Posts Tagged ‘cele’

6 sposobów na stymulację mózgu

Twój mózg, to najlepszy komputer na świecie. Jego zdolności mimo wielu lat badań nadal pozostają nie odkryte. Możesz kreować nieskończenie wiele pomysłów i znaleźć rozwiązanie niemal do każdej sytuacji. Jednak aby Twój mózg pozostał we właściwej kondycji musisz o niego zadbać. (więcej…)

Pracuj z pasją!- wywiad z Marcinem Kądziołką

Tym razem miałem okazję porozmawiać z młodym rekinem biznesu Marcinem Kądziołką – prezesem wydawnictwa Złote Myśli. Firma, którą Marcin założył wraz z Mateuszem Chłodnickim w tym roku hucznie obchodziła swoje 6 urodziny!

(więcej…)

Czy jesteś najlepszą wersją siebie?

Wielu ludzi żyje pod dyktando tego, co wybiera dla nich społeczeństwo lub rodzina. Wiele osób żyje nie swoim życiem, lecz życiem innych. Rezygnują z własnych planów i marzeń bo…no właśnie-każdy ma swoje „bo”. Ostatnio często zadawałem sobie pytanie zawarte w tytule. Poniżej znajdziesz co moim zdaniem można zrobić by nasze życie, było „nasze” w pełni tego słowa znaczeniu.

Stephen Covey, autor książki „Siedem nawyków skutecznego działania” robi na swoich seminariach ciekawe ćwiczenie. Jego wykonanie daje niesamowite wręcz efekty. Ostrzegam, że zrobienie tego ćwiczenia może całkowicie zmienić spojrzenie na sprawy, które teraz wydają się dla Ciebie ważne.

Gotowy?

Usiądź wygodnie i puść wodze fantazji!

Wyobraź sobie, że oglądasz z boku swój własny pogrzeb. Nad Twoim grobem zebrana jest rodzina, przyjaciele, współpracownicy, klienci, znajomi z dzieciństwa, wszystkie Twoje szkolne sympatie i osoby, z którymi obecnie nie żyjesz w najlepszych relacjach.

Co by o Tobie powiedzieli Ci ludzie gdybyś odszedł z tego świata właśnie dzisiaj? Czy pracownicy z pełną spójnością i szczerością mogliby powiedzieć, że byłeś wspaniałym szefem i liderem, za którym chcieli podążać? Prawdziwym przyjacielem, który pomagał w trudnych sytuacjach? Czy Twoja dziewczyna/ żona/ powiedziałaby, że byłeś najcudowniejszą osobą w jej życiu? Osobą, z którą zawsze mogli porozmawiać? Osobą, od której biło ciepło i prawdziwa miłość? Czy Twoje dziecko mogłoby powiedzieć, że jesteś rodzicem, które zawsze ma dla niego czas? Bo ono woli Twoją obecność od kolejnej zabawki. Co mogą powiedzieć Twoi znajomi i klienci teraz na Twój temat? Bądź ze sobą szczery.

Teraz pomyśl, co chciałbyś aby o Tobie mówiono po śmierci. Wyobraź sobie, że wszyscy wspominają Cię jako wyjątkową postać, jako osobę, która wiele wniosła w ich życie. Jako człowieka, który nie bał się zmian i mimo porażek potrafił się podnieść i iść wytrwale przed siebie.

Kiedy już wykonasz to ćwiczenie najlepiej zrób od razu coś, co będzie choćby małym krokiem w kierunku tej drugiej wersji. Ja właśnie radośnie przywitałem mamę, która przyszła z pracy. Takie proste, a tak wiele znaczy…

Co robić aby być najlepszą wersją siebie? Po kilkudniowych przemyśleniach wyodrębniłem 5 kluczowych zasad.

Słuchaj intuicji

Jeżeli masz swoją pasje, masz marzenia, które chcesz zrealizować to zrób wszystko co możesz aby to osiągnąć. Powód jest prosty – życie jest za krótkie, żeby stracić je w pracy, która nie spełnia naszych oczekiwań. Rób to, co Ty chcesz, a nie koniecznie to, co inni uważają, że powinieneś robić. Być może zamiast zakładać rodzinę wolisz być samotnym podróżnikiem, muzykiem czy malarzem. Może chcesz kupić motor i objechać na nim świat, może chcesz zdobyć wszystkie ośmiotysięczniki lub pracować jako barman na Ibizie – to wszystko jest ok! Wybierz świadomie to kim chcesz być, co chcesz robić i co osiągnąć. Słuchaj serca.

Kiedy pierwszy raz wspomniałem w domu, że chcę działać na własną rękę nie spotkało się to z aprobatą. Mój tata uważał, że powinienem zostać na uczelni, ale na szczęście szybko zaakceptował moją decyzję. Rodzice często chcą dla nas dobrze zapominając o tym, że to, co im się podoba nie koniecznie musi pasować nam. A zarówno ja, jak i Ty jesteśmy osobnymi bytami, które mają wolną wolę i prawo decydowania o swoim życiu.

Dzisiaj nie ma czegoś takiego jak bezpieczna praca na etacie. Pewny jest tylko okres wypowiedzenia, a i to nie zawsze :D

Być może nie będziesz zarabiał tyle, ile ludzie na topowych stanowiskach w korporacjach, ale zamiast tego będziesz szczęśliwy i znacznie mniej zestresowany robiąc to, co kochasz.

Dzisiaj prowadząc szkolenia, szykując kolejne projekty i prowadząc tego bloga jestem szczęśliwszy niż kiedykolwiek wcześniej :D

Kiedyś jedna z moich klientek w rozmowie na podobny temat powiedziała, że „woli wychować szczęśliwego malarza niż sfrustrowanego managera”. Życzę wszystkim rodzicom takiego spojrzenia na sprawy wykształcenia czy przyszłego zawodu dziecka.

Przestań dłużej się zastanawiać nad tym „czy powinieneś coś zrobić, bo…”. Moja odpowiedź brzmi: Tak, powinieneś! Zacznij więcej działać. Jak nie wyjdzie to z pewnością odbierzesz niezwykle cenną lekcję życia.

Koncentracja na priorytetach

Gdybyś miał wyznaczyć jeden najważniejszy cel na ten rok, to co by to było? Pod jaki cel jesteś w stanie podporządkować wszystkie inne?

Plany są ważne bo wyznaczają kierunek. Kilka razy nie udało mi się zrealizować planu w 100%. Nie dlatego, że zabrakło chęci, ale zwykle w trakcie realizacji plany podlegały mniejszym lub większym zmianom. Człowiek nie jest w stanie przewidzieć wszystkiego i to jest właśnie najfajniejsze! To czyni życie fascynującą przygodą :)

Znajdź swoją pasję, określ swoje cele i skoncentruj się na ich wykonaniu. Wybierz jeden główny cel na rok i kilka pobocznych wspierających cel główny, a zobaczysz jak potężne zmiany zajdą w Twoim życiu.

Rozwijaj relacje

Biblioteki i księgarnie pękają w szwach od książek o relacjach, komunikacji, rodzicielstwie, związkach i miłości. Na początek polecam „Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi”. Kiedy umrzesz nikogo nie będzie obchodziło to, jakim jeździłeś autem, jaki miałeś dom i ile kosztował twój zegarek. Ludzie zapamiętają to, kim dla nich byłeś i jak ich traktowałeś.

Rozwój i umacnianie relacji jest jedną z ważniejszych spraw, na które zamierzam w tym roku położyć nacisk. Chcę mieć wyjątkowy związek i cudownych przyjaciół wokół siebie. Wiem, że skoro tego oczekuję, to muszę zacząć od siebie.

Sięgaj po najlepsze wzory

Uczenie się od innych nie zakłada robienia z siebie kopii kogoś innego. Miałem w swoim życiu okres fascynacji różnymi osobami, ale prędzej czy później wychodziło, że pewne zachowania czy sposób myślenia nie jest mój.

Szukanie mentorów, czytanie książek i słuchanie osób mających kompetencje w danym temacie jest ważne, bo pozwala uniknąć wielu błędów i osiągać efekty szybciej.
Możesz być „konglomeratem” wielu osób, ale zawsze korzystaj z własnego rozumu.

Otaczaj się odpowiednimi ludźmi. Niedawno w pewnej rozmowie usłyszałem: „uważaj kogo słuchasz, bo kiedyś będziesz zarabiał tyle co on”. Biznesu ucz się od przedsiębiorców, budowy związku od tych, którzy są szczęśliwą parą długie lata itd. Możesz także stworzyć obraz siebie samego takiego, jakim chcesz być i sam sobie dawaj cenne rady :D

Pomagaj innym

Nie wiem ile godzin spędziłem pisząc posty na tego bloga. Nie ma to znaczenia nawet jeśli na samym blogu nie zarabiam. Dostaję wdzięczność w inny sposób bo czasami znajduje się ktoś, kto korzysta z darmowej wiedzy, ale w pewnym momencie chce zapłacić i przychodzi na kurs.

Dostaję wiele maili z pytaniami typu: „Jak uczyć się…” i zawsze prędzej czy później odpowiadam. Robię to zupełnie za darmo. Cieszą mnie późniejsze wiadomości, że dzięki mojej pomocy ktoś lepiej zdał egzamin. Wierzę, że to co puszczasz w świat prędzej czy później do Ciebie wróci.

Dzięki temu, że pomogę komuś się rozwijać sam rozwijam się jeszcze szybciej. Z tego samego powodu stworzyłem Grupę Mastermind, której uczestnicy będą sobie wzajemnie pomagać. Wiążę z tym projektem ogromne nadzieje :)

Każdy ma inny pomysł na samego siebie. Czy Ty jesteś najlepszą wersją samego siebie? Co jeszcze twoim zdaniem trzeba brać pod uwagę aby stać się kimś, kim pragnie się być?

Niech pytanie zawarte w tytule tego postu często Ci towarzyszy.

Pozdrawiam ciepło,

Bartek
W drodze do swojej najlepszej wersji

Foto: http://www.flickr.com/photos/beija-flor/

ZTD (nawyk 3-Planowanie)

Czas na kolejny etap implementacji systemu ZTD. Po gromadzeniu i przetwarzaniu danych czas na sprawę znacznie poważniejszą. Absolutnie wszyscy guru sukcesu piszą w swoich książkach o tym, aby mieć jasne i konkretne cele. Ludzie sukcesu, których miałem okazję spotkać na różnych szkoleniach i seminariach to potwierdzają, więc warto sprawę potraktować serio. Model na sukces w dużym uproszeniu wygląda następująco: Marzenia zamieniasz na plany, plany dzielisz na konkretne zadania i działasz!

Pełny wpis o planowaniu w ZTD dostępny tutaj.

Wskazówki odnośnie planowania:
Wyznaczasz cele w ważnych obszarach Twojego życia. Ich realizacja sprawi, że ogarnie Cię fascynujące uczucie zwane dumą :)

Kamienie milowe. Kamienie milowe to zadania, które wykonujesz w ciągu tygodnia. Wyznacz ich 4-6 na tydzień. Powinny być zgodne z Twoimi planami miesięcznymi i rocznymi. Kamienie milowe najlepiej ustalać w niedzielę wieczorem lub w poniedziałek rano. Wtedy nadajesz kierunek na cały tydzień. Szanuj swój czas.

Tygodniowy plan. Wykonuj 1-2 kamienie milowe dziennie. Niech to będą pierwsze zadania jakie wykonasz rano. Jeżeli to konieczne zacznij wstawać wcześniej. Zyskasz 2 godziny absolutnej ciszy i spokoju. Dobrze wykorzystaj ten czas.

Najważniejsze zadania. Po kamieniach milowych wrzucasz w harmonogram dnia inne ważne zadania. Zostaw sobie trochę luzu bo zawsze może coś wyskoczyć w ciągu dnia.

Działaj! Jak już wyznaczyłeś kamienie milowe, wyznaczyłeś ich miejsce w tygodniu to zabieraj się do roboty! To wymaga samodyscypliny i determinacji, ale pamiętaj, że możesz osiągnąć wszystko jeśli jesteś gotów zapłacić za to odpowiednią cenę.

Jeden z czytelników bloga napisał do mnie w ostatnim czasie, że chciałby przyjść na kurs, ale jeszcze chodzi do liceum i nie ma za bardzo skąd wziąć pieniędzy. Zapytałem na czym się zna i w czym może pomagać. Wkrótce skontaktowałem go z moim bardzo dobrym kolegą. Chłopak jest w klasie maturalnej, pracuje kiedy ma czas i już drugi miesiąc zarabia ok. 300 zł ( pracuje tylko kilka godzin tygodniowo, więc całkiem nieźle).

Po co o tym piszę? Bo podoba mi się taka postawa! Nie siedział i nie marudził tylko szukał rozwiązań.Miał cel (szkolenie), zamienił go w plan (mail do mnie), zaczął działać (współpraca z moim znajomym) i ma efekty! :)

Prawdopodobnie większość czytelników tego bloga ma w perspektywie zdanie jakiegoś egzaminu, zarobienia pieniędzy czy rozkręcenia własnego biznesu. Pamiętaj, że masz tylko jedno życie! Tylko jedno…. Kiedy sobie w pełni to uświadomisz to wiele Twoich problemów natychmiast się rozwiązuje.  Dlatego zaplanuj swoje życie tak jak chcesz. Osiągaj to co chcesz, łap okazje, a przede wszystkim dobrze się baw!

Jak utrzymać motywację gdy pracuje się w domu?

Nie ważne czy jesteś grafikiem, programistą, blogerem czy pisarzem. Być może zarabiasz na wiedzy, udzielaniu porad lub w programach partnerskich. Każda z tych działalności wymaga ogromnego zaparcia, chęci, samodyscypliny i motywacji.

Kiedy idziesz pracować do biura jest inaczej: jest miejsce pracy, czas przeznaczony na przerwę, konieczność spotkania się z klientami, przyjęcia lub wysłania zamówień, telefonowanie i jeszcze wiele, wiele innych spraw. Praca „gdzieś” niejako wymusza wykonanie konkretnych zadań.

Pracując w domu masz komputer, nikt nie filtruje Twojego komputera, nie blokuje naszej-klasy i allegro, i nie stoi nad Tobą z batem. A w sieci czai się tyle ciekawych informacji :D Tutaj trzeba się nauczyć pracować w innym, bardziej przyjaznym środowisku. Jednym praca w domu służy-innym wręcz przeciwnie. Może są domownicy, być może jakiś zwierzak, w tv leci coś ciekawego itd. Zgodzisz się, że takie warunki mogą nieco zakłócać wykonanie obowiązków.

Pracuję w domu od ok. 7 lat. Zaczynałem od programów partnerskich zarówno polskich jak i amerykańskich. Później zajmowałem się robieniem małych stron internetowych i wypełnianiem ich treścią. Zazwyczaj były to zlecenia na dużą skalę ponieważ takie stronki służyły głównie pod zaplecze do pozycjonowania. Jak na tamte czasy, kiedy jednocześnie się uczyłem dosyć nieźle się na tym zarabiało choć poświęcałem na to wiele czasu. Kolejne lata to fascynacja rozwojem osobistym i branżą trenerską-to jest to, czego szukałem.

Poniższe porady skierowane są głównie do tych osób, które zarabiają w internecie bez konieczności wychodzenia z domu. Są zbiorem rzeczy, które przez ostatnie lata pozwalały mi utrzymać koncentrację na pracy.

Ćwiczenia
W zależności od pory roku i chęci robię coś, aby utrzymać odpowiednią wagę i zachować zdrowie. Praca przy komputerze jest łatwa i przyjemna, ale może odbić się na zdrowiu. Dlatego wyjdź z domu! Idź na spacer, pobiegaj, wyjdź na rower. Jak nie chcesz wychodzić to poćwicz w domu. Włącz muzykę i poświęć przynajmniej te 30-60 minut dla zdrowia.

Zostaw za sobą wszelkie rozterki i kłopoty. Bądź tylko w tej konkretnej chwili i poczuj jak pracuje całe Twoje ciało. Baw się tym! Po treningu będziesz bardziej produktywny i energiczny.

Organizacja
Czym większy bałagan wokół Ciebie tym więcej nerwów. Jeżeli Twoja klawiatura przywalona jest stertą papierów a dokumenty nie mają swojego stałego miejsca tracisz później masę czasu na szukanie tego, co potrzebne.

Posprzątaj biurko, przestrzeń wokół siebie, zrób porządek na pulpicie i komputerze. Jak tego dokonać pisałem na personaldevelopment.pl.

Siadając do pracy przygotuj wszystko, co będzie Ci niezbędne. Książki, puste kartki na notatki, mazaki itd. Kiedy masz wszystko pod ręką utrzymasz większą koncentrację na zadaniu. Szukanie jakiejś bzdury może całkowicie Cię wytrącić z transu pracy.

Powiedz domownikom, że pracujesz od x do y i wolałbyś aby Ci nie przeszkadzali. Pamiętaj, że zawsze lepiej ustalić zasady wcześniej niż później reagować w trakcie pracy.

Cele
Na każdy dzień przygotowują małą, krótką checklistę. Kiedy zadanie zostanie wykonane-skreślam je. Dążę do tego, żeby wszystko w ciągu dnia zostało przekreślone. To bardzo motywuje. Poza tym wiem, ile udało mi się dokonać w ciągu tygodni czy miesięcy. Wiem jaką drogę mam za sobą i ile jeszcze mam do zrobienia.

Krótka lista zawierająca 3-4 zadania.To wystarczy. Istnieje wiele narzędzi w sieci do robienia takiej listy. Po przełączeniu się na iGoogle możesz skorzystać z żółtej karteczki. Używasz gmail? Tam również jest zakładka „lista zadań”. Osobiście używam zwykłego, papierowego organizera, który zawsze mam przy sobie.

Czas na relaks
Zaplanuj sobie czas na robienie tego co lubisz, co sprawia Ci przyjemność. Jak chcesz, to w nagrodę za dobrze wykonaną robotę może to być lektura jakiejś książki, film, idź na zakupy albo połóż się spać jak masz deficyty :)

Nie samą pracą człowiek żyje a jak odwalasz kawał dobrej roboty to nagroda jak najbardziej się należy. To sprawi, że będziesz lepiej działał na następny dzień.

Wizja przyszłości
Jak masz swoje cele i prawdziwe marzenia to ich realizacja po prostu Cię pochłonie. Nie zawsze wszystko będzie z górki, ale to jest również próba charakteru. Dopracuj swoją wizję przyszłości. Pomyśl jaki chcesz mieć styl życia, co chcesz posiadać i gdzie podróżować. Do zrobienia wizji proponuję stworzenie swojej tablicy marzeń. Przeczytaj w tym artykule jak ją wykonać. Wizualizacja codziennie z rana tego wszystkiego to potężna rzecz.

To tyle. Z pewnością ta lista nie jest wyczerpująca. To tylko kilka rzeczy, które mnie pomagały i pomagają nadal działać na wysokich obrotach. I wiesz co jest najlepsze? To absolutnie nie męczy, a wręcz przeciwnie-niesamowicie cieszy!

Pracujesz w domu i masz jakieś inne sposoby aby robić to, co jest naprawdę wartościowe? Podziel się z innymi czytelnikami w komentarzach.

Jednorazowa dawka wiedzy czy prowadzenie „za rękę”?

Rynek szkoleniowy jest ogromny. W Polsce powstaje coraz więcej szkół, trenerów i ośrodków zajmujących się zmianą osobistą. Często spotykam się na goldenline.pl z ofertami szkoleń handlowych, po których ludzie będą potrafili sprzedawać „wszystko i wszystkim”. Czy aby na pewno? Zapewne inaczej sprzedaje się Mercedesa S klasy a inaczej kartę kredytową przez telefon.

Mam nagrania z dwóch szkoleń handlowych i chociaż pracowano z dwiema różnymi branżami treść szkolenia brzmiała niemalże identycznie. Tutaj warto się zastanowić czy lepiej iść na szkolenie czy zainwestować w coaching lub mentoring. Mentor to moim zdaniem osoba, która w danej branży osiągnęła sukces i swoją wiedzą dzieli się z młodszymi kolegami. Coach nie koniecznie musi być mistrzem świata w swojej dziedzinie, ale może być skutecznym trenerem. Taką sytuację często można zaobserwować w sporcie. Trenerami nie są tylko i wyłącznie mistrzowie. Jednak oni potrafią zbudować zespół, dobrać odpowiednią strategię i tak dobrze motywować zawodników, że będą odnosić sukcesy.

Wyobraź sobie, że masz do wyboru szkolenie sprzedażowe, na którym uczysz się technik sprzedaży, lingwistycznych wzorców, modelu Miltona oraz możliwość pracowania z najlepszym handlowcem z regionu, który będzie Cię obserwował, korygował błędy i na bieżąco poprawiał Twoje działania. Co wybierzesz? Ja wybrałbym to drugie. Cena zapewne większa, ale efekty zdecydowanie lepsze.

Dlatego zachęcam do szukania i pytania osób, które wiedzą więcej i są bardziej doświadczone. Sieć daje ogromne możliwości. Sam kiedyś skorzystałem z takiej możliwości zwracając się o pomoc do Alexa Barszczewskiego-trenera kadr menadżerskich. Kiedy zobaczyłem jego odpowiedź w skrzynce mailowej byłem bardzo zaskoczony.

Na wielu portalach społecznościowych masz okazję poznać wielu trenerów, coachów i mentorów. To są normalni ludzi i chętnie wyciągną do Ciebie pomocną dłoń. Każdy kto skorzystał z formularza kontaktowego i zapytał mnie „jak uczyć się historii, języków, jak zapamiętywać daty” itd. dostał ode mnie odpowiedź.

Piszę o tym wszystkim ponieważ niedawno Mariusz Kapusta z proaktywnie.pl ogłosił wdrożenie sesji coachingowych dla małej grupy osób. Szkolenie „Program Rozwoju Osobistego PRO” to nie jednorazowe szkolenie o tym jak wyznaczać swoje cele-to cykl 15 spotkań, które odbywać się będą raz w tygodniu przez 15 tygodni. Jedno spotkanie-jeden temat konkretnie przerobiony. Kalendarz spotkań wraz z cennikiem znajdziesz W TYM DOKUMENCIE. Jako, że spotkania odbywać się będą w Warszawie jest to doskonała szansa na prawdziwą zmianę dla osób z Warszawy i okolic.

Oto co dostaniesz na tym szkoleniu:

I.  Poznawanie siebie – to fundament podejmowania decyzji w życiu. Ludzie znający siebie,
swoje silne strony, ograniczenia i priorytety dużo sprawniej podejmują decyzję i częściej
osiągają swoje cel. Posiadając tę wiedzę szybko zauważysz o ile łatwiej pokonywać
codzienne trudności, dokonywać trudnych wyborów i robić to co najważniejsze.

a. Role życiowe – określisz kim jesteś, która z ról jest dla Ciebie najważniejsza i co
możesz zrobić, żeby być w niej coraz lepszy

b. Wartości
– uświadomisz sobie, co motywuje Cię do działania i stoi za wieloma
decyzjami, które podejmujesz w życiu

c. Życie osobiste
– określisz najważniejsze obszary życia osobistego, w których chcesz
dokonać pozytywnych zmian

d. Życie zawodowe
– określisz na jakim obszarze rozwoju zawodowego chcesz się
skupić, aby osiągnąć optymalny, satysfakcjonujący Cię efekt

e. Zasoby
– zrozumiesz czym dysponujesz obecnie, co może pomóc Ci wdrażać swoje
pomysły w życie

II. Planowanie i wyznaczanie celów – duże przedsięwzięcia wymagają przemyślanego
działania. Dobry plan pozwala na szybsze, tańsze osiągnięcie celu. Podwaliną dobrego
planu jest misja, cel nadrzędny, który określa dokąd chcesz zmierzać w swoim życiu.
Nauczysz się jak nadać marzeniom realny kształt i stworzyć plan ich osiągnięcia.

a. Misja życiowa – określisz „po co jesteś”, co jest twoim nadrzędnym celem i napędza
Cię do działania

b. Tworzenie wizji – nauczysz się przekładać swoją misję i długoterminowe cele na
przemawiającą do Ciebie i motywującą Cię do działania wizję

c. Planowanie długoterminowe – wyznaczysz długoterminowe cele, zgodne z Twoją
misją życiową

d. Wyznaczanie celów – nauczysz się planować bieżące działania w optymalny sposób

e. Weryfikacja celów – nauczysz się oceniać swoje cele w trakcie realizacji i
podejmować decyzję, co warto kontynuować, a co porzucić

III. Zarządzanie sobą w czasie – plan to połowa sukcesu. Trzeba go wdrożyć w życie. Czas
jest naszym najcenniejszym zasobem. Nauczysz się sposobów na optymalne
wykorzystanie tego, który jest Ci dostępny

a. Podejmowanie decyzji – nauczysz się podejmować decyzje kluczowe przy
efektywnym zarządzaniu sobą w czasie

b. Planowanie tygodnia – jak zorganizować sobie czas na planowanie i jakich narzędzi
użyć, żeby to był czas dobrze spędzony

c. Planowanie działań – jak przełożyć plan na działania i jak upewnić się, że zostaną
sprawnie wykonane

d. Efektywny dzień – w jaki sposób zarządzać swoją energią i zadaniami, żeby zmieścić
to co najważniejsze

e. Efektywne spotkania – jak zaplanować, przygotować się i poprowadzić spotkanie,
żeby przynosiło zamierzone efekty

Sam w tych szkoleniach niestety nie będę mógł uczestniczyć ze względu na miejsce zamieszkania, ale będę miał okazję poznać cały materiał. Mariusz planuje wdrożenie takich sesji również w wersji on-line i będzie mi dane być pierwszym beta-testerem,więc zdam tutaj szczegółową relację z tego co robimy i jakie dzięki temu mam efekty :)

Być może zastanawiasz się dlaczego pomagam promować to szkolenie? Blog Proaktywnie.pl przeczytałem od pierwszego artykułu i czytam do dzisiaj. Wielokrotnie dawał mi nadzieję, motywację oraz inspirację do własnych działań. Wiem, że uczestnicy będą zadowoleni.

Jest jeszcze jedna rzecz, o której warto wspomnieć i będę tutaj absolutnie szczery. Do tego szkolenia podłączono program partnerski i dostanę 10% z każdej osoby, która zdecyduje się wziąć udział w Programie Rozwoju Osobistego. Jednak nie zarabiam na tym ani grosza- publicznie deklaruję przekazanie ewentualnych zysków na Fundację WOŚP bo robią kawał dobrej roboty. Mam bloga, są możliwości, zarabiam na czymś innym, polecam dobrą usługę a przy tym mogę komuś pomóc. Tyle w tym temacie.

Skoro już jesteśmy przy zarabianiu pieniędzy to dziwię się, że blogerom zarzuca się brak wiarygodności i zaprzedanie duszy kiedy tylko pojawi się reklama. Jak powiedział ostatnio Kominek w rozmowie z Grzegorzem Marczakiem

„zarabianie na blogach nie musi wiązać się z utratą niezależności. Trudno mi pojąć z czego wynika takie rozumowanie, bo przecież dziennikarzy tradycyjnych mediów nikt nie obwinia za to, że dostają kasę”.

Na zachodzie to praktyka powszechna i z blogowania można żyć, ale u nas musi chyba jeszcze coś dojrzeć :)

Nawet jeśli Ty drogi czytelniku nie jesteś zainteresowany udziałem w PRO lub w tej chwili nie możesz sobie na takie szkolenie pozwolić, przekaż linka z tym artykułem komuś, kto być może skorzysta.

Jeżeli oferta Cię interesuje możesz zapisać się klikając tutaj!

Pozdrawiam!

Świętuj małe sukcesy!

Czytasz ten artykuł na własną odpowiedzialność. Przeczytanie od początku do końca grozi poprawą humoru oraz pozytywnym nastawieniem do życia. Pamiętaj, że mieszkamy w Polsce a tutaj jak się cieszysz z byle czego to Cię biorą za wariata. Podejmujesz to ryzyko? :D

Podobnie jak wiele innych osób, które interesują się rozwojem osobistym nieustannie poszukuję wskazówek i porad aby swoje życie uczynić jeszcze lepszym. Aby mieć lepsze relacje, związek, lepiej zarządzać swoim czasem i pełnić posługę dla świata wyrażającą się w spełnianiu swojej misji życiowej ;)

Kiedy tak człowiek wytyczy już te wszystkie cele to cała ta droga wydaje się bardzo odległa. Przykładowo aby osiągnąć jakiś efekt musisz wykonać 100 konkretnych czynności. Powiedzmy, że wykonałeś 10. Prawdopodobnie zamiast cieszyć się z tego, będziesz myślał o tym, że zostało jeszcze 90. Podejście na zasadzie „wszystko albo nic” może zniechęcać do działania. Na co więc czekać? Ruszyłeś z miejsca? Kupiłeś i przeczytałeś fajną książkę? Szukasz w sieci informacji, które pomogą zrealizować Twój plan? Nagrodź się choćby za to!

Świętowanie małych sukcesów daje power. Kiedy jesteś wdzięczny za każdy mały sukces to nadajesz dynamikę swoim kolejnym działaniom. Pewnie nie raz słyszałeś opowieść o Edisonie, który podjął setki a może nawet tysiące prób zanim udało mu się skonstruować żarówkę. Zapytany o to, dlaczego się nie poddał odpowiadał, że odkrył jeszcze jeden sposób, który się nie sprawdza. Jeżeli wyeliminuje wszystkie w końcu dojdzie do celu. To jest dopiero podejście co? Życie to ciekawa droga a każdy osiągnięty sukces jest częścią Twojej życiowej podróży.

Świętowanie małych rzeczy powoduje, że sam do siebie nabierasz szacunku. Sorry, ale jak nie szanujesz sam siebie to zapomnij o szacunku ze strony innych ludzi. Mianowicie jak myślisz, że jesteś „dupa wołowa” ( przypomniał mi się dowcip o wujku Staszku mistrzu ciętej riposty :D ) to Twoi znajomi, współpracownicy i rodzina pomyślą podobnie.

Kiedy celebrujesz małe zwycięstwa to rośnie w Tobie duma i poczucie wartości. To z kolei wpływa na szacunek do samego siebie.

Świętowanie małych rzeczy zmienia sposób myślenia. Jeżeli zamierzasz wyznaczyć sobie nagrodę za wykonanie jakiegoś wielkiego projektu to możesz się nie doczekać. Kiedy przemierzysz choćby 1/10 swojej drogi to już jest sukces. Dlaczego powinieneś się za to nagrodzić?  Bo miałeś chęci, bo chciałeś coś zmienić, bo będziesz mógł bardziej pomagać innym, bo będziesz żył tak jak chcesz! Wystarczy?

Świętowanie cieszy. Po prostu. Każdy człowiek czuje się dobrze kiedy zrealizował jakiś plan. Jak się cieszy jest bardziej pozytywny, jak jest bardziej pozytywny to trudniej go zniechęcić, jak trudniej go zniechęcić to działa dalej, jak działa ma efekty. I co? I znów się cieszy :D Koło się zamyka.

Moim zdaniem ludzie są wobec siebie zbyt ostrzy. Nie cieszą się z tego co udało im się zdobyć bo wydaje im się, że nie zrobili wystarczająco dużo. Też masz takie podejście? Czy ono Ci służy? Popatrz wstecz, przypomnij sobie a najlepiej zapisz swoje dotychczasowe osiągnięcia i bądź z nich cholernie dumy!


Co ostatnio zrobiłeś fajnego i pożytecznego? Czy nagrodziłeś się za to, że dokonujesz w swoim życiu zmian na lepsze? Zaczął się weekend, więc baw się dobrze!

Pozdrawiam!

Spodobał Ci się ten artykuł? Dodaj go do wykop.pl i podziel się nim z innymi! Przy pomocy buttona nad tekstem możesz go dodać do innych serwisów społecznościowych :)   Dziękuję!

Dlaczego entuzjazm jest taki ważny?

„Bez entuzjazmu nigdy nie osiągnięto nic wspaniałego.”  Ralph Waldo Emerson

Entuzjazm jest bardzo potrzebny jeżeli chcesz się czegoś dowiedzieć lub coś osiągnąć. Bez entuzjazmu też można pracować, ale będzie trudniej dojść do tych samych rezultatów. Entuzjazm daje wiarę w osiągnięcie sukcesu, jest motorem napędzającym działanie i z pewnością rozwija tkwiący w każdym człowieku potencjał. Jeżeli działasz entuzjastycznie łatwiej pokonujesz wszelkie przeciwności losu.

Ludzie, którzy działają z pasją i entuzjazmem przyciągają do siebie innych. Są jak magnes, do którego ludzie lgną, i z którym chcą współpracować. Tacy ludzie mają lepsze relacje rodzinne i biznesowe.

Z kolei brak entuzjazmu objawia się zmęczeniem, sennością, marudzeniem i narzekaniem na cały świat. Ludzie działający bez entuzjazmu szukają wymówek i nie chcą brać odpowiedzialności za własne życie. Poznasz ich po tym, że narzekają na niskie pensje, rząd, policję i wszelkie inne instytucje. Nie mam na myśli krytyków, którzy kontrolują działanie instytucji. Tacy też działają z entuzjazmem.

Entuzjazm jest zaraźliwy i działa jak wirus :) Bardzo często możesz czuć się niesamowicie fajnie idąc na szkolenie z motywacji, wyznaczania celów czy innego związanego z rozwojem osobistym. Na takie szkolenia przychodzą ludzie, którzy działają, którzy chcą zmienić swoje życie na lepsze. Jeżeli miałeś okazję być na takim szkoleniu to wiesz o czym mówię :)   Zawsze jeżeli Ty będziesz entuzjastyczny to inni za Tobą podążą.

Entuzjazm wpływa na Twój wygląd, na postawę, gestykulację i ton głosu. Twoje słowa mają wtedy zupełnie inne brzmienie, a całe Twoje ciało rwie się wtedy do działania! Miałeś pewnie w swoim życiu nie raz takie chwile, że nie mogłeś ustać w miejscu ani minuty, a energia zwyczajnie Cię rozpierała.

Jak stać się entuzjastycznym człowiekiem? Jak rozbudzać entuzjazm i być pełnym energii? Poniżej znajdziesz wskazówki, które pomogą Ci działać z entuzjazmem, ale pod jednym warunkiem-trzeba wprowadzić je w życie!

Rób to co lubisz. Tylko wtedy będziesz mógł szczerze działać z pasją. Znajdź czas na to, co uwielbiasz robić. Znajdź swoją misję życiową. Podczas wykonywania jakich czynności czas bardzo szybko ucieka? Jakie zadania absorbują Cię tak bardzo, że potrafisz przez cały dzień się tym zająć zapominając o jedzeniu, piciu i potrzebach fizjologicznych? Co wprawia Cię w ekscytację a nawet podniecenie? Pomyśl nad tymi pytaniami bo są bardzo ważne. To mogą być sporty, taniec, śpiewanie, malowanie, blogowanie, grafika komputerowa itd. Rozwijaj swoje unikalne talenty, być może będziesz mógł na nich zarobić. Początkowo to może być praca po godzinach, ale później będziesz robił to co lubisz, a ludzie będą chcieli za to zapłacić.

Słuchaj entuzjastycznych ludzi. Zobacz jak wyglądają i w jaki sposób mówią tacy ludzie jak Brian Tracy, Zig Ziglar czy Tony Robbins. Kiedy trochę ich posłuchasz ich entuzjazm przejdzie na Ciebie (w końcu to wirus). Wyprostuj się, podnieś głowę do góry i idź po mieście niczym gwiazda filmowa!

Spędzaj czas z entuzjastami. Stare przysłowie mówi, że „z kim przystajesz takim się stajesz”. Nic dodać nic ująć. Nie będziesz pozytywnie nastawionym człowiekiem jeżeli przebywasz w środowisku ludzi, którzy ciągle tylko narzekają zamiast zabrać się konkretnie do pracy. Szukaj pozytywnie nastawionych ludzi na szkoleniach, klubach rozwoju osobistego, blogach czy forach internetowych.

Unikaj energetycznych wampirów. Wampiry energetyczne to ludzie, którzy samą swoją obecnością wysysają z nas energię. Cięgle narzekają i we wszystkim dostrzegają tylko złe strony i zagrożenia. Krytyczne spojrzenie na podejmowane działanie co prawda jest potrzebne, ale bez przesady. Wampirami energetycznymi są przede wszystkim media, które informują tylko o korupcji, oszustwach, tragediach i kataklizmach. Jednak takie osoby możesz mieć wśród znajomych oraz w rodzinie. Co prawda rodziny zmienić nie można, ale możesz mądrzej dobierać znajomości.

Zamiast spędzać czas w towarzystwie wampirów energetycznych wyjdź na spacer, oddychaj. Przejdź się do lasu albo poczytaj inspirującą książkę. Przestań pozwalać by ktokolwiek wysysał z Ciebie chęć do działania.

Najpierw zadbaj o siebie. Wiele osób może w tym momencie powiedzieć, że to egoistyczne. Czy tak rzeczywiście jest? Absolutnie nie! Są ludzie, którzy bardzo chętnie pomagają innym a sobie odmawiają wielu rzeczy i dobrze, że tacy są. Pomaganie innym to ich misja. Kiedyś myślałem w podobnych kategoriach aż do spotkania z Mariuszem Szubą. Powiedział on jedną metaforę, która zmieniła podejście do sprawy. Brzmiała ona mniej więcej tak:

„Kiedy siedzisz w samolocie, tuż przed startem pojawia się stewardessa i tłumaczy wszelkie reguły bezpieczeństwa. Jedna z takich zasad skierowana jest do rodziców z dziećmi. W momencie kiedy w samolocie występuje nagła zmiana ciśnienia dla każdego pasażera przygotowane są specjalne maski tlenowe. Jak myślisz, jeżeli leci rodzic z dzieckiem kto najpierw powinien założyć maskę, dziecko czy rodzic? Większość ludzi w tym momencie mówi, że dziecko. I to jest błąd. Jeżeli rodzic zacznie zakładać maskę dziecku sam może stracić przytomność. Nie ochroni ani siebie ani dziecka. Kto wtedy zaopiekuje się panikującym i mdlejącym dzieckiem? Najpierw maskę zakłada rodzic aby mógł zadbać o bezpieczeństwo swojego dziecka”.

Kiedy działasz we własnej sprawie będziesz działał entuzjastycznie. To nie jest egoizm. Bill Gates dzisiaj prężnie rozwija fundację. Przeznacza miliardy na pomoc głodującym i chorym na AIDS. W jego biurach pracuje 440 osób! Jak myślisz, stać by go było na to wszystko gdyby wcześniej nie zadbał o własny dobrobyt?

Wdzięczność za to co masz. Działaj entuzjastycznie by osiągać nowe cele i realizować marzenia, ale pamiętaj, żeby dziękować za to co już masz. Bądź wdzięczny za zdrowie, za osiągnięcia, za komputer, dzięki któremu czytasz te słowa. Dziękuj za to, że na swej drodze spotykasz ludzi, którzy Cię inspirują oraz takich, którzy wyrządzili Ci wielką krzywdę-prawdopodobnie kontakt z nimi nauczył Cię więcej.

Pytanie do Ciebie: w jakich zawodach entuzjazm jest szczególnie mile widziany?

Spodobał Ci się ten artykuł? Dodaj go do wykop.pl i podziel się nim z innymi! Przy pomocy buttona nad tekstem możesz go dodać do innych serwisów społecznościowych :) Dziękuję!

Jak skutecznie zaplanować swój tydzień pracy?

kalendarzOstatnio w mailach dostałem kilka zapytań o to, w jaki sposób planuję swoje cele długoterminowe i w jaki sposób je rozbijam na mniejsze części. Przyznam szczerze, że bardzo szczegółowego planu nie mam. Są pewne ramy, wiem czego chce, co, kto i jakie umiejętności są mi potrzebne aby to osiągnąć. Następnie koncentruję się na tych rzeczach i każdego dnia poświęcam czas aby coś zrobić w tym kierunku.

Życiowe role i ich cele

Oczywiście pełnię w życiu różne role i te role wymagają innych celów. Jako student mam do napisania pracę mgr i to jest cel Bartka-studenta. Jako trener mam cel aby na szkolenia przyciągać jeszcze więcej ludzi i wypuszczać ich z jeszcze większymi efektami. Dlatego muszę stale czytać, rozwijać się w swojej branży, uczestniczyć w szkoleniach. Jako blogger chcę mieć więcej czytelników, więcej subskrybentów i pisać teksty, które dają ludziom pewną wartość. Poza tymi pełnię jeszcze role związane z relacjami czyli: chłopak, syn, brat itd.

Jakie Ty pełnisz role w życiu i jakie z każdą z tych ról wiążą się cele? Co jakiś czas zrób przegląd celów dla każdej z ról ponieważ to pozwoli zachować odpowiedni balans w życiu. Ile razy słyszałeś o sytuacji gdzie ktoś zaczął rozwijać się zawodowo przez co zaniedbał rodzinę? Być może swoich zawodowych celów nie osiągnę tak szybko jak mógłbym to zrobić, gdybym skoncentrował się tylko i wyłącznie na tym-nie szkodzi, przynajmniej będę szczęśliwy :)

Planowanie spotkań

W ostatnim czasie miałem wiele spotkań i zacząłem częściej korzystać ze swojego kalendarza aby wszystko dobrze poukładać. W poniedziałki i środy szkolenia rano i wieczorem, soboty-szkolenia weekendowe. Inne spotkania umawiałem tak, aby następowały kolejno po sobie w tym samym miejscu, albo po drodze jak będę wracał ze szkolenia. Dzięki temu zaoszczędziłem sporo czasu. Ponadto warto też wziąć pod uwagę luz w terminarzu ponieważ często coś wypada nagle-myśl z wyprzedzeniem o takich sytuacjach. Dobrze, żeby już w piątek znać daty i godziny spotkań, na którym masz pojawić się w przyszłym tygodniu.

Pamiętaj, żeby zostawić czas na spotkania, które nie mają zawodowych celów. Kiedy masz rodzinę lub jesteś w związku to warto zarezerwować czas tylko dla was. To najcenniejsze co możesz dać innym.

Plan na jutro

To daje mi największe efekty. Każdego wieczora robię plan tego co muszę wykonać następnego dnia. Piszę 3-4 najważniejsze rzeczy. Poniżej priorytetów dopisuję listę z drobnymi rzeczami typu: zadzwonić do…, mail do…, kupić… Tutaj też staram się bardzo ograniczać. Przyznam szczerze, że ten system planowania wprowadziłem po lekturze książki „Power of less”, które jest do wypożyczenia u Oresta Tabaki. Codziennie planowanie bardzo mi pomaga w śledzeniu drogi jaką przechodzę w realizacji celów długoterminowych. Sprawdź jak to zadziała u Ciebie.

Relacje

W tym miejscu biję się w pierś ponieważ popełniłem kilka błędów. Zdarzało się tak, że robiłem rzeczy dla mnie ważne i ktoś przerwał mi zadanie. A to pojawił się niespodziewany gość, a to rodzice mnie o coś proszą, a to jakiś telefon, gdzieś trzeba jechać itp. Denerwowałem się wiedząc, że przez to będę miał opóźnienia. Tylko działając w ten sposób stajesz się maszyną a przestajesz być człowiekiem. Dlatego teraz wypisuję 3 najważniejsze rzeczy do planu dnia i staram się rezerwować trochę czasu wolnego. Wtedy co by się nie działo, to co zaplanowałem i tak zrobię. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku bo nie w tym rzecz, żebyś siedział cały dzień popijając kawkę z rodziną czy przyjaciółmi.

Pamiętaj aby wszystkie podane tu wskazówki odpowiednio dopasować do własnego życia. Bądź wytrwały i planuj życie tak byś był bardzo efektywny jednocześnie pamiętając, że sukces to nie tylko pieniądze. To również zdrowie, relacje i spokój ducha.

Podziel się w komentarzach własnymi przemyśleniami na ten temat :)

Proste kroki aby wystartować z miejsca

startJeżeli czytasz tego bloga to prawdopodobnie interesujesz się rozwojem osobistym, podnoszeniem własnych kompetencji, chcesz wiedzieć na pewne tematy więcej i uczyć się przydatnych rzeczy. Zapewne masz swoje pasje, swoje marzenia, masz cele, które chcesz osiągnąć, ale być może brakuje Ci planu jak się do tego zabrać. Całą teorię, którą znajdziesz poniżej można skrócić do kilku słów: działaj prosto, powoli i systematycznie :) Oto i cała filozofia.

W tym momencie być może zadajesz sobie pytanie: czy to rzeczywiście może być takie łatwe? Nikt nie obieca Ci sukcesu za lekką pracę, nikt nie zagwarantuje Ci, że jak założysz firmę to za rok będziesz milionerem, bo tak naprawdę nie o to chodzi. Chodzi o to, żebyś się uczył i rozwijał. Jak szybko będziesz to robił? To już Twoja decyzja. Moim zdaniem lepsza jest opcja powoli, małymi kroczkami, ale konsekwentnie.

Jeżeli wyzwaniem jest dla Ciebie start z miejsca, to mam nadzieję, że rady, które znajdziesz poniżej będą przydatne.

Pasja na pierwszym miejscu

“Wybierz pracę, którą kochasz, a nie będziesz musiał pracować nawet przez jeden dzień w swoim życiu.” Konfucjusz

Jeżeli chcesz np. rozwinąć swój własny interes to najlepiej gdyby był związany z tym, co i tak lubisz robić. Kiedy wkładasz w coś serce będzie to miało znacznie lepszą jakość. Jeżeli lubisz kontakty z ludźmi możesz zostać przedstawicielem handlowym, zająć się biznesem opartym o mlm, lub iść w jeszcze inną branżę, która da Ci taką możliwość. Jednak znam też ludzi, którzy po prostu mają smykałkę do interesów. Czego się nie złapią to potrafią rozkręcić – tutaj pasją jest prawdopodobnie rozkręcanie biznesów.

Unikaj sytuacji, gdzie pasja czy zawód zostaje Ci w jakikolwiek sposób narzucony. Tak jest w sytuacji gdy mama jest lekarzem, tata jest lekarzem, więc Ty też musisz być lekarzem, chociaż totalnie taka praca Ci nie odpowiada. Spędzisz lata na studiach i zanim odważysz się postawić na swoim mogą minąć najpiękniejsze lata Twojego życia. Tego chyba nie chcesz, zgadza się?

Bardzo dobrym przykładem osoby, która podążyła za swoją pasją jest mój serdeczny przyjaciel, który nota bene czasami się tu wypowiada :) W jego przypadku rodzice grali w szachy a on trenował Ju-Jitsu-bo chciał, bo to lubił, bo to było dla niego kręcące.

Informacje

Dostęp do odpowiednich informacji jest bardzo ważny. Być może kiedyś uciekła Ci wspaniała okazja sprzed nosa bo ktoś powiedział  „na tym nie zrobisz interesu”, „jest duża konkurencja”,”to ryzykowne, włożysz pieniądze i nie wiadomo czy się zwrócą” itd. Takie informacje możesz dostawać od rodziny, znajomych, z tv czy radia. Ciekawe jest to, że mnie przed działalnością na własną rękę ostrzegały osoby, które same pracują na etacie :)

Szukaj informacji o tym, co chcesz osiągnąć u ludzi, którzy już robią podobne interesy, śledź fora, serwisy społecznościowe, znajdź odpowiednie normy prawne, nakazy oraz zakazy. Po prostu zanim zaczniesz działać odrób pracę domową. Kiedy zdobędziesz więcej konkretnych informacji będziesz spokojniejszy i będziesz wiedział jakie kroki kolejno powinny być podjęte.

Zadaj sobie następujące pytania:

  • Po co to robię?
  • Kto jest mi potrzebny do osiągnięcia tego celu? Od kogo mogę się uczyć?
  • Jakie zasoby są niezbędne na początek?
  • Czego muszę się dowiedzieć?
  • Gdzie mogę znaleźć potrzebne mi informacje?
  • Jakich nakładów finansowych to wymaga?
  • Co zrobię gdy się nie uda?
  • Jaki może być najgorszy scenariusz zdarzeń?
  • W jaki sposób mogę się podnieść gdyby najgorszy scenariusz się sprawdził?

Czym więcej postawisz sobie pytań tym lepiej. Twoja wizja nabierze konkretnych ram.


Upraszczaj jak tylko się da

Możesz zacząć realizację swojego celu poświęcając na niego zaledwie 20min dziennie. Ważniejsze jest żebyś robił to systematycznie. Chcesz zająć się serwisem komputerowym to zacznij od informowania znajomych i rodziny. Czym prostsze będą pierwsze kroki tym lepiej. Proste kroki sprawią, że w ogóle zaczynasz działać.

Zdajesz sobie sprawę z tego, że bez odpowiedniego przygotowania i treningu wyprawa wspinaczkowa w góry zakończyłaby się porażką. Problem spokojnego wdrażania zmian pojawia się często u osób, które chcą zrzucić kilka kilogramów. Rzucają się na rygorystyczną dietę i ciężkie treningi, co wkrótce skutkuje przemęczeniem oraz powrotem do starego stylu życia. Tymczasem można zacząć od kilkuminutowej, porannej gimnastyki. Tylko tyle, ale następuje zmiana kierunku w życiu.

Znajdź wsparcie

Jeżeli chcesz założyć własną firmę poszukaj ludzi, którzy już prowadzą własną działalność, jeżeli chcesz schudnąć znajdź inne osoby, które mają podobne cele. Grupę, która będzie Cię wspierała w dążeniu do celu możesz także znaleźć w internecie. Jest mnóstwo for internetowych i społeczności poświęconych odchudzaniu. Możesz założyć swój temat i opisywać swoje postępy oraz zachowania. Inni, bardziej doświadczeni użytkownicy z pewnością chętnie będą Cię wspierać. To samo tyczy się innych sfer: kulturystyki, sztuki, fotografii czy biznesu.

Szanuj swój czas

Każdy człowiek bez wyjątku ma do dyspozycji 24 godziny. Nie ważne ile masz lat i jaki masz status społeczny-to tyczy się każdego. Dlatego zarządzaj mądrze swoim czasem. Wymówka w stylu:”zająłbym się tym, ale nie mam czasu” nie ma racji bytu. Wiesz dlaczego? Bo czasu nikt nie ma! Czasem się gospodaruje. Bo jak napisał Stanisław J. Lec: „Czas robi swoje. A Ty człowieku?”

Zrób to!
W momencie gdy zaczniesz działać Twoje cele będą coraz bliżej Ciebie. Przestań bronić się wymówkami, że nie możesz czegoś zrobić bo….bo…bo…bo. Koniec! Żadnych wymówek. Być może hamują Cię przekonania lub brak odpowiedniej wiedzy. Tylko wiedz, że nad przekonaniami można popracować a wiedzę zdobyć. Zacznij powoli, ale zrób cokolwiek. Ukierunkujesz się na działanie, znajdziesz czas i wyrobisz w sobie odpowiednie nawyki.

Niestety do sukcesu nie ma windy-trzeba polatać po schodach. Nie ważne czy chcesz schudnąć, napisać pracę magisterską, założyć firmę czy uruchomić stronę www. Znajdź swoje własne powody, dla których powinieneś zacząć coś robić i po prostu zrób to- bo drugiej szansy na życie takie, jakie chcesz mieć nie dostaniesz.

Designed by: Business Web Hosting | Thanks to Buy Icons, travel tips and Used Cars