Archive for the ‘produktywność’ Category

7 kroków do większej wydajności

Na ostatnim spotkaniu Grupy Mastermind rozmawialiśmy o tym, że aby osiągnąć efekty trzeba ciężko pracować. Pracowitość jest przewagą konkurencyjną z prostego powodu-ludzie są coraz bardziej leniwi. Dlatego Ci, którzy są pracowici osiągają efekty szybciej i zyskują więcej.

Ten artykuł zawiera siedem bardzo konkretnych kroków. Oczywiście po przeczytaniu go możesz zamknąć przeglądarkę i po raz kolejny dowiesz się czegoś ciekawego. Ale czy cokolwiek zmieni się w Twoim życiu? Zmieni się jeśli ruszysz dupę i weźmiesz się do roboty.

Z pewnością część tych rzeczy ( a może i wszystkie ) są dobrze Ci znane. Tylko ciekawe w jakim stopniu rzeczywiście z tego korzystasz. Tak naprawdę nic się nie zmieni jeżeli Ty sam się nie zmienisz.

1. Co chcesz zrobić?
Większość ludzi, którzy interesują się rozwojem osobistym wie, że trzeba zapisywać swoje cele. Wiedzieć to jedno, a robić to co innego. Obecnie na forum Grupy Mastermind mamy stworzony dział, w którym opisujemy swoje cele tygodniowe. Później na spotkaniach omawiamy co udało się zrobić i co chcemy zrobić w kolejnym tygodniu. Po pierwsze mam swoje cele spisane, po drugie deklaruję to głośno przed innymi ludźmi. Jako, że jestem założycielem tej grupy staram się dawać przykład i realizować to, do czego się zobowiązuję :) Czy to działa? Ojjj jeszcze jak :D

Posłużę się tutaj przykładem pisanie pracy mgr. To może być każda inna czynność, ale to jest u mnie aktualna sprawa.

Zamiast zapisywać “będę pisał magisterkę” piszę “napiszę 20 stron mgr.” Ostatnio nie udało mi się tego w pełni zrealizować bo napisałem ok. 13 stron. Jednak gdybym założył, że napiszę 10 stron, to faktycznie mógłbym napisać tylko 6.

Swoje cele przeglądam codziennie zaraz po przebudzeniu, żeby nastawić się mentalnie na działanie.

2. Plan dotarcia na miejsce

Można mieć większy cel, ale on zawsze składa się z mniejszych kroków. Te kroki są prostsze w wykonaniu i zajmują mniej czasu. Nie schudniesz od razu 15 kilo, ale możesz zrzucić 1kg w tygodniu. Dlatego zaplanuj co zrobisz aby zrzucić ten 1kg tygodniowo. To może być jeden długi spacer w ciągu dnia, jedzenie częściej, ale mniej, ostatni posiłek przed 19.

Plan musi być konkretny, a wykonanie tych kroków ma zbliżać Cię do wyznaczonego celu.

3. Co zrobisz DZISIAJ!

Kiedy masz już konkretny cel, masz plan jak do niego dotrzeć, wiesz jakie zadania trzeba wykonać, to od czego zaczniesz? Wracając do pisania mgr: mam cel, wiem co powinienem zrobić. Zadaniem na dziś jest napisanie choćby 3 kartek A4. Co muszę zrobić aby wykonać to w spokoju? Zamknąć przeglądarkę, gg, wyciszyć telefon, skoncentrować się na pracy i postanowić, że przez godzinę nie robię nic innego poza pisaniem. Wyznaczam sobie małą nagrodę za wykonane zadanie, myślę chwilę jak będę się czuł już po wykonaniu tego zadania i biorę się do roboty :)

Czy Ty wiesz jakie jest Twoje zadanie startowe? Co możesz zrobić dzisiaj aby przybliżyć się do Twojego “nieba“?

4. Najpierw rzeczy ważne

Tego można się nauczyć. Wiele osób zaczyna dzień od sprawdzania poczty, for, blipa, twittera, goldenline, naszej-klasy itd. Zaglądaj na te strony dopiero kiedy zrobisz coś ważnego. Wstań, załatw poranną toaletę, poćwicz trochę aby dodać sobie energii do działania, zjedź śniadanie i ZRÓB TO, CO WAŻNE. Osobiście maila sprawdzam pierwszy raz dopiero ok. 10-11.

Powtarzaj to systematycznie a szybko przekonasz się o efektach. Trochę przypomina to wbijanie gwoździa: uderzasz raz, drugi i kolejny aż w końcu gwóźdź jest wbity-efekt osiągnięty. Za pierwszym razem może się nie udać, ale bądź konsekwentny.

5. Koncentracja

Wydano tomy na ten temat. Brak koncentracji jest moim zdaniem głównym powodem braku osiągania marzeń. Zbyt wielkie rozproszenie uwagi nie daje żadnych efektów. W jakiejś książce podano świetną metaforę odnośnie koncentracji. Brzmiała ona mniej więcej tak: “Promienie słoneczne kiedy grzejną nie powodują wielkich zniszczeń, ale wystarczy, że skorzystasz z lupy, która skupia światło i możesz rozpalić ogień”. Bądź jak ta lupa i koncentruj energię w jedno miejsce. Dokładnie w taki sposób karatecy łamią po 10 desek jednocześnie. Wiedzą gdzie uderzyć, wiedzą jak, i są maksymalnie skoncentrowani. Normalny człowiek jak podejdzie do desek bez przygotowania to mało tego, że żadnej deski nie złamie, to jeszcze zrobi sobie krzywdę :D

Moim najlepszym sposobem na wyćwiczenie koncentracji było wyznaczenie ramowego czasu. Obiecuję sobie, że będę wykonywał konkretne zadanie np. przez godzinę. Przez ten czas nie będę robił żadnych przerw, nie będę nigdzie zaglądał, z nikim rozmawiał – totalna izolacja.

Dzięki takiemu działaniu czytasz właśnie tej wpis :)

6. Naucz się odmawiać

Najlepszym sposobem do mówienia “nie” innym osobom jest nie dopuszczenie do takiej możliwości. Po prostu jak robisz coś ważnego, masz wyciszony telefon i ktoś dzwoni, to Ty nie musisz mówić: “Przepraszam, ale…” – bo nie odbierasz. Oddzwonisz jak skończysz. Sam musiałem się tego nauczyć, ale w końcu zdałem sobie sprawę z tego, że przez 18 lat nie miałem telefonu i było ok. Równie dobrze mógłbym właśnie lecieć samolotem lub siedzieć na zajęciach.

Wyzwaniem będzie mówienie “nie” sobie samemu. Kiedy zajmujesz się jakąś czynnością będziesz produkował różne myśli. Będziesz “wodzony na pokuszenie” aby zajrzeć do maila, czytnika rss czy sprawdzić jakieś forum. Wtedy właśnie ma paść głośne “NIE KUR@#$!” Pokaż, że masz jaja i jak się za coś bierzesz – to konkretnie. Pracowitość popłaca.

Przeglądanie for i blogów nie jest zgodne z celem, który chcesz osiągnąć, więc możesz zajrzeć później albo w ogóle zrezygnować z obecności na nich. Przynajmniej do czasu osiągnięcia wyznaczonego celu.

7. Informuj o postępach

Jeżeli masz taką możliwość to informuj kogoś o tym co zamierzasz zrobić i jak Ci idzie. Najlepiej ustal konkretny dzień i konkretną godzinę. Osobiście o swoich postępach mówię w każdy wtorek o 20:00 na spotkaniach Grupy Mastermind. To genialnie mobilizuje i zwiększa wydajność.

Jeszcze raz:
1. Wyznacz konkretny cel
2. Zaplanuj jak go osiągniesz
3. Zacznij od zaraz
4. Zaczynaj od rzeczy naprawdę ważnych
5. Koncentruj się – bądź jak laser!
6. Mów “nie!” – przeważnie sobie samemu
7. Składaj raporty ze swoich postępów

Mam nadzieję, że ten artykuł nie będzie po prostu kolejnym przeczytanym artykułem na Twoim koncie. Czytanie nic nie zmieni i jeżeli nic nie zrobisz w kierunku realizacji swoich marzeń to właśnie straciłeś kilka minut.

Jak chcesz podzielić się tym wpisem z innymi to blipnij go dalej! Dzięki :)

Zostań mistrzem klawiatury!

Przez długi czas do obsługi komputera i przeglądarki internetowej korzystałem z myszy. Całkiem niedawno moja mysz odmówiła posłuszeństwa. Jak pisał w swoich pracach Ludwig von Mises “Człowiek najszybciej się rozwija kiedy chce poprawić swoją niewygodną sytuację.” Zacząłem więc szukać skrótów klawiaturowych, które usprawnią moją pracę. Sam się zastanawiam dlaczego dopiero teraz zacząłem z tego korzystać, bo pozwala to oszczędzić mnóstwo czasu, a praca na komputerze jest dużo bardziej efektywna. Skrótów jest mnóstwo. Wybrałem tylko te, które moim zdaniem są najbardziej przydatne.

Poniżej lista ciekawych skrótów na Windows oraz Firefox. Oczywiście ogromna część z nich działa także w innych aplikacjach. Najlepiej będzie jeżeli czytając ten tekst od razu będziesz testować skróty :)

Windows
[Alt] + [Tab] - przełączanie między uruchomionymi aplikacjami. Trzymając [Alt] klikasz w [Tab] tyle razy, aż najedziesz na aplikację, która ma się ukazać.

[Windows] + [D] – szybkie przejście na pulpit

[Windows] + [L] – szybka blokada systemu. Jeżeli chcesz opuścić stanowisko pracy, a nie chcesz by ktoś inny zaglądał w Twój komputer skorzystaj z tego skrótu. Wcześniej ustaw hasło dla swojego profilu.

[Ctrl] + [Z] / [Y] – skróty wykorzystywane w wielu aplikacjach. Ctrl+Z pozwala cofnąć zmiany, a Ctrl+Y pozwala wrócić do wersji sprzed cofania zmian. Przydatne przy pracy z Wordem. Swoją drogą takie Ctrl+Z przydało by się czasami w życiu :D

[Shift] + [Delete] - zaznaczenie pliku i wciśnięcie tej kombinacji spowoduje trwałe usunięcie z pominięciem kosza. Używaj tylko jak jesteś pewny, że chcesz się konkretnej rzeczy pozbyć.

[Ctrl] + [Shift] + [Esc] – otwiera managera zadań Windows

[Windows] + F – szukaj na komputerze

[Ctrl] + [home] – powrót na początek dokumentu

[Ctrl] + [End] – przejście na koniec dokumentu

I kilka podstawowych:
[Ctrl] + O – otwórz bibliotekę plików

[Ctrl] + S – zapisz

[Ctrl] + N - otwórz nowy dokument

[Ctrl] + W – zamknij okno

[Ctrl] + C - kopiuj

[Ctrl] + X – wytnij

[Ctrl] + V – wklej

Firefox

[Spacja] - przesunięcie strony w dół

[Shift] + [Spacja] – przesunięcie strony w górę

[F5] – odśwież

[Ctrl] + F – szukaj na stronie

/ – szybkie wyszukiwanie

– szukanie odnośników

[Ctrl] + [Tab] – szybkie przeskakiwanie między otwartymi kartami

[Ctrl] + = – powiększenie tekstu. Praktycznie na każdej stronie jaką czytam powiększam tekst.

[Ctrl] + - – zmniejszenie tekstu

[Ctrl] + [F4] – zamknij kartę. Do tego samego może posłużyć [Ctrl] + W i moim zdaniem ta opcja jest łatwiejsza bo knefle są bliżej :)

[Alt] + [F4] – zamknij okno Firefoksa. Dlatego w powyższym polecam Ctrl+W ponieważ mogą się te skróty mylić i zamiast karty zamkniesz przypadkiem całe okno.

[Ctrl] + [Shift] + [T] – otwórz zamkniętą (przez przypadek) kartę. Bardzo przydatny skrót :)

[Ctrl] + L – przejście do paska adresu

[Ctrl] + K – przejście do okna wyszukiwania

[F11] - fullscreen – często z tego korzystam gdy piszę wpisy na blog lub siedzę nad pisaniem pracy mgr.

Jeśli znasz jeszcze jakieś użyteczne skróty, to podziel się nimi z w komentarzach!


Photo by: flickr.com/photos/alcomm/

Jeżeli podobał Ci się ten wpis blipnij go dla innych.  Dziękuję :)

ZTD (nawyk 4-działanie!)

Po nawyku planowania, który już wszedł mi w krew na dobre czas na kolejną część ZTD-Działanie. W zasadzie w tej kwestii niewiele mam do zrobienia ponieważ zdecydowana większość spraw, które zapisuję w planach jest następnie wykonywana. Znalazłem sposób na robienie rzeczy od ręki. Nie mam żadnych wytłumaczeń, że coś jest nudne, gorsze, czasochłonne itd. Wszystkie wytłumaczenia zostały usunięte. Teraz sprawdzam co mam do zrobienia, a następnie od razu przechodzę do rzeczy.

Dokonuję w sobie zmian, a to zapewne odbije się na stylu tego bloga i pojawiających się tutaj tekstów. Będzie więcej o produktywności, umiejętnym planowaniu i oczywiście o efektywnej nauce. Tekstów o motywacji będzie mniej, bo jestem krok dalej i już nie potrzebuję motywacji. Jednak pod koniec artykułu podzielę się z Tobą niesamowicie skuteczną technikę motywacyjną, którą jakiś czas temu stosowałem. Mam nadzieję, że będzie Ci służyć :) Ok, wracam do ZTD.

Opiszę w wersji skondensowanej jak wygląda działanie w ZTD. Cały tekst do przeczytania tutaj.

1. Wybierz “kamień milowy” i po prostu zacznij. Jak chcesz zacząć biegać to załóż dresy i wyjdź z domu. To dobry początek. Jeżeli jakaś czynność sprawia Ci problemy to wykonuj ją tylko 5 minut. Tyle czasu z pewnością wytrzymasz. Jeżeli zaś chodzi o inne czynności to zobowiąż się do robienia czegoś przez np. 30min.

2. Usuń dystraktory. Wyeliminuj wszystko co może przeszkadzać: zrób porządek, zgaś radio, ucisz domowników, zamknij gg, wyłącz powiadomienia o nowych mailach itd.

3. Skoncentruj się na zadaniu. Bądź konsekwentny i udowodnij sam sobie, że potrafisz. Żadnych nieprzewidzianych pauz, sprawdzania poczty itd. Tylko Ty i Twoje zadanie. Zrób kilka głębokich oddechów i do dzieła!

4. Usprawnij przerwy. Może się zdarzyć, że podczas wykonywania swojej pracy ktoś zadzwoni z pytaniem lub prośbą. Zaraz po odłożeniu słuchawki zapisz prośbę i odłóż kartkę na bok. Rzadko kiedy sprawy wymagają natychmiastowego działania. Ceń swój czas.

5. Bądź konsekwentny. Będziesz miał pokusy, żeby jednak przerwać zadanie i zająć się czymś innym. Koncentrację da się wyćwiczyć, więc jak chcesz sprawdzić pocztę zadaj sobie pytanie: “Czy to naprawdę jest konieczne właśnie teraz?”

6. Przerwy krytyczne. W przypadku gdy zadzwoni do Ciebie znajomy i powie: “słuchaj, uciekł mi autobus. Czy możesz zawieźć mnie do pracy?” musisz decydować szybko. Jeżeli wychodzisz, to zrób notatki z ostatnich myśli, zapisz gdzie była przerwa i od czego należy zacząć po powrocie.

7. Nagradzaj się. Kiedy dotrzymasz danej sobie obietnicy nagradzaj się. Sprawdź wreszcie pocztę, przejrzyj ulubione strony, odpocznij itd.

Na koniec opiszę technikę propulsion system , która jest genialnym usprawnieniem rozpisywania “zysków” i “strat” z wykonania lub zaniechania jakiejś czynności. Jako przykład wezmę niechęć do nauki.

Zapewne masz w życiu takie sytuacje, że nie chce Ci się uczyć. Nie masz ochoty na pisanie wypracowania, pracy licencjackiej, magisterskiej czy zaliczeniowej. Masz ciekawsze zajęcia: rozmowy na gg, granie na komputerze, spotkania ze znajomymi, oglądanie tv itd.

Teraz wyobraź sobie, że stoisz na tej drodze.

Ta droga to proces nauki. Na końcu tej drogi jest Twoje niebo. Wrzuć tam wszystko to, co może być konsekwencją dobrze wykonanej roboty. Tylko naprawdę daj upust swojej wyobraźni i maksymalnie zaszalej! Niebo może być jakimś konkretnym miejscem, albo wieeeelkim obrazem, na którym umieścisz swoje nagrody.

Gotowy do podróży? To pomyśl, że uczysz się systematycznie, stosujesz techniki pamięciowe, masz dobre przekonania na temat nauki i podchodzisz do niej z ogromnym entuzjazmem! Jesteś doskonale przygotowany na najbliższy sprawdzian Twoich wiadomości. Zdajesz doskonale wszystkie egzaminy w konsekwencji czego idziesz na wymarzoną uczelnię, otwierasz biznes lub trafiasz na wymarzone stanowisko. Ludzie Cię szanują. Jesteś dla nich prawdziwym liderem i chcą za Tobą podążać. Twój dom to piękna willa urządzona dokładnie tak, jak chcesz.

Masz piękną kobietę u boku i luksusowe samochody. Podróżujesz po świecie bo osiągnąłeś wolność finansową. Pracujesz bo lubisz. Zwiedzasz kolejne kraje, oglądasz cuda tego świata, słyszysz dobre słowa na swój temat i czujesz, że jesteś szczęśliwym człowiekiem. Wszystko dzięki temu, że kiedyś chciałeś siąść do książek zamiast marnować czas.

Twoje niebo jest w określonym punkcie i czeka na Ciebie. Pomyśl TERAZ o wszystkim czego szczerze pragniesz, a co może być konsekwencją tego, że dobrze się uczysz.

Czas na drugą stronę medalu. Za Tobą jest istne piekło.

Nie chce Ci się uczyć i oblewasz egzamin. Potem masz kolejne egzaminy i poprawki. Przytłaczająca ilość materiałów sprawia, że nie dajesz rady wszystkiego się nauczyć. Niestety, wylali Cię ze szkoły :(

Wracasz do domu i mówisz rodzicom co się stało. Są na Ciebie wkurzeni i każą Ci pakować walizki (jak mieszkasz sam to wywala Cię właściciel/administracja itd.) Jakby tego było mało okazało się, że kobieta, z którą planowałeś być do końca życia woli teraz Twojego przyjaciela. Ty już nie masz jej nic do zaoferowania. Cóż za rozczarowanie…

Tułasz się po mieście, ale w końcu kończą Ci się pieniądze. Jesteś zmuszony sprzedać wszystko co masz, ale zostałeś okradziony. Idziesz na dworzec i prosisz ludzi o parę groszy lub coś do jedzenia. Nigdy nie sądziłeś, że będziesz żebrakiem, a ludzie będą traktować Cię jak szmatę…

Nikt o Tobie nie pamięta. Wszyscy Cię opuścili… Kolejne święta Bożego Narodzenia spędzasz sam tuląc się do grzejnika na dworcu. Tym razem nie ma zastawionego stołu, masz tylko rybę z puszki. Ludzie nie chcą do Ciebie podchodzić i uciekają jak się zbliżasz, bo niemiłosiernie śmierdzisz!

Stoczyłeś się na dno. Poza tym nie lubią Cię inni menele. Pewnego dnia jak spałeś upojony tanim winem postanowili zrobić Ci żart i włożyli Ci w odbyt rozgrzaną do czerwoności lokówkę! Ten ból jest przerażający! Po tym incydencie nie możesz nawet normalnie się wypróżnić. Nie masz komu się poskarżyć, nie ma nikogo, kto by się za Tobą wstawił. Żaden lekarz nie chce Cię oglądać. Siadasz gdzieś w kącie i zaczynasz płakać. Rzęsiste, zimne łzy spływają po Twoich policzkach. Mówisz do siebie: “wszystko przez to, że mając wszystko co potrzebne byłem leniwy…”

Ten obraz Cię goni. Gonią Cię menele, aby ponownie załadować Ci piekielnie gorącą lokówkę w odbyt! Nadal nie chce Ci się uczyć? ;)

Zasada jest prosta: uciekasz przed piekłem, które Cię goni i pędzisz do nieba, które stoi w miejscu :D Pod naukę możesz podłożyć pisanie pracy mgr, przeczytanie książki, szukanie pracy i cokolwiek chcesz.

Enjoy!

Bartek
Działający na drodze do swojego “nieba”;)

Designed by: Business Web Hosting | Thanks to Buy Icons, travel tips and Used Cars