Archive for the ‘komunikacja’ Category

Nie, ale, spróbuj – uważaj na te słowa!

Lingwistyka to jedna z kwestii, którą warto się zainteresować. Co jakiś czas będę powracał do tej tematyki ponieważ to, co i jak mówisz wpływa na to, jak dobrze potrafisz porozumiewać się z innymi ludźmi. Może być i tak, że komunikując się efekty będą zupełnie inne od zamierzonych.

Przez całe lata szkoły i wiele godzin polskiego nie poznajesz tego co użyteczne. Pamiętam jak w podstawówce rozkładałem zdania na czynniki pierwsze chociaż w życiu nigdy więcej z tego nie korzystałem. Tak samo z opisywaniem kuli na graniastosłupie :) Rzeczy przydatnych i praktycznych trzeba uczyć się na własną rękę.

Poznaj  siłę prostych wyrażeń, które mogą znacznie zmienić jakość porozumiewania się.

NIE

NIE bardzo często nie spełnia swojej funkcji. Wynika to z tego, że nasza podświadomość nie zna zaprzeczeń i najlepiej trafiają do niej proste komunikaty. Przeczytaj poniższe zdania i przekonaj się, że te trzy literki mają ogromną moc.

  • Nie myśl teraz o różowej żyrafie z czerwoną kokardą na szyi.
  • Nie przypominaj sobie jaki głos ma Twoja mama.
  • Nie zwracaj teraz uwagi na dźwięki, które dochodzą zza okna.
  • Nie myśl o tym, jak wielkie korzyści możesz osiągnąć robiąc kurs szybkiego czytania.

I jak poszło? Niestety umysł ludzki jest tak skonstruowany, że najpierw musi zrobić reprezentację tego, czego ma nie robić.
Teraz już wiesz dlaczego zdanie: „kochanie tylko się nie denerwuj” automatycznie wprowadza drugą osobę w inny stan niż oczekujesz ;)

Często brak wiedzy o zastosowaniu słowa „nie” powoduje, że osoby je wypowiadające podkładają sobie nogę. Ich intencja jest słuszna jednak skutek zupełnie inny.

  • Sprzedawca w salonie mówi: Niech pan nie myśli, że nasze samochody szybko się psują (do tej pory nie myślałem, ale teraz zaczynam mieć wątpliwości)
  • Nauczyciel: Ten egzamin jest łatwy, nie stresujcie się (ile razy słyszałeś coś takiego?)
  • Żona do męża: Tylko nie zapomnij wysłać tego listu
  • U dentysty: Niech pan się nie boi, to nie będzie bolało
  • Przedstawiciel handlowy: Proszę nie myśleć, że oszukujemy swoich klientów

Jak jest skutek takich komunikatów? Zupełnie odwrotny. Aby powyższe zdania spełniły swoje zadanie powinny być sformułowane w sposób pozytywny:

  • Sprzedawca: Nasze samochody są bardzo wysokiej jakości
  • Nauczyciel: Ten egzamin jest łatwy, zachowajcie spokój
  • Żona do męża: Pamiętaj, żeby wysłać ten list
  • U dentysty: Proszę się rozluźnić, załatwimy to szybko i sprawnie
  • Przedstawiciel handlowy: Jesteśmy rzetelni i do naszych klientów podchodzimy z ogromnym szacunkiem

Zgodzisz się ze mną, że to brzmi nieco lepiej. W przypadku tych zdań umysł dostaje bardzo prostą instrukcję do wykonania.

Osoby, które wiedzą jak działa słowo „nie” mogą to sprytnie wykorzystać. Przykładowo fryzjer może powiedzieć:”…,ale proszę nie myśleć, że jestem najlepszym fryzjerem w tym mieście. Niech pan nie sądzi, że w innych zakładach jest gorsza obsługa i mniej wykwalifikowani pracownicy.”
Jak może odebrać to klient? – „Facet się nie wywyższa i nie rzuca obelgami na konkurencję. Nie każe myśleć, że jest najlepszy. To mi się podoba!”  Jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że  klient tam wróci :)

Poza tym słówko „nie” może być użyte w rozmowach z ludźmi o nastawieniu polarnym. Są to osoby, które negują wszelkie prośby i pytania. Osoby o usposobieniu polarnym zawsze odpowiadają „nie”:

- Cześć, pojedziesz z nami jutro na kręgle?
- Nie
- A może wyskoczymy razem do baru wieczorem?
- Nie

Itd.

Jeżeli znasz kogoś o takim usposobieniu musisz odebrać mu jego broń i wrzucić w swój komunikat słówko „nie”:

- Cześć, jutro idziemy na kręgle, ale Ty pewnie nie chciałbyś z nami iść.
- Dlaczego nie? A właśnie, że chętnie pójdę

- Potem idziemy do baru a Ty zawsze jesteś niechętny na takie spotkania. Pewnie i tym razem nie masz ochoty
- jak to nie? Bardzo chętnie ;)

ALE

Słówko „ale” odpowiednio użyte potrafi czasem zdziałać cuda. Wykorzystane w sprzedaży, negocjacjach  czy po prostu w rozmowach może przynieść Ci wiele korzyści.

ALE w sporej części konstrukcji zdaniowych jest kasownikiem tego, co stoi przed nim. Przeczytaj poniższe zdania:

  • Jesteś dobrym sprzedawcą, ale nie podoba mi się sposób, w jaki czasem zwracasz się do naszych klientów.
  • Jesteś bardzo fajny, ale czasami zachowujesz się jakbyś pozjadał wszystkie rozumy.
  • Kocham Cię, ale nie podoba mi się, że oglądasz się za innymi dziewczętami.

Jeżeli, ktoś usłyszy tego typu „komplement” to co stoi przed „ale” zostanie wykasowane. W głowie zostanie tylko to, co znajduje się po nim.
Dlatego jeżeli chcesz komunikować się skuteczniej i w taki sposób, aby nie urazić drugiej osoby to zmień szyk tych zdań:

  • Nie podoba mi się w jaki sposób zwracasz się do naszych klientów, ale jesteś dobrym sprzedawcą i wiem, że będziesz nad tym pracował.
  • Czasami zachowujesz się jakbyś pozjadał wszystkie rozumy, ale i tak jesteś bardzo fajny.
  • Nie podoba mi się, że oglądasz się za innymi dziewczętami, ale i tak Cię kocham.

Natomiast w sprzedaży czy negocjacjach „ale” może służyć do tzw. „odwracania kota ogonem”. Kiedy klient powie „ten produkt jest za drogi” należy się z nim zgodzić w odpowiedni sposób i sprowadzić temat w stronę, która jest lepsza dla sprzedającego.

- Ten produkt jest za drogi
- Ma pan rację (zgoda z  klientem). Ten produkt nie jest tani (odwrócenie kota ogonem), ale czy zna pan jakiś produkt wysokiej jakości, którego cena byłaby niska? (Po „ale” następuje zdanie, które nie ma związku przyczynowo-skutkowego z tym pierwszym).

Odpowiadając klientowi: „Myli się Pan,ten produkt wcale nie jest taki drogi” sprzedawca daje klientowi do zrozumienia, że ten nie zna się na rzeczy. Czy klient go polubi? Czy będzie chciał od niego kupować? Nie sądzę.

Inne przykłady:

  • Rozumiem, że nie posiada Pan takiej ilości pieniędzy, ale skoro już się spotkaliśmy to może przedstawię Panu inne nasze produkty?
  • Klient: Ten monitor jest popsuty! Co za dziadostwo tu sprzedajecie? Sprzedawca: Rozumiem, że wada sprzętu Pana poirytowała, ale skoro już rozmawiamy to z całą pewnością dojdziemy do rozwiązania, które Pana zadowoli.

SPRÓBUJ

Wykorzystując to słowo w komunikacji również możesz sabotować swoje działania. SPRÓBOWANIE nie oznacza działania. Twoja podświadomość rozumie bardzo prosty język dlatego często na próbach się skończy.

Mały test.
Wyobraź sobie, że wchodzisz do swojego pokoju i próbujesz otworzyć okno. No spróbuj to zrobić!

I jak poszło? Udało się otworzyć? Zdecydowana większość ludzi wyobraża sobie, że próbuje otworzyć okno, ciągnie i szarpie, ale wszystko na nic.
Gdyby polecenie brzmiało: „wyobraź sobie, że wchodzisz do pokoju i otwierasz okno” zrobisz to bez wysiłku.

Kiedy więc mówisz do ludzi: „spróbuj to zrobić” oni posłuchają Cię i będą próbować. To nie oznacza, że polecenie zostanie wykonane. Jeżeli zaś Twoje polecenie będzie brzmiało:”zrób to” prawdopodobieństwo, że coś zostanie wykonane jest wielokrotnie większe.

Kilka przykładów:
Spróbuj się zrelaksować → Zrelaksuj się
Proszę, spróbuj skończyć ten raport na jutro → Proszę, skończ ten raport do jutra
Spróbuj dokładnie posprzątać → Posprzątaj dokładnie
Spróbuję znaleźć więcej czasu na swoje hobby → Znajdę więcej czasu na swoje hobby

Gdzie i jak to wykorzystać?
Skoro słówko „spróbuj” zakłada porażkę wykorzystaj to wszędzie tam gdzie jest to użyteczne i programuje Twojego rozmówcę na klęskę:

  • Proszę spróbować znaleźć lepszą ofertę niż nasza.
  • Jeżeli mój pomysł Ci się nie podoba to spróbuj wymyślić coś lepszego.
  • Spróbuj nie myśleć o tym, jak wiele czasu zaoszczędzisz potrafiąc czytać ponad 1000 słów na minutę.
  • Spróbuj nie wyobrażać sobie jak pędzisz sportowym kabrioletem w słoneczny, letni dzień.

To tylko namiastka tego, w jaki sposób możesz korzystać z dobrodziejstw języka. Wkrótce więcej informacji, więc bądź na bieżąco!

Jak okiełznać wewnętrznego krytyka?

Każdy z nas posiada w swojej głowie wewnętrznego krytyka. Umiejętność wsłuchiwania się w niego kiedy trzeba i odrzucanie tego, co czasami podpowiada to niezwykle ważna sprawa. Ma to wpływ na wszelkie nasze działania i relacje z innymi ludźmi.

Wewnętrzny krytyk może być doskonałym doradcą i motywatorem kiedy brzmi mniej więcej tak:

„Uda Ci się! Wszystko będzie tak, jak chcesz! Jeszcze pokażesz tym wszystkim, którzy w Ciebie wątpili na co Cię stać!”

Gdyby tylko takie głosy pojawiały się w głowie życie prawdopodobnie wyglądałoby inaczej.

Jednak nasz wewnętrzny krytyk częściej podcina nam skrzydła i wtedy brzmi tak:

” Nie uda Ci się. Nie, to nie ma sensu. Po co się będę za to zabierał? I tak mi nie wyjdzie.”

Ile razy zdarzyło Ci się mówić do siebie w ten właśnie sposób? Jak byś postąpił gdyby ten „głos” w ogóle się nie pojawiał albo zamiast podcinać Ci skrzydła motywowałby Cię do działania?

Wyobraź sobie taką sytuację. Chłopak w klubie widzi niezwykle urodziwą dziewczynę. Chciałby ją poznać. Robi pierwszy krok i pojawia się krytyk:
- „daj sobie spokój, ona pewnie ma chłopaka”
- „chyba jej się nie spodobam”
- „nie mam super samochodu, więc nie będzie chciała się ze mną spotykać”
-”eeee, to bez sensu. Spróbuję innym razem”

Gdyby wyłączył te głosy być może by podszedł, zaczął rozmawiać i następnego dnia byłoby kolejne spotkanie :)

Z powodu wewnętrznego krytyka wiele osób sięga po alkohol i inne używki. Wtedy ich wewnętrzny głos zostaje stłumiony. Oczywiście taki człowiek sądzi, że te kilka piw dodaje mu odwagi :D

Czy wyobrażasz sobie co by było gdyby wszystkie kobiety na świecie potrafiłyby wyłączyć deprawującego krytyka? Cały biznes związany z urodą po prostu by upadł. Żadnych głosów typu:„to musisz sobie poprawić, to trzeba zakryć ,a to zamalować”. Jak by to było gdyby kobiety w pełni akceptowały swoje ciało i nie chciałyby wprowadzać żadnych poprawek?

Skąd się bierze wewnętrzny krytyk?
Jest on często składową tego, co mówili o nas inni. Jeżeli w dzieciństwie wiele razy padały w Twoją stronę słowa typu: ” jesteś ciamajdą, nic Ci się nie udaje, daj sobie z tym spokój” itd. to teraz sam powtarzasz te głosy w głowie. Dlatego zawsze zastanów się czy głos, który podpowiada Ci coś w głowie jest Twój, czy może należy do kogoś innego? Pomyśl, czy w pełni zgadzasz się z tym co mówi Twój wewnętrzny krytyk?

Wewnętrzny krytyk może być także instalowany przez media. Zdecydowana większość informacji jest o tym, że na świecie jest źle, same wojny, kłótnie na stołkach, korupcja i demoralizacja. Przyjmując takie informacje możesz zaniechać pewnych działań bo przecież „w tym kraju nie da się żyć. Podatki są wysokie i nie ma szans, żeby założyć fajnie rozwijającą się firmę.” W ten sposób podcinasz sobie skrzydła.

Z wewnętrznego krytyka można uczynić swojego sprzymierzeńca. Jak to zrobić? Należy zadawać mu konkretne i szczegółowe pytania. Gdy w Twojej głowie pojawia się np. głos:„W Polsce na ma warunków do robienia biznesu” rozbij go na drobne części i zapytaj: jakie w takim razie warunki są mi potrzebne? Czy mogę sam je stworzyć? Jak to nie można zrobić biznesu skoro na rynku jest tyle firm? Z kim mogę o tym porozmawiać? Gdzie szukać porady i wsparcia? Czy znam kogoś kto prowadzi firmę? Okazuje się, że krytyk nie ma racji :)

W NLP do zmiany dialogów wewnętrznych wykorzystuję się kilka ciekawych metod. Są to między innymi:

  • zmiana tonu głosu krytyka - powiedz w głowie „nieeee, to Ci się nie uda” głosem kaczora donalda lub takim, jaki powstaje przy wdychaniu helu. Powtórz to kilka razy. Następnie wróć do neutralnego stanu i powtórz to normalnym głosem. Czy wywołuje to w Tobie nadal takie emocje?
  • zwrócenie się do swojego krytyka o pomoc – gdy pojawi się krytyczny głos poproś go o pomoc słowami: „Hej, skoro już się pojawiłeś to zamiast mnie krytykować może byś mi pomógł? Co powinienem zrobić, żeby wyszło dobrze? „
  • metamodel – czyli to o czym pisałem wcześniej. Zdanie typu: „Jesteś brzydka i nigdy nie spotkasz prawdziwej miłości” należy doprecyzować i rozbić.

„Jesteś brzydka”
Brzydka dla kogo? Jakie ta osoba ma kompetencje, żeby wypowiadać się na temat urody? To, że nie podobam się jednej osobie nie oznacza, że tak jest ze wszystkimi. Dzisiaj założę buty na obcasie, spódniczkę, będę chodziła jak modelka na wybiegu i faceci będą się za mną oglądali (i tak prawdopodobnie będzie:)  )

„Nigdy nie spotkasz prawdziwej miłości”
Skąd ta pewność? Może dla mnie i dla Ciebie prawdziwa miłość to dwa różne pojęcia? Na świecie żyje kilka miliardów ludzi, mniej więcej równo podzielonych wg. płci. Na pewno jest wiele osób, które mnie pokochają. Gdzie mogę ich szukać? Kluby dla singli, portale randkowe itd.

Zadając odpowiednie pytania idziemy w stronę rozwiązania.

Pamiętaj, że wewnętrzny krytyk jest po to aby Ci pomagać. Dlatego wzmacniaj dialogi wewnętrzne, które Cię motywują a wyciszaj te, które nie pozwalają wyjść poza strefę komfortu.

Korzystaj z tego i ciesz się życiem :)

Reframing – jak to wykorzystać?

Reframing to jedna z wielu technik NLP. Jest to niezwykle fajna rzecz gdyż pozwala na zmianę znaczenia konkretnej sytuacji lub zachowania drugiej osoby. Czy to jest przydatne? Oczywiście, że tak ponieważ na konkretną sytuację możesz spojrzeć z wielu różnych perspektyw, a nie tylko trzymać się tej, która nasuwa Ci się jako pierwsza.

Masz więc więcej możliwości do wyboru a to daje Ci więcej luzu. Więcej luzu to mniej stresu, który jest pierwszą i podstawową przyczyną wielu innych schorzeń w organizmie.

Wyróżnia się dwa rodzaje reframingu:
- pierwszy polega na zmianie znaczenia
- drugi na zmianie kontekstu

Zmiana znaczenia - założenie, że dana sytuacja może występować w innym, pozytywnym znaczeniu.

Przykładowo:

„Pada deszcz i mogę zmoknąć w drodze do pracy” – jakie może być pozytywne znaczenie tej sytuacji? Co pozytywnego wywołują opady deszczu?

- po deszczu będzie świeższe powietrze zawierające więcej ozonu, więc warto potem wybrać się na spacer
- deszcz sprawia, że rozkwita natura, rosną drzewa i rośliny, które dzięki zachodzącej w nich fotosyntezie oczyszczają powietrze
- lepszy taki deszczyk niż grad o wielkości piłki do tenisa itd.

Jest to pewnego rodzaju usprawiedliwienie konkretnej sytuacji. Najbardziej przydatne jest to przy sytuacjach, które mogą Cię denerwować i powodować, że się stresujesz. Jednak skoro nie masz na to wpływu (np. na pogodę) to po co się denerwować?

Zmiana kontekstu - zakłada, że konkretne zachowanie może być przydatne w innej sytuacji. Przykładowo rodzice mogą mieć problem z tym, że dziecko ma własne zdanie i uparcie go broni. Oni są wściekli, że dziecko nie słucha i twardo stoi na swojej pozycji. W jakim innym kontekście ten upór może być użyteczny?

Za kilka lub kilkanaście lat dziecko może być narażone na wiele pokus. Alkohol, papierosy, narkotyki. Warto aby w sytuacji kiedy ktoś będzie je namawiał do spróbowania potrafiło powiedzieć stanowcze „nie”. Wtedy zapewne rodzice będą dumni z tego, że dziecko jest uparte i potrafi się sprzeciwić takim pokusom :)

Inny przykład to osoba, która niezwykle skrupulatnie liczy każdy grosz. Niekoniecznie ze względu na ograniczone dochody. Po prostu zawsze wszystko przelicza i sprawdza co jest bardziej opłacalne. Tacy ludzie nigdy nie pozwolą sobie na chwilę szaleństwa i szastanie kasą. Z pewnością w towarzystwie takiej osoby nie chciałbyś za bardzo imprezować. Ciągle byś słyszał, że napoje takie drogie, że w sklepie za tą cenę to cały karton jest i tak dalej i tak dalej.

Teraz pomyśl gdzie taka drobiazgowość i dbanie o finanse mogłyby być przydatne? Wyobraź sobie, że prowadzisz firmę. Czy taka osoba nie jest idealnym kandydatem na księgowego lub kontrolera jakości?

Teraz zrób reframing poniższych sytuacji nadając im albo inne znaczenie albo inny kontekst:

- partner jest o Ciebie bardzo zazdrosny (co w tym może być pozytywnego? W jakiej sytuacji ta zazdrość będzie przydatna?)

- masz pedantycznego przyjaciela, który bardzo dba o ład i porządek. Nie znosi gdy gdzieś panuje bałagan (Jakie to ma pozytywne cechy? Jakie stanowisko powinien obejmować? Gdzie takie zachowanie jest potrzebne?)

- znasz kogoś, kto jest strasznym gadułą. Nie potrafi wysiedzieć cicho ani minuty (jakie znasz pozytywne strony gadulstwa? W jakich kontekstach jest to potrzebne i niezwykle przydatne?)

Pomyśl nad innymi sytuacjami z życia, które możesz przeramować w taki sposób, aby spojrzeć na nie pod innym kątem. Mogą to być zachowania innych ludzi, pogoda lub cokolwiek innego.

Powodzenia :)

Designed by: Business Web Hosting | Thanks to Buy Icons, travel tips and Used Cars