Dlaczego entuzjazm jest taki ważny?

„Bez entuzjazmu nigdy nie osiągnięto nic wspaniałego.”  Ralph Waldo Emerson

Entuzjazm jest bardzo potrzebny jeżeli chcesz się czegoś dowiedzieć lub coś osiągnąć. Bez entuzjazmu też można pracować, ale będzie trudniej dojść do tych samych rezultatów. Entuzjazm daje wiarę w osiągnięcie sukcesu, jest motorem napędzającym działanie i z pewnością rozwija tkwiący w każdym człowieku potencjał. Jeżeli działasz entuzjastycznie łatwiej pokonujesz wszelkie przeciwności losu.

Ludzie, którzy działają z pasją i entuzjazmem przyciągają do siebie innych. Są jak magnes, do którego ludzie lgną, i z którym chcą współpracować. Tacy ludzie mają lepsze relacje rodzinne i biznesowe.

Z kolei brak entuzjazmu objawia się zmęczeniem, sennością, marudzeniem i narzekaniem na cały świat. Ludzie działający bez entuzjazmu szukają wymówek i nie chcą brać odpowiedzialności za własne życie. Poznasz ich po tym, że narzekają na niskie pensje, rząd, policję i wszelkie inne instytucje. Nie mam na myśli krytyków, którzy kontrolują działanie instytucji. Tacy też działają z entuzjazmem.

Entuzjazm jest zaraźliwy i działa jak wirus :) Bardzo często możesz czuć się niesamowicie fajnie idąc na szkolenie z motywacji, wyznaczania celów czy innego związanego z rozwojem osobistym. Na takie szkolenia przychodzą ludzie, którzy działają, którzy chcą zmienić swoje życie na lepsze. Jeżeli miałeś okazję być na takim szkoleniu to wiesz o czym mówię :)   Zawsze jeżeli Ty będziesz entuzjastyczny to inni za Tobą podążą.

Entuzjazm wpływa na Twój wygląd, na postawę, gestykulację i ton głosu. Twoje słowa mają wtedy zupełnie inne brzmienie, a całe Twoje ciało rwie się wtedy do działania! Miałeś pewnie w swoim życiu nie raz takie chwile, że nie mogłeś ustać w miejscu ani minuty, a energia zwyczajnie Cię rozpierała.

Jak stać się entuzjastycznym człowiekiem? Jak rozbudzać entuzjazm i być pełnym energii? Poniżej znajdziesz wskazówki, które pomogą Ci działać z entuzjazmem, ale pod jednym warunkiem-trzeba wprowadzić je w życie!

Rób to co lubisz. Tylko wtedy będziesz mógł szczerze działać z pasją. Znajdź czas na to, co uwielbiasz robić. Znajdź swoją misję życiową. Podczas wykonywania jakich czynności czas bardzo szybko ucieka? Jakie zadania absorbują Cię tak bardzo, że potrafisz przez cały dzień się tym zająć zapominając o jedzeniu, piciu i potrzebach fizjologicznych? Co wprawia Cię w ekscytację a nawet podniecenie? Pomyśl nad tymi pytaniami bo są bardzo ważne. To mogą być sporty, taniec, śpiewanie, malowanie, blogowanie, grafika komputerowa itd. Rozwijaj swoje unikalne talenty, być może będziesz mógł na nich zarobić. Początkowo to może być praca po godzinach, ale później będziesz robił to co lubisz, a ludzie będą chcieli za to zapłacić.

Słuchaj entuzjastycznych ludzi. Zobacz jak wyglądają i w jaki sposób mówią tacy ludzie jak Brian Tracy, Zig Ziglar czy Tony Robbins. Kiedy trochę ich posłuchasz ich entuzjazm przejdzie na Ciebie (w końcu to wirus). Wyprostuj się, podnieś głowę do góry i idź po mieście niczym gwiazda filmowa!

Spędzaj czas z entuzjastami. Stare przysłowie mówi, że „z kim przystajesz takim się stajesz”. Nic dodać nic ująć. Nie będziesz pozytywnie nastawionym człowiekiem jeżeli przebywasz w środowisku ludzi, którzy ciągle tylko narzekają zamiast zabrać się konkretnie do pracy. Szukaj pozytywnie nastawionych ludzi na szkoleniach, klubach rozwoju osobistego, blogach czy forach internetowych.

Unikaj energetycznych wampirów. Wampiry energetyczne to ludzie, którzy samą swoją obecnością wysysają z nas energię. Cięgle narzekają i we wszystkim dostrzegają tylko złe strony i zagrożenia. Krytyczne spojrzenie na podejmowane działanie co prawda jest potrzebne, ale bez przesady. Wampirami energetycznymi są przede wszystkim media, które informują tylko o korupcji, oszustwach, tragediach i kataklizmach. Jednak takie osoby możesz mieć wśród znajomych oraz w rodzinie. Co prawda rodziny zmienić nie można, ale możesz mądrzej dobierać znajomości.

Zamiast spędzać czas w towarzystwie wampirów energetycznych wyjdź na spacer, oddychaj. Przejdź się do lasu albo poczytaj inspirującą książkę. Przestań pozwalać by ktokolwiek wysysał z Ciebie chęć do działania.

Najpierw zadbaj o siebie. Wiele osób może w tym momencie powiedzieć, że to egoistyczne. Czy tak rzeczywiście jest? Absolutnie nie! Są ludzie, którzy bardzo chętnie pomagają innym a sobie odmawiają wielu rzeczy i dobrze, że tacy są. Pomaganie innym to ich misja. Kiedyś myślałem w podobnych kategoriach aż do spotkania z Mariuszem Szubą. Powiedział on jedną metaforę, która zmieniła podejście do sprawy. Brzmiała ona mniej więcej tak:

„Kiedy siedzisz w samolocie, tuż przed startem pojawia się stewardessa i tłumaczy wszelkie reguły bezpieczeństwa. Jedna z takich zasad skierowana jest do rodziców z dziećmi. W momencie kiedy w samolocie występuje nagła zmiana ciśnienia dla każdego pasażera przygotowane są specjalne maski tlenowe. Jak myślisz, jeżeli leci rodzic z dzieckiem kto najpierw powinien założyć maskę, dziecko czy rodzic? Większość ludzi w tym momencie mówi, że dziecko. I to jest błąd. Jeżeli rodzic zacznie zakładać maskę dziecku sam może stracić przytomność. Nie ochroni ani siebie ani dziecka. Kto wtedy zaopiekuje się panikującym i mdlejącym dzieckiem? Najpierw maskę zakłada rodzic aby mógł zadbać o bezpieczeństwo swojego dziecka”.

Kiedy działasz we własnej sprawie będziesz działał entuzjastycznie. To nie jest egoizm. Bill Gates dzisiaj prężnie rozwija fundację. Przeznacza miliardy na pomoc głodującym i chorym na AIDS. W jego biurach pracuje 440 osób! Jak myślisz, stać by go było na to wszystko gdyby wcześniej nie zadbał o własny dobrobyt?

Wdzięczność za to co masz. Działaj entuzjastycznie by osiągać nowe cele i realizować marzenia, ale pamiętaj, żeby dziękować za to co już masz. Bądź wdzięczny za zdrowie, za osiągnięcia, za komputer, dzięki któremu czytasz te słowa. Dziękuj za to, że na swej drodze spotykasz ludzi, którzy Cię inspirują oraz takich, którzy wyrządzili Ci wielką krzywdę-prawdopodobnie kontakt z nimi nauczył Cię więcej.

Pytanie do Ciebie: w jakich zawodach entuzjazm jest szczególnie mile widziany?

Spodobał Ci się ten artykuł? Dodaj go do wykop.pl i podziel się nim z innymi! Przy pomocy buttona nad tekstem możesz go dodać do innych serwisów społecznościowych :) Dziękuję!

Przeczytaj podobne wpisy:

  1. Po co wyznaczać cele?
  2. Poświęć godzinę dziennie i zostań ekspertem
  3. Kontrolujesz to co mówisz?
  4. Proste kroki aby wystartować z miejsca
  5. 6 trików na całodzienną motywację
  6. Jak zbudować motywację na długoterminowe projekty?
  7. Motywacja, motywacja, motywacja
  8. Prosty i praktyczny sposób na wizualizację marzeń
  9. „Jak odnieść sukces w biznesie?”
  10. Obszary życia, w których powinna panować równowaga

Wpisz poniżej adres email, a będziesz otrzymywał CAŁE artykuły prosto na swoją skrzynkę :)

Przeczytaj opinie czytelników i ściągnij ebooka:"Jak Podwoić Swoją Produktywność?"-115 STRON!!!



You can leave a response, or trackback from your own site.

5 Responses to “Dlaczego entuzjazm jest taki ważny?”

  1. d pisze:

    Bardzo dobry artykuł, dodałem już Cie do zakładek. ;-)

  2. wesoly pisze:

    Z tymi wampirami coś jest, pracowałem niedawno w jednej restauracji, był tam jeden kucharz, bardzo pesymistycznie nastawiony do życia, ja z reguły jestem optymistą, ale po paru rozmowach, zacząłem tracić swoje radosne nastawienie do życia, to jest totalna katastrofa mieć takich ludzi obok siebie.
    Trzeba sowie też taki entuzjazm w sobie znaleś, np.
    Ja pracuje teraz od 6.00 do 14.30, wcześnie pracowałem od 15.00 do 23.00 , a teraz jestem wcześniej w domu, mam czas żeby być z rodziną, czas na sport, to nic że muszę wstać o 5-tej, kurde jestem szczęśliwy,oraz zadowolony z życia i nikt tego nie może zmienić!!! Dodatkowo cieszą mnie taki głupie, dziwne słowa, jak Endorphine Blasen (śmieszne no nie :P )

    Są zawody w których entuzjazm jest nie mile widziany?? wolicie mieć pracownika, lub kolege z pracy, zmierzłego, czy radosnego?? :)

    • Bartek Popiel pisze:

      Wesoły:
      Tak jak napisałem, od takich ludzi trzeba trzymać się z daleka. Ważne, że teraz jest tak, jak chcesz.

      Co do zawodów: ktoś kto pracuje gdzieś przy taśmie nie koniecznie musi być entuzjastycznym człowiekiem (chociaż byłoby to wskazane). Inaczej jest w przypadku osób, które prowadzę grupy: nauczyciele, wykładowcy, kadra managerska. Miałem taki przypadek na uczelni, że pewna pani dr przychodziła regularnie w stanie znudzenia i depresji. Automatycznie wpływało to na całą grupę.

      Pozdrawiam,
      Bartek

  3. Anastazja pisze:

    hej;-)
    Chciałam się podzieli z innymi moim sposobem na poranny entuzjazm do stworzenia sobie cudownego dnia a mianowicie z samego rana słucham piosenki z Kubusia Puchatka a leci ona tak

    Już pora wstać
    by ruszyć z domu
    przyjaciela spotkać znów
    miły puchaty okrągły bo to mój
    jest Kubuś Puchatek Kubuś
    wśród roju pszczół
    jak to niedźwiadków ród
    Kubuś włazi bez trudu
    ramboli bamboli
    na dom łasowac miód
    zabawa-stały gość
    a przygód nigdy dość
    to jest raz na jakiś czas
    a gdy jesteś sam w domu wśród czterech ścian
    gdy coś ci doskwiera
    to masz przyjaciela !
    Kubuś Puchatek Kubuś
    gdziekolwiek byś szedł
    hej ! pójdę tam i ja
    Kubuś i nie ma cudów
    i jutro i dziś i ja i mój puchaty miś !

    każdy nowy dzień jest Nowym Dniem!!
    To samo w sobie jest czym wspaniałym!!
    Bycie szczęśliwym,uśmiechniętym,radosnym od zawsze jest dla mnie stanem tak naturalnym ze oddałabym wiele aby ludzie dookoła mogli czuć to samo!!Mam dni zadumy,wyciszenia ale nigdy nie mam tak zwanego dola! Często słyszę ze zachowuje się jak dziecko o tych jakże dorosłych i poważnych ludzi,albo ze łatwo mi przychodzi bycie radosnym bo mam 23 lata i jeszcze mnie życie niczego nie nauczyło a przecież uczy czegoś każdego dnia!!
    Today is the best day of my life!;-) A na tak zwanych wampirów energetycznych już dawno znalazlam sposób-wystarczy być tak dużym dawca pozytywnej mocy;-)aby i oni chociaż na chwile poczuli ta radość,którą mamy w sobie!Wypróbowałam działa na 100%
    Opowiem wam na koniec jeszcze jedna historie;-)
    Pamiętam była to sobota,siedem lat temu.Tego dnia razem z rodzina jechaliśmy na urodziny babci i mój tato kazał mi wyjść z moim psem kundelkiem o imieniu Misiek na spacer,ojj strasznie zła byłam na tatę!! Na dworze było szaro i padało a ja w tamtej chwili byłam czymś zajęta no ale posiadanie psa to także posiadanie obowiązków wiec się ubrałam i wyszłam z nim na pobliską łąkę aby sobie pobiegał i jak tak stałam i dłubałam butem ziemie obserwując jednym okiem co porabia Misiek wyszło za chmur słonko i tak ślicznie oświetliło łąkę i pobliskie drzewa mokre od padającego deszczu…nie można tego opisać porostu wyglądało to ślicznie.Tak się wtedy wzruszyłam.Stałam tam na środku tej laki ze ściśniętym gardłem i łzami w oczach bo zachwyciło mnie piękno tamtego widoku i od tamtej pory każdego dnia zauważam piękno,które nas otacza i za każdym razem czuje ten ścisk w gardle;-)Również polecam!!

Leave a Reply

Designed by: Business Web Hosting | Thanks to Buy Icons, travel tips and Used Cars