Archive for the ‘komunikacja’ Category

Bądź nieskazitelny w swoich słowach

Czy zdarzyła Ci się kiedyś taka sytuacja, że przeczytałeś książkę z zapartym tchem od początku do końca? Kiedy ją czytałeś nie czułeś upływu czasu, nie myślałeś o jedzeniu, piciu czy wizycie w toalecie. To uczucie całkowitego pochłonięcia jest fantastyczne, a książka która zaaplikowała mi takie doznania to “Cztery umowy Tolteków” Ruiza Don Miguela.

Książkę przeczytałem kilka miesięcy temu, ale zrobiła na mnie tak OGROMNE wrażenie, że chętnie wracam do lektury co jakiś czas. Jest dość krótka, ale słowa w niej zawarte skłaniają do refleksji.

(więcej…)

Intencja w komunikacji

Pytanie za milion punktów- jak bardzo chciałbyś wiedzieć co konkretnie kryje się za słowami, które kierowane są w Twoją stronę? Ile warta jest dla Ciebie komunikacja, w której doskonale rozumiesz się z partnerem, szefem, współpracownikami czy dzieckiem? Wyobraź sobie, że masz świadomość komunikacji, która przyciąga do ciebie ludzi, z którymi wspólnie się bawisz i robisz interesy. Świetnie dogadujesz się z rodziną i jesteś uważany za dobrego rozmówcę.

Ponownie zapraszam Cię do świata komunikacji i skoro czytasz te słowa, to zapewne znalazłeś już wystarczające powody, żeby przeczytać ten tekst do samego końca. Czytaj więc dalej!

Komunikacja to tylko pozornie odbieranie i wysyłanie informacji. Całość odbywa się na wielu poziomach począwszy od treści, przez intonacje, mowę ciała i na intencji skończywszy. Całe lata spędzone w szkole rzadko kiedy uczą jak komunikować się lepiej. Dziwne, że ten fundamentalny aspekt życia traktowany jest albo bardzo pobieżnie, albo wcale nie zostaje poruszony.

Istnieje wiele modeli komunikacyjnych: model Miltona, metamodel, sleight of mouth itd. Są niezwykle przydatne jeżeli przy ich pomocy zmieniasz komuś przekonania i czynisz życie tej osoby jakościowo lepszym. Można też użyć ich do zręcznej perswazji czy manipulacji. Wszystko działa jak nóż, dzięki któremu można posmarować chleb, ale można też zabić.

Treść

W procesie komunikacji następuje wymiana różnych treści. Co ciekawe, dla osoby mówiącej oczywiste jest to, że zostanie właściwie zrozumiana. Tymczasem to nieprawda! Każde słowo i każdy komunikat mogą zostać zupełnie inaczej odebrane. Oto przykłady, który dobrze to obrazują:

Żona do męża: – Kochanie powiedz mi coś słodkiego…
- Nie teraz, jestem zajęty.
- Kochanie, no powiedz mi coś słodkiego…
- Naprawdę, teraz nie mam czasu.
- Ale kochanie, chociaż jedno słówko…
- MIÓD! do kurwy nędzy i daj mi spokój!

W autobusie siedzi młody chłopak i ciągle wpatruje się w dekolt młodej dziewczyny. Ona nie wytrzymuje i po chwili mówi:
- Chcesz w gębę?
- Taaaak, a drugiego do ręki.

Kobieta z pierwszego dowcipu zapewne liczyła na coś w stylu: kocham Cię, jesteś miłością mojego życia, uwielbiam spędzać z Tobą czas itd. Dla mężczyzny „słodkie słowo” oznacza zupełnie coś innego. Potraktował to bardzo dosłownie :) W drugim dowcipie kobieta była zbyt mało precyzyjna, a mężczyzna wiedziony fantazjami odebrał treść jej wypowiedzi na innym poziomie.

Ile razy byłeś w sytuacji, że coś powiedziałeś, ktoś odpowiedział i musiałeś się tłumaczyć słowami: „nie o to mi chodziło”? No właśnie!  Świadomość tego, że moje słowa mogą być inaczej zrozumiane jest ogromnym krokiem na drodze do lepszego porozumiewania się. Brak tej wiedzy prowadzi do wielu konfliktów zarówno w związkach jak i w pracy zawodowej.

Z czego to wynika? Krótko mówiąc z odmienności. Każdy z nas jest inny. Każdy ma inną mapę rzeczywistości i inne filtry. Te wynikają z różnych doświadczeń, wychowania, kultury w której przyszło nam żyć, religii czy wyznawanych wartości. Tu nie ma nic do nauki. To jest proste jak drut i po prostu musisz zaakceptować odmienność innych ludzi.

Weź odpowiedzialność za rozmowę! To ogromny błąd akademickich wykładowców, którzy brylują wiedzą i skomplikowanym językiem, a później mają pretensje do studentów, że nie rozumieją o czym szanowny profesor mówi :) Jeżeli coś mówisz, tłumaczysz, a druga osoba nie rozumie, to Ty ponosisz za to odpowiedzialność! Zatem dopasuj się na poziomie językowym do danej osoby.

Intencja
Intencja w komunikacji to warstwa, która jest pod spodem. Intencja nie zawsze dobrze odzwierciedlona jest przez treść i to może powodować nieporozumienie. Nie ma żadnej wątpliwości co do tego, że intencja jest bardzo istotną składową całego komunikatu Zobacz kolejny przykład:

Przychodzi baba do lekarza i pyta:
- W jakich porach pan przyjmuje?
- W sztruksach :D

Intencją kobiety było dowiedzenie się w jakich porach dnia przyjmuje lekarz. Lekarz będąc innym człowiekiem mógł zrozumieć, że kobieta pyta go o rodzaj spodni. Oczywiście każde z nich uważa, że ma racje :) Znasz skądś takie sytuacje? Na takim poziomie odbiorca domyśla się co nadawca chcę powiedzieć. Przyjmijmy, że jest to intencja domniemana.

Wyobraź sobie parę będącą na spacerze w zimowy wieczór. W pewnym momencie kobieta mówi: „Jest mi zimno„. I nie dodaje nic więcej. Intencją w tej wypowiedzi jest: „chcę żebyś mnie przytulił lub jakoś ogrzał„. Oczywiście ona sądzi, że to powinno być tak samo jasne dla niego. W życiu jednak nie ma tak lekko :D On odpowiada:

Jest -10, więc się nie dziwie, że Ci zimno

Tak lekko żeś się ubrała to nic dziwnego, że teraz Ci zimno. Jeszcze sandałki mogłaś założyć!„.

To zapoczątkowuje reakcje łańcuchową. Tej nocy będą spać do siebie plecami zamiast spędzić namiętną noc :) Już zauważasz co tu jest potrzebne? Precyzja, precyzja, precyzja! Gdyby ona powiedziała: Jest mi zimno, przytul mnie proszę albo on mógł odpowiedzieć: skoro jest Ci zimno to już wracajmy, albo chodźmy do pubu napijesz się herbaty zapewne rozmowa skończyłaby się dla nich inaczej.

Intonacja

Zdajesz sobie sprawę z tego, że intonacja ma ogromną moc. Jako ludzie mamy automatyczne reakcje na konkretne rodzaje intonacji. Kiedy byłeś małym brzdącem być może poszedłeś do sklepu i powiedziałeś spokojnym głosem: „pomidory proszę„. Pani podała koszyczek lub odważyła, zapłaciłeś i wróciłeś do domu. Dokładnie te same słowa, ale z inną intonacją będzie wypowiadała kobieta na bazarze: „Pomidory proszę!!! Pomidory!!!” Wtedy jasne jest, że zachęca ona do zakupu.

Rozpoznajemy kiedy ton jest neutralny, kiedy pretensjonalny lub ironiczny. Umiejętność zachowania odpowiedniej intonacji jest niezwykle ważna dla prawidłowej komunikacji. Specjaliści od występów publicznych doskonale potrafią się tym posługiwać prowadząc grupy.

Skoro jako ludzie mamy rożne mapy rzeczywistości jak możemy dobrze się dogadywać? Moim zdaniem jedyną receptą jest takie ćwiczenie swoich wypowiedzi, aby były one jak najbardziej zbliżone do intencji. Pamiętaj jednak, że Ty się uczysz- inni niekoniecznie. Dlatego poza odpowiednim wyrażaniem swoich myśli niezwykle istotne jest również umiejętne odczytywanie intencji innych ludzi. To temat na inny artykuł :)

Korzystając z okazji chciałbym życzyć Tobie dużo uśmiechu, inspiracji, koncentracji na rozwiązaniach. Życzę byś spędził te święta w ciepłej rodzinnej atmosferze pełnej miłych wspomnień, a może i wzruszeń. Życzę byś zajrzał w głąb siebie i zdefiniował czego naprawdę pragniesz Ty, odrzucając wszystko, co wybrali za Ciebie inni. Bądź ze sobą absolutnie szczery.

Baw się rewelacyjnie w sylwestrową noc i wejdź w nowy rok z olbrzymią energią, uśmiechem, entuzjazmem, chęcią do rozwoju i podróżowania po swojej życiowej ścieżce.

Pozdrawiam Cię gorąco :)

Bartek

Kontrolujesz to co mówisz?

Od momentu kiedy zacząłem prowadzić szkolenia pracuję nad tym w jaki sposób mówię. Porad odnośnie przemówień publicznych jest mnóstwo. Kontrola głosu, mowa ciała, kontakt z publiką, podkreślanie emocji itd. Człowiekowi, który nigdy nie miał do czynienia z takimi fachowymi poradami może to nieźle zamieszać w głowie. Czy to oznacza, że na takie kursy trzeba spojrzeć z przymrużeniem oka? Oczywiście, że nie. Najlepszym sposobem aby zostać dobrym mówcą jest praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka. Dobry trener podpowie jak radzić sobie z emocjami i pauzami wypełnionymi: yyyyy, eeee itd. a to już znacznie może zmienić sposób komunikacji.

Osobiście zamierzam wybrać się na spotkania organizacji Toastmasters. Działają w wielu miastach Polski. Klubowicze spotykają się regularnie, wygłaszają przemowy i wzajemnie dają sobie feedback. Poza tym, w takim miejscu pewnie można spotkać wiele fajnych osób :)

Istnieje kilka podstawowych rzeczy, które można w swojej komunikacji poprawić od zaraz. Najlepiej wprowadzać je po kolei ponieważ kontrola wszystkiego od razu może być małym wyzwaniem.

Tempo głosu. Całkiem niedawno zadzwoniła do mnie pewna Pani z prośbą o udzielenie informacji na temat szkolenia. Mówiła dość szybko, więc starałem się zbudować raport i dopasować się tempem głosu. W pewnym momencie mi przerwała i zapytała: „Czy może pan mówić wolniej?” Wydawało mi się, że mówię spokojnie i wyraźnie. Okazało się, że jednak trochę za szybko. Całe lata tak mówię, więc zwolnienie sprawiało mi małe kłopoty. W fachowej literaturze pisze, że zbyt szybkie mówienie jest oznaką poddenerwowania i braku pewności siebie. Coś w tym jest. Jednak Tony Robbins też mówi szybko, a mimo to uznawany jest za jednego z najlepszych mówców na świecie. Mówienie wolne jest usypiające i mało przekonujące. Trzeba znaleźć odpowiednie tempo, które jednocześnie będzie brzmiało naturalnie.

Najlepszym rozwiązaniem aby sprawdzić swoje tempo głosu jest nagranie siebie. Najlepiej podczas rozmowy telefonicznej bo gdy zaczniesz po prostu się nagrywać będziesz to kontrolował. Chodzi o to, żebyś wiedział jak mówisz kiedy się komunikujesz. Na luzie, bez kontroli.

Oddech. Zawsze mówisz na wydechu. Jak nie wierzysz to spróbuj powiedzieć cokolwiek wdychając powietrze :) . Kiedy mówisz szybko, to przerwa na oddech jest znacząca. Kiedy mówisz wolniej i zrobisz przerwę na oddech jest to całkowicie naturalne. Kiedyś miałem okazję słuchać płyty chorwackiego uwodziciela Bad Boya, który robi dość długie pauzy między wypowiadanymi zdaniami ( możesz go zobaczyć TUTAJ ). Pauza sprawia, że rozmówca prawdopodobnie powtórzy sobie ostatnie słowa w głowie.

Ludzie kiedy się komunikują mają tendencję do zapełniania pauzy dźwiękami: yyyy,eeee itd. Cisza będzie zdecydowanie lepsza.

Mowa ciała. Jest tego tak wiele, że trudno wszystko spamiętać, ale wszystko jest do wyćwiczenia. Należy kontrolować postawę ciała, mimikę twarzy i wiele innych rzeczy. Jednak na początek wystarczy pamiętać o kilku podstawach. Kiedy mówisz używaj naturalnie rąk: kreśl nimi obrazy, wyliczaj, klaśnij, tupnij, uderz pięścią w stół. To zawsze zaznacza emocjonalność wypowiedzi. Zobacz w jaki sposób rozmawia ze swoimi gośćmi wspomniany już Tony: KLIK – zwróć uwagę jak pracują jego ręce.

Kontakt wzrokowy. Jak ktoś nie patrzy mi się w oczy to moim zdaniem albo ma coś do ukrycia albo jest nieszczery. W świecie zwierząt wzrok jest równie ważną sprawą jak wśród ludzi. Kto pierwszy zerwie kontakt wzrokowy okazuje słabość. Jednak nie polecam testować w autobusie z wracającymi z meczu kibicami :) . Pamiętaj, że oczy są zwierciadłem duszy dlatego gdy z kimś rozmawiasz to utrzymuj kontakt wzrokowy. Słuchacz wie, że go słuchasz i chętniej będzie z Tobą rozmawiał w przyszłości. Rozglądanie się na boki, szperanie w komórce, torebce lub notesie jest co najmniej nie na miejscu.

Entuzjazm. Kiedy mówisz z entuzjazmem i podkreślasz intonacją głosu najważniejsze słowa to stajesz się bardziej wiarygodny. Nie ważne czy jesteś trenerem, handlowcem czy pracownikiem biurowym. Emocje są zaraźliwe jak wirus i jeżeli mówi do nas ktoś pełen energii to ta energie po chwili przejdzie na nas. Wyobrażasz sobie mówcę motywacyjnego, który zachęcałby Cię do działania cichym i spokojnym głosem?! To dopiero byłby ubaw :D .Gdy będzie bił od Ciebie entuzjazm to będziesz 100 razy bardziej wiarygodniejszy w tym co mówisz.

Trzymaj się tematu. Ludzie mają tendencję do dygresji. Oczywiście, wszelkiego rodzaju anegdoty czy krótkie historie mające zbudować odpowiedni stan emocjonalny są jak najbardziej ok., ale zdarza się tak, że ktoś omawia jakiś temat, później robi dygresję, potem kolejną i kolejną aż w końcu zadaje pytanie „o czym to ja mówiłem?” Dlatego wracaj do głównego wątku i mów konkretnie to, co masz do powiedzenia.

To tylko zalążek tematu. Na temat komunikacji napisano opasłe tomy. Mnie zależało, aby przekazać Ci tylko i wyłącznie kilka prostych podstaw, które możesz od zaraz ćwiczyć. Po co się tego wszystkiego uczyć? Ponieważ wszędzie się komunikujesz. Im lepiej potrafisz się komunikować tym szybciej osiągniesz zamierzone cele.

7 wskazówek, które poprawią Twój networking

networking

Networking zarówno na świecie jak i w Polsce staje się coraz bardziej popularny. Przedsiębiorcy spotykają się, wymieniają wizytówkami, kontaktami i tworzą sieci oparte na rekomendacjach. Jest to świetna sprawa ponieważ:
- wymusza jakość – jeżeli ktoś skorzysta z usług kogoś innego i okaże się, że usługodawca dał plamę, to niestety wieść szybko się niesie :)   Jeżeli chcesz uczestniczyć w takich spotkaniach pamiętaj, że jakość jest ceniona ponad wszystko. Jeżeli zaś będziesz dobry możesz być spokojny o kolejne kontakty, zlecenia i referencje. Ludzie znają ludzi, którzy znają ludzi i biznes się kręci
- ludzie bardziej ufają rekomendacjom przekazanym przez znajomych niż jakiejkolwiek innej formie reklamy

7 wskazówek, które pomogą Ci budować i umacniać sieć kontaktów.

1. Spotkania - bierz udział w ciekawych wydarzeniach, które dzieją się w Twojej okolicy. Networking możesz tak naprawdę tworzyć zawsze i wszędzie. Poszukaj portali, gdzie tworzony jest kalendarz najbliższych imprez, spotkań czy konferencji. Jeżeli znajdziesz wydarzenie, które niekoniecznie dotyczy Twojej branży, ale znasz kogoś kto tematem się interesuje możesz podesłać mu informację. Obecnie wiele się dziele na rynku IT: wszelkiego rodzaju Barcampy, Aule, Tuby, Spodki itp. Nawet jeżeli Twoi znajomi dowiedzieli się o imprezie z innego źródła będą wdzięczni za pamięć.

Mali i mikro przedsiębiorcy z innych branż również mają swoje imprezy. Obecnie pomagam w przygotowaniu spotkania networkingowego w Katowicach. Jeżeli prowadzisz działalność i chcesz nawiązać nowe kontakty biznesowe skontaktuj się ze mną.

2. Wyślij wiadomość - jeżeli trafisz na interesujący wpis na blogu, artykuł na portalu, filmik czy podcast wyślij go do osoby, którą może to zainteresować. Nic Cię to nie kosztuje a cały czas dbasz o poprawę relacji. Jedna uwaga: kiedy ja dostaję tylko link zdarza się, że go nie otwieram. Jednak otwieram zawsze, gdy będzie tam krótki opis. Najlepiej niech to będzie własna opinia na temat wysyłanej treści. Coś w stylu: „Hej, posłuchaj tego nagrania. Jest tam wiele ciekawych informacji, które mogą Cię zainteresować”.

3. Podtrzymanie relacji – kiedy dostajesz od kogoś wizytówkę odezwij się do tej osoby w najbliższym czasie. Poproś o dokładną ofertę, zapytaj jak podobała się konferencja, na której się poznaliście itp. Kontakty, które nie są podtrzymywane zanikają. Kilka słów raz na jakiś czas w zupełności wystarczy abyś został zapamiętany. Jeżeli masz wizytówkę od prelegenta spotkania możesz później poprosić go w mailu o więcej informacji. Oczywiście tylko wtedy, jeżeli temat naprawdę Cię interesuje. Kiedy już dostaniesz dodatkowe informacje to się z nimi zapoznaj! Pomyśl, że na kolejnym spotkaniu osoba, którą prosiłeś o informacje pyta Cię o opinię na ich temat, a Ty nie będziesz potrafił odpowiedzieć. Brak czasu w ogóle nie jest usprawiedliwieniem.

4. Bądź sobą – jeżeli nie chcesz z kimś utrzymywać relacji  to ok-nic na siłę. Buduj kontakty z tymi, których lubisz, którzy mają pozytywną energię, i od których możesz się czegoś ciekawego dowiedzieć i nauczyć. Dobry networking i znajomości buduje się w oparciu o zaufanie. Sama rotacja wizytówek nie wystarczy. Musisz się dobrze czuć w towarzystwie ludzi, z którymi zamierzasz robić interesy. Tylko w ten sposób wniesiesz dodatkową wartość w życie innych ludzi, a oni w Twoje. Świetne relacje, dobra zabawa i porozumienie to podstawa. Zrobienie biznesu w takiej atmosferze to postawienie kropki nad „i”.

5. Dziel się kontaktami – na spotkaniach ludzie przedstawiając się mówią nie tylko o tym, czym się zajmują, ale także o tym czego i kogo poszukują. Dlatego jeżeli ktoś chce kupić mieszkanie a Ty znasz dobrego developera podaj do niego kontakt. Networking żyje, kiedy kontakty, wizytówki i rekomendacje wędrują.

6. Jakość relacji – kiedy zaczniesz regularnie uczęszczać na spotkania networkingowe zwracaj uwagę na jakość twoich kontaktów. Moim zdaniem to dużo ważniejsza sprawa od ilości zebranych wizytówek. Dbaj o dobre kontakty i pielęgnuj je. Szczera rozmowa z kilkoma osobami może być znacznie bardziej korzystna niż zamiana kilku słów z wszystkimi.

7. Sprawdzone rekomendacje - podając kontakty do innych firm zawsze najpierw sam je sprawdź. Jeżeli podasz rekomendację do firmy, która źle traktuje klientów może to być początek końca Twojej kariery. Działaj tylko na sprawdzonych i wiarygodnych kontaktach.

Ciekawi mnie jakie są wasze sposoby na podtrzymanie wartościowych relacji. Zapraszam do dyskusji :)

Metamodel, czyli jak być jeszcze lepszym rozmówcą

metamodelCo to takiego jest metamodel? Jakiś model stojący na mecie? Oj nie :) Metamodel to niezwykle skuteczne narzędzie, które pozwoli Ci komunikować się jeszcze lepiej. Kiedy dobrze  poznasz metamodel będziesz potrafił zrozumieć co Twoi rozmówcy naprawdę mają na myśli.

Czy zdarzyła Ci się kiedyś sytuacja, że rozmawiając z kimś, Ty coś mówisz, druga osoba słucha a jednak zrozumiała komunikat zupełnie nie tak, jak Ty chciałeś go przekazać? No właśnie :) Każdemu pewnie coś takiego się przytrafiło. To jest język – każdy za konkretnym słowem robi konkretne wyobrażenia. Kiedy powiem „dobra restauracja” to dla każdej osoby, która to czyta oznaczać to będzie zupełnie inną restaurację. W mojej głowie pojawiła się pewna restauracja w Katowicach gdzie czasem bywam ze swoją dziewczyną. A o jakiej restauracji Ty pomyślałeś? Kiedy powiem „fajny film” to mało prawdopodobne jest, aby każdy pomyślał o tym samym filmie. Swoją drogą, skoro ludzie za słowami mają zupełnie inne wyobrażenia można się zastanawiać jak w ogóle udaje nam się dogadać :)

Metamodel ujrzał światło dzienne w 1975 roku kiedy wydana została książka „Struktura magii” autorstwa Bandlera i Grindera. Obserwowali oni i czytali prace takich terapeutów jak: Virginia Satir (zajmowała się terapiami rodzinnymi), Milton Erickson oraz Fritz Perls (twórca terapii Gestalt). Każde z nich pracując ze swoimi klientami posługiwało się specyficznymi zwrotami oraz pytaniami pozwalającymi dotrzeć do tego, o co tak naprawdę pacjentom chodzi. Model stworzony przez Bandlera i Grindera to rzecz, którą powinien opanować każdy, kto chce dobrze komunikować się z innymi ludźmi. Jasne jest, że czym lepiej się komunikujesz i rozumiesz ludzi, tym lepsze jest życie Twoje i tych, z którymi masz okazję rozmawiać.

Co to jest struktura powierzchniowa i struktura głęboka?

Struktura powierzchniowa to poziom, na którym ludzie się komunikują. Robi to każdy bez wyjątku. Za każdym wypowiedzianym czy napisanym zdaniem stoi cała masa informacji. Informacje misternie schowane pod strukturą powierzchniową to właśnie struktura głęboka. Jak chcesz rozwalić jakieś przekonanie to możesz wyciągnąć to, co siedzi w strukturze głębokiej. Zdaję sobie sprawę z tego, że w teorii ciężko to zrozumieć dlatego już podaję przykład:

Wyobraź sobie rozmowę dwóch kolegów: Pawła i Tomka

Paweł stwierdza: Stefan to miły facet → to jest struktura powierzchniowa komunikatu.

Zwróć uwagę na to, że za tym zdaniem kryje się ogromna ilość informacji.

Tomek: Kim jest Stefan?
Paweł: To mój kolega ze szkoły
T: Na jakiej podstawie zbudowałeś przekonanie, że on jest miły?
P: Bo przepuszcza kobiety w drzwiach i nie przeklina przy nich (zauważ, że z całego oceanu słowa „miły” wyciągnięta została konkretna informacja co to znaczy być miłym w mapie świata Pawła)
T: Zawsze tak jest?
P: Tak
T: Serio? Widziałeś go w każdej życiowej sytuacji?
P: No nie
T: Zatem istnieje prawdopodobieństwo, że wtedy kiedy go nie widziałeś mógł zachowywać się inaczej?
P: Tak

Widzisz ile informacji jest schowane w zdaniu „Stefan to miły facet”?

Zawsze kiedy coś opowiadasz lub wspominasz przekazujesz tylko niewielki wycinek informacji. Kiedy powiesz: „Wczoraj w mojej dzielnicy wybuchł pożar w jednym z mieszkań” to nasuwa się cała seria pytań: Gdzie dokładnie to było? Na którym piętrze? Czy są jakieś ofiary? Czy są ranni? Ile przyjechało straży? jak długo trwało gaszenie? Czy straty są poważne?

Musisz wiedzieć o tym, że to, co mówisz Ty i inni ludzie nie jest prawdą powszechną na temat świata. To jest Twoja interpretacja, która zawsze jest w jakiś sposób przefiltrowana. Metamodel jest po to, abyś dokładnie mógł zrozumieć, jak interpretuje świat Twój rozmówca.

Co daje metamodel?

  • pozwala zebrać informacje – zadając pytania uzyskujesz dodatkowe informacje ze struktury głębokiej
  • wyjaśnia znaczenia - dzięki metamodelowi możesz dowiedzieć się co dokładnie Twój rozmówca ma na myśli
  • pozwala znaleźć ograniczenia – dzięki umiejętnemu wykorzystaniu tego narzędzia będziesz potrafił znaleźć u siebie oraz u Twoich rozmówców blokujące ograniczenia. Czasami coś Cię blokuje i sam nie do końca wiesz co to jest. Serią odpowiednich pytań dojdziesz do tego, co Cię powstrzymuje.
  • ukierunkowuje na możliwości – w metamodelu nie chodzi tylko o to, aby rozbić negatywne przekonania. Ważne jest abyś w rozmowie wskazywał dobry kierunek. Zawsze musisz wiedzieć, w którą stronę chcesz iść.

Przykład:
A: „W Polsce nie da się rozkręcić dobrego interesu”
B: Potrafisz wymienić chociaż jedną osobę, której się to udało?
A: No tak. Choćby Leszek Czarnecki
B: W takim razie da się?
A: Tak, ale mnie się nie udało
B: Czy to, że raz Ci się coś nie udało ma świadczyć o tym, że już nigdy nic nie wyjdzie? Ile razy upadłeś na tyłek zanim zacząłeś chodzić? Gdybyś wiedział jak rozkręcić biznes to chciałbyś to robić?
A: No pewnie
B: To skąd możesz brać odpowiednie informacje?
A: Odpowiednie książki, rozmowy z ludźmi biznesu, szkolenia, spotkania networkingowe

Przekonanie rozbite w drobny mak :)

Komunikując się z innymi ludźmi robimy zniekształcenia, usunięcia i generalizacje. Jest to konieczne aby z całej masy docierającej do nas informacji wybrać to, co najważniejsze. W ten sposób wszystko podlega filtracji. Niestety zdarzyć się może, że nieświadomie tworzone są bariery, które uniemożliwiają dobre zrozumienie.

Usunięcia

Usunięcia proste

Usunięcia proste to nic innego jak wypowiadanie się na ogromnym poziomie ogólności bez podania istotnych informacji. Przykładowym zdaniem zawierającym usunięcie proste jest: „Jest mi źle”. Kiedy słyszysz coś takiego pamiętaj, że chcesz rozmówcy pomóc a nie go zdołować. Zadanie pytania „Z jakiego powodu jest Ci źle?” będzie błędem. Dlaczego? Ponieważ rozmówca zacznie w swojej głowie szukać powodów swojego samopoczucia. Zadawaj pytania typu:
- W których dokładnie momentach jest Ci źle?  ( „kiedy widzę mojego szefa”- to może być kilkanaście minut w ciągu dnia jednak ludzie mają tendencje do przekładania takich emocji na całe swoje życie)
- Co to dla Ciebie konkretnie znaczy, że jest Ci źle? („Nie chce mi się pracować”)
- Po co jest Ci źle? („To przez niego”)
- Aha, czyli to on ma kontrole nad tym jak Ty się czujesz. Jak będzie Ci wesoło, zawołamy szefa i koniec. Chcesz mieć kontrole nad swoim życiem czy chcesz, żeby to inni kontrolowali Ciebie jak marionetkę?
- Chcę mieć kontrolę
- Jak zatem możesz reagować kiedy szef się pojawia aby czuć się dobrze?
- Wyobrażę sobie, że ma nos jak klown, różowe włosy i głos jakby się nałykał helu
- Świetny pomysł! Skorzystaj z tego przy najbliższej okazji!

Porównania

W porównaniach często brakuje tego, do czego coś porównujemy. Możesz się z tym na co dzień spotkać w reklamach:
A: Pasta X jest najlepsza na rynku.
B: W porównaniu z czym jest lepsza?
A: Z innymi pastami na rynku
B: Skąd wiesz? testowałeś wszystkie pasty na rynku?
A: Nie, ja uważam, że jest najlepsza
B: Czy to co Ty uważasz, jest prawdą na temat całego świata? Zdarzyło Ci się kiedyś pomylić?

Nieokreślony wskaźnik odniesienia

Nie wiadomo kto jest sprawcą konkretnego zdarzenia. Przykładowe zdanie to:
A: „Oni są fantastyczni”
B: Kto dokładnie? Z jakiego powodu?  → takie pytania są dobre ponieważ rozmówca będzie sobie podbudowywał jeszcze bardziej swoje stwierdzenie.

Brak wskaźnika odniesienia – sprawcy zostali całkowicie usunięci.

A: Mnie się tu źle traktuje
B: Kto dokładnie źle Cię traktuje? Co takiego zrobili? Jak możesz uniknąć takiej sytuacji w przyszłości?

Nieokreślony czasownik – w tym przypadku szukasz wiadomości na temat czasownika.

A: On mnie uderzył
B: Czym Cię uderzył? Gdzie? W co?

Zniekształcenia

Nominalizacja

W wypowiedziach nominalizacja przejawia się jako przerzucenie odpowiedzialności za zaistniałą sytuację na jakieś zjawisko. Przypomnij sobie jak wiele razy słyszałeś w życiu zdania „Jakiś pech mnie prześladuje”, „Naszła mnie ochota na…”, „Spotkało mnie niebywałe szczęście”. Jak widzisz w tych zdaniach odpowiedzialność jest przerzucona na pech, ochotę i szczęście. Jeżeli słyszysz zdanie „Jakiś pech mnie prześladuje” zapytaj:
- w czym konkretnie Ci się nie powiodło? – odpowiedzialność przenosisz na rozmówcę
- jak możesz to rozwiązać?
- czego to Cię nauczyło?
- czego Ci potrzeba, żebyś unikał takich sytuacji?

Powracam do wcześniej wspomnianej kontroli nad własnym życiem. Chcesz, żeby szczęście Cię czasem spotykało czy może lepiej, gdy będziesz tak działał, aby być szczęśliwym człowiekiem? Jest w tym sens?

Czytanie w myślach
To bardzo powszechne zniekształcenie. Nieustannie spekulujemy na temat tego, co inni ludzie sądzą, myślą, jakie mają zamiary.

„Ona myśli, że ja nie jestem tego wart”
„Pewnie oni teraz uważają mnie za wariata”

A: „On pewnie to wszystko zaplanował”
B: Skąd wiesz?
A: Bo już nie raz tak było ( tu przy okazji jest generalizacja, o której w dalszej części)
B: Być może ma nieco inne zamiary, może lepiej go zapytać?
A: Nie muszę. Ja dobrze go znam
B: Tak dobrze, że potrafisz przewidzieć każde jego posunięcie?
A: Aż tak dobrze to nie
B: W takim razie teraz również jest możliwość, że jego intencje są zupełnie inne
A: Ok, pogadam z nim i nich sam powie, co to wszystko ma oznaczać

A oznacza B – równoważnik
„On nie napisał do mnie sms’a, to pewnie mnie nie kocha”  Tu, krótko mówiąc sprawę rozbija się jednym zdaniem: „Co ma piernik do wiatraka?”
- Jak jedno może oznaczać drugie?
- Może skończyły mu się pieniądze na karcie?
- Może telefon się rozładował?
- Może jest jakaś awaria sieci i wysłał sms’a, ale jeszcze do Ciebie nie doszedł? itd.

Jak A to B – relacja przyczynowo skutkowa
Takie założenia czasami sprawiają, że ludzie planują w swoim życiu porażki i niepowodzenia. „Jak pójdę do sklepu i nie będzie tych spodni to się zdenerwuję”. Co się dzieje potem? Idę do sklepu, spodni nie ma, wpadam w nerwy :D Logicznie myśląc jak jedno może wynikać z drugiego? Nie powinno, a jednak tak się dzieje.

A: „Jak widzę szefa, to od razu gorzej się czuję”
B: W jaki sposób on robi, że się gorzej czujesz?
A: No po prostu się pojawia
B: zatem to on może decydować o Twoich emocjach i pociągać za sznureczki?
A: No nie wiem, nie chcę tak
B: A jak chcesz się czuć widząc go następnym razem?
A: chcę mieć pełen luz
I już rozmowa toczy się w kierunku rozwiązania :)

Anonimowy autorytet
Wszelkiego rodzaju nakazy, zakazy i umowne regulaminy, które stosuje się w społeczeństwie oparte są o pewne autorytety. Niektóre są bezsensowne, ale zdarza się, że nikt się nad tym nie zastanawia tylko posłusznie robi to, co w społeczeństwie akceptowalne.

A: „Nie powinno się przeklinać przy kobietach”
B: Dlaczego? Kto tak powiedział?
A: Bo to nieładnie
B: Według kogo to nieładnie. Znam wiele kobiet, które nie mają nic przeciwko. Poza tym same przeklinają.
A: Być może, ale w książkach o savoir-vivre pisze, że to nieładnie
B: Czy wierzysz we wszystko co pisze w książkach? Są też takie, które namawiają to rasizmu i terroryzmu. Idąc tym tokiem rozumowania powinno się to robić bo tak pisze w książkach?
A: Raczej nie
B: No właśnie

A: „Należy zachować czystość aż do ślubu”
B: Dlaczego?
A: Bo tak każe Pismo Święte
B: Pismo Święte każe też kamienować cudzołożników. Zrobiłbyś to?
A: Nie, bo to niezgodne z prawem
A: Zatem zgodzisz się ze mną, że w Piśmie Świętym są spisane prawa, które nie przystają do naszych czasów?
A: Tak
B: Zatem współżycie przed ślubem może jest ok. ponieważ stanowi ogromną część szczęśliwego związku?
A: Być może

Generalizacje

Generalizacje i stereotypy ułatwiają funkcjonowanie w świecie. Inaczej za każdym razem trzeba by rozpatrywać wiele spraw od początku. Generalizacja to założenie, że jak coś wydarzyło się raz czy dwa, to tak będzie już zawsze. Czy tak jest rzeczywiście? Czy jak dwa razy upadłeś ucząc się jeździć na rowerze to tak było już za każdym następnym razem? Pewnie, że nie! Generalizacje pojawiają się w zdaniach: „Polacy to złodzieje i alkoholicy”, „Rumuni to bandyci i naciągacze”, „Blondynki są głupie” itd. Nawet jeżeli zdarzyła Ci się sytuacja, że spotkałeś blondynkę, która nie grzeszyła inteligencją (np. jak słynna Oksana :) ) to, pewnie wśród blondynek jest wiele bardzo inteligentnych kobiet (np. Monika Olejnik).

Operatory modalne
Zawierają one słowa, które eliminują jakikolwiek wyjątek. Jasne jest, że jakiś wyjątek zawsze się znajdzie. Zdania tego typu zawierają wyrażenia: trzeba, powinienem, mogę, nie mogę, chciałbym. Przykładowe zdanie z operatorem modalnym:

A: „Nie mam talentu do nauki języków”
B: Jednak mówienie po polsku wychodzi Ci świetnie a polski jest w czołówce najtrudniejszych języków świata
A: Tak, ale z polskim cały czas mam obycie. Słyszę go w tv, w radio, gdziekolwiek nie pójdę
B: Zatem zacznij to samo z językiem obcym. Ucz się piosenek, oglądaj seriale bez napisów, czytaj, naucz się 1000 podstawowych słów a już za 2-3 miesiące spokojnie będziesz znał podstawy

Dalej można zaproponować jakieś programy, strony www i prowadzić do rozwiązania.

Liczebniki
To prawdopodobnie najczęściej popełniana generalizacja. Zdania takie zawierają słowa: wszyscy, każdy, żaden, nigdy, zawsze itp.  Na podstawie jednego przypadku rzutuje się na całą rzeczywistość. Tu posłużę się przykładem podanym wcześniej.

A: „Wszystkie blondynki są głupie”
B: Która dokładnie blondynka?
A: Wszystkie
B: Znasz wszystkie blondynki na świecie?
A: Nie, ale znam kilka i one są głupie
B: Znasz chociaż jedną mądrą blondynkę?
A: Tak, np. Monika Olejnik, Hanna Lis
B: Wymieniłeś dwie, zatem nie wszystkie są głupie
A: Zgadza się

Cały ten wywód można skrócić do jednej odpowiedzi: „Monika Olejnik jest blondynką i jest inteligentna. To oznacza, że nie wszystkie blondynki są głupie.”

Presupozycje
O presupozycjach już pisałem w tym artykule, więc tylko małe przypomnienie. Presupozycja to ukryte założenie np.”Kiedy już przeczytasz ten artykuł do końca poczujesz się jeszcze lepiej” – tutaj są dwa założenia: jedno, że przeczytasz artykuł do końca i drugie, że czujesz się dobrze (bo po zakończeniu będziesz czuł się jeszcze lepiej).

Zdanie zawierające presupozycję:
A: „Gdyby mój szef się zmienił, lepiej by się pracowało” (założenie, że szef się nie zmienia)
B: Co konkretnie powinien w sobie zmienić?
Jak to, że on się tak właśnie zachowuje wpływa na Twoją pracę?
Lepiej to znaczy jak dokładniej? Szybciej, efektywniej?

A: „Gdyby moi pracownicy zrozumieli o co mi chodzi nasze usługi były by lepsze” (założenie, że pracownicy nie rozumieją)
B: Skąd wiesz, że Cię nie rozumieją?
A: Bo nie wprowadzają tego, co zaleciłem
B: Być może zrozumieli to inaczej, może powinieneś podać im więcej konkretnych przykładów?

Zgeneralizowany wskaźnik odniesienia
Generalizacja odniesiona jest w stosunku do wybranej grupy.

A: „Faceci nie rozumieją kobiet”
B: Skąd ta pewność? Mam kolegę, który świetnie potrafi się porozumieć z kobietami
A: Może ten potrafi, ale cała reszta nie
B: Znasz wszystkich facetów?
A: Nie, ale ci, których znam nie rozumieją kobiet
B: Może nie potrafili zrozumieć w tej jednej sytuacji, w której miałaś okazję ich oglądać. Poza tym mogą sobie radzić doskonale.

Jak widzisz metamodel to świetne narzędzie. Jednak nie nadużywaj go zbyt często bo chyba nikt nie lubi, gdy neguje się jego wypowiedź. Jeżeli przekonania są dla rozmówcy złe i blokujące jego wewnętrzny potencjał możesz je rozsypać za pomocą metamodelu. Są też takie sytuacje,kiedy lepiej się nie odzywać lub podbudować twierdzenie rozmówcy. Kiedy ktoś powie: „Moje życie jest niesamowite” a Ty odpowiesz „Zawsze tak miałeś? Nigdy nie odniosłeś żadnej porażki?” to zrobisz wielki błąd! Lepiej będzie jak powiesz: „To świetnie! Co ostatnio ciekawego wydarzyło się w Twoim życiu? Co powinienem robić, żeby moje życie było równie pasjonujące?” Zauważasz jak istotna jest różnica? Bądź dla ludzi dobry. Niech opowiadają o swoim życiu a Ty słuchaj i zadawaj mądre pytania.

Nie musisz znać na pamięć dokładnej klasyfikacji metamodelu. Ważne, żebyś potrafił wyłapywać przekonania, które są destrukcyjne i szkodliwe. Zawsze zmierzaj w dobrym kierunku i pokazuj rozmówcą możliwości i rozwiązania. Będę wdzięczni.

Metamodel najlepiej ćwiczyć w parach. Jeżeli znasz kogoś, kto interesuje się NLP i komunikacją możecie potrenować na przykładach, które wypisałem poniżej. Możesz też popracować z własnymi przekonaniami, które w jakiś sposób Cię hamują. Jeżeli Twój dialog wewnętrzny mówi: „Nie, na pewno nie uda mi się zdobyć tej pracy” zapytaj: „Skąd wiesz? Byłeś już tam na rozmowie? Co jest potrzebne, żeby się udało? Kto może mi pomóc? Jak powinienem się zachowywać, żeby wybrali właśnie mnie?”-czym lepsze pytania tym lepsze odpowiedzi. W moim przypadku dzięki temu dokonała się wielka zmiana i gigantyczny krok do przodu, czego i Tobie życzę drogi czytelniku :)

„Zachowujesz się jak każdy typowy facet”
„W Polsce nie da się rozkręcić biznesu”
„Mam depresję”
„Jak jest pochmurno to źle się czuję”
„Mam słabą pamięć”
„Nie poradzę sobie z tym zadaniem”
„Blondynki są głupie”
„Faceci to świnie”
„Włosi są chamscy”
„Jak on nie pisze smsa to znaczy, że mnie nie kocha”
„Zawsze spotykam samych idiotów”
„Dlaczego ja zawsze mam pecha?”
„Chciałbym zwiedzić Grecję, ale nie mam pieniędzy”
„Ona pewnie coś knuje przeciw nam”
„Czuję się dziwnie”

PS. Powyższy tekst ma 2630 słów. Jeżeli czytasz jak przeciętny Polak (180-220 słów na minutę) to przeczytanie całości zajęło Ci ok.13 minut. Po kursie szybkiego czytania byłbyś w stanie przeczytać to w 3 minuty z takim samym (lub większym) poziomem zrozumienia tekstu. Zaoszczędziłbyś 10 minut czasu. Fajna rzecz? ;)

Chcesz polubić to, co Cię nie kręci? Poznaj Godiva Pattern!

Zapewne jesteś czasem w sytuacji, w której coś trzeba zrobić a wykonywanie tego czegoś nie bardzo sprawia Ci przyjemność. Może to być nauka przedmiotu, który kompletnie Cię nie interesuje, może musisz coś posprzątać, zrobić raport, sprawdzić bazę danych itd. Są czynności, których zwyczajnie nie da się ominąć.

Sam obecnie mam taką sytuację ponieważ studiując komunikację społeczną zmagam się z przedmiotem, który pasuje do tego kierunku jak do świni siodło. Krótko mówiąc kompletnie mi ten przedmiot nie leży. Jest to tylko teoria, której w życiu nie mogę nigdzie zastosować (chyba, że zabłysnę na jakiejś imprezie, że wiem to i to) a moim zdaniem człowiek najlepiej uczy się w praktyce.

Zgodzisz się ze mną, że nauka jazdy samochodem tylko z podręcznika nie jest najlepszym pomysłem. Podobnie jak z wieloma innymi czynnościami, które są bardzo przyjemne gdy się je robi, a nie gdy się o nich gada.

Jednak praktycznie na każdych studiach i na każdym roku znajdzie się taka właśnie przedmiotowa perełka. Trzeba zdać i koniec. Jak do tego podejść skoro sama myśl o siedzeniu nad notatkami z tego przedmiotu może człowieka przyprawiać o mdłości? Przyznam szczerze, że sam ze sobą toczę ostre boje gdyż mam w kolejce do przeczytania listę niezwykle ciekawych książek i zamiast się uczyć na ten przedmiot wolałbym poczytać coś, co podniesie jakość mojego życia.

Pierwsza technika, która może być pomocna w takich sytuacjach nazywa się Godiva Pattern. Jest niezwykle prosta i bardzo efektywna jeśli chodzi o skłonienie się do nauki. W takim razie po kolei:

1. Stwórz sobie obraz czegoś co uwielbiasz robić. To może być wykonywanie jakiejś czynności, spędzanie czasu w jakiś określony sposób, sex, jedzenie czegoś pysznego itp. Przypomnij sobie taką sytuację i podkręć wszystkie uczucia i emocje. Jaki wtedy tam był zapach? Co czułeś? Co widziałeś? Niech przyjemność z tej chwili jeszcze bardziej wzrośnie! Rozjaśnij ten obraz i włącz niesamowicie wkręcający kawałek jak np:

I jak?

2. Teraz zrób drugi obraz, na którym umieszczasz to, do czego chcesz się zmotywować. To jest obraz Twojego celu. Pomyśl, czy nie lepiej będzie się uczyć tego, co obecnie jakoś Cię nie kręci z fajnymi emocjami? Jeśli już trzeba, to moim tak będzie lepiej, czyż nie? Zobacz oczyma wyobraźni jak się czegoś uczysz, jak sprzątasz, ćwiczysz czy jeszcze coś innego. Masz?

3. Teraz ustaw te obrazy jeden za drugim w taki sposób, aby to, co Cię pasjonuje, wkręca i podnieca było na pierwszym planie. Obraz z Twoim celem znajduję się za nim.

godiva-pattern

…………………………………………………………..

4. Teraz masz przed sobą tylko i wyłącznie pierwszy obraz. Wiesz, że z tyłu jest ten drugi, ale póki co, to nie bardzo Cię interesuje. Wyobraź sobie, że w tym pierwszym obrazie robisz małą dziurkę, na samym środku. Jeszcze raz włącz piosenkę z Rocky’ego i powoli niech ta dziura się powiększa i odsłania ten drugi obraz. Chodzi o to, aby wszystkie fajne uczucia i emocje przeszły na ten drugi obraz. Jeżeli zauważasz, że uczucia znikają zmniejsz dziurę. Powtórz to w takim tempie, które pozwoli utrzymać emocje z pierwszego obrazka aż do całkowitego odsłonięcia tego, na którym jest Twój cel. Jak piosenka się skończy odpal raz jeszcze :)

5. Jeżeli potrzebujesz powtórz to ćwiczenie kilka razy. Teraz policz żarówki w pomieszczeniu, w którym właśnie siedzisz. W jakim mieście się urodziłeś? Ile lat ma Twoja mama? te pytania powodują mały reset mózgu, więc odpowiedz na nie drogi przyjacielu.

6. Sprawdź działanie. Pomyśl teraz o sytuacji z obrazu nr 2. Czy coś się zmieniło? Gdy teraz myślisz o tym, czego wcześniej nie lubiłeś robić pojawiają się fajne emocje? Czy automatycznie włącza się w Twojej głowie piosenka z Rocky’ego? Pobaw się tym i daj znać o efektach!

Model Miltona cz.3

Oto trzecia i zarazem ostatnia część Modelu Miltona. Jeżeli chcesz komunikować się jeszcze skuteczniej naucz się tych wzorców. Nie koniecznie trzeba pamiętać co jak się nazywa. Ważne, żebyś potrafił odpowiednio to zastosować. Od świadomej kompetencji do nieświadomej niekompetencji w posługiwaniu się lingwistycznymi trickami jest tylko jedna droga: ćwiczenia, ćwiczenia, ćwiczenia. Nic więcej :D

Ukryte polecenia

W ukrytych poleceniach komenda jest odpowiednio zamaskowana w dłuższym zdaniu. W takiej sytuacji dajesz możliwość wyboru, ale również sugerujesz, w którą stronę ma podążyć rozmówca.

Przykładowe ukryte polecenie:
Właśnie teraz możesz wziąć głęboki oddech i poczuć się lepiej. Możesz poczuć się tak dobrze, że na Twojej twarzy pojawi się duuuuży uśmiech :)

Gdy intonacją odpowiednio zaznaczysz wyrażenia „poczuć się dobrze” oraz „pojawi się duuuuży uśmiech” rozmówca podąży za Tobą. Możesz teraz- drogi czytelniku, zacząć się relaksować i cieszyć z faktu, że podnosisz swoje kompetencje .

Postulaty konwersacyjne

To jest coś, z czego chyba każdy korzysta. Są to polecenia włożone w formę pytania. W efekcie rozmówca nie odpowiada na pytanie, ale wykonuje polecenia.

Przykłady:

Czy mógłbyś zamknąć okno ponieważ jest przeciąg?

Czy możesz przestać rozmawiać?

Czy mógłbyś podać mi tą książkę?

W zdecydowanej większości przypadków osoba zamknie okno choć odpowiedź na pytanie brzmiała by tak/nie. Kiedyś sam popadłem w zdziwienie gdy na ulicy zapytałem gościa: „Przepraszam bardzo, czy mógłby mi Pan powiedzieć, która jest godzina?” Koleś na to: „Tak” i poszedł :D   Faktycznie oczekiwałem, że powie konkretną godzinę.

Polecenia negatywne

Jest to zaprzeczenie polecenia słowem „nie”, które i tak zostanie wykasowane. Najlepiej działa w wyrażeniach: „nie myśl”, „nie wyobrażaj sobie”, „jeszcze nie przypominaj sobie” itp.

Przykłady:
„Nie wyobrażaj sobie jeszcze jak fajnie byłoby przeczytać książkę na miejscu w Empiku lub innej księgarni”
„Nie  przypominaj sobie jeszcze, jak to było fajnie być dzieckiem i żyć beztrosko każdą chwilą”

Więcej o wykorzystaniu zaprzeczenia pisałem w tym poście.

Wynikanie

Wynikanie to taka konstrukacja, w której jedno zdanie pozornie wynika z drugiego chociaż często obie części mają się tak do siebie, jak piernik do wiatraka.

Przykłady:
Siedzisz teraz na krześle i czytasz te słowa, a to oznacza, że masz ochotę zdobywać coraz więcej ciekawych informacji.

Zwracasz teraz uwagę na Twój oddech a to oznacza, że chcesz się zrelaksować

Czytasz tego bloga a to oznacza, że chcesz się rozwijać i poszerzać swoją wiedzę

Pomyśl gdzie może się do przydać w codzinnej komunikacji? W pracy, szkole, w relacjach z rodziną i przyjaciółmi.

„Zmieniłaś fryzurę a to oznacza, że lubisz dokonywać zmian w swoim życiu”.

„Bardzo szybko sobie poradziłeś z tym zadaniem a to oznacza, że jesteś niezwykle inteligentny”

„Masz świetne pomysły, a to oznacza, że jesteś niezwykle kreatywną osobą”

Model Miltona jest znacznie szerszy, ale wzorce, które wypisałem w tych postach są najpopularniejsze i prawdopodobnie najbardziej skutecznie. Oczywiście wszystkie wzorce można dowolnie łączyć i spiętrzać co powoduje jeszcze większą konfuzję.

Przykładowe spiętrzenie:

Nie wiem, czy już wyobrażasz sobie jak bardzo przyjemnie możesz czuć się każdego dnia. To, że zaczynasz o tym myśleć świadczy o tym, że chcesz się rozwijać i dążyć do wyznaczonych celów. Nie myśl jeszcze jakby to było, gdybyś osiągnął w 5 lat to, co planowałeś na kolejne 10.Jak bardzo byłbyś szczęśliwy z takiego biegu wydarzeń?

Kiedyś w jednej książce przeczytałem: „Wyznacz swoje cele i zacznij działać teraz!!! Odkładanie na jutro to odkładanie w nieskończoność. Rób to co kochasz i żyj z pasją!” – te słowa zmieniły moje życie. Możesz teraz zacząć się zastanawiać nad tym, czy chcesz rozwijać się szybko czy błyskawicznie  :D

Dobrej zabawy!

Korzystając z okazji zapraszam Cię na kolejną edycję kursu szybkiego czytania i efektywnej nauki. Zaczynamy 18.05.  O innych szkoleniach, które odbędą się w najbliższym czasie przeczytasz na tej stronie.

Model Miltona cz.2 – presupozycje

Model Miltona -  Presupozycje

Tak naprawdę każde zdanie jest presupozycją, bo każde zdanie coś zakłada. W zdaniu:
„Mały Stefanek wybił piłką szybę” jest całe mnóstwo założeń.
- jest jakiś Stefanek
- jest założenie, że to chłopiec
- mały Stefanek – założenie, że jest jeszcze dzieckiem, chociaż może to być po prostu pan Stefan niskiego wzrostu
- Stefanek musiał rzucić lub kopnąć w miarę mocno aby wybić szybę
- piłka musiała być dość twarda aby potrzaskać okno
Te wszystkie informacje są gdzieś w domyśle.

Rozmówca musi podświadomie zaakceptować pewne stwierdzenia po to, aby cała wypowiedź brzmiała poprawnie i sensownie. Jak już opanujesz presupozycję przekonasz się, że są bardzo użyteczne. ← To zdanie zawiera presupozycję. „Jak już opanujesz” – jest założenie, że opanujesz i kiedy to nastąpi to „przekonasz się, że są użyteczne”. Na dobrą sprawę możesz się nauczyć i nie korzystać z tego, więc wtedy będą nieużyteczne.

Zakładam jednak, że skoro czytasz ten tekst to chcesz się tego nauczyć i korzystać :) ← Kolejna presupozycja. Możesz czytać ponieważ trafiłeś tu przypadkowo lub czytasz, bo coś kiedyś zainteresowało Cię na blogu i wracasz tu regularnie.

Presupozycje czasowe:

w trakcie
w chwili
podczas gdy
zanim
zacząć
skończyć
jeszcze
nadal
przestać
już
ciągle
kontynuować
po
przed

Przykłady:

Podczas gdy czytasz te słowa na Twojej twarzy z jakiego powodu pojawi się duuuuuuży uśmiech :)

Zanim się uśmiechniesz ( założenie, że tak się stanie ) możesz pomyśleć o tym, jak wspaniale byłoby spędzić wakacje na Kanarach”

„Możesz kontynuować czytanie tego artykułu i jednocześnie zacząć się relaksować”

Zanim podejmiesz studia ( założenie, że je podejmiesz ) popytaj innych studentów co sądzą o interesującym Cię kierunku”

Mama do dziecka: „Zaraz po tym jak ładnie zjesz kolację włączę Ci bajkę”

„Czytasz ciągle te słowa i może już zastanawiasz się gdzie to wykorzystać”

Niektóre firmy szkoleniowe oferując swoje usługi piszą na początku coś takiego:”Zanim zapiszesz się (założenie, ze się zapiszesz) na nasze szkolenie przeczytaj dokładnie program i kiedy już zdecydujesz, że to właśnie to, czego szukasz ( założenie, że tak właśnie zdecydujesz ) wypełnij formularz zgłoszeniowy”.

Presupozycje świadomości:

wiedzieć
zdawać sobie sprawę
uświadamiać sobie
zauważać
czujesz
dociera do Ciebie
dostrzegać

Przykłady:

Czy zdajesz sobie sprawę z tego jak ważne jest czytanie książek?” – założenie, że czytanie książek jest ważne. Pytanie tylko czy zdajesz sobie z tego sprawę.

„Nie wiem, czy już zauważyłeś, że dzisiejszy świat zmienia się z ogromną prędkością” – założenie, że tak się dzieje. Pytanie czy to zauważyłeś. Podświadomie musiałeś zaakceptować drugą część tego zdania.

Dociera do Ciebie to, że jeżeli chcesz dobrze zarabiać musisz uczyć się od ludzi, którzy osiągnęli sukces a nie od tych, którzy tylko o nim gadają?” – podobnie jak wcześniej. Druga część zdania musiała zostać przyjęta za pewnik.

Czy zauważyłeś już co się zmieniło na tym blogu od Twojej ostatniej wizyty?” – HAHAHA!, pewnie zacząłeś błądzić wzrokiem po monitorze i szukać zmian. Zostało przyjęte, że coś się zmieniło, pytanie czy Ty to zauważyłeś ;)

Czy zdajesz sobie sprawę z tego, jak wiele czasu zaoszczędzisz przez całe życie zapisując się na kurs szybkiego czytania?”

Czy uświadamiasz sobie jak potężne możliwości daje sprawne posługiwanie się językiem obcym?”

Presupozycje porządkowe:

kolejny
drugi
bez przerwy
nieustannie
permanentnie
trzeci
ostatni
inny
następny
pierwszy
początkowy
znowu

Przykłady:

„Kiedy kolejny raz weźmiesz oddech poczujesz, że jesteś coraz bardziej zmotywowany do działania”

Chłopak do dziewczyny: „Następnym razem gdy się spotkamy (zakłada, że tak się stanie) opowiem Ci co mi się przydarzyło kiedy pracowałem w Portugalii.”

Gdy następnym razem się uśmiechniesz, znowu przypomnisz sobie wakacje, na których doskonale się bawiłeś”

Kiedy kolejny raz przyjdzie Pan na zakupy otrzyma Pan od nas specjalną zniżkę – założenie, że przyjdzie kolejny raz.

Presupozycje wyboru:

lub
albo
czy
też
chyba że

Przykłady:

Mama do dziecka przed wyjściem na spacer: „Założysz czerwoną czapeczkę czy niebieską?” – tak czy siak dziecko założy czapkę, więc efekt osiągnięty.

„Bardziej pasuje Ci umówić się ze mną we wtorek czy w środę?” – ważne, że się umówimy :D

„Możesz być szczęśliwym człowiekiem lub odczuwać niepohamowaną radość z każdej chwili” – nie ważne co wybierzesz bo i tak będzie fajnie.

„Możemy iść do kina na 16 albo na 17 co wybierasz?” – ważne, że idziemy do kina.

„Wejdź w pozytywny stan teraz albo za 5 minut- jak wolisz  :)

Przymiotniki i przysłówki:

łatwo
szybko
ciekawie
przyjemnie
radośnie
głęboko
potężnie
doskonale

Jak dobrze się dzisiaj czujesz?” – założenie, że dobrze. Kwestia tego jak bardzo.

Czy uświadamiasz jak radośnie możesz spędzić każdy dzień?”

„Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę z tego, jak szybko można robić postępy w nauce języków obcych?”

Czy zdajesz sobie sprawę z tego, jak łatwo możesz zawierać nowe znajomości?”

To jest coś, czego ja używam ciągle gdy się z kimś witam. Mówię wtedy: „Cześć, co dobrego słychać?” – i zazwyczaj rozmówca zaczyna szukać tych dobrych rzeczy. Jak zapytasz tradycyjnie czyli: „Co u Ciebie?” W większości przypadków usłyszysz „stara bieda”, „po staremu”, „jakoś leci” itp. Czyń ludziom dobrze językiem (to dopiero dwuznaczność :D ) i pytaj: „Jak dobrze bawiłeś się na wakacjach?”, „Czym wspaniałym się zajmujesz?”, „Jak Ty to robisz, że jesteś taki dobry w komunikacji z innymi ludźmi?”, ”

Masz tu listę bardzo przydatnych rzeczy. Wymyśl po kilka przykładów do każdej grupy presupozycji. Bo nie wiem czy uświadamiasz sobie jak potężnym narzędziem są presupozycje. Kiedy w końcu się ich nauczysz przekonasz się, że język daje potężne możliwości. Czy już zastanawiasz się nad tym gdzie i kiedy będziesz korzystał z presupozycji?

Oczywiście powyższa formułka jest tak naszpikowana presupozycjami, że aż razi w oczy, więc korzystaj z tego mądrze i w odpowiedniej ilości :)

Udanego weekendu!

PS. Dzisiaj w Empiku przeczytałem książkę „4 godzinny tydzień pracy” Timothego Ferrissa i bardzo polecam tę książkę. Całe mnóstwo świetnych porad dotyczących rozwoju osobistego, produktywności, prowadzenia działalności w internecie. Mimo, że już zapoznałem się z treścią to i tak kupię tę książkę bo wiem, że chcę często do niej wracać. Książka kosztuje ok.50zł, ale wiedza w niej zawarta warta jest wiele więcej :)

Model Miltona cz.1 – Cytaty

miltoneriksonMilton Erickson był jednym z najlepszych hipnotyzerów na świecie. Prężnie działał i propagował hipnozę. Był założycielem Amerykańskiego Towarzystwa Hipnozy Klinicznej. Człowiek legenda. Podróżował i prowadził seminaria z hipnozy i hipnoterapii.

Milton Erickson używał całe mnóstwo wieloznaczności np. ( uda-jako część nogi/ uda- się coś zrealizować ), metafory, ukryte polecenia i inne konstrukcje językowe pomagające wprowadzić w trans. Co ciekawe Milton Erickson sam nie do końca wiedział co w jego wypowiedziach odnosi skutek i dlaczego jest taki dobry. Model ten ma pomijać świadomość i docierać do podświadomości osoby, z którą się komunikujesz.

W 1974 John Grinder i Richard Bandler-twórcy NLP, spotkali się z Ericksonem. Obserwowali jego pracę, co mówi, co robi, spędzili setki godzin na przeglądaniu nagrań z jego udziałem. Efektem pracy było powstanie modelu Miltona. Bandler z Grinderem wychwycili powtarzające się wzorce i schematy. Okazało się, że gdy sami zaczęli uczyć się hipnozy na podstawie opracowanego modela osiągali efekty zbliżone do tego, co osiągał Erickson.

Na temat wzorców hipnotycznych Miltona powstała książka pt. Patterns of Hipnotic Techniques of Milton H.Erickson.

Być może zastanawiasz się już gdzie to można wykorzystać. Dziś te wzorce językowe stosowane są w negocjacjach, biznesie, hipnoterapii, polityce, PR itd.

Dzisiaj będzie o cytatach

Cytaty

Cytaty są fajną sprawą ponieważ pomagają wprowadzać sugestię wsadzając odpowiednie słowa w usta kogoś innego. Rozmówca świadomie myśli, że przytoczona wypowiedź odnosi się do innej sytuacji, ale podświadomość wszystko gładko przyjmuje bo przekaz jest w drugiej osobie liczby pojedynczej.

Przykładowo wykładowca prowadzący zajęcia może uciszyć grupę nieco ostrzejszymi słowami nie obrażając nikogo. Wyobraź sobie, że cała grupa gada a wykładowca mówi:

  • Jeden z moich przyjaciół kiedy jego grupa jest tak rozgadana mówi:(I tu podnosi głos) „Zamknąć się wreszcie i słuchać!” ,ale ja jestem nieco spokojniejszy dlatego proszę grzecznie o ciszę.

Wykorzystując cytat możesz zwracać się do ludzi na Ty, nawet jeżeli formalnie zwracasz się per Pan.

Pracownik podczas rozmowy ze swoim szefem:

  • Wczoraj oglądałem film o pewnej korporacji i tam była taka scena, gdzie jeden z pracowników powiedział do szefa: ” Ty nadęty bucu świetnie pracujemy i należy nam się podwyżka!”. W firmie tej panowały sztywne zasady i każdy do tego człowieka zwracał się -Panie prezesie-, ale ten jeden już po prostu nie wytrzymał. Co ciekawe, szef przyznał podwyżki jemu i jego współpracownikom.

Chłopak i dziewczyna na pierwszej randce. On może pewne komentarze włożyć w czyjeś usta i zręcznie zacytować.

  • Wiesz, kiedy stałem dzisiaj pod uczelnią podszedł chłopak do dziewczyny i powiedział jej prosto w oczy: (i zaczyna patrzeć jej prosto w oczy) ” Ale z Ciebie niesamowita dziewczyna! Masz cudowną figurę i jestem ciekaw, jakby to było gdybyśmy spędzili razem noc”. Po czym pobiegł gdzieś dalej a ona stała zaczerwieniona. Nie wiem, czy ja miałbym odwagę tak powiedzieć.

Kobiety w Polsce jako, że wychowane są w dość konserwatywnym społeczeństwie mają czasem problem z mówieniem o swoich fantazjach i potrzebach. Kobieta obawia się, że chłopak będzie się śmiał albo uzna ją za wyuzdaną. Dlatego cytat może być dobrym rozwiązaniem na społeczne kajdany.

  • Kiedy jechałam dzisiaj autobusem do szkoły siedziała za mną pewna para. I ni stąd ni zowąd dziewczyna mówi do chłopaka: (całość z odpowiednią intonacją) „Chcę dzisiaj uprawiać z Tobą baaaardzo dziki sex! Pragnę puścić wszelkie hamulce i zabawić się na maxa! Co Ty na to?” On poczerwieniał bo chyba nie spodziewał się, że będzie taka bezpośrednia.

Do wprowadzenia cytatu możesz użyć zasłyszanej rozmowy, książki, filmu, strony internetowej itp.

Swoją drogą wczoraj odwiedziłem pewną stronę www, na której napisane było: „Czytelnicy tej strony to wyjątkowe osoby, które zmieniając siebie zmieniają cały świat” i bardzo mi się spodobało to stwierdzenie :)

Następnie przeglądałem oferty szkoleń i jedna z nich zwróciła moją uwagę ponieważ fajną, kolorową czcionką napisane było:„Przychodząc na moje szkolenie dostaniesz dużo więcej niż się spodziewasz” I to bardzo mnie zaciekawiło.  :D

W kolejnych postach będzie o metaforach, postulatach konwersacyjnych i presupozycjach. Sporo fajnych i użytecznych rzeczy zatem ucz się i wracaj po więcej ;)

Czego oczekujesz zadając pytania?

Przeglądam regularnie różne fora i portale społecznościowe, i zauważyłem, że ludzie bardzo często zadając pytania oczekują jedynie potwierdzenia ich zdania. Jak masz inne zdanie to zaczną Cię przekonywać, że jest tak, jak oni mówią/piszą.

Na pewnym forum użytkownik opublikował tekst i poprosił o opinię. Kolejna osoba w komentarzu wypunktowała różne błędy. Następnie autor odpisał, że komentujący się nie zna, nie rozumie itd.

Zwracaj uwagę na takie rzeczy i rozróżniaj kiedy ktoś prosi Cię o opinię i gotowy jest na krytykę, a kiedy oczekuje, że przytakniesz i będzie super :)

Jeszcze lepsza zabawa jest kiedy ktoś zadaje pytanie w stylu: „Przepraszam, ale czy to nie jest tak, że….” i zaczyna szczegółowo opowiadać jak to jego zdaniem jest. To nie jest pytanie tylko zdanie twierdzące. Przy takiej wypowiedzi wystarczy powiedzieć: tak, masz rację. Dokładnie tak jest :) Jeżeli się z tym nie zgodzisz druga strona zacznie Cię przekonywać. Jak potwierdzisz będą Cię mieli za dobrego rozmówcę. Co jest dla Ciebie lepsze z punktu widzenia dobrej komunikacji?

Pytania często wykorzystywane są do wszelkiego rodzaju pomówień. Pamiętam jak swego czasu Andrzej Lepper oskarżał z mównicy sejmowej w taki sposób:” Czy to prawda, że Pan XX wziął 100 tysięcy łapówki od Pana YY?” Potem tłumaczył się, że on nikogo nie oskarża a jedynie pyta czy to prawda, bo takie pogłoski krążą w kuluarach. Sprytne :)

Dokładnie ten sam zabieg zastosował poseł Palikot pytając: „Czy prezydent ma problemy z alkoholem?”. Jest to pytanie zawierające presupozycję czyli trzeba założyć, że coś jest na rzeczy. Coś jak w zdaniu: „Czy przestałeś bić swoją żonę?” – nie ważnie czy odpowie się „tak” czy „nie” bo tak czy siak żona była bita. Będzie inny artykuł o presupozycjach bo to duży temat.

Zachęcam do zwracania uwagi na to, jakie dostajesz pytania. Zanim zaczniesz odpowiadać pomyśl czy osoba chce poznać Twoją opinię? Czy gotowa jest zarówno na pochwałę jak i na krytykę, czy tylko potrzebuje potwierdzenia z Twojej strony, bo decyzja już dawno zapadła?  Słuchaj jak pytają dziennikarze telewizyjni i radiowi. Można wyciągnąć czasem fajne rzeczy.

Zwracaj także uwagę na to, jakie Ty zadajesz pytania bo skoro znasz odpowiedź i jesteś do niej 100% przekonany to po co pytać?

Bądź czujny i jeszcze raz przeczytaj ten tekst ;)

Designed by: Business Web Hosting | Thanks to Buy Icons, travel tips and Used Cars