
Wiele osób, które interesują się rozwojem osobistym i wszelkimi pokrewnymi tematami wpadają często w informacyjne przytłoczenie. Czytają ebooki, książki, oglądają kursy video, słuchają audiobooków, zapisują się na newslettery itp.
Problem polega na tym, że nadmiar informacji powoduje paraliż decyzyjny i zamiast działać ludzie ciągle czytają i uczą się.
No bo przecież żeby założyć firmę, to trzeba mieć pieniądze, trzeba się znać na marketingu, księgowości i jeszcze trzeba pracować nad własnym warsztatem.
Młodzi ludzie, którzy mają mnóstwo energii moim zdaniem często źle ją ukierunkowują. Ba! W ogóle jej nie ukierunkowują, tylko jest ona rozproszona.

Kwiecień 29th, 2011
Bartek
Posted in
Tags:



