Dużo pracuję nad swoją produktywnością i efektywnością. To pomogło mi osiągnąć pewne cele szybciej i prościej. Rozwijam cudowny związek, prowadzę bloga oraz kończę studia. Aby to wszystko pogodzić musiałem nauczyć się dobrze gospodarować swoim czasem.
Jednak mimo, że wiem co mam robić w swoim życiu mam sporo luzu i czas na spontaniczne i zupełnie nieplanowane rzeczy. Właśnie o tym będzie ten post.
Oto fragment mojego artykułu, który pojawił się na Proaktywnie.pl Dowiesz się z niego dlaczego czasami warto odłożyć plany na bok i posłuchać głosu serca. Zachęcam do czytania i komentowania tutaj lub bezpośrednio pod postem.
Kliknij tutaj aby przeczytać całość „Wyluzuj!”
Przeczytaj podobne wpisy:

Październik 11th, 2009
Bartek
Posted in
Tags:
Fajny tekst, świetny spontan z morzem
Dzięki za linka do http://www.dokumentalne.pl/ , rzeczywiście smaczne! Polecam wszystkim
Mateusz, ten wyjazd był dla mnie wyjątkowy. Coraz bardziej lubię wychodzić poza swoją strefę komfortu. Wtedy przekonuję się, że w rzeczywistości wszystko wygląda inaczej niż przewidywania w mojej głowie. Dlatego teraz biorąc się za coś staram się wyłączyć opcję pod tytułem „a co będzie jak….?”. Nic nie będzie! Nie mogę tego zaplanować bo i tak będzie inaczej. I to jest świetne!
Od paru dni w wolnych chwilach przeglądam archiwum Twojego bloga i czytam wybrane notki. Odnośnik do tej to strzał w dziesiątkę – takie małe przypomnienie po co to wszystko robimy
Pozdrawiam!