Bądź nieskazitelny w swoich słowach

Czy zdarzyła Ci się kiedyś taka sytuacja, że przeczytałeś książkę z zapartym tchem od początku do końca? Kiedy ją czytałeś nie czułeś upływu czasu, nie myślałeś o jedzeniu, piciu czy wizycie w toalecie. To uczucie całkowitego pochłonięcia jest fantastyczne, a książka która zaaplikowała mi takie doznania to “Cztery umowy Tolteków” Ruiza Don Miguela.

Książkę przeczytałem kilka miesięcy temu, ale zrobiła na mnie tak OGROMNE wrażenie, że chętnie wracam do lektury co jakiś czas. Jest dość krótka, ale słowa w niej zawarte skłaniają do refleksji.

Na podstawie pierwszego rozdziału napisałem artykuł „Społeczny Matrix”, który opisuje w jaki sposób społeczeństwo uczy kolejne jednostki pojawiające się na świecie swoich zasad.

Dzisiaj opiszę pierwszą z czterech umów, które Ruiz Don Miguel uznaje za kluczowe w osiągnięciu pełni szczęścia.

Pierwsza umowa brzmi: „Bądź nieskazitelny w swoich słowach”. Test będzie przeplatany cytatami i będę się do nich odwoływał.

„Poprzez słowa wyrażasz siłę Twórczą”

Słowa mają potężną moc. Za ich pomocą możesz kreować rzeczywistość swoją i innych ludzi. Używając siły języka możesz uwodzić, przekonywać, sprzedawać, głosić poglądy i namawiać do wspólnego działania. Wszystkie nasze przekonania, myśli i uczucia wyrażone są poprzez słowa.

.

.

„Słowo jest najpotężniejszym narzędziem jakim dysponujesz jako człowiek”

Nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Słowem możesz wyrazić miłość, nienawiść, żal, rozpacz, radość, zdecydowanie. Wszystko co powstaje w wyniku działań człowieka jest wynikiem myśli, a myśli wyrażone są przez język.

.

.

„W Niemczech jeden człowiek, używając słowa, manipulował całym krajem inteligentnych ludzi. Doprowadził ich do wojny światowej, wykorzystując tylko moc swego słowa.”

Hitler był zręcznym mówcą i potrafił porywać tłumy. Dobry orator wie w jaki sposób działa komunikacja, jakie słowa niosą za sobą ładunek emocjonalny i jakie myśli może wywołać odpowiedni ich dobór.

Jednak warto wziąć pod uwagę także pozytywne przykłady z historii. Język i postawa jednego człowieka, który był elektrykiem doprowadziły do obalenia komunizmu.

Słowa ludzi takich jak Sokrates, Dalajlama, Henry David Thoreau, Jan Paweł II, Tony Robbins i wielu, wielu innych dobrych ludzi przyniosły niezliczone ilości pozytywnych zmian. Słowa są magiczne.

.
„Patrząc na budzącą respekt moc słowa, musimy zrozumieć jaka moc wychodzi z naszych ust.”

Prawdopodobnie każdego dnia komunikujesz się z innym człowiekiem. Twoje słowa mają potężny wpływ na ludzi, z którymi rozmawiasz. Za pomocą kilku zdań możesz wpłynąć na całe życie drugiej osoby, ale także słowa innych miały wpływ na to, co robisz i gdzie jesteś.

Wyobraź sobie taką sytuację. Kobieta miała bardzo ciężki dzień w pracy. Od początku do końca na wysokich obrotach. Poza tym na jej zmianie pojawił się szef, który zwrócił uwagę na pewne uchybienia w pracy. W kobiecie narasta stres i marzy o spokojnie spędzonym wieczorze.

Wracając samochodem do domu trafia na długi korek. Z każdą minutą jej nerwy się zapętlają i nie zdaje sobie sprawy z tego, że to na pewno korka nie rozładuje :D . Mogła włączyć muzykę i po prostu się odprężyć. Mogła otworzyć okno i zagadać do kierowcy stojącego obok :) Zachować do wyboru jest wiele, ona wybrała denerwowanie się na korek.

Wraca do domu, a tam wesoły synek biega po mieszkaniu. Dziecko cieszy śmieje się i biega ciesząc się z powrotu matki. W pewnym momencie zaczyna grać na bębenku. Matka, która chciała odpocząć reaguje emocjonalnie i krzyczy: „Przestań grać na tym cholernym bębnie bo w ogóle Ci to nie wychodzi! Zajmij się czymś innym bo muzyk to z Ciebie żaden!”

Dziecko zaczyna wierzyć w słowa matki i przestaje grać. Nie sięga ani po bęben, ani po żaden inny instrument i wyrasta na nieśmiałego faceta z niskim poczuciem wartości.

Te kilka słów, z których wielkiej siły matka nawet nie zdawała sobie sprawy ukierunkowały jego życie. Być może gra na bębnie wcale nie była taka zła, ale jej opinia pokierowana była zdarzeniami, które miały miejsce wcześniej.

.

.
„Nasi rodzice i rodzeństwo wyrażali swoje opinie na nasz temat bez chwili zastanowienia”

Zastanów się nad tym ponieważ w Twoją stronę też mogli wypuścić słowa, które wpłynęły na to jaki jesteś, co robisz, a czego unikasz. Wyrażenia typu: „to nie dla Ciebie”, „porywasz się z motyką na słońce”, „Lepiej, żebyś dał sobie z tym spokój i wziął się za normalną robotę” itp. mogły stłumić Twój potencjał.

Oni nie chcieli źle, ale przez te słowa mogłeś porzucić swoje najgłębsze marzenia o tym, by żyć według własnego scenariusza. Zmień swoje przekonania, uwolnij się od tych “zaklęć” bo nie ma nic gorszego niż uwięzienie w społecznych schematach człowieka o „niespokojnej duszy” :D

.

„Jeśli spotykając Cię na ulicy nazwę Cię głupcem, może się wydać, że używam słów przeciw Tobie. W rzeczywistości jednak, użyję ich przeciwko sobie, ponieważ znienawidzisz mnie za to, a Twoja nienawiść nie wyjdzie mi na dobre.”

Zawsze możesz mieć różne opinie na temat tego, co drugi człowiek powiedział. Inaczej zareagujesz na drugiego człowieka w dniu, gdy odniosłeś sukces, a inaczej gdy spotkało Cię coś przykrego.

Kolejny przykład: Para umówiła się na spotkanie. Mężczyzna przychodzi na umówioną godzinę, ale kobiety nie ma. Dzwoni do niej, ale ona nie odbiera. Wchodzi w negatywne emocje i mówi do siebie:” Pewnie mnie wystawiła! Mogłem się domyślić, że taka jest.” Ocenia ją z perspektywy wściekłego faceta.

Mijają trzy godziny. Kobieta dzwoni, a mężczyzna nie czekając na wyjaśnienia krzyczy:”Co Ty sobie do cholery wyobrażasz? Masz mnie za durnia? Nie przychodzisz na spotkanie, nie dajesz żadnego znaku, a ja marznę jak idiota.Teraz widać jaka jesteś naprawdę”.

Kiedy on kończy, ona mówi:”Wybacz, ale tuż przed wyjściem dostałam telefon ze szpitala. Moi rodzice mięli wypadek samochodowy. Natychmiast pojechałam do szpitala i zapomniałam zabrać telefon. Wiesz, byłam bardzo zdenerwowana. Na szczęście nic poważnego im się nie stało. Jak trochę ochłonęłam przypomniałam sobie o naszym spotkaniu. ”

Czy mężczyzna mógł pomyśleć inaczej? Jasne! Niestety pod wpływem emocji trzymał się tylko jednej opcji. Dopóki nie znamy prawdy tworzymy w głowach dziwne projekcje.

Niestety często takie detale wywołują ciąg kolejnych zachowań. Zapewne niejeden wieloletni związek rozpadł się przez to, że impuls i źle dobrane słowa zapanowały nad rozwagą.

.

.

“Kiedy staniesz się nieskazitelny w słowach, Twój umysł przestanie być podatny na słowa pochodzące ze złych czarów. W zamian za to, stanie się gruntem przygotowanym pod słowa pochodzące z miłości.”

Jeżeli chcesz dokonań zmiany zacznij od siebie :) Jak masz źle o kimś lub do kogoś coś powiedzieć –  lepiej zamilcz. Plotkowanie i krytykowanie ludzi nie wnosi nic dobrego do Twojego życia. Za to wstrzemięźliwość, zrozumienie i umiejętne dawanie informacji zwrotnej może dokonać dużych zmian w Twoim postrzeganiu świata.

Czeka mnie trochę pracy na tym polu, ale jak chcę się rozwijać, to czytanie nie wystarczy :) Do praktyki zachęcam również Ciebie.

Jakie są Twoim zdaniem najczęściej popełniane błędy komunikacyjne w związkach, na linii rodzice – dziecko oraz szef – pracownik? Jakie mogą być alternatywne i lepsze rozwiązania? Zapraszam do dyskusji :)

.
Bartek

Photo by: http://www.shootstudios.com

Przeczytaj podobne wpisy:

  1. Intencja w komunikacji
  2. Społeczny Matrix
  3. Kontrolujesz to co mówisz?
  4. Model Miltona cz.1 – Cytaty
  5. Czas – Twoja najlepsza inwestycja
  6. Reframing – jak to wykorzystać?
  7. Po co wyznaczać cele?
  8. Nie, ale, spróbuj – uważaj na te słowa!

Wpisz poniżej adres email, a będziesz otrzymywał CAŁE artykuły prosto na swoją skrzynkę :)

Przeczytaj opinie czytelników i ściągnij ebooka:"Jak Podwoić Swoją Produktywność?"-115 STRON!!!



You can leave a response, or trackback from your own site.

8 Responses to “Bądź nieskazitelny w swoich słowach”

  1. Maju pisze:

    dziecko- rodzic.
    Z autopsji wiem, jak strasznie denerwuje porównywanie do rówieśników. „Zobacz- Piotrek dostał 5″, „Kasia jest zdolniejsza”, „Mateusz potrafi więcej”.
    Brak szerszej perspektywy i niedostrzeganie zalet ;)
    Ponadto rodzice często zapominają jak to trudno dla dziecka gdy ma to 16-18 lat i jak ciężko dorastać ;)

    • Bartek Popiel pisze:

      Maju
      Tak, porównywanie do innych może irytować. Oczywiście można wejść w słowną potyczkę pytając: „Ty zawsze byłeś/aś we wszystkim lepszy od swoich równieśników?”. Tylko czy coś takiego ma sens? Ja zawsze takie uwagi puszczałem mimo uszu i dalej robiłem swoje :D

      Arekl
      Emocje są czymś naturalnym, ale niestety często nie przystają one do zmieniającej się rzeczywistości. O nie braniu wszystkiego do siebie szykuję osobny post ;)

      tomek
      Wszystko można zmienić :D

  2. Arekl pisze:

    Dziękuję za ten post. Właśnie zmieniany z moją wybranką sposób komunikacji. Zawsze wydawało mi się, że problemy komunikacyjne wywodzą się z różnic w percepcjach stron, ale dochodzę do podobnych wniosków. Eliminacja negatywnych wzmocnień i oddzielenie emocji od kolejnych sytuacji jest sztuką trudną. Warto o tym przeczytać i pamiętać na co dzień. I nie brać wszystkiego co mówią inni do siebie :) !

  3. tomek pisze:

    „Dziecko zaczyna wierzyć w słowa matki i przestaje grać. Nie sięga ani po bęben, ani po żaden inny instrument i wyrasta na nieśmiałego faceta z niskim poczuciem wartości.”

    that’s me

    damn :-/

  4. Adam pisze:

    Bardzo częstym błędem popełnianym w związkach jest to, że nie pozwalamy naszemu partnerowi/partnerce spotkać się z inną osobą płci odmiennej, ponieważ prawie zawsze (z wyjątkiem nielicznych przypadków) odczuwamy zazdrość, widzimy najgorsze scenariusze, te które mogą nas najbardziej zranić. Zauważyłem ostatnio, że jest tak dopuki sami odmawiamy sobie takich spotkań i kontaktów, jeżeli sami doświadczamy, widzimy jak to wygląda naprawdę i już ten lęk jest nieco mniejszy. Małymi kroczkami do celu.

    • Bartek Popiel pisze:

      Hej Adam!

      Podobno tego, czego boimy się ze strony innych ludzi tak naprawdę siedzi w środku nas. Czyli gdy ktoś boi się, że partner spotka się z kimś innym, to tak naprawdę obawiamy się o nasze własne zachowanie w takiej samej sytuacji :D

      Projekcje są tylko projekcjami – jak para nie będzie zgrana, to prędzej czy później związek i tak się rozpadnie.

      Pozdrowienia!

  5. A.S. pisze:

    witam,
    „mówienie jest srebrem, a milczenie złotem”. A jaką to srebro ma dużą moc! czasami mam wrażenie, że większą od tego przysłowiowego złota!
    Mi osobiście jako osobie dorosłej i mającej własne życie osobiste i dzieci jest dotkliwie brak pochwały mojej mamy. W głowie ciągle mam jej krytyczne słowa i negatywne nastawienie. I wcale bym nie powiedziała że wynikają one z przypadku.
    Na tyle pełnych nienawiści słów odn. wszystkiego co ja robię, brak mi przeciwwagi -kilku budujących stwierdzeń. Niedawno poprosiłam ją wprost, żeby powiedział mi co jej się podoba we mnie. I tu wielkie zdziwienie i.. milczenie. A szkoda i przykre to jest.

    • Bartek pisze:

      A.S
      Ok, to jest przeszłość, której już nie ma. Możesz w tym momencie decydować czy tworzyć fascynujące życie czy narzekać, że coś nie wychodzi bo mama nie chwaliła. Mnie też nikt po główce nie głaskał, ale wziąłem całkowitą odpowiedzialność za swoje życie i od pewnego momentu sam zacząłem pisać scenariusz. I jest fajnie :)

Leave a Reply

Designed by: Business Web Hosting | Thanks to Buy Icons, travel tips and Used Cars