Dlaczego nie oglądam telewizji :)

tvTelewizji nie oglądam już od blisko 2 lat. Przede wszystkim dlatego, że w tym samym czasie zawsze mam coś ważniejszego do zrobienia. Czasami zajadając się wieczorową porą obejrzę sobie „Fakty”, ale i to coraz rzadziej ze względu na głupie przekonania, które telewizja stara się mi zainstalować.

Zazwyczaj filmy oglądam na komputerze lub dvd bo nie znoszę kiedy przerywa mi się go wtedy, kiedy nie chcę. Jak potrzebuję to sam sobie zrobię pauzę. Za namową kilku znajomych zacząłem oglądać serial Dr Hause (oczywiście nie w tv bo bym przegapił większość odcinków) i niektóre zachowania głównego bohatera z pewnością warto sobie modelować. Jego przenikliwy umysł i trzeźwe spojrzenie na świat po prostu mnie powala.

Jednak nigdy, absolutnie nigdy nie oglądam tv z powodu nudy. Pewnie dlatego, że słowo „nuda” nie istnieje w moim słowniku. Od rana do wieczora wiem co mam robić i nie rezerwuję tam czasu na telewizję.

Najważniejsze powody, dla których przestałem oglądać tv to:

  • Nie robiłem żadnych badań, ale wydaje mi się, że 90% informacji, które przekazuje telewizja są informacjami negatywnymi. Wojna, terror, wypadki, zabójstwa, korupcja w szpitalach, polityce i gdzie tylko się da itd. Wiadomo, to przyciąga widza. Jednak serwując sobie dłuższe maratony takich informacji człowiek nabiera przekonania, że świat jest zły i okropny – czy na pewno? Mój świat jest taki, jaki ja chcę, żeby był. I tyle.
  • Telewizja ekscytuje się głupotami. Ostatnio na każdym kroku obijał mi się o uszy temat Marcinkiewicza i jego narzeczonej, wcześniej coś słyszałem o pannie, która gdzieś tam biega z różowym nosorożcem i jest znana z tego, że jest znana. Wszystkie te śpiewająco-tańczące gwiazdy na lodzie są dla mnie widowiskiem żenującym. W ogóle czy osoby, która gdzieś tam grają w serialu drugoplanową rolę czy kobietę zapowiadającą pogodę można nazwać gwiazdami? :D
  • Telewizja osłabia kreatywne myślenie a może myślenie w ogóle. Mając setki kanałów do wyboru człowiek dostaje wszystko podane na tacy i popada w pewnego rodzaju trans. Nad niczym nie trzeba się zastanawiać i konfrontować. Wszystko ładnie pięknie opakowane i praktycznie przez całą dobę można sobie ładować do głowy różne obrazki. Dla każdego coś miłego bez żadnego wysiłku.
  • Telewizja manipuluje faktami i przedstawia je tak jak chce a nie tak, jakie one faktycznie są. Podkładane oklaski, zmontowane wywiady, urwane wpół słowa zdania, którym nadaje się zupełne inne znaczenie niż miały one miejsce w całym kontekście. Ludzie słuchają w pogodzie, że jutro będzie niskie ciśnienie po czym wstają rano i już się źle czują. Oczywiście zaraz po pogodzie była reklama leku homeopatycznego, który pomoże im wprawić się w lepszy nastrój :D Ciekawe czy jakby taki jesienny depresant wygrał w totka to potrafiłby się cieszyć czy poczekałby z euforią na cieplejsze dni? ;)
  • Telewizja przyciąga ponieważ pokazuje przejaskrawioną rzeczywistość. Ilość zdrad, rozwodów, romansów i wszelkiego rodzaju niepowodzeń pokazywana w polskich serialach jest przerażająca. Nie ma się co dziwić, że skoro ogląda to kilka milionów ludzi wskaźniki rozwodów z roku na rok są coraz większe.
  • Pozostają jeszcze kwestie zdrowotne takie jak otyłość, popsuty wzrok i mniej czasu na powietrzu, ale sam spędzam sporo czasu przed ekranem monitora i zdaję sobie sprawę, że nie jest to tak, jak być powinno.

Czy telewizja to samo zło? Oczywiście, że nie. Można się nauczyć języków obcych, poznać inne kultury, zobaczyć zwierzęta, których nigdy nie zobaczymy na żywe oczy i poznać odległe krainy. Jeżeli ktoś potrafi odpowiednio selekcjonować to co ogląda to w porządku. Każdy przy narodzinach dostał wolną wolę :) Ja uważam, ze mój czas jest zbyt cenny na to, żeby tracić go na telewizję.

Nie ma podobnych wpisów


Wpisz poniżej adres email i odbierz ZA DARMO audiobooki:
"Jak Wzbudzić i Utrzymać Motywację Do Działania?" oraz "Jak Podwoić Produktywność?"



You can leave a response, or trackback from your own site.

18 Responses to “Dlaczego nie oglądam telewizji :)”

  1. Orest Tabaka pisze:

    Chwila… moment. Nie przypominam sobie, abym to ja pisał ten post. Skąd go masz? ;)

    Mam bardzo podobne podejście. Dwie różnice: telewizję w bardzo małych ilościach oglądam dopiero od roku (okazjonalnie „Fakty” i jakiś film) no i Dr Hause oglądam z telewizora :)

    Telewizja i inne media (radio, portale internetowe, gazety) przedkładają nam negatywny obraz świata.

    Ciekawostka odnośnie pogody. Do października 2008 co dzień zaglądałem na prognozę pogody w jednym serwisie pogodowym. W ten sposób zwracałem uwagę na to kiedy będzie padać, kiedy zimno i to burzyło mi plany. Jak zamknęli serwis to nie patrzę na pogodę i mam subiektywne wrażenie, że od tamtego czasu więcej dni jest pogodnych :)

    Pozdrawiam z Legnicy, gdzie słońce przedziera się przez chmury :)
    Orest

  2. Bartek Popiel pisze:

    Orest z głowy :)

    Co do „faktów”- program jest zrobiony profesjonalnie, ale kiedyś robiłem eksperyment oglądając najpierw fakty a potem wiadomości na tvp1. Te same wydarzenia przedstawiano zupełnie inaczej, rozmijały się dane, kładziono nacisk na zupełnie inne sprawy, nawet „obiektywnych” komentatorów odpowiednio się dobiera.

    Polecam się przyjrzeć, jak ta sama sprawa (najlepiej polityczna) wygląda na tvn a jak na tvp :) Każde medium mówi swoje i mało prawdopodobne, żeby dowiedzieć się jak to faktycznie jest. I przestałem oglądać całkiem bo wiadomość o kolejnej aferze w żaden sposób nie poprawi mi jakości życia.

    Pozdrawiam :)
    Bartek

  3. Orest Tabaka pisze:

    Bartek:
    A jak Jasiu i Krzyś zobaczą tę samą dziewczynę, to czy opowiadając o niej swoim najlepszym kolegom opowiedzą tak samo? Na to samo zwrócą uwagę? Właśnie tu jest nasza, ludzi, przewaga nad komputerami :)

    Pozdrawiam radośnie,
    Orest

  4. Bartek Popiel pisze:

    Tylko tv robi to w pełni świadomie i z premedytacją :)

  5. Marcin pisze:

    Nie ogladam telewizi od 6 lat a moze i wiecej. W tym okresie wynajmujac mieszkania mialem w nich kilka razy telwizor i na palcach jednej reki moge policzyc ile razy go uzywalem.

    Probujac byc tolerancyjnym dla innosci ciagle sie dziwie po co ludzie do swojego nowego mieszkania kupuja telewizor za 10 tys narzekając jaki ten kredyt albo samochod drogi :)

    Ale jest inna strona medalu. Do powyzszego dodam ze radia nie wlaczam jeszcze dluzej niz telewizji. Powoduje to niejakie oderwanie od rzeczywistosci. Swiat staje sie tylko tym co nas interesuje, czyli trescia ktora np. szukamy w internecie czy wsrod ludzi w zyciu.

    Czy to dobre czy zle, samemu trzeba ocenic. Ja wiem, ze jak mi ktos w towarzystwie mowi o tym co zrobila jakas aktorka albo newsach o Dodzie czy innym najnowszym hicie muzycznym to czuje sie inny. Ja nie wiem o czym oni mowia! Nie znam tych celebrytow, nie znam tej muzyki, hiciorow, tego czym sie zachwycaja inni. Nie ogladam tych seriali!

    No i tyle.

    • Bartek Popiel pisze:

      Gdy przestałem oglądać tv miałem początkowo wrażenie, że przez to będzie mi brakowało jakiejś wiedzy. Jednak ta wiedza to jest pozorna, nieużyteczna i niepraktyczna. Tak jak napisałem w ostatnim zdaniu- mój czas jest zbyt cenny. Mam pewną misja do wykonania ;)

  6. Telewizja ma jeszcze jedną wadę. Zwłaszcza TVN reklamująca się jako „programowo najlepsza”. Od pewnego czasu jest ona niestety „reklamowo najlepsza”. Poranny program to przede wszystkim promocja własnych programów i gwiazd. Coraz częściej robi się to nie do wytrzymania, na przykład gdy po raz piąty Mateusz Damięcki opowiada o filmie „Kochaj i tańcz” wyprodukowanym oczywiście przez TVN. Albo – ostatnio masowo w związku z rozpoczęciem od marca nowego sezonu – aktorzy z seriali, którym w dodatku kontrakty zakazują mówienia o szczegółach scenariusza. Więc gadają o niczym…

  7. Orest Tabaka pisze:

    Marek:
    A Polsat w swojej kategorii dominuje. Potrafią o niemal godzinę wydłużyć film za pomocą reklam :)
    Na szczęście nic innego oprócz „39 i pół” oraz „Dr Hause” raczej nie oglądam, więc mi reklamy już nie przeszkadzają :D

    Pozdrawiam radośnie,
    Orest

  8. Bartek Popiel pisze:

    Mam znajomego, który przyzwyczaił się do reklam. Są przerywnikiem na toaletę czy przygotowanie czegoś do jedzenia.

    Teraz denerwuje się gdy chodzi do kina i trzeba 2h w jednym miejscu usiedzieć :)

  9. [...] Autorem artykułu jest Artur Król. Bardzo się cieszę, że Artur zgodził się na zamieszczenie w tym miejscu swojego artykułu ponieważ jest to trochę inny punkt widzenia niż ten, który opisałem w tym poście. [...]

  10. Magda pisze:

    Kupilismy z mezem telewizor kilka miesiecy temu…i teraz stoi bezczynnie. Jedyne co moja druga polowka oglada, to Formula 1 (prawde mowiac, dlatego go kupilismy). I nie czuje zeby mnie wiele omijalo przez to ze sie nie wgapiam w ekran! Wrecz przeciwnie: mam wiecej czasu dla siebie i na rzeczy o wiele przyjemniejsze niz sluchanie tych samych ludzi gadajacych w kolko o niczym, albo patrzenie na te same ‘gwiazdy’ tanczace, spiewajace czy recytujace, na lodzie czy w innym cyrku. Telewizja moim zdaniem staje sie coraz bardziej pusta i malo wartosciowa. Interesujace programy mozna policzyc na palcach jednej reki, i to patrzac na program z calego roku! Co do kupna TV za 10tys. … tez nie rozumiem, a tolerancyjna byc sie staram. Przypomina mi sie tu piosenka’bo im zalezy bys ty byl konsument, nie myslal dzialal jak instument’ ‘a wszyscy oni bombardowani smieciami, wszyscy oni zasypywani informacjami’. Pozdrawiam wszystkich nie dajacych sie oglupic:)

    • Bartek Popiel pisze:

      Telewizja moim zdaniem staje sie coraz bardziej pusta i malo wartosciowa. Interesujace programy mozna policzyc na palcach jednej reki, i to patrzac na program z calego roku!

      Lepiej bym tego nie podsumował :)

  11. [...] Czas jest niezwykle cenny. Możesz zarobić dużo pieniędzy i szybko je wydać, albo możesz je mądrze zainwestować i pomnożyć. Gdy czas zaczniesz traktować jako “dobro luksusowe”, a gospodarowanie nim jak dochodowe inwestycje zmieni się Twoje podejście do inwestowania czasu np. w oglądanie tv. [...]

  12. [...] napisałem cały artykuł o tym, dlaczego nie oglądam telewizji. Telewizja podaje wszystko na tacy. Wystarczy patrzeć – nie trzeba myśleć. Sprawia, że w [...]

  13. waltharius pisze:

    Witam,

    Ale z tymi rozwodami to nieźle po bandzie żeś pojechał :) Niby od oglądania seriali ludzie się rozwodzą? Czy czegoś nie zrozumiałem? :)

    Generalnie trudno się nie zgodzić z „klu” Twojego wpisu. Telewizja ogłupia i to jest coś oczywistego już od wielu lat. Za komuny tuba PRLu, dzisiaj w zależności od preferencji politycznych/religijnych tuba dowolnej partii czy wyznania. W większości szkoda czasu.

    Pozdrawiam

  14. [...] napisałem cały artykuł o tym, dlaczego nie oglądam telewizji. Telewizja podaje wszystko na tacy. Wystarczy patrzeć – nie trzeba myśleć. Sprawia, że w [...]

  15. Julia. pisze:

    Telewizję oglądam też bardzo rzadko no chyba że chodzi o DR HOUSE ;D
    Chociaż w roku szkolonym pani od WOSu i jednocześnie od historii „karze” nam oglądać wiadomości i seriale wojenne , a potem nas z nich dopytuję . Ciekawe jestem jej reakcji jak mnie weźmie do odpowiedzi i powiem że nie oglądam telewizji .

Leave a Reply

Designed by: Business Web Hosting | Thanks to Buy Icons, travel tips and Used Cars