Posts Tagged ‘cele’

Podsumowanie roku i plany na 2011

Zostało jeszcze dwa tygodnie, ale postanowiłem, że w tym roku podsumowanie zrobię nieco wcześniej.

Stali czytelnicy bloga być może pamiętają mój wpis z początku stycznia gdzie opisałem co chcę osiągnąć. Wracałem do tego wpisu co jakiś czas aby trzymać się kursu, ale jak to zwykle bywa pojawiło się kilka niespodzianek. I bardzo dobrze!!!

Życie jest fajne właśnie dlatego, że jest nieprzewidywalne :)

Ok, najpierw rachunek sumienia:

.

Nawyki

W roku 2010 postanowiłem pracować nad kilkoma nawykami. Wszystkie udało się wdrożyć, aczkolwiek niektóre nie na takim poziomie, jakiego bym sobie życzył.

Wczesne wstawanie

Tu jest super. Wstaję o 5:00 lub 5:30. Zależy od intensywności dnia poprzedniego.

Rano w sezonie letnim biegałem i przeważnie szlifowałem angielski czytając artykuły i ucząc się słówek. W zimę rano ćwiczę, później uczę się angielskiego, a następnie przechodzę do robienia czegoś konstruktywnego: czytanie, pisanie artykułów, nagrywanie lekcji do szkolenia online.

. (więcej…)

6 sposobów na stymulację mózgu

Twój mózg, to najlepszy komputer na świecie. Jego zdolności mimo wielu lat badań nadal pozostają nie odkryte. Możesz kreować nieskończenie wiele pomysłów i znaleźć rozwiązanie niemal do każdej sytuacji. Jednak aby Twój mózg pozostał we właściwej kondycji musisz o niego zadbać. (więcej…)

Pracuj z pasją!- wywiad z Marcinem Kądziołką

Tym razem miałem okazję porozmawiać z młodym rekinem biznesu Marcinem Kądziołką – prezesem wydawnictwa Złote Myśli. Firma, którą Marcin założył wraz z Mateuszem Chłodnickim w tym roku hucznie obchodziła swoje 6 urodziny!

(więcej…)

Czy jesteś najlepszą wersją siebie?

Wielu ludzi żyje pod dyktando tego, co wybiera dla nich społeczeństwo lub rodzina. Wiele osób żyje nie swoim życiem, lecz życiem innych. Rezygnują z własnych planów i marzeń bo…no właśnie-każdy ma swoje „bo”. Ostatnio często zadawałem sobie pytanie zawarte w tytule. Poniżej znajdziesz co moim zdaniem można zrobić by nasze życie, było „nasze” w pełni tego słowa znaczeniu.

Stephen Covey, autor książki „Siedem nawyków skutecznego działania” robi na swoich seminariach ciekawe ćwiczenie. Jego wykonanie daje niesamowite wręcz efekty. Ostrzegam, że zrobienie tego ćwiczenia może całkowicie zmienić spojrzenie na sprawy, które teraz wydają się dla Ciebie ważne.

Gotowy?

Usiądź wygodnie i puść wodze fantazji!

Wyobraź sobie, że oglądasz z boku swój własny pogrzeb. Nad Twoim grobem zebrana jest rodzina, przyjaciele, współpracownicy, klienci, znajomi z dzieciństwa, wszystkie Twoje szkolne sympatie i osoby, z którymi obecnie nie żyjesz w najlepszych relacjach.

Co by o Tobie powiedzieli Ci ludzie gdybyś odszedł z tego świata właśnie dzisiaj? Czy pracownicy z pełną spójnością i szczerością mogliby powiedzieć, że byłeś wspaniałym szefem i liderem, za którym chcieli podążać? Prawdziwym przyjacielem, który pomagał w trudnych sytuacjach? Czy Twoja dziewczyna/ żona/ powiedziałaby, że byłeś najcudowniejszą osobą w jej życiu? Osobą, z którą zawsze mogli porozmawiać? Osobą, od której biło ciepło i prawdziwa miłość? Czy Twoje dziecko mogłoby powiedzieć, że jesteś rodzicem, które zawsze ma dla niego czas? Bo ono woli Twoją obecność od kolejnej zabawki. Co mogą powiedzieć Twoi znajomi i klienci teraz na Twój temat? Bądź ze sobą szczery.

Teraz pomyśl, co chciałbyś aby o Tobie mówiono po śmierci. Wyobraź sobie, że wszyscy wspominają Cię jako wyjątkową postać, jako osobę, która wiele wniosła w ich życie. Jako człowieka, który nie bał się zmian i mimo porażek potrafił się podnieść i iść wytrwale przed siebie.

Kiedy już wykonasz to ćwiczenie najlepiej zrób od razu coś, co będzie choćby małym krokiem w kierunku tej drugiej wersji. Ja właśnie radośnie przywitałem mamę, która przyszła z pracy. Takie proste, a tak wiele znaczy…

Co robić aby być najlepszą wersją siebie? Po kilkudniowych przemyśleniach wyodrębniłem 5 kluczowych zasad.

Słuchaj intuicji

Jeżeli masz swoją pasje, masz marzenia, które chcesz zrealizować to zrób wszystko co możesz aby to osiągnąć. Powód jest prosty – życie jest za krótkie, żeby stracić je w pracy, która nie spełnia naszych oczekiwań. Rób to, co Ty chcesz, a nie koniecznie to, co inni uważają, że powinieneś robić. Być może zamiast zakładać rodzinę wolisz być samotnym podróżnikiem, muzykiem czy malarzem. Może chcesz kupić motor i objechać na nim świat, może chcesz zdobyć wszystkie ośmiotysięczniki lub pracować jako barman na Ibizie – to wszystko jest ok! Wybierz świadomie to kim chcesz być, co chcesz robić i co osiągnąć. Słuchaj serca.

Kiedy pierwszy raz wspomniałem w domu, że chcę działać na własną rękę nie spotkało się to z aprobatą. Mój tata uważał, że powinienem zostać na uczelni, ale na szczęście szybko zaakceptował moją decyzję. Rodzice często chcą dla nas dobrze zapominając o tym, że to, co im się podoba nie koniecznie musi pasować nam. A zarówno ja, jak i Ty jesteśmy osobnymi bytami, które mają wolną wolę i prawo decydowania o swoim życiu.

Dzisiaj nie ma czegoś takiego jak bezpieczna praca na etacie. Pewny jest tylko okres wypowiedzenia, a i to nie zawsze :D

Być może nie będziesz zarabiał tyle, ile ludzie na topowych stanowiskach w korporacjach, ale zamiast tego będziesz szczęśliwy i znacznie mniej zestresowany robiąc to, co kochasz.

Dzisiaj prowadząc tego bloga jestem szczęśliwszy niż kiedykolwiek wcześniej :D

Przestań dłużej się zastanawiać nad tym „czy powinieneś coś zrobić, bo…”. Moja odpowiedź brzmi: Tak, powinieneś! Zacznij więcej działać. Jak nie wyjdzie to z pewnością odbierzesz niezwykle cenną lekcję życia.

Koncentracja na priorytetach

Gdybyś miał wyznaczyć jeden najważniejszy cel na ten rok, to co by to było? Pod jaki cel jesteś w stanie podporządkować wszystkie inne?

Plany są ważne bo wyznaczają kierunek. Kilka razy nie udało mi się zrealizować planu w 100%. Nie dlatego, że zabrakło chęci, ale zwykle w trakcie realizacji plany podlegały mniejszym lub większym zmianom. Człowiek nie jest w stanie przewidzieć wszystkiego i to jest właśnie najfajniejsze! To czyni życie fascynującą przygodą :)

Znajdź swoją pasję, określ swoje cele i skoncentruj się na ich wykonaniu. Wybierz jeden główny cel na rok i kilka pobocznych wspierających cel główny, a zobaczysz jak potężne zmiany zajdą w Twoim życiu.

Rozwijaj relacje

Biblioteki i księgarnie pękają w szwach od książek o relacjach, komunikacji, rodzicielstwie, związkach i miłości. Na początek polecam „Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi”. Kiedy umrzesz nikogo nie będzie obchodziło to, jakim jeździłeś autem, jaki miałeś dom i ile kosztował twój zegarek. Ludzie zapamiętają to, kim dla nich byłeś i jak ich traktowałeś.

Rozwój i umacnianie relacji jest jedną z ważniejszych spraw, na które zamierzam w tym roku położyć nacisk. Chcę mieć wyjątkowy związek i cudownych przyjaciół wokół siebie. Wiem, że skoro tego oczekuję, to muszę zacząć od siebie.

Sięgaj po najlepsze wzory

Uczenie się od innych nie zakłada robienia z siebie kopii kogoś innego. Miałem w swoim życiu okres fascynacji różnymi osobami, ale prędzej czy później wychodziło, że pewne zachowania czy sposób myślenia nie jest mój.

Szukanie mentorów, czytanie książek i słuchanie osób mających kompetencje w danym temacie jest ważne, bo pozwala uniknąć wielu błędów i osiągać efekty szybciej.
Możesz być „konglomeratem” wielu osób, ale zawsze korzystaj z własnego rozumu.

Otaczaj się odpowiednimi ludźmi. Niedawno w pewnej rozmowie usłyszałem: „uważaj kogo słuchasz, bo kiedyś będziesz zarabiał tyle co on”. Biznesu ucz się od przedsiębiorców, budowy związku od tych, którzy są szczęśliwą parą długie lata itd. Możesz także stworzyć obraz siebie samego takiego, jakim chcesz być i sam sobie dawaj cenne rady :D

Pomagaj innym

Nie wiem ile godzin spędziłem pisząc posty na tego bloga. Nie ma to znaczenia nawet jeśli na samym blogu nie zarabiam.

Dostaję wiele maili z pytaniami typu: „Jak uczyć się…” i zawsze prędzej czy później odpowiadam. Robię to zupełnie za darmo. Cieszą mnie późniejsze wiadomości, że dzięki mojej pomocy ktoś lepiej zdał egzamin. Wierzę, że to co puszczasz w świat prędzej czy później do Ciebie wróci.

Dzięki temu, że pomogę komuś się rozwijać sam rozwijam się jeszcze szybciej. Z tego samego powodu stworzyłem Grupę Mastermind, której uczestnicy będą sobie wzajemnie pomagać. Wiążę z tym projektem ogromne nadzieje :)

Każdy ma inny pomysł na samego siebie. Czy Ty jesteś najlepszą wersją samego siebie? Co jeszcze twoim zdaniem trzeba brać pod uwagę aby stać się kimś, kim pragnie się być?

Niech pytanie zawarte w tytule tego postu często Ci towarzyszy.

Pozdrawiam ciepło,

Bartek
W drodze do swojej najlepszej wersji

Foto: http://www.flickr.com/photos/beija-flor/

ZTD (nawyk 3-Planowanie)

Czas na kolejny etap implementacji systemu ZTD. Po gromadzeniu i przetwarzaniu danych czas na sprawę znacznie poważniejszą. Absolutnie wszyscy guru sukcesu piszą w swoich książkach o tym, aby mieć jasne i konkretne cele. Ludzie sukcesu, których miałem okazję spotkać na różnych szkoleniach i seminariach to potwierdzają, więc warto sprawę potraktować serio. Model na sukces w dużym uproszeniu wygląda następująco: Marzenia zamieniasz na plany, plany dzielisz na konkretne zadania i działasz!

Pełny wpis o planowaniu w ZTD dostępny tutaj.

Wskazówki odnośnie planowania:
Wyznaczasz cele w ważnych obszarach Twojego życia. Ich realizacja sprawi, że ogarnie Cię fascynujące uczucie zwane dumą :)

Kamienie milowe. Kamienie milowe to zadania, które wykonujesz w ciągu tygodnia. Wyznacz ich 4-6 na tydzień. Powinny być zgodne z Twoimi planami miesięcznymi i rocznymi. Kamienie milowe najlepiej ustalać w niedzielę wieczorem lub w poniedziałek rano. Wtedy nadajesz kierunek na cały tydzień. Szanuj swój czas.

Tygodniowy plan. Wykonuj 1-2 kamienie milowe dziennie. Niech to będą pierwsze zadania jakie wykonasz rano. Jeżeli to konieczne zacznij wstawać wcześniej. Zyskasz 2 godziny absolutnej ciszy i spokoju. Dobrze wykorzystaj ten czas.

Najważniejsze zadania. Po kamieniach milowych wrzucasz w harmonogram dnia inne ważne zadania. Zostaw sobie trochę luzu bo zawsze może coś wyskoczyć w ciągu dnia.

Działaj! Jak już wyznaczyłeś kamienie milowe, wyznaczyłeś ich miejsce w tygodniu to zabieraj się do roboty! To wymaga samodyscypliny i determinacji, ale pamiętaj, że możesz osiągnąć wszystko jeśli jesteś gotów zapłacić za to odpowiednią cenę.

Prawdopodobnie większość czytelników tego bloga ma w perspektywie zdanie jakiegoś egzaminu, zarobienia pieniędzy czy rozkręcenia własnego biznesu. Pamiętaj, że masz tylko jedno życie! Tylko jedno…. Kiedy sobie w pełni to uświadomisz, to wiele Twoich problemów natychmiast się rozwiązuje.  Dlatego zaplanuj swoje życie tak jak chcesz. Osiągaj to co chcesz, łap okazje, a przede wszystkim dobrze się baw!

Jak utrzymać motywację gdy pracuje się w domu?

Nie ważne czy jesteś grafikiem, programistą, blogerem czy pisarzem. Być może zarabiasz na wiedzy, udzielaniu porad lub w programach partnerskich. Każda z tych działalności wymaga ogromnego zaparcia, chęci, samodyscypliny i motywacji.

Kiedy idziesz pracować do biura jest inaczej: jest miejsce pracy, czas przeznaczony na przerwę, konieczność spotkania się z klientami, przyjęcia lub wysłania zamówień, telefonowanie i jeszcze wiele, wiele innych spraw. Praca „gdzieś” niejako wymusza wykonanie konkretnych zadań.

Pracując w domu masz komputer, nikt nie filtruje Twojego komputera, nie blokuje naszej-klasy i allegro, i nie stoi nad Tobą z batem. A w sieci czai się tyle ciekawych informacji :D Tutaj trzeba się nauczyć pracować w innym, bardziej przyjaznym środowisku. Jednym praca w domu służy-innym wręcz przeciwnie. Może są domownicy, być może jakiś zwierzak, w tv leci coś ciekawego itd. Zgodzisz się, że takie warunki mogą nieco zakłócać wykonanie obowiązków.

Poniższe porady skierowane są głównie do tych osób, które zarabiają w internecie bez konieczności wychodzenia z domu. Są zbiorem rzeczy, które przez ostatnie lata pozwalały mi utrzymać koncentrację na pracy.

Ćwiczenia
W zależności od pory roku i chęci robię coś, aby utrzymać odpowiednią wagę i zachować zdrowie. Praca przy komputerze jest łatwa i przyjemna, ale może odbić się na zdrowiu. Dlatego wyjdź z domu! Idź na spacer, pobiegaj, wyjdź na rower. Jak nie chcesz wychodzić to poćwicz w domu. Włącz muzykę i poświęć przynajmniej te 30-60 minut dla zdrowia.

Zostaw za sobą wszelkie rozterki i kłopoty. Bądź tylko w tej konkretnej chwili i poczuj jak pracuje całe Twoje ciało. Baw się tym! Po treningu będziesz bardziej produktywny i energiczny.

Organizacja
Czym większy bałagan wokół Ciebie tym więcej nerwów. Jeżeli Twoja klawiatura przywalona jest stertą papierów a dokumenty nie mają swojego stałego miejsca tracisz później masę czasu na szukanie tego, co potrzebne.

Posprzątaj biurko, przestrzeń wokół siebie, zrób porządek na pulpicie i komputerze. Jak tego dokonać pisałem na personaldevelopment.pl.

Siadając do pracy przygotuj wszystko, co będzie Ci niezbędne. Książki, puste kartki na notatki, mazaki itd. Kiedy masz wszystko pod ręką utrzymasz większą koncentrację na zadaniu. Szukanie jakiejś bzdury może całkowicie Cię wytrącić z transu pracy.

Powiedz domownikom, że pracujesz od x do y i wolałbyś aby Ci nie przeszkadzali. Pamiętaj, że zawsze lepiej ustalić zasady wcześniej niż później reagować w trakcie pracy.

Cele
Na każdy dzień przygotowują małą, krótką checklistę. Kiedy zadanie zostanie wykonane-skreślam je. Dążę do tego, żeby wszystko w ciągu dnia zostało przekreślone. To bardzo motywuje. Poza tym wiem, ile udało mi się dokonać w ciągu tygodni czy miesięcy. Wiem jaką drogę mam za sobą i ile jeszcze mam do zrobienia.

Krótka lista zawierająca 3-4 zadania.To wystarczy. Istnieje wiele narzędzi w sieci do robienia takiej listy. Po przełączeniu się na iGoogle możesz skorzystać z żółtej karteczki. Używasz gmail? Tam również jest zakładka „lista zadań”. Osobiście używam zwykłego, papierowego organizera, który zawsze mam przy sobie.

Czas na relaks
Zaplanuj sobie czas na robienie tego co lubisz, co sprawia Ci przyjemność. Jak chcesz, to w nagrodę za dobrze wykonaną robotę może to być lektura jakiejś książki, film, idź na zakupy albo połóż się spać jak masz deficyty :)

Nie samą pracą człowiek żyje a jak odwalasz kawał dobrej roboty to nagroda jak najbardziej się należy. To sprawi, że będziesz lepiej działał na następny dzień.

Wizja przyszłości
Jak masz swoje cele i prawdziwe marzenia to ich realizacja po prostu Cię pochłonie. Nie zawsze wszystko będzie z górki, ale to jest również próba charakteru. Dopracuj swoją wizję przyszłości. Pomyśl jaki chcesz mieć styl życia, co chcesz posiadać i gdzie podróżować. Do zrobienia wizji proponuję stworzenie swojej tablicy marzeń. Przeczytaj w tym artykule jak ją wykonać. Wizualizacja codziennie z rana tego wszystkiego to potężna rzecz.

To tyle. Z pewnością ta lista nie jest wyczerpująca. To tylko kilka rzeczy, które mnie pomagały i pomagają nadal działać na wysokich obrotach. I wiesz co jest najlepsze? To absolutnie nie męczy, a wręcz przeciwnie-niesamowicie cieszy!

Pracujesz w domu i masz jakieś inne sposoby aby robić to, co jest naprawdę wartościowe? Podziel się z innymi czytelnikami w komentarzach.

Designed by: Business Web Hosting | Thanks to Buy Icons, travel tips and Used Cars