
To jest druga część artykułu o tym, jak radzić sobie z nieśmiałością.
Pierwszą część znajdziesz tutaj.
Kolejne wskazówki:
Nie unikaj trudnych sytuacji. Zamiast chować głowę w piasek wyjdź im naprzeciw. To mogą być proste sprawy, ale obawiasz się stawić im czoła. Być może coś denerwuje Cię w pracy. Być może Twoja druga połowa robi coś, co Cię drażni, ale nie chcesz poruszać tego tematu (co w dłuższej perspektywie nie służy związkowi).
Postanów sobie, że przy następnej okazji zareagujesz i powiesz jakie jest Twoje zdanie.
Zapisuj sukcesy. Załóż sobie mały zeszyt, albo plik, w którym znajdą się wszystkie Twoje sukcesy w związku z pokonywaniem nieśmiałości. Wpisuj tam każdy, nawet najmniejszy krok do przodu np. „Dzisiaj stojąc w sklepowej kolejce uśmiechnąłem się do kasjerki”.
Po dwóch miesiącach powinna zebrać się całkiem pokaźna ilość zapisanych sukcesów. Im dłużej będziesz prowadzić dziennik, tym więcej zapisków powinno się pojawiać. W końcu z każdym dniem stajesz się bardziej pewny siebie!
Utrzymuj kontakt wzrokowy. Osoby nieśmiałe mają tendencję do spuszczania wzroku kiedy rozmawiają z innymi ludźmi. Mam dla ciebie proste, ale skuteczne ćwiczenie. Idąc przez miasto spoglądaj ludziom w oczy. Przyjmujesz zasadę, że nigdy nie spuszczasz wzroku pierwszy.
Oczywiście kiedy będą Cię mijali muskularni panowie bez karku, to może lepiej zaniechaj ćwiczenia
Patrz na ludzi serdecznie i lekko się uśmiechaj. Gdyby jednak komuś się to nie spodobało i zapyta Cię: „Czego się gapisz?”. Odpowiedz: „Przepraszam, jesteś bardzo podobny do mojego znajomego. Widocznie się pomyliłem”.
Zapytaj o drogę. Kiedy spoglądanie w oczy jest opanowane zrób krok dalej i pytaj o drogę. Mieszkając w mieście nie jesteś w stanie znać wszystkich i zapewne nie wszyscy znają Ciebie. Mogłeś przecież przyjechać z innego miasta. Pytaj o rzeczy, które dla większości mieszkańców będą oczywiste:
- Gdzie jest Urząd Miasta
- Gdzie jest ulica XYZ
- Jak dojść do hotelu XYZ
- Gdzie jest najbliższa kwiaciarnia?
Motywująca muzyka. Stwórz własną listę piosenek, które dodają Ci energii i motywacji. Następnie wrzucasz piosenki do playera mp3 i ruszaj w miasto! Z taką muzyką w tle łatwiej będzie wykonać ćwiczenia wypisane wyżej. To mogą być takie piosenki jak:
East West Rockers – Kochaj Swoje Życie
i…..
Arka Noego – Nie lękaj się (Wypas!)
Zacznij powoli. Jeżeli Twoim problemem jest nieśmiałość przed występami publicznymi, to polecam zacząć od małych grup. Opowiadaj dowcipy wśród znajomych, opowiadaj historie, zabieraj głos na rodzinnych spotkaniach, śpiewaj na karaoke. Później możesz przemawiać do większych grup zgłaszając się do referatów, przemawiając na konferencjach lub zadając pytania prelegentom. Pamiętaj, że trening czyni mistrza!
Z czasem przemawianie do grup będzie naprawdę proste, ale bez treningu nigdy się tego nie nauczysz.
Czytaj inspirujące książki i blogi! Książek o motywacji jest od groma, więc na pewno znajdziesz coś dla siebie (polecam zacząć od „Obudź w sobie olbrzyma” Robbinsa).
Czytaj biografie ludzi sukcesu – wielu z nich również miało problemy z nieśmiałością. Skoro oni mogli sobie z tym poradzić Ty także dasz radę!
Życzę wytrwałości w przezwyciężaniu nieśmiałości!
Bartek
Pogromca nieśmiałości
Przeczytaj podobne wpisy:

Lipiec 28th, 2010
Bartek
Posted in
Tags: 

Co do motywującej muzyki.. pamiętacie to: http://www.youtube.com/watch?v=Pyly3JtXoy4&videos=m3GzAf1o2FQ? W sumie dziwne, że ja pamiętam.. tylko 2 lata młodsze ode mnie
Kiedyś gdzieś widziałem taki program Demonic confidence. Całkiem ciekawy do wyrabiania pewności siebie choć sam nie wykonywałem.
Dla mnie pewność siebie jest ukryta w jednym i prostym stwierdzeniu- poczucie własnej wartości. Trzeba wiedzieć kim się jest i że jest się kimś
Krzysiek
Pewnie, że pamiętam – nawet miałem ich kasetę
Maju
Paul McKenna też coś takiego nagrał. Zgadzam się, że samoocena i poczucie własnej wartości wpływają na zachowanie. Jak ktoś tego chce, to można zwalczyć nieśmiałość. Jak ze wszystkim trzeba zacząć od małych kroków, aby z czasem robić coraz większe postępy
Pozdrowienia!
Bartek