Pewnie, że tak! Głęboko w to wierzę, teraz pozostaje pytanie jak do tego dojść. Drogi zapewne są różne tak jak jest kilka szlaków prowadzących na szczyt. Nie ukrywam, że praca jako “Full Time Blogger” jest jednym z moich marzeń i fajnie by było, gdyby blog stał się jednym ze źródeł zarobku.
Przez 1,5 roku na blogu nie pojawiła się żadna reklama banerowa, żaden adsense itp. W kilku postach wspomniałem o zbliżających się szkoleniach i przez krótki czas polecałem program coachingowy Mariusza Kapusty z Proaktywnie.pl, ale z tego co pamiętam przedsięwzięcie nie doszło do skutku.
To trzecia i ostatnia część serii “Jak znaleźć własną pasję?” Poniżej linki do poprzednich części: Część pierwsza Część druga
Moment kiedy pasja przeradza się w źródło dochodu jest niezwykle ekscytujący. W tej części przedstawię tylko możliwości dotyczące zarabiania na wiedzy. Sądzę, że mam na tyle wystarczające kompetencje i rozeznanie w temacie by dzielić się tą wiedzą dalej.
Dzisiaj kontynuacja wpisu o tym jak znaleźć pasję. W tej części dowiesz się skąd brać wiedzę i jak testować czy to, co nazywasz pasją nie jest chwilowym zachwytem. W kolejnej części, która ukaże się jutro będzie o monetyzowaniu – czyli jak zamienić pasję w biznes
To, co wypisałeś przechodząc przez punkty w pierwszej części jest wskaźnikiem pokazującym w jakim kierunku chcesz podążyć. Teraz czas na przejście do konkretnych działań.
To jest kolejny fragment mojego ebooka: „Jak pokonać prokrastynację?” Dzisiaj będzie o tym jak odkryć swoją pasję. W części drugiej dowiesz się jak tę pasję możesz zamieniać na pieniądze.
Praca z pasją, to jedna z najcudowniejszych rzeczy jakie możesz zrealizować w swoim życiu. Kiedy robisz to co lubisz świat wygląda zupełnie inaczej: nie oczekujesz urlopu, jesteś gotowy pracować znacznie dłużej i jesteś szczęśliwym człowiekiem. Zorganizuj swoje życie w taki sposób, aby Twoja praca była jednocześnie Twoim hobby. Działaj w myśl amerykańskiego przysłowia, które mówi:
„Jeśli robisz to, co potrafisz najlepiej, robisz tylko to i robisz to konsekwentnie, to sukces przyjdzie sam.”
Pracując w biurze lub korporacji również trzeba coś jeść. Większe firmy opłacają obiad dla swoich pracowników, ale to nadal należy do rzadkości. Skoro firma nie płaci, to pozostaje żywienie na własny rachunek i tu zaczyna się cała zabawa.
W miniony wtorek 22.06 miałem krótkie wystąpienie na konferencji Spodek 2.0 . Opowiadałem o tym jak budować zaufanie w małej firmie. Jak to na takich konferencjach bywa czas na prezentację jest mocno ograniczony i prelegenci musieli się zmieścić w 15 minutach. Pod fotkami znajdziesz filmik z pełną wersją prezentacji.
Pomysł stworzenia grupy Mastermind już od dawna tli się w mojej głowie. Czas najwyższy aby pomysł ujrzał światło dzienne. Dlatego dzisiaj wyjaśnię czym konkretnie będzie Grupa Mastermind, po co to powstaje i jakie korzyści odniosą osoby, które do grupy przystąpią.
Propozycja jest dla ludzi, którzy przez najbliższe 12 miesięcy chcą radykalnie zmienić swoje życie.
Idea jest prosta i bardzo znana w USA. Zbieramy grupę 10-12 osób. Każdy wyznacza sobie konkretny plan na najbliższe kilka miesięcy. Najlepiej pod kątem rozwoju firmy, zdobywania klientów itd.
W miarę spójny kierunek jest ważny, bo jak ktoś będzie chciał zostać duchowym mistykiem to nie wiem jak będę mógł mu pomóc . Do końca stycznia chcę zamknąć listę. Prawda jest taka, że konkretne osoby długo się nad takim czymś nie zastanawiają, więc lista może zamknę szybciej.
Kogo poszukuję?
Jeżeli jesteś właścicielem lub właścicielką małego biznesu to idealnie! Poszukuję ludzi z różnych branż: trenerzy, prawnicy,sprzedawcy internetowi, graficy, osoby znające się na programowaniu, audycie, organizacji przyjęć weselnych, prowadzący biuro podróży lub sklep internetowy itd. Czym bardziej różnorodny będzie skład tym lepiej, ale wolałbym aby branże się nie dublowały.
Obecnie w składzie znajdują się osoby, których profesja to:
- szkolenia (szybkie czytanie, efektywna nauka, nauka czytania dla 3-4 latków, wyznaczanie celów i misji życiowej, produktywność )
- marketing dla małych firm
- programowanie ( CSS, mikroformaty, PHP, standardy sieciowe, XHTML )
Agenda spotkań
Będziemy się spotykać na konferencji online raz w tygodniu w godzinach wieczornych. Można tu wykorzystać skype, ale jeszcze zobaczymy czy będziemy podłączać kamerki czy pozostaniemy tylko na poziomie dźwięku.
Na początek każdy z uczestników przedstawia się i mówi co dobrego spotkało go w minionym tygodniu (ciekawy kontrakt, dobre wystąpienie, nowi klienci itd.).
Następnie każdy mówi czego/ kogo potrzebuje. Jakiej pomocy? Jakiej wiedzy? Pozostali uczestnicy uruchamiają w ramach możliwości swoje kontakty, dają wiedzę i sposoby rozwiązania problemu itd. Przykładowo nie masz pomysłu na promocję firmy to wspólnie coś wymyślamy. W końcu co dwie głowy to nie jedna, a nas będzie aż 10! Pomyśl jakie to daje możliwości!
Raz na dwa miesiące robimy spotkanie na żywo. Jako, że do grupy mogą dołączyć ludzie z różnych rejonów Polski na miejsce spotkań proponuję Warszawę. Spotkania na żywo upłyną na rozmowach, wymianie doświadczeń i kontaktów. Oczywiście będziemy mogli też zorganizować sobie jakieś małe szkolenie i wykonać ciekawe ćwiczenia. To jeszcze jest do ustalenia. Generalnie nie chcę sprowadzać tej idei tylko do rozwoju biznesu. Być może pojawią się ciekawe relacje i przyjaźnie na długie lata Wtedy robienie biznesów jest znacznie przyjemniejsze.
Osoby należące do Grupy Mastermind robią sobie usługi za małe pieniądze lub dokonują wymiany barterowej bo: znamy się, lubimy, polecamy się wzajemnie i każdy zyskuje
Korzyści - trenerzy – mają dodatkową możliwość pracy, poprawiają kompetencje, zyskują nowych klientów, testymoniale, polecenia
- inne branże – zadbamy o to, żeby każdy miał progres na takich polach jak: marketing, wzajemna motywacja, wzrost sprzedaży, wzrost liczby klientów, dobry wybór grupy docelowej, odpowiednie pozycjonowanie się na rynku
- synergia działań – przykładowo ja na swoich szkoleniach mogę powiedzieć: „trafiliście do mnie ponieważ zadbał o to mój znajomy, który napisał formularz, przez który każdy z was się ze mną skontaktował. Jak potrzebujesz jakiejś aplikacji na swoją stronę mogę was skontaktować. On jest naprawdę bardzo dobry. Może jeszcze wynegocjuję jakiś rabat.”
Ktoś z Twoich znajomych chce jechać na narty, ja polecam swojego znajomego, który robi rewelacyjne wypady w Alpy Francuskie za małe pieniądze. Graficy robią nam strony, a my polecamy ich dalej itd.
- relacje – poznasz innych właścicieli małych biznesów, którzy chcą się rozwijać. Przebywanie w takim towarzystwie poza wsparciem biznesowym gwarantuje rozwój na wielu innych polach
Jeżeli już jesteś zdecydowany/a żeby przystąpić do Grupy Mastermind napisz do mnie na maila popielbartek [MAŁPA] gmail , com (mail celowo zniekształcony aby boty spamerskie mnie nie atakowały) wpisując w tytule „Grupa Mastermind”. Napisz również krótko czym się zajmujesz i co chcesz zmienić w swojej działalności.
Pisz szybko i zarezerwuj dla siebie miejsce. Możesz jedynie zyskać!
Pozdrawiam ciepło,
Bartek Założyciel Grupy Mastermind
Nawyki to wzorce, które kształtują nasze życie. Świadomie możesz koncentrować się na innych rzeczach. Nawyk pozwala działać na autopilocie. Zauważ, że zwykle drzwi do swojego pokoju otwierasz tą samą ręką, piszesz na klawiaturze zawsze w taki sam sposób, codziennie rano szczotkujesz zęby niemal identycznie i w ogóle się nad tym nie zastanawiasz.
Być może masz nawyki, które są dla Ciebie dobre np. poranne wstawanie, gimnastyka, systematyczna nauka itd. Założę się, że masz i takie, które chcesz zmienić. Może to być spanie do południa, zbyt wiele godzin spędzanych przed telewizorem czy odkładanie działań na później.
Zapewne słyszałeś i czytałeś o ludziach, którzy chcą zmienić swoje przyzwyczajenia, ale tego nie robią. Osoby takie mają świadomość, że ich złe nawyki działają destrukcyjnie zarówno na ich samych jak i na wszystkich w koło. Aby zaszła zmiana przede wszystkim potrzebna jest determinacja.
W tym artykule chcę opisać jak zmienić te złe nawyki na te lepsze. Zmiana musi być bo natura nie lubi pustki. Kiedy nauczysz się zmieniać swoje zwyczaje odczujesz zmiany na Twojej drodze rozwoju osobistego.
Częstym problemem jest to, że ludzie chcą dokonywać zmian zbyt radykalnych i w zbyt krótkim czasie. Zwykle kończy się to porażką.
Przeanalizuj sytuację
Złe nawyki na pewnym poziomie dają coś pozytywnego. Jeżeli ktoś śpi do 10 to lubi to uczucie kiedy okrywa go ciepła kołdra, a pod głową jest miękka poduszeczka. Jest przyjemnie i błogo Ktoś kto ogląda telewizję lubi wiedzieć co się dzieje na świecie, być może zapomina wtedy o pracy i problemach. Za każdym zachowaniem jest jakaś pozytywna intencja.
Tworząc nowy nawyk warto się zastanowić po co go wdrażać? Co dzięki temu osiągniesz? Jeżeli chcesz wcześniej wstawać to określ konkretnie na co chcesz przeznaczyć te dodatkowe 1,5-2h. Czytanie książek, praca, rozmowa z partnerem? Wczesne wstawanie tylko dlatego, że „tak ktoś radzi” lub „bo tak robią inni” jest głupotą i odbiera samodzielne myślenie.
Poza kwestią „po co” pomyśl jak ten pożądany zwyczaj wpłynie na inne aspekty twojego życia. Jak wpłynie na Twoje zdrowie, pracę, finanse, relacje z bliskimi. Każde zachowanie i działanie ma swoje odbicie w innych obszarach życia. Jak wczesne wstawanie będzie wpływało na inne obszary Twojego życia? Jaki to będzie miało wpływ na relacje i pracę?
Strategia wdrożenia nowego nawyku
To moim zdaniem etap, na którym wiele osób się wykłada. Już działają, już skaczą z radości i są zmotywowani, tacy figo fago aż nagle łup! Strategie wdrożenia to przemyślenie co i jak należy zmieniać, aby nawyk wprowadzić w życie.
Ktoś chce rzucić palenie. Ok, sprawa godna pochwały. Strategia do tego celu powinna odpowiadać na pytania: Co zrobię gdy ktoś mnie poczęstuje? Co powiem znajomym z pracy, z którym wychodziłem na papierosa? W jaki sposób zajmę ręce kiedy poczuję chęć palenia? Jak zachowam się w stresującej sytuacji, aby zastąpić sięganie po papierosa czymś innym? Słonecznik? Jabłko?
Inny przykład to obgryzanie paznokci. Podobno ludzie obgryzają paznokcie kiedy są zdenerwowani a to zachowanie jest pewnego rodzaju buforem. W momencie kiedy ktoś zaprzestanie obgryzania, ale nie znajdzie innego buforu, to do nawyku powróci. Jeżeli ktoś obgryzał paznokcie ze stresu to musi znaleźć odpowiednie ujście dla tych emocji. To mogą być ćwiczenia fizyczne, medytacja lub czytanie książki.
Strategia powinna być szeroka i dobrze, żeby zawierała każdy kontekst, w którym zły nawyk się pojawia. Jedne rzeczy wdrożyć łatwo jak np. ograniczyć oglądanie tv, a inne trudniej np. przejście na wegetarianizm. Dlatego nad tym etapem spędź tyle godzin ile uznasz za słuszne.
Zakotwiczenie emocjonalne
Nawyk, którego chcesz się pozbyć najlepiej połączyć z ogromnym bólem i cierpieniem. Nawyk, który ma go zastąpić niesamowitą fascynacją! W książce „Obudź w sobie olbrzyma” Robbins pisze, że zabrał swoje małe dzieci do ośrodka gdzie leczono narkomanów. Dzieciaki miały okazję zobaczyć jak ćpanie zniszczyło życie i zdrowie tych ludzi. Wielu straciło pieniądze, rodzinę i dach nad głową.
Innym razem zabrał je na rozmowę z osobami, które przestały brać narkotyki i wyszły na prostą.
Osoby, które chcą rzucić wcześniej wspomniane palenie powinny oglądać regularnie zdjęcia zadymionych płuc, filmiki pokazujące skutki palenia, a najlepiej spotkać się z kimś komu palenie zrujnowało zdrowie. Niech taka osoba opowie jak zaczęła się jej przygoda z paleniem i co przez ten nałóg straciła w życiu-a stracić można wiele.
Musisz w swojej głowie stworzyć bardzo konkretne obrzydzenie do złego nawyku! Na samą myśl powinno Cię skręcać w brzuchu i brać na wymioty. Inaczej ciężko będzie to zrobić. Piszę o dużych sprawach typu palenie lub codzienne objadanie się fast foodami.
Przy okazji znalazłem mocny filmik na youtube. Naprawdę przemawia do wyobraźni. Jeżeli palisz to zobacz i pomyśl ,że to wszystko może przydarzyć się Tobie. Możesz stracić kończyny, kupę kasy i nie doczekać się widoku radośnie biegających wnucząt. Wybieraj.
Później dobrze by było porozmawiać z kimś kto palenie rzucił. Jak taka osoba opowie, że teraz doskonale się czuje, ma więcej energii, lepiej się wysypia, mniej się stresuje i nie śmierdzi to może palacz powie do siebie: „Ja też tak chcę” . Nie masz kogoś takiego w pobliżu? W sieci na pewno kogoś takiego znajdziesz. Jest takie powiedzenie „Jak uczeń jest gotowy to nauczyciel się znajdzie”
Działaj!
Kiedy powyższe kroki zostały opanowane czas na implementację tego w życie. Aby być wystarczająco zmotywowanym do wytrzymania w swoim postanowieniu zastosuj się do 3 podstawowych kroków:
1. Ogłoś publicznie, że chcesz przestać palić/jeść fast foody/spędzać dużo czasu przed tv. Wsparcia możesz poszukać w znajomych, na forach internetowych, grupach dyskusyjnych czy w portalach społecznościowych. Znajdą się ludzie, którzy będą Cię wspierać, motywować i pomagać.
2. Zrób tabelę składającą się z 2 części. W jednej wypisz wszystkie negatywne skutki palenia/niezdrowego odżywiania itd a w drugiej napisz wszystkie pozytywne rzeczy, jakie możesz osiągnąć gdy pozbędziesz się złego nawyku. Codziennie tą listę czytaj a najlepiej przepisuj.
3. Nagradzaj się za każdy, nawet najmniejszy sukces. Trzy dni bez papierosa to ok. 20zł – idź w nagrodę do kina, na masaż, do sauny czy kosmetyczki. Kup sobie jakiś ciuch lub fajny gadżet!
Takie wprowadzanie nawyków pomogło mi wcześniej wstawać, zacząć ćwiczyć i regularnie pisać na blogu. Wdrażam kolejne
Możesz przejąć kontrolę nad swoim życiem. Czerp z życia garściami wprowadzając takie zmiany jakie chcesz!
Rynek szkoleniowy jest ogromny. W Polsce powstaje coraz więcej szkół, trenerów i ośrodków zajmujących się zmianą osobistą. Często spotykam się na goldenline.pl z ofertami szkoleń handlowych, po których ludzie będą potrafili sprzedawać „wszystko i wszystkim”. Czy aby na pewno? Zapewne inaczej sprzedaje się Mercedesa S klasy a inaczej kartę kredytową przez telefon.
Mam nagrania z dwóch szkoleń handlowych i chociaż pracowano z dwiema różnymi branżami treść szkolenia brzmiała niemalże identycznie. Tutaj warto się zastanowić czy lepiej iść na szkolenie czy zainwestować w coaching lub mentoring. Mentor to moim zdaniem osoba, która w danej branży osiągnęła sukces i swoją wiedzą dzieli się z młodszymi kolegami. Coach nie koniecznie musi być mistrzem świata w swojej dziedzinie, ale może być skutecznym trenerem. Taką sytuację często można zaobserwować w sporcie. Trenerami nie są tylko i wyłącznie mistrzowie. Jednak oni potrafią zbudować zespół, dobrać odpowiednią strategię i tak dobrze motywować zawodników, że będą odnosić sukcesy.
Wyobraź sobie, że masz do wyboru szkolenie sprzedażowe, na którym uczysz się technik sprzedaży, lingwistycznych wzorców, modelu Miltona oraz możliwość pracowania z najlepszym handlowcem z regionu, który będzie Cię obserwował, korygował błędy i na bieżąco poprawiał Twoje działania. Co wybierzesz? Ja wybrałbym to drugie. Cena zapewne większa, ale efekty zdecydowanie lepsze.
Dlatego zachęcam do szukania i pytania osób, które wiedzą więcej i są bardziej doświadczone. Sieć daje ogromne możliwości. Sam kiedyś skorzystałem z takiej możliwości zwracając się o pomoc do Alexa Barszczewskiego-trenera kadr menadżerskich. Kiedy zobaczyłem jego odpowiedź w skrzynce mailowej byłem bardzo zaskoczony.
Na wielu portalach społecznościowych masz okazję poznać wielu trenerów, coachów i mentorów. To są normalni ludzi i chętnie wyciągną do Ciebie pomocną dłoń. Każdy kto skorzystał z formularza kontaktowego i zapytał mnie „jak uczyć się historii, języków, jak zapamiętywać daty” itd. dostał ode mnie odpowiedź.
Piszę o tym wszystkim ponieważ niedawno Mariusz Kapusta z proaktywnie.pl ogłosił wdrożenie sesji coachingowych dla małej grupy osób. Szkolenie „Program Rozwoju Osobistego PRO” to nie jednorazowe szkolenie o tym jak wyznaczać swoje cele-to cykl 15 spotkań, które odbywać się będą raz w tygodniu przez 15 tygodni. Jedno spotkanie-jeden temat konkretnie przerobiony. Kalendarz spotkań wraz z cennikiem znajdziesz W TYM DOKUMENCIE. Jako, że spotkania odbywać się będą w Warszawie jest to doskonała szansa na prawdziwą zmianę dla osób z Warszawy i okolic.
Oto co dostaniesz na tym szkoleniu:
I. Poznawanie siebie – to fundament podejmowania decyzji w życiu. Ludzie znający siebie,
swoje silne strony, ograniczenia i priorytety dużo sprawniej podejmują decyzję i częściej
osiągają swoje cel. Posiadając tę wiedzę szybko zauważysz o ile łatwiej pokonywać
codzienne trudności, dokonywać trudnych wyborów i robić to co najważniejsze.
a. Role życiowe – określisz kim jesteś, która z ról jest dla Ciebie najważniejsza i co
możesz zrobić, żeby być w niej coraz lepszy
b. Wartości – uświadomisz sobie, co motywuje Cię do działania i stoi za wieloma
decyzjami, które podejmujesz w życiu
c. Życie osobiste – określisz najważniejsze obszary życia osobistego, w których chcesz
dokonać pozytywnych zmian
d. Życie zawodowe – określisz na jakim obszarze rozwoju zawodowego chcesz się
skupić, aby osiągnąć optymalny, satysfakcjonujący Cię efekt
e. Zasoby – zrozumiesz czym dysponujesz obecnie, co może pomóc Ci wdrażać swoje
pomysły w życie
II. Planowanie i wyznaczanie celów – duże przedsięwzięcia wymagają przemyślanego
działania. Dobry plan pozwala na szybsze, tańsze osiągnięcie celu. Podwaliną dobrego
planu jest misja, cel nadrzędny, który określa dokąd chcesz zmierzać w swoim życiu.
Nauczysz się jak nadać marzeniom realny kształt i stworzyć plan ich osiągnięcia.
a. Misja życiowa – określisz „po co jesteś”, co jest twoim nadrzędnym celem i napędza
Cię do działania
b. Tworzenie wizji – nauczysz się przekładać swoją misję i długoterminowe cele na
przemawiającą do Ciebie i motywującą Cię do działania wizję
c. Planowanie długoterminowe – wyznaczysz długoterminowe cele, zgodne z Twoją
misją życiową
d. Wyznaczanie celów – nauczysz się planować bieżące działania w optymalny sposób
e. Weryfikacja celów – nauczysz się oceniać swoje cele w trakcie realizacji i
podejmować decyzję, co warto kontynuować, a co porzucić
III. Zarządzanie sobą w czasie – plan to połowa sukcesu. Trzeba go wdrożyć w życie. Czas
jest naszym najcenniejszym zasobem. Nauczysz się sposobów na optymalne
wykorzystanie tego, który jest Ci dostępny
a. Podejmowanie decyzji – nauczysz się podejmować decyzje kluczowe przy
efektywnym zarządzaniu sobą w czasie
b. Planowanie tygodnia – jak zorganizować sobie czas na planowanie i jakich narzędzi
użyć, żeby to był czas dobrze spędzony
c. Planowanie działań – jak przełożyć plan na działania i jak upewnić się, że zostaną
sprawnie wykonane
d. Efektywny dzień – w jaki sposób zarządzać swoją energią i zadaniami, żeby zmieścić
to co najważniejsze
e. Efektywne spotkania – jak zaplanować, przygotować się i poprowadzić spotkanie,
żeby przynosiło zamierzone efekty
Sam w tych szkoleniach niestety nie będę mógł uczestniczyć ze względu na miejsce zamieszkania, ale będę miał okazję poznać cały materiał. Mariusz planuje wdrożenie takich sesji również w wersji on-line i będzie mi dane być pierwszym beta-testerem,więc zdam tutaj szczegółową relację z tego co robimy i jakie dzięki temu mam efekty
Być może zastanawiasz się dlaczego pomagam promować to szkolenie? Blog Proaktywnie.pl przeczytałem od pierwszego artykułu i czytam do dzisiaj. Wielokrotnie dawał mi nadzieję, motywację oraz inspirację do własnych działań. Wiem, że uczestnicy będą zadowoleni.
Jest jeszcze jedna rzecz, o której warto wspomnieć i będę tutaj absolutnie szczery. Do tego szkolenia podłączono program partnerski i dostanę 10% z każdej osoby, która zdecyduje się wziąć udział w Programie Rozwoju Osobistego. Jednak nie zarabiam na tym ani grosza- publicznie deklaruję przekazanie ewentualnych zysków na Fundację WOŚP bo robią kawał dobrej roboty. Mam bloga, są możliwości, zarabiam na czymś innym, polecam dobrą usługę a przy tym mogę komuś pomóc. Tyle w tym temacie.
Skoro już jesteśmy przy zarabianiu pieniędzy to dziwię się, że blogerom zarzuca się brak wiarygodności i zaprzedanie duszy kiedy tylko pojawi się reklama. Jak powiedział ostatnio Kominek w rozmowie z Grzegorzem Marczakiem
„zarabianie na blogach nie musi wiązać się z utratą niezależności. Trudno mi pojąć z czego wynika takie rozumowanie, bo przecież dziennikarzy tradycyjnych mediów nikt nie obwinia za to, że dostają kasę”.
Na zachodzie to praktyka powszechna i z blogowania można żyć, ale u nas musi chyba jeszcze coś dojrzeć
Nawet jeśli Ty drogi czytelniku nie jesteś zainteresowany udziałem w PRO lub w tej chwili nie możesz sobie na takie szkolenie pozwolić, przekaż linka z tym artykułem komuś, kto być może skorzysta.
Czytasz ten artykuł na własną odpowiedzialność. Przeczytanie od początku do końca grozi poprawą humoru oraz pozytywnym nastawieniem do życia. Pamiętaj, że mieszkamy w Polsce a tutaj jak się cieszysz z byle czego to Cię biorą za wariata. Podejmujesz to ryzyko?
Podobnie jak wiele innych osób, które interesują się rozwojem osobistym nieustannie poszukuję wskazówek i porad aby swoje życie uczynić jeszcze lepszym. Aby mieć lepsze relacje, związek, lepiej zarządzać swoim czasem i pełnić posługę dla świata wyrażającą się w spełnianiu swojej misji życiowej
Kiedy tak człowiek wytyczy już te wszystkie cele to cała ta droga wydaje się bardzo odległa. Przykładowo aby osiągnąć jakiś efekt musisz wykonać 100 konkretnych czynności. Powiedzmy, że wykonałeś 10. Prawdopodobnie zamiast cieszyć się z tego, będziesz myślał o tym, że zostało jeszcze 90. Podejście na zasadzie „wszystko albo nic” może zniechęcać do działania. Na co więc czekać? Ruszyłeś z miejsca? Kupiłeś i przeczytałeś fajną książkę? Szukasz w sieci informacji, które pomogą zrealizować Twój plan? Nagrodź się choćby za to!
Świętowanie małych sukcesów daje power. Kiedy jesteś wdzięczny za każdy mały sukces to nadajesz dynamikę swoim kolejnym działaniom. Pewnie nie raz słyszałeś opowieść o Edisonie, który podjął setki a może nawet tysiące prób zanim udało mu się skonstruować żarówkę. Zapytany o to, dlaczego się nie poddał odpowiadał, że odkrył jeszcze jeden sposób, który się nie sprawdza. Jeżeli wyeliminuje wszystkie w końcu dojdzie do celu. To jest dopiero podejście co? Życie to ciekawa droga a każdy osiągnięty sukces jest częścią Twojej życiowej podróży.
Świętowanie małych rzeczy powoduje, że sam do siebie nabierasz szacunku. Sorry, ale jak nie szanujesz sam siebie to zapomnij o szacunku ze strony innych ludzi. Mianowicie jak myślisz, że jesteś „dupa wołowa” ( przypomniał mi się dowcip o wujku Staszku mistrzu ciętej riposty ) to Twoi znajomi, współpracownicy i rodzina pomyślą podobnie.
Kiedy celebrujesz małe zwycięstwa to rośnie w Tobie duma i poczucie wartości. To z kolei wpływa na szacunek do samego siebie.
Świętowanie małych rzeczy zmienia sposób myślenia. Jeżeli zamierzasz wyznaczyć sobie nagrodę za wykonanie jakiegoś wielkiego projektu to możesz się nie doczekać. Kiedy przemierzysz choćby 1/10 swojej drogi to już jest sukces. Dlaczego powinieneś się za to nagrodzić? Bo miałeś chęci, bo chciałeś coś zmienić, bo będziesz mógł bardziej pomagać innym, bo będziesz żył tak jak chcesz! Wystarczy?
Świętowanie cieszy. Po prostu. Każdy człowiek czuje się dobrze kiedy zrealizował jakiś plan. Jak się cieszy jest bardziej pozytywny, jak jest bardziej pozytywny to trudniej go zniechęcić, jak trudniej go zniechęcić to działa dalej, jak działa ma efekty. I co? I znów się cieszy Koło się zamyka.
Moim zdaniem ludzie są wobec siebie zbyt ostrzy. Nie cieszą się z tego co udało im się zdobyć bo wydaje im się, że nie zrobili wystarczająco dużo. Też masz takie podejście? Czy ono Ci służy? Popatrz wstecz, przypomnij sobie a najlepiej zapisz swoje dotychczasowe osiągnięcia i bądź z nich cholernie dumy!
Co ostatnio zrobiłeś fajnego i pożytecznego? Czy nagrodziłeś się za to, że dokonujesz w swoim życiu zmian na lepsze? Zaczął się weekend, więc baw się dobrze!
Pozdrawiam!
Spodobał Ci się ten artykuł? Dodaj go do wykop.pl i podziel się nim z innymi! Przy pomocy buttona nad tekstem możesz go dodać do innych serwisów społecznościowych Dziękuję!
- jak wzbudzić w sobie motywację
- jak zacząć działać, kiedy totalnie nic Ci się nie chce
- jak się skutecznie koncentrować na celach
- jak marzenia zamieniać na realne plany