobić za mnie
- są to rzeczy ważne w długim terminie
- są to rzeczy, które mogę wykonać za jednym zamachem łącząc je w bloki np: maile, przelewy, aktualizacja www. To wszystko robię przy komputerze. Zakupy mogę robić wracając z uczelni. Pomyśl jak zagospodarować mądrze swoje działanie w ciągu dnia. Co z czym możesz załatwić? Skąd wracasz, gdzie zmierzasz i czy możesz załatwić coś po drodze?

Informacji wcale nie dociera do mnie tak wiele, więc z opróżnianiem „lądowisk” powinno być dobrze. Jak poczuję, że nawyk został dobrze opanowany dam znać.

Pozdrawiam! :)

ZTD – implementacja (nawyk 1)

Dziennikarz Arnold Jacobs zrobił ciekawy eksperyment i postanowił żyć przez rok zgodnie z Biblią. o tym jak wyglądała jego podróż można zobaczyć w tym filmiku. Widziałem w Empiku również książkę, w której opisuje swoją przygodę.

Zainspirowany tym eksperymentem postanowiłem zrobić nieco podobną rzecz. Mianowicie zamierzam całkowicie zaimplementować do życia system „Zen To Done”  Leo Babauty. Ebook w wersji polskiej ukazywał się cyklicznie w wakacje na blogu biz.blox.pl. Tam dostępne są informacje o samym systemie i poszczególnych jego elementach. Część z tego, co znajduje się w tym ebooku już znam i stosuję, więc z pewnością będzie mi łatwiej niż Jacobsowi :D

Będę opisywał krótko poszczególne etapy, a później napiszę jakie są tego efekty. Myślę, że to będzie ciekawe doświadczenie. Jeżeli chcesz popracować nad własną produktywnością to zapraszam do wspólnej podróży przez ZTD.

Nawyk 1 — gromadzenie

Pełna treść artykuł dostępna tutaj. Wypiszę tylko konkretne strategie:

  • organizacja skrzynki spraw przychodzących: listów, dokumentów, notatek, paragonów, informacje o rozmowach telefonicznych. Wszystko zebrane w jednym miejscu na bieżąco czyszczone.
  • Organizacja maila w taki sposób, aby wszystko było kierowane na jeden adres. Powiadomienia o wiadomościach z serwisów społecznościowych również kierowana tego maila. Czym mniej skrzynek tym lepiej.

Notatnik

  • Umysł jest zawodny, a ważne informacje i pomysły mogą zostać zapomniane, więc notatnik staje się nieodłącznym towarzyszem
  • Notuję pomysły, zadania, zobowiązania, projekty, nr telefonu, emaile, ciekawe strony www, sugestie i ciekawe myśli innych osób
  • Na czym będę notował: jedna czysta kartka A5 złożona do portfela, zeszyt włożony w kieszeń na drzwiach kierowcy, notatnik w teczce, opcjonalnie telefon.

Dam znać jak to się spisuje za dwa tygodnie. Opiszę jakie konkretnie korzyści się z tym wiążą i na jakie trudności natrafiłem po drodze.

Pozdrawiam,
Bartek

Designed by: Business Web Hosting | Thanks to Buy Icons, travel tips and Used Cars